Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
terka wrote:Szkoda ze nie mozna polubic kilka razy

Hahaha uśmiałam się równo
Ja serio ide po chalwe ;p babeczka przesunela spotkanie o 30 min ;p -
Wiem dziewczyny że za bardzo się nakręcam i nawet negatywnie interpretuje wynik w normie ale w górnej granicy no ale tak po prostu już mam
mąż mówi że nie potrzebnie te wszystkie badania robiłam bo teraz będę się przejmować każdym wynikiem i jeszcze gorzej się stresować
ale ja wolę wiedzieć na czym stoję i mieć wyniki czarno na białym i nie dac sobie w ciemno wcisnąć leków... A z tym ograniczeniem się do specjalistycznych diet to po prostu chodzi mi o to że mam do siebie żal że tak się zapuscilam że teraz nawet czuje że tej chałwy mi nie wolno
kiedyś ładnie trzymałam dietę, może nie specjalistyczną ale zdrową, słodyczy w ogóle nie jadłam i czułam się lepiej, cwiczylam dużo i było super... A w ostatnim roku się zaniedbalam, ciągnie mnie do słodyczy jak cholera, ćwiczeń regularnych zero i w rok przytylam 12kg
więc naprawdę nie wolno mi tej chałwy bo u mnie na kawałku się nie kończy
-
A ja słodkiego nie mogę
Odrzuca mnie. Piję tylko wodę i jem raczej ostre, kwaśne. Właśnie wpierniczam pomidorki koktailowe i pociskam kapustą kiszoną... Wróciłam z zebrania i się rzuciłam na jedzenie 
terka lubi tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
No ja teraz też się staram już nawet owoców nie jeść po obiedzie ale różnie bywapanipuchatkowa wrote:Miss ja nie jem np po 14.00 slodyczy ani sokow i owocow. Po prostu. Chce jakos dojść do ladu i wcale mi nie jest z tym źle.☺
może to kwestia ponownego przyzwyczajenia się do tego ale kurczę tak trudno się zmusić
-
A ja zarlam jak dzika slodkie. Odstawilam anty i o... nie mialam ochoty, nie chcialam i troche teraz probuje

Czekamy na ta poradnie. -
alex0806 wrote:Mi wg okresu na 1 stycznia
Seli chyba na 4?
Na 3
-
Mysle, ze nie ma co sie denerwowac
mialas sporego
ja juz tylko bete powtorze, choc... nawet wolalabym nie ;p ale dla lekarza to zrobie bo wiecej mi powie w razie W
-
Miss rozumiem... Człowiek jak juz wchłonie w słodycze to jak narkotyk zaczyna działać... I odstawienie czasem boli, ale tylko jakiś czas. Mysmy odstawili tak prawie, ale nie całkiem. Chcemy mieć cos z życia tez ale z wiedzą ile można. Jak sie trafi tak jak bylo teraz-świętowanie rocznicy np czy awansu to co innego, nie chciałabym zeby myślenie o jedzeniu zatruwało mi radość życia. Ale tez zeby jedzenie mnie nie zatruwało

Wiec w normalnych warunkach na co dzień nie, w niedziele zazwyczaj cos tak ale tez bez szalu bo po tygodniu odcukrzenia nie chce się aż tak
i ewentualnie właśnie jeśli jakas dodatkowa okazja (nie szukamy okazji byleby wykorzystać wyjątek
) czy jak jesteśmy u kogoś i nas częstuje to wtedy też 
Czyli niby sporo wyjątków by ktoś powiedział a wcale tak dużo nie wychodzi w życiu
A i widzę efekt- u mezula najbardziej widać to ze inaczej sie czuje i inaczej funkcjonuje
i to jest największy motywator
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:Zrobić jutro proga z tą betą, jak myślicie? Nie plamię, biorę dupka 2x dziennie. Ale się zastanawiam czy sprawdzić?
A jaki miałaś wtedy wynik? Jesli wszystko w porządku to nie musisz ale jeśli miałoby Cie niepokoić tylko dlatego ze nie zrobiłaś to moze lepiej zrobić zeby stresów unikać
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
alex0806 wrote:w poniedziałek 7-8 dpo mialam 30,54

Babooo!!
mega wysoki miałaś, ja bym nie marnowała kasy na proga
ale jeśli bardzo będziesz chciała...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 19:46
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Chyba oleję
Pewnie teraz z 50 jest. Niby dupek we krwi nie jest wykrywalny, ale biorę więc rolę swoją spełnia. Termin okresu minął w piątek, a nie plamię ani nic
Brzuch też już na @ nie boli, bardziej z tego wzdęcia i zaparcia. Byleby beta ładnie rosła
Mąż mi obiecał pandorę w sobotę, jak będzie wszystko dobrze
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
My z mężem za dużo sobie dogadzamy po ślubie i efekt widać niestetyterka wrote:Miss rozumiem... Człowiek jak juz wchłonie w słodycze to jak narkotyk zaczyna działać... I odstawienie czasem boli, ale tylko jakiś czas. Mysmy odstawili tak prawie, ale nie całkiem. Chcemy mieć cos z życia tez ale z wiedzą ile można. Jak sie trafi tak jak bylo teraz-świętowanie rocznicy np czy awansu to co innego, nie chciałabym zeby myślenie o jedzeniu zatruwało mi radość życia. Ale tez zeby jedzenie mnie nie zatruwało

Wiec w normalnych warunkach na co dzień nie, w niedziele zazwyczaj cos tak ale tez bez szalu bo po tygodniu odcukrzenia nie chce się aż tak
i ewentualnie właśnie jeśli jakas dodatkowa okazja (nie szukamy okazji byleby wykorzystać wyjątek
) czy jak jesteśmy u kogoś i nas częstuje to wtedy też 
Czyli niby sporo wyjątków by ktoś powiedział a wcale tak dużo nie wychodzi w życiu
A i widzę efekt- u mezula najbardziej widać to ze inaczej sie czuje i inaczej funkcjonuje
i to jest największy motywator 
A ja sama nie umiem się zmobilizować jeśli on nie trzyma diety tylko ja
bo wiadomo jak to jest: jedna osoba je słodycze chipsy itp to mi też się chce i w końcu ulegam i wracam do punktu wyjścia
teraz też: wie że nie mogę już nic jeść bo biorę leki na noc to mi przed nosem chipsami świeci
muszę coś z tym zrobić bo niedługo obudzę się znowu z wagą prawie 90kg i z bekiem
-
Wiecie co ;p alegzi jak wróci o ile wróci .... bo to już chyba 2 miesiącem minęły .. to dozna szoku ze tu tyle ciąż
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






