Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka - przynajmniej wiesz na czym stoisz. I z jednym zachodzi się w ciąże! Nie łam się <3

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek mam wizytę u endo w Wawie. Przed urlopem robiłam sobie TSh i wyszło prawie 3. Więc jeszcze skoczyło. Zobaczę co mi powie.

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny przepraszam ze nie odzywałam się ale musiałam troche uspokoić się . Ze szpitala wyszłam w piatek dalej z wielką niewiadomą miał mnie przy wypisie pokierować ordynator a końcem wypis dostałam od lekarza który przez moj pobyt w szpitalu byl pierwszy raz i on o niczym nie wiedział. Wiem tyle co lekarz mi powiedzial po zabiegu i to co powiedział narzeczonemu prawy jajowód niedrożny ,i to co mnie zbiło z nóg male szanse na zagnieżdżenie zarodka i utrzymanie ciąży podobno przez wadę macicę ale dlaczego przeciez miala nie stanowic problemu nie wiem ,nic nie wiem i to mnie dobija . Narzeczonemu powiedzial ze czekają mnie dalsze konsultacje i leczenie . Lewy jajowód drożny . Ogólnie czuje sie juz lepiej do wczoraj okropnie bolały mnie ramiona jeszcze troche brzuch boli. W tej chwili straciłam wiarę ze kiedykolwiek uda nam się jak naprawde problem jest ta wada , co badanie wychodzą coraz gorsze rzeczy . Z pracy do mnie dzwonią czy przyjdę do pracy juz nie mam ochoty i sil tłumaczyć ze jestem na zwolnieniu po zabiegu i nie przyjdę do pracy. Wizytę u mojego ginekologa mam dopiero w środę o20 nie wiem jak wytrzymam do tego czasu.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    Hej dziewczyny przepraszam ze nie odzywałam się ale musiałam troche uspokoić się . Ze szpitala wyszłam w piatek dalej z wielką niewiadomą miał mnie przy wypisie pokierować ordynator a końcem wypis dostałam od lekarza który przez moj pobyt w szpitalu byl pierwszy raz i on o niczym nie wiedział. Wiem tyle co lekarz mi powiedzial po zabiegu i to co powiedział narzeczonemu prawy jajowód niedrożny ,i to co mnie zbiło z nóg male szanse na zagnieżdżenie zarodka i utrzymanie ciąży podobno przez wadę macicę ale dlaczego przeciez miala nie stanowic problemu nie wiem ,nic nie wiem i to mnie dobija . Narzeczonemu powiedzial ze czekają mnie dalsze konsultacje i leczenie . Lewy jajowód drożny . Ogólnie czuje sie juz lepiej do wczoraj okropnie bolały mnie ramiona jeszcze troche brzuch boli. W tej chwili straciłam wiarę ze kiedykolwiek uda nam się jak naprawde problem jest ta wada , co badanie wychodzą coraz gorsze rzeczy . Z pracy do mnie dzwonią czy przyjdę do pracy juz nie mam ochoty i sil tłumaczyć ze jestem na zwolnieniu po zabiegu i nie przyjdę do pracy. Wizytę u mojego ginekologa mam dopiero w środę o20 nie wiem jak wytrzymam do tego czasu.
    Welonka, będzie dobrze. Wiara czyni cuda. Lekarze też sie mylą a poza tym nie ma nic na 100% pewnego, lekarz też nie może powiedzieć na 100% ze nie masz szans na ciąże. Jestem pewna, że się uda, może potrzebujesz pomocy medycznej ale się uda- zobaczysz!
    Co do pracy, skup sie na sobie powiedz raz kiedy wracasz później nie odbieraj telefonu, nie masz takiego obowiązku na L4

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka, ściskam Cię mocno!! Chwila czasu na biadolenie, wyplakanie, a potem walczymy dalej! Medycyna wszystkiego nie wyjaśnia, są poczęcia, ktorych lekarze nie potrafią zrozumieć :* najważniejsze, że macie siebie, kochacie się :* będzie dobrze :) jesteś silną babką. mam nadzieję, że w pracy zrozumieją.

    Ja czekam na rezonans. Boję sie okropnie, zeby prawa strona nie byla tez chora i zeby nie wyszlo nic na jelitach.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Kara93 Ekspertka
    Postów: 213 171

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się szybciutko, daję znać, że żyję, ściskam Welonkę najmocniej jak się da <3

    Obiecuję, że w przyszłym tygodniu do Was wrócę, póki co pochłaniają mnie przygotowania do ślubu, został tydzień, trzymajcie kciuki, a ja tymczasem lecę dalej mordować telefon :*

    PatSim, Lilly_Ana lubią tę wiadomość

    ♥ 28.10.2017 ♥
    n59yupjyj6h97u00.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Sept, mam nadzieje ze i mi wiara i siła wróci szybko . Moze wszystko się zmieni jak dowiem sie w końcu co mnie dalej czeka . Laparoskopia jeszcze potwierdziła pcos jajniki grube i powiększone .
    Dziewczyny jesli którejś lekarz proponuje laparoskopie to idźcie na ją zabieg nie jest straszny a można duzo rzeczy potwierdzić lub wykluczyć i dokładniejsza jest niz hsg

    Szatynka trzymam kciuki , będzie dobrze musi byc dobrze!
    Ty jesteś kierowana do Łodzi do matki polki tak? Do kogo jestes kierowana moze cos wiesz o profesorze Malinowskim ?

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam do sali z rezonansu. Dali mi kontrast w żyłe, dopochwowo i doodbytowo. Maakra. Ale nic nie bolało, wszyscy poki co są dla mnie mega mili. Malinowski jest moim lekarzem, jeśli mogę tak powiedzieć, bo byłam na jednej wizycie i mam iść z badaniami, ktore właśnie są robione na jego zlecenie na drugą wizytę i ustalimy co z operacją. Gdyby nie ten guz i endometrioza głęboko naciekająca zamiast na badaniach byłabym operowana. Ale są potrzebne, żeby za jedną operacją wszystko ogarnąć. Dziś był rano na wizycie. Opinie ma różne, ale ja jestem pod jego wrażeniem. Na pewno jest świetnym operatorem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2017, 12:30

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i ogólnie jest lekarzem do spraw beznadziejnych, czyli do takich jak ja. Nie boi sie, zleca badania, mase badan, te co potrafi robi przez szpital i nie boi.sie operowac. Lekarze często do niego kierują, jak mój ginek. Zajmuje się tez najtrudniejszymi przypadkami immunologicznymi w staraniach o ciążę. Jak kliniki niepłodności sobie nie radzą to kierują do niego.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedy będziesz miała wyniki rezonansu? A powiedz mi ile kosztuje u niego wizyta?na zabiegi kieruje na nfZ? Pytam bo wybrałam kilku profesorów każdy z innej części Polski zobaczę jeszcze do kogo wyśle mnie moj gin.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem kiedy jeszcze.
    Jutro spróbuję rano złapać profesora i się zapytać.
    W Wieluniu wizyta 250zł. Jeśli zechce usg to robi się u innego pana i koszt 100zl. W Łodzi wizyta 300zł, a usg nie wiem ile kosztuje.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Operacje tylko na nfz.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato trzymam kciuki! Coraz bliżej celu do upragnionego dzieciątka!

    Welonka dasz rade, to prawda wiara czyni cuda! Najważniejsze ze są szanse na ciążę, juz tyle przeszlas, trafiasz w coraz lepsze "ręce" wszystko się ułoży, moze droha bedzie nielatwa ale nie można sie poddawać. A jest możliwość plastyki macicy lub udrożnienia jajowodu?

    U mnie przyszla @ :( mąż strasznie panikuje,ze to na pewno przez niego. Jak tylko skoncza sie żniwa ruszamy z badaniami. Mam nadzieje, ze w końcu lekarz nam pomoże.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://www.iczmp.edu.pl/?page_id=10648
    Welonka tutaj w rozmowie są wymienione w czym się specjalizują. Najlepiej się chyba jednak zapytać.

    Dzieki Britty, ja mojego po żniwach też pogonie do badań.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kara93 wrote:
    Witam się szybciutko, daję znać, że żyję, ściskam Welonkę najmocniej jak się da <3

    Obiecuję, że w przyszłym tygodniu do Was wrócę, póki co pochłaniają mnie przygotowania do ślubu, został tydzień, trzymajcie kciuki, a ja tymczasem lecę dalej mordować telefon :*
    Kara koniecznie sie odezwij i opowiedz o wrażeniach. Powodzenia w przygotowaniach!

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Szatynka koszty spore ale u każdego profesora takie ceny ,po wizycie będę dzwonić lub pisać do kliniki Ludwina aby zorientować sie w cenach.

    Dziewczyny gońcie tych swoich facetów na badania , moj tez panikował ze pewnie z nim cos nie tak a nie ma czego sie przyczepić i jak mówiłam mu ze w szpitalu ordynator oglądał jego wyniki i mówił ze idealne to ban odrazu mu sie zrobił na twarzy;)

    Britty tak plastyka spojenie macic jest taka możliwość tylko to jest ryzyko ,ale jesli okaże sie ze innego wyjścia nie mam to podam sie temu zeby wiedzieć ze zrobiłam wszystko co mogę . Tylko musze wiedzieć ze oddaje sie w dobre ręce.

    Powoli wracają ni siły dzisiaj M postawił mnie na nogi jego optymizm udziela mi sie powoli ,widzę ze to go męczy bardzo ale przy mnie udaje ze jest ok nie mogę dokładać jeszcze swoich frustacji.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    britty myślę że gin też ci da tabletki jeśli trafisz na ogarnietego. ale ja bym radziła umówić sie do endo.

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra W sama jestem ciekawa co moj gin na to powie. Nie wiem czy juz sie do niego umawiac czy poczekać aż bede miała komplet badan męża. Mysle ze gin nie zacznie nic nowego jesli nie dostarczę mu wszystkiego.
    Zauwazylam,ze czasami bardzo szybko się mecze i musze sie położyć po kilku minutach jest juz ok. Zastanawiałam sie czy to metformina. Zgubiłam juz 2 kg w ciagu trzech tygodni. Ne bardzo mi sie to podoba.

    Welonka słyszałaś o tamponach borowinowych? Stosuje sie je z powodzeniem do udrożnienia jajowodow. Tylko nie wiem czy twój jajowod jest zrosniety czy ma blizny.mysle ze warto spróbować :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2017, 15:17

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już w domu jestem. Mam wyniki rezonansu. Z lewą stroną jest masakra, to wiedzialam. Ale o prawej jest tylko tyle " prawy jajnikbo wymiarach 16x17x36mm z licznymi pecherzykami do 6mm" - to dobrze czy nie...?

    Mam umowiona operacje na 6 pazdziernika. We wrzesniu pojde do larza ustalić co bedzie dokladnie robione. Mam na 4cm zwezone jelito.
    No nic, zostało pic dalej ziolka i czekac.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W szpitalu zrobili mi tez badania tarczycy. Tsh 1,17! To mi poprawiło humor ;)

    Trzymam kciuki dziewczyny, z kazdymnkrokiem zawsze jestesmy blizej niz dalej ;)

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego