Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 14 lutego 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic word, to tj ja też nie brałam tabletek :)
    trzymam kciuki żeby się udało

    magic words lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcia widzę, że już trochę się staracie jakaś jest przyczyna, że jeszcze się nie udało?

  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic words wrote:
    Dziękuje za ciepłe powitanie :) coś o osobie? hmm od pewnego czasu zaczęłam czuć w sobie instynkt macierzyński, oczywiście długo nad tym myślałam czy jestem gotowa i czy to odpowiednia pora, ale doszłam do wniosku, że na to chyba nigdy nie ma odpowiedniego czasu. W lipcu bierzemy ślub więc z narzeczonym postanowiliśmy już zacząć starania może do ślubu się uda :) nigdy nie brałam tabletek anty jakoś uważaliśmy, żeby nie wpaść. Cykle mam regularne (33 dni) nigdy nie miałam większych problemów zdrowotnych do ginekologa chodzę dosyć regularnie, ale już taka jestem, że lubię mieć wszystko poukładane :D oczywiście mój gin jeszcze nie wie o moich staraniach, ale tak myślałam, żeby spróbować 3 cykle a później jakieś podstawowe badania porobić morfologie, mocz itp. ;) No cóż nie chce Was zbytnio zanudzać więc jak byście miały jakieś pytania to proszę pytać z chęcią odpowiem :)
    Trzymam kciuki, zeby się udąło zrealizować plany :)

    magic words lubi tę wiadomość

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept wrote:
    Trzymam kciuki, zeby się udąło zrealizować plany :)
    Ja też za Was wszystkie trzymam kciuki, żebyście zbyt długo nie musiały czekać na swoje szczęścia <3

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic words wrote:
    Marcia widzę, że już trochę się staracie jakaś jest przyczyna, że jeszcze się nie udało?

    u na na dobrą sprawę to 5 cykli za nami to nie tak dużo
    a jaka przyczyna nie wiadomo
    póki co wszystkie wyniki dobre
    mam problem ze śluzem.. może to to

    magic words lubi tę wiadomość

  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam szczerze, że od kiedy z mężem zaczęliśmy się starać czyli od początku czerwca nie myślę o niczym innym i co miesiąc przerabiamy ten sam schemat.Moje wmawianie sobie objawów, wielka nadzieja-test-rozczarowanie i załamanie.To jest pierwszy miesiąc od tego czasu gdzie nie czuje żadnych objawów, chyba pierwszy raz podchodzę do tego bardziej na luzie.

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • Kara93 Ekspertka
    Postów: 213 171

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic words wrote:
    Dziękuje za ciepłe powitanie :) coś o osobie? hmm od pewnego czasu zaczęłam czuć w sobie instynkt macierzyński, oczywiście długo nad tym myślałam czy jestem gotowa i czy to odpowiednia pora, ale doszłam do wniosku, że na to chyba nigdy nie ma odpowiedniego czasu. W lipcu bierzemy ślub więc z narzeczonym postanowiliśmy już zacząć starania może do ślubu się uda :) nigdy nie brałam tabletek anty jakoś uważaliśmy, żeby nie wpaść. Cykle mam regularne (33 dni) nigdy nie miałam większych problemów zdrowotnych do ginekologa chodzę dosyć regularnie, ale już taka jestem, że lubię mieć wszystko poukładane :D oczywiście mój gin jeszcze nie wie o moich staraniach, ale tak myślałam, żeby spróbować 3 cykle a później jakieś podstawowe badania porobić morfologie, mocz itp. ;) No cóż nie chce Was zbytnio zanudzać więc jak byście miały jakieś pytania to proszę pytać z chęcią odpowiem :)

    Witaj! My również chcielibyśmy żeby udało się nam do ślubu (sierpień), przy zamawianiu sukni już wypytałam co w przypadku ciąży, żeby potem nie było zaskoczenia, że jej się nie da przerobić :D Co prawda rok temu plan był taki, żeby do ślubu już maluszka nosić na rękach, ale nic z tego nie wyszło. Żałuję, że wtedy nie zabraliśmy się do tego tak całkiem na poważnie, z mierzeniem temperatury itp.

    magic words lubi tę wiadomość

    ♥ 28.10.2017 ♥
    n59yupjyj6h97u00.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept przechodziłam przez to samo. Dopiero, gdy przestaliśmy się starać to przestałam czuć wszystkie objawy. Rzadko kiedy zakuje mnie jajnik itp. Jedno co zostało to taki ból przy okresie.. Nie dlatego, że się nie udało (no bo przecież dopóki badań nie powtórzymy lepiej uważać) ale ból taki jakiś w głębi duszy taki żal do samej siebie sama nie wiem o co..

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a właśnie kochane jeśli chodzi o mierzenie temperatury możecie polecić mi jakiś dobry termometr? bo chce sobie zakupić i od nowego cyklu mierzyć :)


    no i tak to niestety jest z nami kobietami. tak jak piszecie badania dobre a ciąży nie ma. jakoś trzeba się z tym pogodzić. mam nadzieję, że mam w sobie więcej cierpliwości niż myślę :)

  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Sept przechodziłam przez to samo. Dopiero, gdy przestaliśmy się starać to przestałam czuć wszystkie objawy. Rzadko kiedy zakuje mnie jajnik itp. Jedno co zostało to taki ból przy okresie.. Nie dlatego, że się nie udało (no bo przecież dopóki badań nie powtórzymy lepiej uważać) ale ból taki jakiś w głębi duszy taki żal do samej siebie sama nie wiem o co..
    No właśnie... Mam nadzieje,że nigdy żadnej z nas nie braknie siły żeby walczyć.

    Paula. lubi tę wiadomość

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 14 lutego 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cuda sie zdarzają więc wydaje mi się że warto walczyć aż osiągnie się cel <3
    Łatwo nie jest, ale kto nie walczy nie może stać się zwycięscą ;)

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Cuda sie zdarzają więc wydaje mi się że warto walczyć aż osiągnie się cel <3
    Łatwo nie jest, ale kto nie walczy nie może stać się zwycięscą ;)
    Gdyby nie ten mój feralny test w którym doszukałam się tego cienia drugiej kreski po ok 30 min co w ogóle jest abstrakcyjne podeszłabym do tego inaczej, ale tak mnie to nakręciło...

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3495 1470

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sept [email protected] jeszcze nie ma ?wiec jest nadzieja:*

    Sept lubi tę wiadomość

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Kara93 Ekspertka
    Postów: 213 171

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magic words wrote:
    a właśnie kochane jeśli chodzi o mierzenie temperatury możecie polecić mi jakiś dobry termometr? bo chce sobie zakupić i od nowego cyklu mierzyć :)


    Ja używałam rtęciowego, bardzo dobrze się spisywał, do czasu aż go nie rozbiłam :D podobno rtęciowe są najlepsze bo najdokładniejsze, tylko jeśli nie masz takiego w domu od X lat to już go nie uraczysz nigdzie. W dniu w którym zaspana spowodowałam upadek termometru wysłałam narzeczonego do sklepu medycznego po termometr owulacyjny, niestety nie mieli, ale żeby nie przerywać pomiarów wziął zwykły z dwoma miejscami po przecinku firmy microlife, jak na razie sobie chwalę. Ma tylko jedną wadę - w instrukcji czy na opakowaniu było napisane, że zapamiętuje jeden wynik, jednak po wyłączeniu termometru nie ma możliwości odtworzenia tej temperatury, a ja mam to do siebie, że budzik na mierzenie mam nastawiony na 6:00, jak muszę wtedy wstać to nie ma problemu, ale jeśli mogę spać dalej to po prostu zasypiam podczas pomiaru :D no i przy tym elektronicznym termometrze niestety jest tak, że się wyłącza sam po pewnym czasie. Jak się obudzę np. po 15 minutach to muszę pomiar powtarzać, dlatego drugi raz kupiłabym taki, który może zapamiętać kilka pomiarów, bo teram muszę czuwać te 5 minut i świecić telefonem żeby coś odczytać

    ♥ 28.10.2017 ♥
    n59yupjyj6h97u00.png
  • Kara93 Ekspertka
    Postów: 213 171

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. Mam jeszcze do Ciebie pytanie a propo dolegliwości naszych narzeczonych. Czy mogłabyś powiedzieć jak reszta parametrów nasienia u Was wygląda? Bo u nas niby reszta w normie, ale tak na granicy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2017, 16:10

    ♥ 28.10.2017 ♥
    n59yupjyj6h97u00.png
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    sept [email protected] jeszcze nie ma ?wiec jest nadzieja:*
    Nie ma, ale zaczynają mnie boleć piersi więc pewnie nadchodzi, ale już wolę żeby przyszła niż jak ma sie wszystko rozjechać.

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie przestanie bólu piersi i ich sflaczenie oznacza zblizająca się @ :D

  • Kara93 Ekspertka
    Postów: 213 171

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept, a kiedy był czas na @? Póki nie ma tej wredoty to szansa zawsze jest ;) Być może gdzieś wcześniej to pisałaś kiedy termin @, ale już się gubię co gdzie czytałam i jeszcze raz bym musiała czytać od nowa :)

    ♥ 28.10.2017 ♥
    n59yupjyj6h97u00.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3495 1470

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept wrote:
    Nie ma, ale zaczynają mnie boleć piersi więc pewnie nadchodzi, ale już wolę żeby przyszła niż jak ma sie wszystko rozjechać.

    Tu masz racje że lepiej żeby przyszła niż rozjechał się cykl.
    ale trzzeba wierzyć do końca :*

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 14 lutego 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ powinna być 10 02. w niedziele robiłam ostatni test i niestety biało.

    34bwhqvkwsh95sch.png
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ