Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Panipuchatkowa ja ez tak mam
albo coś dla piesków albo dla męża
albo do domu ;p a mij mąż mówi ze głupia jestem pod tym względem ;p No ale jak już się wybiorę na zakupy to czasem potrafię puścić widzę fantazji
i cała w reklamówkach wrócić ;p
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Tak
taki piękny ten kolor naprawdę nie taki aż krwisty lakierkowe delikatnie do szpica takie wysokie mm ❤️❤️ Miałam bukiet z czerwonych róż, torebeczkę czerwona ;p mąż czerwona muchę, butonierke tez z czerwona różyczka
W ogóle czerwone dodatki były ;p
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Ja zawsze wracam obladowana, zazwyczaj jak nie mam juz kasy ;p
-
Mała_Mii wrote:Tak
taki piękny ten kolor naprawdę nie taki aż krwisty lakierkowe delikatnie do szpica takie wysokie mm ❤️❤️ Miałam bukiet z czerwonych róż, torebeczkę czerwona ;p mąż czerwona muchę, butonierke tez z czerwona różyczka
W ogóle czerwone dodatki były ;p
Wyobraziłam to sobie
pięknie

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Ja miałam chabrowe buty, wstążkę przy gorsecie w sukience i wstążkę przy bukiecie kwiatów a maz krawat
i na sali tez dodatki właśnie w tym kolorze-mega intensywny odróżniający sie od bieli ❤ 
Teraz te buciki są możliwe do założenia, bo to dość niska koturna a nie szpilka i w kolorze który założę do czegoś
i jestem zadowolona 
A na wesele tez balerinki innej opcji nie widzę jak to będzie 30tc juz to ja dziękuję za wszelkie szpilki i jakiekolwiek podwyższenia
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
U mnie slonecznie ale zimno ;p jutro ma byc pieknie i tak przez najblizszy tydzien ;p
Zakupy zrobione to wezme sie za obiad ;p -
Ojej, uwielbiam mohito
moje 3/4 szafy to ta marka... Chyba z 3 lata temu zostawiłam tam z 2 tysiące ale wymieniłam dosłownie cała garderobę.. ale wtedy była fajna wyprzedaż.. nigdy już nie zrobili takiej...
Co do mojego to ja nie mam siły... Przyszedł dziś z kwiatami jalby to miało coś załatwić... A czy poczuje dryg ojcowski? Wątpię, bo akurat jestem w tej sytuacji że jestem tą "druga", a z pierwszego małżeństwa ma dwuletnią córka... I niestety ale słabo to widzę
-
Patulka to dlaczego zdecydowalas sie na dziecko z nim jak widzialas, ze on kiepskim ojcem jest?... prawda jest taka, ze nigdy sie nikogo nie zmieni. Kobiety wierza, ze "przy mnie on bedzie inny" albo "po slubie mu sie odmieni"... no niestety nie...
-
Hej Kobitki

Seli jeśli czujesz, że adopcja to dla Was dobra decyzja to popieram. Każde dziecko zasługuje na miłość.
A ja lubię zakupy w C&A oraz Deichmannie
Patulka będzie dobrze. Mąż pewnie zacznie się starać jak dzidzia będzie na świecie
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Patulka myśle ze jak Twój stan będzie widoczniejszy to się zmieni , facet czasami potrzebuje czasu do zmian j żeby dorosnąć , ktoś kiedy powiedziałam ze rozwija się do pewnego wieku a później wegetuje
Haha może coś w tym jest ;p zobaczysz ze z czasem się wszytko zmieni . Lepiej powiedz czy detektor przyszedł
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Mari92 wrote:Hej Kobitki

Seli jeśli czujesz, że adopcja to dla Was dobra decyzja to popieram. Każde dziecko zasługuje na miłość.
A ja lubię zakupy w C&A oraz Deichmannie
Patulka będzie dobrze. Mąż pewnie zacznie się starać jak dzidzia będzie na świecie
Tez lubie
choc w c&a sa jakosciowo slabe rzeczy ale podobaja mi sie
Mari92 lubi tę wiadomość
-
Patulka nie wiem co Ci doradzić..moim zdaniem powinien to ogarnąć jest facetem ma dziecko i zdecydowal sie na dziecko z Tobą więc niexh będzie odpowiedzialnym gacetem. Na Twoim miejscu tez bym sie wkurzala.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2018, 16:56

-
A dla mnie to nie takie oczywiste... Znam dwie historie. Jedna to koleżanka zakochana w facecie, po rozwodzie i z 11 letnim dzieckiem. W ogóle nie interesował się tym chłopakiem, jakby nie jego syn, zero kontaktu, nic. W dodatku pił, a ona pijała z nim by go tak utrzymać, wzięli ślub. A ona wielce zdziwiona, że nie przestał pić, że dziecka z nią nie chce i w ogóle jak to
No ale jak piła z nim, jak olał już jedno dziecko... No to czego oczekiwać? I ogólnie została sama w domu bo on poszedł w imprezy... Nie wiem co dalej tam było bo chciała go "złapać" na dziecko kłamiąc, że nadal bierze anty... I nasza znajomość się urwała bo nie mogłam uwierzyć jak można być głupim i naiwnym... Druga znajoma za to była z facetem, który miał dziecko 2-3 letnie, jakoś tak. Laska chciała złapać go na dziecko albo wpadli - nie ważne, on nie chciał dziecka, rozstali się. Więc ta się nim zaopiekowała, liczyła na ślub, gromadkę dzieci i w ogóle. Wydawało jej się, że super się układa, zmuszała go do kontaktów z tą córką i było dobrze ale... On nie chciał małżeństwa i pieluch. Więc się rozstali. Było jej żal ale zrozumiała, że faceta na siłę nie zmieni. Nie wiem co my kobiety mamy w głowach, ale na siłę czasem próbujemy z kimś być i go zmieniać. A nie zmienimy kogoś, tak jak ktoś nie zmieni nas...
Patulka nie obraź się bo nie piję do Ciebie ani do Twojego męża bo Waszej historii nie znam, ale tak widzę jak kobiety próbują, albo myślą... Prawda jest taka, że jakby miał się zmienić to by już to było widać.
Z resztą sama nie byłam kiedyś lepsza od tych powyżej
mamisynek, ja do niego jeździłam, dbałam o spotkania, liczyłam właśnie na dzieci i dom... A okazało się, że jestem toksyczna, mogę zniszczyć tylko jego medyczną karierę i mamusia wie co mówi
A ja myślałam, że po maturze się zmieni wszystko, że zamieszkamy razem... Taa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2018, 17:15
-
Hej dziewczyny
Ja wpadam na chwilę się przywitać. Wyników jeszcze nie mam, ale obawiam się że skoczyły
Nie spóźniłam się do pracy, na styk przyjechałam. A teraz upragniony weekendzik
Zjadłam obiad i się szykuję zaraz, musiałam głowę umyć bo miałam pełno kaszki we włosach po dzisiejszym...
a ja dzisiaj też będę szastać kasą, bo dostałam premię
Liczyłam że mniej dostanę. Także mam nadwyżkę
Mam zamiar dzisiaj się piwka napić, zjeść coś dobrego i się pobawić trochę 
Na wesele też idę, we wrześniu. Mam upatrzoną kieckę, też za niemałe pieniądze, ale liczę że do tego czasu będę miała brzuszek
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






