Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za słowa otuchy. Jestem zakwalifikowlam sie do operacji. 2 razy byłam na rtg płuc pobrali krew zrobili badanie ginekologiczne.Operacja Jutro ale nie wiem o ktorej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2017, 12:39

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • amc93 Znajoma
    Postów: 20 12

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, to mój pierwszy post tutaj :) nie mogę doczekać do momentu kiedy będę mogła zrobić test więc liczę, że mnie wesprzecie haha :)
    uprawialiśmy seks w okresie domniemanej owulacji, dzień po stosunku (wczoraj) miałam lekko pomarańczowe (?) upławy i ból w okolicach jajnika, temperatura dziś 37.1. Myślicie, że to może oznaczać zapłodnienie, czy dzień po stosunku to za szybko na jakiekolwiek sygnały?

    Sept lubi tę wiadomość

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMC - za szybko.
    Zagnieżdżenie zarodka jest mniej więcej 6-12 dni po owulacji. (o ile oczywiście wstrzeliliście się w owulkę)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2017, 12:56

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraW wrote:
    Dzięki za słowa otuchy. Jestem zakwalifikowlam sie do operacji. 2 razy byłam na rtg płuc pobrali krew zrobili badanie ginekologiczne.Operacja Jutro ale nie wiem o ktorej.
    Trzymaj się, będzie dobrze :*

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    With amc! Mysle,ze to raczej za wcześnie. Organizm nawet jeszcze nie wie,ze mogło dojść do zapłodnienia. Hormony ciążowe wytwarzają sie po zagniezdzeniu zarodka czyli ok 5-9 dni po owulacji. Mysle ze uplawy mogą świadczyć o jakiejś infekcji. Od jak dawna sie starasz? Nic dziwnego,ze nie mozesz sie doczekać testu :)

    Aleksandra W jestes w juz w domu czy szpitalu?

    Lilly a miałaś robione badanie w kierunku insulinoopornosci? Słyszałam,ze cukier moze tez zaburzac prace tarczycy i jajników.

    Kurczę oczywiście zaczelam czytać w Internecie i sama juz nie wiem czy te moje wyniki są prawidłowe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2017, 12:56

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • amc93 Znajoma
    Postów: 20 12

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam nadzieję, że w takim razie to jakimś cudem był znak owulacji i się uda
    Britty, dziś śluz już ma normalny kolor, więc może to była kwestia jakieś obtarcia.
    Od jakiś 3 msc nie używamy żadnych zabezpieczeń, niby podchodzimy do tego na zasadzie 'co będzie to będzie', ale prawdę mówiąc ja nie mogę się doczekać i za każdym razem się modlę żeby nie dostać okresu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2017, 12:59

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty wrote:
    W
    Lilly a miałaś robione badanie w kierunku insulinoopornosci? Słyszałam,ze cukier moze tez zaburzac prace tarczycy i jajników.

    Kurczę oczywiście zaczelam czytać w Internecie i sama juz nie wiem czy te moje wyniki są prawidłowe.
    A co "złego" wyczytałaś?

    Miałam badaną insulinę, glukozę na czczo i po wypiciu i wszystko jest ok. Endokrynolog powiedziała że z cukrem wszystko jest ok. Jakby było nie ok to właśnie by mi dała tą metforminę...

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amc trzymam kciuki! Jezeli temp bedzie sie utrzymywać na wyższy poziomie to masz pewność ze doszlo do owulacji.

    Lilly to.cale szczęście ze cukier w normie. Ale na moje nie masz aż tak bardzo wysokiego tsh. Ale ekspertem nie jestem :) a usg tarczycy miałaś robione?

    Wlasnie czytałam ze lh powinno byc niższe niż fsh. A fsh od 8,5 moze świadczyć o obniżonej rezerwie jajnikowej. Ale amh na to nie wskazue wiec pewnie juz sobie wkręcam.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • amc93 Znajoma
    Postów: 20 12

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki :) denerwuje mnie, że tyle dziewczyn tak łatwo zalicza "Wpadki", a jak przyjdzie co do czego i człowiek chce zajść w ciążę to musi wszystko liczyć i mierzyć ...

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty - właśnie obawiałam się że insulinooporność też będę miała :) Właśnie nie miałam, po wypłacie zrobię :) no niby jakieś duże nie jest ale przy staraniach najlepiej mieć te 1-1,5.

    Musisz skonsultować to z ginem. Ja się nie znam na tym, a w internecie to moga być różne głupoty. Jak AMH wyszło ok to na pewno rezerwa jest ok. :)


    AMC a długo się starasz? :)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • amc93 Znajoma
    Postów: 20 12

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pisałam w poście wyżej ;) na szczęście jestem na początku starań, ale i tak jestem już rozczarowana ... brak mi cierpliwości niestety

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amc93 wrote:
    pisałam w poście wyżej ;) na szczęście jestem na początku starań, ale i tak jestem już rozczarowana ... brak mi cierpliwości niestety
    Boże jakaś ślepa jestem chyba, wybacz ;)

    Wg mnie nie ma co się nastawiać tak od samego początku bo będzie tylko gorzej - mówię to jako staraczka z ponad 3 letnim stażem :) Wiem, że łatwo mówić a gorzej z wykonaniem :D

    I owszem, starania uczą cierpliwości..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2017, 13:29

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • amc93 Znajoma
    Postów: 20 12

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podziwiam wytrwałość, staram się myśleć pozytywnie, ale ostatnio jest jakiś baby boom wśród moich znajomych i płakać mi się chce.

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wśród moich też, nawet moja kumpela z pracy 2 tyg temu dowiedziała się o ciąży :)

    Wytrwałość? Oj chyba nie. Po prostu doszliśmy tak daleko, tyle przeszliśmy, mnóstwo badań i wydanych pieniędzy że szkoda by było z tego zrezygnować. Poza tym chcemy być rodzicami "ziemskiego" dziecka, a jak na razie to mamy tylko Aniołka :)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz racje lilly nie ma co czytać i sie nakrecac niepotrzebnie. Najważniejsze ze wiecie juz ze ciaza jest możliwa! Macie jednego aniolka w niebie, drugiego będziecie tulic w ramionach! <3 ja sobie wkręcam najgorsze scenariusze pomalu. Wy to chociaż wiecie ze u was problemem jest pcos. A ja zaczynam schizować ze mąż jest bezplodny albo jest problem immunologiczny. Sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Cale szczesie ze od poniedzialku idę do pracy to sie skończy myślenie o głupotach. Dzisiaj byłam tylko 4 godz w pracy i ciągle wymiotowałam. Musze umówić sie do gina na zmianę leku albo zmniejszenie dawki bo sie wykoncze.
    Lilly po usg tarczycy będziesz więcej wiedziała. Dobrze ze tarczyce da sie leczyc :)

    Amc niestety tak juz jest. Moj dawny ginekolog twierdzi ze ciaza musi być "wpadką". Ale wiem z doświadczenia ze bardzo ciężko jest nie myśleć. Mi sie bynajmniej nie udaje.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty co raz bardziej skołowana tym wszystkim jestem.. niby @ się dzis skończyła. Wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam test (nordtest) ale żadnej kreski nie ujrzałam po za tą testową. Dziś rano też zrobiłam i miałam wrażenie że coś tam jest. Do tego pierwszy raz zdarzyło mi się żeby mieć problem z włożeniem tampona, tak w środku jestem spuchnięta.. nie wiem może się za mocno nakręciłam że faktycznie mogę być w ciąży... :/

    AMC powodzenia, oby temp utrzymywała się cały czas na tym poziomie! :)

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty
    Wiesz co u nas, tj u mnie ;) na pcos wskazują tylko pęcherzyki w jajnikach i brak owulacji. Nie mam żadnych innych objawów. Nawet ta endokrynolog powiedziała że z moich wyników hormonalnych nie wynika żebym miała PCOS ;) Więc ja sama nie wiem co ja mam... A i u Tż przecież plemniki słabe - ale tu przynajmniej wiemy że lekami można uregulować :)

    Od metforminy tak się źle czujesz?


    Naacia nie wkręcaj sobie ciąży. Skoro masz @ to jest technicznie nie możliwe żeby była ciąża ;)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty stosunek LH do FSH powinien wynosić około 1 u Ciebie wychodzi 1,15 więc myślę że jest ok. U mnie fsh wynosi 7,25 a LH 10,03 i u mnie stosunek wynosi 1,39 i u mnie ten zawyżony stosunek z innymi objawami wskazuje na pcos. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale obniżona rezerwa jajników jest wtedy gy ten stosunek jest poniżej jednego.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Jestem w szpitalu. Od 16 Zero jedzenia (obiad nie powalił). A teraz nic do chyba pojutrze.
    Mam w sumie dziwne pytanie. Jestem w 10dniu cyklu Endo 45 i plyn w zatoce Douglasa . Nie mam pojęcia co to znaczy a byłam tak skolowana ze zapomniałam zapytać.. .

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra ja jeszcze dostałam kolacyjkę o 17;d płyn w zatoce w pierwszej fazie cyklu może świadczyć o stanie zapalnym , zgodzili się na sprawdzenie drożności ?

    klz9df9h3nsyhcqk.png
‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego