Forum Starając się - ogólne Rozne pytanka
Odpowiedz

Rozne pytanka

Oceń ten wątek:
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 27 września 2013, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra81 wrote:
    Nie znalazłam na forum miejsca na to pytanie więc zadaję je tutaj.Problem z mężem: W jaki sposób przekonać go do serduszkowania w TYM WŁAŚCIWYM czasie? Od kiedy mierzę z rana temperaturę jakoś tak szybciej zaczął wstawać (niby fajnie mieć kawę przyniesioną do łóżka), a masakra jest kiedy go informuję ,że to już...że może byśmy... itd. Poza dniami owulacji nie ma problemu :) żadnego :) . No więc skoro porozmawialiśmy i zgodził się na celowanie w czas owulacji , chce powiększyć rodzinę i w ogóle jest na tak .... a tu mi się wymiguje(nie pierwszy raz)... ja po prostu już nie wiem. Pewnie napiszecie,żeby nie mówić tylko iść na spontan tylko,że ja już naprawdę muszę spróbować z kalendarzem i tempką.

    Pozdrawiam ciepło


    nie informuj go kiedy są dni płodne, powiedz, że dałaś sobie spokój z tymi wykresami zdajesz się na los :)

    Atra81 lubi tę wiadomość

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bardziej zgadzam się z rewelką. Powinnaś z nim porozmawiać i powiedzieć o swoich odczuciach, że jest Ci przykro itp. Możliwe, że on po prostu się boi co jest zupełnie naturalne w końcu to ogromna odpowiedzialność. Powinnaś go również uspokoić i powiedzieć mu, że czujesz, że chcesz właśnie z nim stworzyć nowe życie i wiesz, że będzie idealnym tatą ( to go możliwe, że podbuduje) musisz trochę go "słownie pogłaskać" :) Ja osobiście nie pochwalam tego aby ukrywać przed nim dni płodne i kokosić się wówczas kiedy one są ponieważ to jest mimo wszystko oszukiwanie partnera. A potem byś musiała żyć z tą świadomością , że go oszukałaś i w ten sposób poczęło się życie. Najważniejsza jest szczera rozmowa na spokojnie :) Będzie dobrze pozdrawiam cieplutko :)

    rewelka, Atra81 lubią tę wiadomość

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 27 września 2013, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka27 wrote:
    Ja bardziej zgadzam się z rewelką. Powinnaś z nim porozmawiać i powiedzieć o swoich odczuciach, że jest Ci przykro itp. Możliwe, że on po prostu się boi co jest zupełnie naturalne w końcu to ogromna odpowiedzialność. Powinnaś go również uspokoić i powiedzieć mu, że czujesz, że chcesz właśnie z nim stworzyć nowe życie i wiesz, że będzie idealnym tatą ( to go możliwe, że podbuduje) musisz trochę go "słownie pogłaskać" :) Ja osobiście nie pochwalam tego aby ukrywać przed nim dni płodne i kokosić się wówczas kiedy one są ponieważ to jest mimo wszystko oszukiwanie partnera. A potem byś musiała żyć z tą świadomością , że go oszukałaś i w ten sposób poczęło się życie. Najważniejsza jest szczera rozmowa na spokojnie :) Będzie dobrze pozdrawiam cieplutko :)


    ale jeżeli partner nie wykazuje inicjatywy... stara się o dziecko tak aby go nie było ??? niby chce ale nie chce... to co ??? rozmawiać prosić błagać ??? nie ! jak się nie weźmie spraw w swoje ręce to będzie się tak ciągnąc w nieskończoność... a jak taki tatuś weźmie na ręce swoje nowonarodzone dziecko to wszystkie obawy ulecą w świat :)

    Atra81 lubi tę wiadomość

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale zdecydowali się oboje na dziecko. W takim wypadku wydaje mi się że problem leży w tym, że w momencie kiedy facet usłyszy " to dziś" ,to włącza mu się jakiś stresior. Faceci są inaczej skonstruowani, nam jest ciężko pewne kwestie pojąć.
    Ja bym mierzyła, ale nie specjalnie go informowała o szczegółach cyklowych ;-)

    Anutka, Atra81 lubią tę wiadomość

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 27 września 2013, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja podchodzę do tego tak... żeby nie mówić "to już szybko" to mówię "mężuniu a może byśmy dziś bzykoserce zrobili" i robię słodką minke :) pomaga :)

    Anielka27, Jus1985, Atra81 lubią tę wiadomość

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anutka wrote:
    ale jeżeli partner nie wykazuje inicjatywy... stara się o dziecko tak aby go nie było ??? niby chce ale nie chce... to co ??? rozmawiać prosić błagać ??? nie ! jak się nie weźmie spraw w swoje ręce to będzie się tak ciągnąc w nieskończoność... a jak taki tatuś weźmie na ręce swoje nowonarodzone dziecko to wszystkie obawy ulecą w świat :)


    w moim mniemaniu to powinna być świadoma decyzja obojga przyszłych rodziców a nie staranie się jednej ze stron :) Każda rada jest dobra wybór należy do Atry81. Atra81 kieruj się intuicją :) mam nadzieje, że problem zostanie szybko rozwiązany

    Anutka, Jus1985, Atra81 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tam, oj tam!
    Z facetami to jest tak: oni nas i tak nigdy tak do konca nie sluchaja, a jak juz zaczynamy tematy typu owulacja, temperatura itp. oni slysza tylko szum morza i mewy! Powaznie! Dla nich to jest z pogranicza ufologii i science fiction. To tak, jakbysmy my musialy sluchac o szczegolowej budowie silnika samochodowego albo o kolejnych krokach zwiazanych ze stawianiem fundamentow domu. Nie da sie, dziewczyny! Faceta nie da sie wprowadzic w babski swiat, chyba ze jest gejem!
    U nich to dziala mniej-wiecej tak: chcemy dziecko, kochamy sie, jest dziecko. A czy w tym, czy w innym miesiacu nie ma specjalnego znaczenia. Moj mi nawet wprost powiedzial, ze sie z nim nie kocham, tylko dziecko robie, wiec dalam na spokoj, nie opowiadam za wiele i po prostu sie z nim kocham ze szczegolnym naciskiem na dni plodne, o ktorych wiem tylko ja, a on sie moze domysla, jak niechcacy test owu gdzies znajdzie.

    LUZIK!

    Wiem, wiem... ;-)

    rewelka, celia, ulek, Amaranta, Anielka27, Atra81, Jus1985, Anutka lubią tę wiadomość

  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 27 września 2013, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka27 wrote:
    w moim mniemaniu to powinna być świadoma decyzja obojga przyszłych rodziców a nie staranie się jednej ze stron :) Każda rada jest dobra wybór należy do Atry81. Atra81 kieruj się intuicją :) mam nadzieje, że problem zostanie szybko rozwiązany

    Ja się w całej rozciągłości zgadzam z Biedronką. Są takie szczegóły, których warto sobie oszczędzić, bo to psuje cały nastrój. To trochę tak, jak z jedzeniem ciastek i czytaniem detalicznym ich składu ;) No jak nic, chęć nieco maleje :D
    Niema co przed numerkiem zasypać chłopinę informacjami, że teraz bo szyjka macicy otwarta, śluz taki rozciągliwy jak białko kurzęcego jaja no i test na plusie, bo ... powiedzmy że temperatura namiętności pikuje ;)

    0dc6585ca1c638f77a6179b49e8bae1f.png

    biedronka1982, Atra81, Elinn lubią tę wiadomość

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 27 września 2013, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo dziewczyny, wywołałyście temat, który właśnie przerabiam! a w zasadzie przerobiłam, bo postanowiłam, że od przyszłego cyklu już w nic nie będę specjalnie wtajemniczać męża. Zauważyłam, że jemu ta wiedza (o wielkości pęcherzyka, o testach ovu itd.) nie pomaga, a wręcz powoduje, że czuje się jak "byczek rozpłodowy". On się stresował myślą, że kocham się z nim z przymusu a nie z chęci i żadne słowne zapewnienia tego nie zmieniały.
    Tak więc poszłam po rozum do głowy i od następnego cyklu nie będę już wszczynała specjalnego "alarmu" bo czas dziecko robić ;) i wcale nie uważam, że to jest jakieś oszustwo. Dla faceta (a przynajmniej mojego) liczy się efekt, skutek, konkretne działanie, a analizowanie poszczególnych czynników które do tego upragnionego celu mają nas zaprowadzić zostawia mi :)

    biedronka1982, Atra81 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się z tym zgadzam ale tutaj problemem nie jest to, że koleżanka wtajemnicza partnera w szczegóły dotyczące tych dni tylko o to, że on jest świadomy tego, że mają się kokosić w dni płodne jednakże wówczas się wymiguje (tak jak to opisała koleżanka, nie po raz pierwszy się to zdarza)
    Wiecie kobitki, w moim przypadku mąż i ja chcemy zostać rodzicami, mąż specjalnie budzi mnie zawsze o 8.00 bym mogła zrobić pomiar , mówie mu otwarcie kiedy mam mieć dni płodne i on z chęcią wówczas ze mną baraszkuje (zresztą mógłby robić to zawsze i w płodne dni i nie płodne ;)jak to facet )
    Dlatego wydaje mi się, że coś nie gra u partnera koleżanki może nie chce tak naprawdę tak jak wspomniała rewelka, albo po prostu boi się co jest zupełnie normalne, dlatego warto by było szczerze porozmawiać :) Ja bym nie miała sumienia . To tak jak by facet nie był gotowy na dziecko a ja bym np. celowo przestała brać pigułki anty. żeby zajść w ciążę a on by o tym nie wiedział. Kurcze bardzo poważny temat :)

    Atra81 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zresztą.. każda zna dobrze swojego mężczyznę i wie jak najlepiej to wszystko ogarnąć aby każde było zadowolone. :)

    Elinn lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra81 napisała, ze jej mezczyzna "się wymiguje(nie pierwszy raz)" w te wlasciwe dni. Moj, gdy wiedze o tych dniach posiada, tez sie potrafi wymigiwac i to wcale nie swiadczy o braku checi posiadania maluszka. Chlopy tez sie stresuja ta cala procedura! A tu jak w wojsku: kochanie, bzyknij mnie, bo moje jajeczko czeka na twojego plemniczka. Halo? Ale poza tym wszyscy w rodzinie zdrowi, tak?!
    Naszych facetow trzeba po prostu kochac i to kochac codziennie i doslownie. :-)

    ulek, Atra81, mycha28 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pfff... I to pisze ta, ktorej pare dni temu libido spadlo i od 6 dni celibat chlopu narzucila! :-P

    Anielka27, Jus1985, Anutka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha :) czyli zasada jest prosta kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa ;)

    Anutka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka27 wrote:
    haha :) czyli zasada jest prosta kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa ;)

    To jest prawda, jakkolwiek glupio to brzmi! Teorie o rownouprawnieniu i inne feministyczne slogany to sobie mozna wsadzic w szpilki! O ile ktoras nosi szpilki, ja wole trampki! :-P

    Anielka27, Atra81 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2013, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Pfff... I to pisze ta, ktorej pare dni temu libido spadlo i od 6 dni celibat chlopu narzucila! :-P


    a tak a propos ... może dlatego, że masz taki obiecujący wykresik? hmmmm :) :) trzymam kciuki za zieloną kropeczkę !!!

    biedronka1982, ulek lubią tę wiadomość

  • Atra81 Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 27 września 2013, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko! Nie spodziewałam się aż takiego odezwu !
    Każda z Was ma rację. Nie chcę oszukiwać. Uwielbiamy serduszkować dla bliskości nie z przymusu. Nie informuję o szczegółach, sugeruję. (Jeśli ovu się nie pomylił to przypadkowo trafiliśmy w samo sedno :) ). Rozmawialiśmy już nie jeden raz. Szczerze. Wydaje mi się, że mój się boi ,że nie podoła, jak przed egzaminem. Wczoraj było mu przykro bo widział,że boli mnie brzuch jak przed okresem. Z drugiej strony kiedy zamykam laptop to on myśli,że coś ukrywam (ovufriend). No i dogódź tu takiemu.

    p.s. Ja też wolę trampki

    Anielka27, ulek, biedronka1982, Jus1985, Anutka lubią tę wiadomość

    694032qf33k11a3t.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2013, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A takie techniczne pytanie: ktora z Was korzysta z abonamentu podstawowego? Premium konczy mi sie za tydzien i nie mam zamiaru nic doplacac do zabawy. Da sie funkcjonowac na podstawowym? Wykres da sie prowadzic?

  • Jus1985 Autorytet
    Postów: 1450 1745

    Wysłany: 28 września 2013, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    A takie techniczne pytanie: ktora z Was korzysta z abonamentu podstawowego? Premium konczy mi sie za tydzien i nie mam zamiaru nic doplacac do zabawy. Da sie funkcjonowac na podstawowym? Wykres da sie prowadzic?
    Wiesz co ja zapłaciłam ale miczegoś nie włączyli i chyba mam podstawowy. Moge tylko wprowadzic temp i pozostałe obserwacje co są na pierwszej zakładce. I tak poza tym to chyba nic. Jak wiesz kiedy masz owulacje to chyba nic wiecej Ci nie potrzeba.
    Spróbuj jak będzie Ci czegoś brakowało to dopiero dopłacisz do zabawy ;-)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k7wsnebz7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2013, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jus1985 wrote:
    Wiesz co ja zapłaciłam ale miczegoś nie włączyli i chyba mam podstawowy. Moge tylko wprowadzic temp i pozostałe obserwacje co są na pierwszej zakładce. I tak poza tym to chyba nic. Jak wiesz kiedy masz owulacje to chyba nic wiecej Ci nie potrzeba.
    Spróbuj jak będzie Ci czegoś brakowało to dopiero dopłacisz do zabawy ;-)

    Tylko pierwsza zakladka? Moze w tym szalenstwie jest metoda? Nie bedzie objawow, nie bedzie nakrecania! :-D
    Lubie to!

    Jus1985, Anielka27 lubią tę wiadomość

‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego