Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 7 września 2015, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A który to cykl starań? Mój 13, od 7 walczę o jakąkolwiek uwagę ze strony lekarzy. Jeden mnie odesłał z duphastonem i kazał wrócić za pół roku. Drugi po wynikach odesłał do innego. I w końcu trzeci dał skierowanie do szpitala na kompleksowe badania. Może znajdziemy przyczynę moich bezowulacyjnych cykli :/ w tej chwili czekam na kolejny cykl, by ustawić termin wizyty w szpitalu.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja owulację mam bez zastrzeżeń, robiłam podstawowe badania typu fsh, progesteron, prolaktyna i inne, miałam usg i wszystko ok, mąż ma wyniki nasienia świetne. Jedyne co wisi nade mną czarną chmurą to fakt, że kiedyś gin powiedział, że podejrzewa u mnie endometriozę 1 st, później się z tego wycofał, a później stwierdził, że po roku starań będziemy sprawdzali drożność.
    jeszcze rok nie minął teraz 7/8 cs. Z testami owu, z wstrzeleniem się w owu. Wiem, że to nie jest długo jak na starania,ale najwyższy czas na szukanie przyczyny.
    Nie ma u Ciebie żadnego normalnego lekarza, nikt na forum Twojego miasta nie poleca?

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 7 września 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie teraz chyba trafiłam na dobrego ;) ma same pozytywne opinie w necie i już na pierwszej wizycie dostałam skierowanie na badania. Jestem dobrej myśli :)

    Oby się okazało, że u Ciebie żadne sprawdzanie drożności nie będzie potrzebne :)czasem się zdarza, że "wystraszony" organizm przed badaniem jednak zaskakuje ciążą. Tego Ci życzę, najlepiej jeszcze w tym cyklu :)

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2015, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym, ale ten cykl pozbawił mnie złudzeń - było wszystko nakierowane na 100% + plus Conceive i inne cuda, ale jeszcze to by mnie tak nie zmartwiło jak to, że mam 2 dzień@ i straszliwie boli mnie lewy jajnik i pobolewał mnie przez cały cykl.
    A to na pewno nie znaczy nic dobrego.
    Super, ze w końcu trafiłaś na takiego lekarza - jakie badania Ci zlecił?, a wcześniej, żadnych podejrzeń, już trochę się staracie.

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 8 września 2015, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcześniej podejrzenia PCO, ale nadal tylko podejrzenia. Ginka stwierdziła, że nawet jeśli na USG są duże ilości pęcherzyków to niekoniecznie jest to. Nie mam pojęcia jakie badania mi zrobią, na skierowaniu nic nie ma oprócz rozpoznania: niepłodność pierwotna. Jedyne co wiem, to że przebadają też nasienie i zrobią test penetracji (sprawdzą czy mój śluz jest przyjazny dla plemników).
    Ból jajnika może być z różnych przyczyn. Masz może skłonność do torbieli?

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie o to chodzi, że nigdy w życiu żadnych torbieli nie miałam, ani nadżerek ani niczego w ogóle. Jedynie infekcje mi się zdarzały. Lekarze zawsze mówili, że wszystko ok, żadnych odchyleń, śluz płodny.
    Nie brałam nigdy tabsów/hormonów zawsze uznawałam je za zło.
    No i co, dupka?
    Ciekawa jestem jakie badania będą Ci robili.
    My nasienie męża zrobiliśmy na własną rękę i ma fantastyczne wyniki. Jak się robi test penetracji?

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 8 września 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na wizytę do tej lekarki poszłam z grubą teczką wyników, w tym z wynikami męża. Spojrzała tylko właśnie na wyniki nasienia i na moje hormony tarczycy. Resztę zignorowała (wydałam na badania 1000zł! i nawet nie rzuciła okiem). Wyniki męża w normie, moja tarczyca wspomagana minimalną dawką euthyroxu ponoć też dobrze. TSH ładne: 1,29. Jednak martwią mnie ft3 i ft4, odpowiednio 28% i 40% :/ (ft3 spadło w ciagu 2 miesięcy z 70%) skoro lekarka stwierdziła, że wszystko w normie (bo w normach laboratoryjnych się mieszczą) to chyba jest ok. Nie będę się tym teraz dodatkowo stresować.

    Ja od mojego lekarza na każdej wizycie słyszałam "jest pani zdrowa, jest pani zdrowa itd" i co? i jednak nie jestem zdrowa :/ tabsów anty też nigdy nie chciałam. Brałam kiedyś przez rok (jakieś 8 lat temu) by uregulować cykle. I były regularne, dopóki brałam, a potem znów się rozwaliły.

    Też mnie ciekawi co to będą za badania. Jednak bardziej mnie zastanawia ile będzie trwał mój obecny cykl. Ostatnio ciało robi mnie w konia. Raz miałam cykl 47 dniowy potem 25, a potem tylko 17 O.o
    Test penetracji polega na pobraniu nasienia i próbki śluzu kobiety w dniach okołoowulacyjnych i na szkiełku pod mikroskopem obserwuje się ruch plemników. Jeśli śluz jest za gęsty, plemniki nie dadzą rady przejść przez szyjkę macicy.

    Dlaczego to wszystko jest takie dziwne? W naszych czasach starania o dziecko chyba powinno zaczynać się od diagnostyki :(

    To kiedy wybierasz się do lekarza? Na jakieś porządne USG by sprawdzić ten ból jajnika?

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 8 września 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny nie moge w to uwierzyc jeszcze ale dzis rano u mnie pozytywny test, poleciałam na bete...i jest! 16 miesiąc staran az sie cała trzęse i tak sie boje czy napewno czy zaraz znow nie przyjdzie rozczarowanie...

    malika89, Lorka, monika_89, littleladybird, monirek, miszkaaa, arien, czekolada lubią tę wiadomość

    ex2banlianb8bcf2.png
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 8 września 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia wrote:
    dziewczyny nie moge w to uwierzyc jeszcze ale dzis rano u mnie pozytywny test, poleciałam na bete...i jest! 16 miesiąc staran az sie cała trzęse i tak sie boje czy napewno czy zaraz znow nie przyjdzie rozczarowanie...
    Trzymam kciuki by teraz było wszystko tak jak powinno być :)

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 8 września 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gratulacje :)

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 8 września 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, pięknie :D

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 8 września 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia wrote:
    dziewczyny nie moge w to uwierzyc jeszcze ale dzis rano u mnie pozytywny test, poleciałam na bete...i jest! 16 miesiąc staran az sie cała trzęse i tak sie boje czy napewno czy zaraz znow nie przyjdzie rozczarowanie...
    Gratuluję oby wszystko skończyło się pomyślnie...
    ja jutro powinnam mieć okres i zacznę 50 cs ;) pozdrawiam

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 9 września 2015, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia gratuluję! Świetna wiadomość!

    A ja ostatnio jestem trochę wycofana. Za tydzień odbieram mieszkanko (nareszcie :)) i jestem cała tym pochłonięta. Muszę już wstępne materiały zamówić, bo okazało się, że fachowiec będzie mógł wejść od razu ;)
    Do tego perspektywa odbioru mieszkania przybliża mój wyczekany urlop ;):)

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 9 września 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monirek wrote:
    A-nisia gratuluję! Świetna wiadomość!

    A ja ostatnio jestem trochę wycofana. Za tydzień odbieram mieszkanko (nareszcie :)) i jestem cała tym pochłonięta. Muszę już wstępne materiały zamówić, bo okazało się, że fachowiec będzie mógł wejść od razu ;)
    Do tego perspektywa odbioru mieszkania przybliża mój wyczekany urlop ;):)
    Od dwóch miesięcy mieszkamy na swoim i jest bosko takze życzę aby ten czas remontu szybko zleciał i mogli się cieszyć swoim M.

    monirek lubi tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 9 września 2015, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia - jak ja uwielbiam takie dobre wieści :) Może pomogła przerwa od forum? :D Trzymam mocno kciuki, żeby było wszystko dobrze :D

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 9 września 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arien powiem Ci ze moj szczesliwy wykres wygladal podobnie do Twojego i w sumie byl dla mnie nadzieja ze moze sie udalo tym razem i faktycznie nawet pozytywne testy sie pokryly...a powiedz mi jaka Ty mialas bete na poczatku? Bo ja bardzo sie boje ze taka niska...

    ex2banlianb8bcf2.png
  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 10 września 2015, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia beta na pewno zaraz skoczy :) patrząc na to, że 7 września miałaś negatywny test, a 9 września 40 betę to wskazuje na wzrost ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 07:44

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 10 września 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis beta 90 wiec wzrost dobry tylko mimo wszystko to tak nisko...w poniedzialek ide do lekarza:)

    Lorka, miszkaaa, littleladybird lubią tę wiadomość

    ex2banlianb8bcf2.png
  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 11 września 2015, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NIsko, bo wcześnie :) Zresztą - nie każda kobieta ma wysokie stężenie, dlatego też ramy bety są tak szerokie :)

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 16 września 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że wątek umarł całkowicie...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
‹‹ 654 655 656 657 658 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ