Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jeszcze kisnę w pracy do 15.30 a później od razu jedziemy do rodziców. I może zdążymy skosic dzialke. Coś mi dzisiaj mega słabo, chodzę i się przewracam. Mam nadzieję ze to przejdzie, pogoda jest znowu dziwna i ciężkie powietrze.
Co do wesela my placilismy za normalne 2 dniowe 200 zł za osobę Plus alkohol osobno. Wyszło nas sporo, bo ok 35 tyś, a z tego zwróciło się ok 16. Czasem lepiej zrobić takie małe wesele dla najbliższych, teraz na pewno nie zapraszalibysmy rodziny od teścia. Bo tak nalegal ze musza byc, wyklocali sie ze np 15 letnia kuzynka przyjdzie z chłopakiem, a z ich strony zostało nam 5 wolnych miejsc bo nie przyszli. Albo jedni na 5 osób dali bon na garnki na 200 zł. A kontaktu z nimi nie mamy, teść należał a później sobie w brodę pluł. I jeszcze taka powalona siostrunia, która dała ten bon z rodziną właśnie, później chodziła i gadała ze jedzenie było niedobre i ona sie nie pobawila. A wszyscy zadowoleni byli !
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Nie lubie takich cyrkow ;p tutaj mamy super oferte za 130, ze zupa i drugie danie, przystawki, deser i szampan na toast
-
też mi się podoba
Musimy tylko wybrać co wolimy bo obie mają dobre ceny i naprawdę dobre jedzonko, ale ta druga ma duży parking, a za to ma mniej... piękne wnętrze, a tamta nie ma parkingu ale wnętrze ma super.
-
Jest do wyboru udko z kurczaka marynowane jakoś tam, kaczuszka też, dorsz, albo w innej cielęcina w panierce, filety z kurczaka zapiekane z serem, roladki schabowe z suszonymi pomidorami... I nie wiem co dokładnie wybierzemy
-
Chociaż jedna oferta jest 95 zł za osobę i jest tradycyjny rosół i tak : schabowy, filet grilowany z pomidorami i mozzarelą, karkówka w śliwkach i chrzanie... i to 1,5 porcji na osobę
a kawa, herbata i woda jest bez ograniczeń na osobę, do tego 0,3 soku na osobę. Tylko nie ma szampana i deseru
-
To chyba ta opcja z deserem i szampanem lepsza. Bo ciasto też nie jest tanie na takie okazje

My juz w drodze. Jestem tak wzdeta ze spodnie rozpielam już w aucie. A prawie nic nie zjadłam. 2 kanapki i pół ryżu na mleku, pół kawy przez cały dzień. Nie mam siły. A powietrze nadal takie ciężkie ze można je kroić nożem. Dobrze że mamy klimatyzację w aucie bo bym umarła.
Jak przyjedziemy to szybki obiad i na działkę idziemy
mąż mi zabronił kosic, stwierdził że sam ogarnie. I wymówka jak wczoraj, bo w ciąży jestem. Nakręcił się, aż mi będzie szkoda go za tydzień rozczarować. Chociaż dziwnie czuje że sie udało... tak Tak jak czułam z owulacja
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Alex, oby przeczucia nie myliły

Ja nie wiem co myśleć, jestem ogólnie zła... Chciałabym potwierdzić tą owulację i wiedzieć na czym stoję bo miałam zamiar wrócić do antykoncepcji a tutaj jest zupełnie inaczej niz lekarz mówił. Ja wiedziałam, że będzie... Czuje się jak debilka, wariatka co sobie wymyśla i tylko podważa każdego lekarza ;( Ehhh
Cieszę się na tą kolację, ma być wegetariańska... Nie wiem co ja tam zjem, to będzie masakra ale spędzę miło czas i ciekawie
-
Wygląda jakby organizm sie u Ciebie szykował do owulacji

Mnie jeszcze dziwnie kluje od wczoraj na prawo od pempka, jakies 5 cm. I tak jakby szczypie w środku co jakiś czas. Dziwne objawy, albo ciąż a urojona w głowie będzie; ) chociaż jak sie u lekarza zasmialam ze owulacja urojona uzbrojona w mojej głowie to też się zasmial i mimo że zdziwiony, z uśmiechem wyprowadził mnie z błędu; ) jeszcze kazał mi sie inaczej ułożyć do USG bo sam nie wierzył w to co widziLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
No u mnie to jakby powinna być owulacja a nie się szykował
także albo jest albo nie było i nie będzie.
Ja miałam urojenia w tamtym cyklu
w tym wiem, że nic nie będzie... Straciłam tylko miesiąc i 200 zł na wizytę
ehhh Trudno. Na razie cieszę się ciążami w okół mnie
-
Ja mam nadzieję, że może kolejny cykl mógłby być cieniem szansy...
-
Alex-niekoniecznie musisz rozczarować
tak to z tymi mezami naszymi ze przeczuwają często 
Seli nie czuj sie jak wariatka- skoro ich kompetencje są takie a nie inne to co sie dziwić ze podważasz
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No już na wątku Wrocławianek ogólnie się wkurzyłam

A co do mężów... Mój co cykl przeczuwał
teraz w sumie też mówi "na pewno! Bo to 7 cykl - moja siódemka, twój szczęśliwy 13"
co z tego, że endometrium było cienkie albo ten pęcherzyk nie jest słaby, albo jajowód
ale widzę, że u Alex świruje jak mój 
-
panipuchatkowa wrote:Oooo u mnie wiaterek sie zrywa będzie burza jak nic.
a u mnie nie ;/ troszkę pokropiło i tyle z burzy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 18:06
-
Ej... Zadzwoniliśmy do dziadków, tak się poryczęli i w ogóle radość. Nie spodziewałam się tego ale teraz cieszę się, że i dla nich to robimy bo chyba nigdy nie zrobiłam nigdy komuś takiej radości.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





