Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Magdaa21 wrote:Hej dziewczyny,
to chyba najwyższy czas żeby się przyznać.
W 3cs w 19dc robiłam progesteron, 9,79. Ok, owulacja była, ale chyba za niski poziom żeby się udało w tym cyklu więc odpuściłam.
Ostatnią miesiączkę miałam 04.03. Kolejna miała być 01.04., w tym dniu miałam plamienie i myślałam, że znowu się spóźni, bolał mnie brzuch jak na okres, miałam straszne humorki (nawet zrobiłam aferę u teściów w święta, że nienawidzę wielkanocy u nich bo polewają wodą strasznie).
I tak minęły święta, jeden, drugi dzień. Piersi bolały jak przed okresem, brzuch pobolewał, ale okresu nie było. 05.04. zrobiłam dwa testy - oba pozytywne. Powiem Wam, że chyba to do mnie nie dotarło. 06.04. poszłam na betę - 1073. I cieszyłam się, ale wiadomo jak to jest na początku - strach, czy to ciąża śródmaciczna, czy jest serduszko itd. Bety już nie powtarzałam. I nie wiem jak ja to zrobiłam, ale czekałam z wizytą u lekarza do wczoraj. 14 dni czekania.. Ból piersi, pobolewanie podbrzusza, panika, czy podczas wizyty w WC nie ma krwi... W międzyczasie schiza co z moim progesteronem. Powtórzyłam go wczoraj rano (wynik 20,7).
Dopiero wczoraj, w 6t5d, poszłam do lekarza. I powiem Wam, że warto było czekać

Od razu zobaczyłam migający punkcik na ekranie. Okazało się, że jestem na tyle szczupła, że lekarz więcej widział w usg na brzuchu niż dopochwowym
I ciąża 6t3d, dwa dni różnicy między usg a okresem, ale to nic, nadrobi się 
Kolejna wizyta 18.05., w przyszłym tygodniu komplet badań. Progesteron na ten tydzień jest bdb, mam się nie martwić, uważać na siebie, unikać jedzenia z puszek i przetworzonych produktów, nic z grejpfrutami, nie pić zielonej herbaty, jeść ryby (ale makrela za tłusta, a łosoś za dużo przyjmuje szkodliwych substancji i nie jest to dobre mięso), jeść jajka, twaróg, drób. I być myśli, że wszystko będzie ok, bo stres jest szkodliwy.
Ufff, nie mogłam się doczekać żeby Wam nie napisać, wybaczcie, że nie zrobiłam tego wcześniej, ale nie chciałam, póki nie usłyszę serduszka
Gratulacje Kochana :* niech dzidziuś zdrowo rośnie :*
Magdaa21 lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Dziękujępierożek wrote:Cześć dziewczyny!
Alex - wielkie gratulacje!
Magda - również gratuluje! Podczytywalam grudniowe mamusie i zastanawialam się czemu się jeszcze tu nie pochwalilas. Teraz juz wszystko jasne!
Rosnijcie zdrowo:)
U mnie dzis 6t0d. Od poniedziałku codziennie rano mam zwrotke śniadania
Dziś wizyte mialam: pecherzyk 1,5 cm a w nim zarodek 5mm. Serduszka jeszcze nie bylo takze czekamy na rozwój wydarzeń.
Nie wiem jak będzie dalej ale chyba będę musiała iść na l4 bo zasypiam na stojąco w ciągu dnia, a pracuje na budowach. Dym papierosowy od pracowników ciagnie się za mną na kilometr no i samochodem muszę się przemieszczac. Ech, no zobaczymy. Oby było wszystko dobrze..
Podobno jak się więcej odpoczywa i śpi to ma się mniejsze mdłości
Mi lekarz powiedział, że od 12t bez problemu da mi L4, ale wcześniej może być kłopot bo ZUS ich kontroluje. Więc akurat do końca maja i na te najgorsze upały już będę w domu. Kazał mi od razu w poniedziałek powiedzieć pracodawcy o ciąży. Nie chcialam jeszcze, nadal mam obawy, że to za wcześnie, no ale.. dzidzia najważniejsza
powiem.
-
Ja w pracy nie powiem. Przyjdę jak najszybciej z L4, jak wszystko będzie dobrze. Myślicie, że od czerwca na przykład już mi da? Dodatkowo w żłobku mam dużo stresu, dźwigania. Nie chcę stracić dziecka przez tę daremną pracę.Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Beta 2.33!!!
Magdaa21, MissKathy92, Patrycja20, Mari92 lubią tę wiadomość
-
Jak powiesz, że musisz dźwigać itd to myślę, że bez problemu. Zawsze możesz powiedzieć, że strasznie wymiotujesz, ze dojezdzasz do pracy bardzo daleko, ze spisz ciagle itd. Trzeba pokolorować czasemalex0806 wrote:Ja w pracy nie powiem. Przyjdę jak najszybciej z L4, jak wszystko będzie dobrze. Myślicie, że od czerwca na przykład już mi da? Dodatkowo w żłobku mam dużo stresu, dźwigania. Nie chcę stracić dziecka przez tę daremną pracę.
-
Maciuś mi wypisze wszystko i bez tego
Na razie z objawów: boli brzuch, bolą cycki, mam żyłki na prawej piersi, bo mam ją od zawsze lekko większą to pewnie dlatego. Nie chcę słodkiego, do kawy mnie nie ciągnie. Dać kapustę kiszoną!
Magdaa21, terka lubią tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
nick nieaktualny
-
Alex oczywiście że powinien Ci dac zwolnienie
przy takiej pracy to jak najbardziej 
Seli widzisz? O kurde teraz dopiero się porobiło
czekamy na kolejną bete
i żebyś nie zwariowała do poniedziałku
ale się dzieje tu dziś haha
Magdaa21 lubi tę wiadomość
-
Hehe, ja na początku też wcinałam kapustę kiszonąalex0806 wrote:Maciuś mi wypisze wszystko i bez tego
Na razie z objawów: boli brzuch, bolą cycki, mam żyłki na prawej piersi, bo mam ją od zawsze lekko większą to pewnie dlatego. Nie chcę słodkiego, do kawy mnie nie ciągnie. Dać kapustę kiszoną! 
i w ogóle nie chciałam słodyczy, za to słone bardzo
i żyłki też mam, ale ja zawsze miałam więc żadna nowość
brodawki urosły trochę
-
Czulam to zagniezdzenie w czwartek wieczorem
a wykres jest wypukly a nie wklesly
-
Jak czulas zagniezdzenie? Nie wiem ja sie jakos inaczej czuje w tym cyklu..ciagle brzuch mnie na dole boli...jajnik czuje ten.z ktorego owulacja byla..a nigdy tak nie mialam... max 2 dni jajnik bolal...a tu juz 7 dzien
Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY
.
-
Czulam uklucia w macicy.balam sie, ze sobie wymyslam
-
Ja 2 dni temu mialam taki jakby skurcz wlasnie tam w srodku az sie dziwnie poczulam...takie glupie uczucie no ale stwierdzilam ze szukam objawow hehe
Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY
.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










