Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 488 82

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak pękł to czekaj, może będą dwie kreski :D

    Nikusiia lubi tę wiadomość

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka również uważam,ze dobrze troche poczekać niz zaraz się kroić, fajnie ze jeszce próbujecie na spokojnie te trzy cykle. Kurczę może faktycznie tu jest problem tarczycy?

    Szatynkowato slyszalm ze pi laparo dają duże szanse na ciążę w endometriozie. Faktycznie spore nacieki. A czujesz jakis ucisk w tym jelicie? Jak to oczyszczą to będziesz miała spokój:). To jest szok ze tkanka tak potrafi sie wszczepić. Denerwujesz sie przed operacją czy raczej jeszcze o tym nie myślisz?

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikusia ja słyszałam ze czasem pęcherzyki maja prawie 3cm i dochodzi do zapłodnienia z takim gigantem :) wszystko zalezy od organizmu.

    Nikusiia lubi tę wiadomość

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 488 82

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze miałam biegunki przy okresie, ale myślałam, ze to od skurczy macicy, bo jak wzięłam minesulin to skurcze ustępowały i razem z nimi biegunki. Od grudnia zaczęły mi się biegunki po jelitówce. Ale w maju wzięłam priobiotyk, zmieniłam dietę i znowu spokój. Też liczę, że po operacji moje życie się odmieni, bo zmęczenie moje już sięga granicy dna. Mam przewlekłe zmęczenie, jednak endometrioza to stan zapalny, więc wiecznie czuję, ze usypiam.
    Nie denerwuje się jeszcze. Przecież sama do tego dążyłam, starałam się dostać na tą operację. Pozostało mi zaufać lekarzowi, cieszę się, że będę mieć robione przez dobrego operatora. Czasem bałam się, ze ta torbiel np. mi pęknie, wezmą mnie do pierwszego lepszego szpitala i okaleczą. Więc niech ta torbiel te dwa miesiące jeszcze wytrzyma.
    Myślę, ze główne problemy jelit i boleści są przez tą "retrakcje", to duży zrost co ściąga do siebie narządy, jelito mi wtedy krwawi. Ja wręcz się nie potrafię doczekać aż mnie z tego uwolnią, bo co ranek się budzę, otwieram oczy i "aha, to we mnie dalej jest".
    Ludzie mają gorsze choroby i sobie dawają radę :)

    Britty, Ty masz dziś 2dc? Robiłaś zlecone badania?

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Nikusiia Przyjaciółka
    Postów: 189 41

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny :)

    Nikusiia
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oszaleje! przed pojsciem do szpitala musze zrobić badanie krwi na zółtaczke i wzwC oraz anty hiv. i nigdzie nie moge zrobić badania na hiv! nie wiem co robić ;/:(

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraW wrote:
    oszaleje! przed pojsciem do szpitala musze zrobić badanie krwi na zółtaczke i wzwC oraz anty hiv. i nigdzie nie moge zrobić badania na hiv! nie wiem co robić ;/:(

    w każdym labie powinni robić na hiv, mi przed laparoskopią kazali tylko zrobić grupę krwi .A może gdzieś w mieście obok ? u mnie w labie jak nie robią na miejscu to wysyłają do Lublina do luxmeda

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato pewnie,ze dasz rade! Współczuję ze musisz sie tak męczyć przez ta endomende. Moze dieta tez ma związek na zaostrzenie choroby? Nie wiem jak to dokladnie jest z endometrioza ale jest to choroba autoimmunologiczna wiec tak jak inne choroby autoagresywne wlasnie tak jak pisalas powoduje stan zapalny i ostatnio pani doktor podpowiedziala mojej siostrze ze przy chorobach immunologicznych trzeba za wszelka cenę unikać nawet najmniejszych przeziębień bo one powodują stan zapalny a wtedy następuje postęp choroby. A dostajesz jakies leki żeby ten stan zapalny zmniejszyć czy po prostu to sie tylko operacyjnie te zrosty leczy?
    Tak ja m dzis 5dc. Wczoraj zrobiłam ostatnie badanie za tydzień będą wyniki. Postanowilam z mężem,ze nie bd na razie jeździć na monitoring. Zrobimy wszystkie potrzebne badania i dopiero wtedy sie wybierzemy do lekarza. Póki co nie rozmawiamy o dziecku i jest wiele lepiej.moze jak sie uda całkiem "zluzwac" to cos w końcu zaskoczy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia 2017, 09:31

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra W jak znosisz leczenie sioforem? Ja mam ciągle mdlosci od metformaxu i obniżony apetyt odrzuca mie od wielu potraw szczególnie tych niezdrowych.
    W Poznaniu na pewno bd jakies laboratorium ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia 2017, 09:35

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zadzwoniłam do szpitala, potwierdziłam swoja obecność przy okazji, i nie musze robic tego badania i mam przyjechac z tym co udało mi sie zrobic :)

    Britty, chudne szybko :) kilka dni temu przywitałam sie z 6 z przodu na wadze :) mam wiecej energii, lepiej spie, ale to chyba nie ma zwiazku ;) nie mdli mnie juz ale raczej czesciej korzystam z toalety. jak mam smaka na cos (wczoraj rodzynki w czekoladzie-chodziły za mna od soboty) to to jem. ale nie mam jazdy na fast foody

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 488 82

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Britty, dieta ma tutaj bardzo ważne znaczenie. Rozmawiałam już wstępnie z dietetykiem klinicznym. Zastanawiam się również nad zrobieniem testów na nietolerancje pokarmowe, ale pełny pakiet 280składników kosztuje 1750zł... Już na to odłożyłam pieniądze, ale musze się zapytać dietetyka czy warto. W sumie jednego czasu już byłam zdecydowana, jednak środki finansowe jakie to kosztuje mnie przyhamowały, bo nie wiedziałam jakie badania mi zleci lekarz przed laparo. Najlepsze jest to, że ja odkąd pracuje, czyli od prawie 4 lat nie byłam a ni razu na L4, ja w ogóle nie choruje, a tutaj choroba autoimmunologiczna. Leki pewnie dostanę po operacji, czyli menopauza na kilka miesięcy na uśpienie choroby. Środki przeciwzapalne dają naprotechnolodzy i jeśli będzie możliwość to chyba tam się zjawie po operacji.
    Czyli możesz się umawiać na wizytę za tydzień np. ? :)

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mogę na spokojnie za tydz sie wybrac na wizytę. Strasznie cieszę sie zr mam to nowa prace, nie jest latwa bo pracuje wśród dysfunkcyjnych rodzin ale czuje sie potrzebna i zapomina o staraniach a tak jak mam duzo wolnego to idzie w głowę dostać z tymi myślami.

    Naprotechnolog!pewnie! Jest b. Duza skuteczność, ja tez sie wybiore jesli bedzie taka konieczność. Szatynkowato tak to to jest z tymi chorobami ze sie dlugo nie ujawniają. Cale szczęście ze poszlas wtedy do lekarza i ci to w porę zdiagnozowal ile juzbadan jesteś do przodu! Kurczę strasznie duzo kosztują te testy ale warto wiedzieć aby sobie nie szkodzić.

    Aleksandra W a przy okazj laparo będziesz miała sprawdzana drożność? Mam nadzieje ze szybko zafasolkujesz!! ;)

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, można się dołączyć mimo że z rocznika 93 nie jestem tylko 96? :)

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Trochę Was nadrobiłam. Stasznie mi przykro z powodu tych złych wieści, przytulam każdą z Was.

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś mija 4 miesiące od śmierci naszego malucha. Jak ten czas szybko leci..

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed chwilą się dowiedziałam że moja dawna znajoma z innego forum urodziła. Miała termin na 28.10. Maleństwo ma 730 gram, walczą o jego/jej życie :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia 2017, 18:19

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    naacia witamy! Opowiedz troche o sobie :)

    Lilly czas leci to prawda. Czas leczy rany. Niestety na pewne zdarzenia nie mamy wpływu. Trzeba nauczyć sie żyć dalej . Kiedy masz użyte u endo?

    U mnie przesZla jakas straszliwa nawalnica od wczoraj nie mamy prądu w domu:/ wszystko ciągniemy na agregacie.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w czwartek była taka nawałnica, z rana. Akurat jechałam do pracy. Ale o 12 już wracałam bo w całym mieście prądu brak i nie mogłyśmy nawet otworzyć. W piątek u nas też nie było prądu. I też z agregatu :)

    Miałam w poniedziałek :)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Starania o dzieciątko zaczęłam po tym jak odstawilam antykoncepcje. Po pierwszym cyklu zobaczylam na tescie druga kreske. Byla slaba ale na tyle widoczna ze nie trzeba bylo brac testu pod swiatlo itp. ale niestety po zrobieniu badan krwi ciaze wykluczono :( aktualnie jest to mój 3 cykl starań. Z tym że ten cykl chyba jest stracony. Chociaz nadzieja jest o ile moj kalendarzyk mnie oszukal ;) Aktualnie wypada mi 27 dzień cyklu i czekam cierpliwie na @, ktora powinna przyjsc za tydzien :) a w nowym cyklu po raz kolejny zabieramy sie z moim ukochanym za starania ;)

    O matulu, az takie nawalnice? :o u mnie jedynie w czwartek zbieralo sie na konkretna burze, ale tylko powialo mocniej i troszke pokropilo. A od piatku to tylko slonce i upal :)

  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 488 82

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka, Jakiel jeśli chodzi o endometriozę nie ma za dobrych opinii. Nie wiem jak z Twoją przegrodą.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
‹‹ 139 140 141 142 143 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego