Forum Starając się - ogólne Skad brac sile na nowy cykl?
Odpowiedz

Skad brac sile na nowy cykl?

Oceń ten wątek:
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 30 września 2013, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rewelka wrote:
    Ja urodzę, a co, nie wiem kiedy zaciążę, ale coś urodzę.... a co mi tam!
    i ja też ;) tak być musi ;) bedziemy hurtem wszystkie dzieci rodzić ;D

    Anielka27, celia, MalutkaEve lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2013, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wszystkie jestescie! Tak Was czytam i lepiej mi sie robi. Jutro ide znowu oddawac nie-honorowo krew, kolejne hormony beda brane pod lupe. A potem chlopa zagonie z pojemniczkiem zolniezykow do laboratorium. Oni i tak lepiej maja. Nikt ich nie kluje i miedzy nogi nie zaglada! ;-)

    celia lubi tę wiadomość

  • Jus1985 Autorytet
    Postów: 1450 1745

    Wysłany: 30 września 2013, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Kochane wszystkie jestescie! Tak Was czytam i lepiej mi sie robi. Jutro ide znowu oddawac nie-honorowo krew, kolejne hormony beda brane pod lupe. A potem chlopa zagonie z pojemniczkiem zolniezykow do laboratorium. Oni i tak lepiej maja. Nikt ich nie kluje i miedzy nogi nie zaglada! ;-)

    No to nastrasz go że jak nie chce zbadać spermy to trzeba będzie zbadać fujarkę i będą mu do środka zaglądać ;-)

    3jgx3e3k7wsnebz7.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 30 września 2013, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2013, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już dziewczynki przeżyłam to dwa razy :/ Mam na myśli badanie męskiej męskości jak to mój były mawiał :-)
    Mój były mąż poszedł bez problemu na badania wyniki miał nie zaciekawe za mało żywych plemników :/ No może to i lepiej bo małżeństwo wytrwało 5 lat niecałe (może było by inaczej jakby było dziecko)
    A mój obecny partner (narzeczony) Jak nam nie wychodziło to sam zaproponował że pójdzie na badania i wyniki ma w normie :-):-):-)
    Ale jak narazie przez ten długi czas nic a nic nie wychodzi :-(

  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 2 października 2013, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, to ja podbijam temat, bo nie mam pojęcia SKĄD BRAĆ SIŁĘ NA NOWY CYKL??? ..................0cray.gif0cray.gif0cray.gif

    0dc6585ca1c638f77a6179b49e8bae1f.png

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2013, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Celuś, ja jestem tak mega pozytywnie nastawiona, że nawet jak się nie uda znowu, to nie będę się smucić.

    Mój Ukochany jest przy mnie, wspiera mnie bardzo, a ostatnio nawet zaproponował, że może sprawimy sobie jeszcze jednego kotka i przestaniemy o tym wszystkim obydwoje myśleć :) Kochany jest :)

    Zresztą, jakbym miała dostawać nowego kotka za każdy nieudany cykl, stałabym się kolejną Vilettą V. :)

    celia, Zemraa, Elinn, Olgenek lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 2 października 2013, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo następna kociara - lubie to ;) ja w zasadzie az tak długo jak niektóre ovukobietki sie nie staram, ale i tak jak widziałam jedna okropną kreche to strasznie się czułam zawiedziona i wkurzona. No i żeby aż tak bardzo sie nie stresować wmawiam sobie że to wszystko przecież musi mi się ustabilizować bo tabletkach anty, że na pewno niedługo się uda i zobaczę dwie piekne kreseczki, a potem z radością będę sobie rzygać ;D

    celia, celia, MalutkaEve, Elinn lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2013, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celia wrote:
    Dobra, to ja podbijam temat, bo nie mam pojęcia SKĄD BRAĆ SIŁĘ NA NOWY CYKL??? ..................0cray.gif0cray.gif0cray.gif

    0dc6585ca1c638f77a6179b49e8bae1f.png

    A h... go wie celia! Sorki, ale ja juz piaty dzien dojsc do siebie nie moge. @ nogi za pas bierze, a ja dalej rycze i rycze. No skad brac ta sile, pytam, SKAD?!
    :-(

  • Jus1985 Autorytet
    Postów: 1450 1745

    Wysłany: 2 października 2013, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wchodze sobie na forum ze szczęśliwymi staraczkami co są w ciąży i jakoś mi się lepiej robi i nadzieja jakoś wraca. Tylko ile jeszcze to będzie działało, oby jak najdłużej

    celia, Elinn, amela lubią tę wiadomość

    3jgx3e3k7wsnebz7.png
  • amela Autorytet
    Postów: 3538 4894

    Wysłany: 3 października 2013, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mimo iż tym razem się nie udało jestem pozytywnie nastawiona, również dzięki Wam :)
    Kochane musimy wierzyć że w końcu nam się uda :)

    ex2btrd8qii9i9cu.png
    http://avatars.zapodaj.net/images/1e838c757e81.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2013, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz wiem skad! Eureka! Z seksu, kurna, z seksu! Nie bzykasz sie, nie zyjesz! :-P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2013, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    ja dzisiaj predzej udgryze sobie glowe, niz zainicjuje seks, bo mnie chuop tak wkurzyl, ze szkoda gadac..
    a wlasnie dzisiaj powinnismy..

    że tak kolokwialnie powiem: pie*****le, nie robię!

    Jak p..sz, to jednak cos robisz. Pamietaj, zeby dupka przy tym ruszac! (lol)
    :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2013, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem tu nowa ale jeżeli chodzi o sex i starania to ja żadnej okazji nie marnuję a nuż się uda:)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2013, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszu82 wrote:
    Jestem tu nowa ale jeżeli chodzi o sex i starania to ja żadnej okazji nie marnuję a nuż się uda:)

    No i o to chodzi! :-)

  • Maddalena 1cykl Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 10 października 2013, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem zalamana dzis przyszla @ caly. Dzien siedze i rycze juz mam dosc

    Maddalena 2cykl
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2013, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zataczam kolo jak bumerang. Tzn. wracam jak bumerang. @ w sumie na razie nie ma, ale mnie franca nie nabirze i tak wiem, ze sie przyplacze, jak choroba weneryczna z nienacka. A skoro i tak caly prawie cykl przeplakalam, to ja nie wiem, co zrobie, jak france zobacze, ale juz sie sama siebie boje!
    Buuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!

  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 23 października 2013, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja dziś jak odebrałam betę to jakby mi ktoś w pysk z bejsbola zdzielił trzymałam w sobie aż do teraz,a w tej chwili nerwy mi zaczynają puszczać,ryczeć mi się chce jak cholera czuję się fatalnie...zaraz będę wyć do księżyca niby została jeszcze maleńka nadzieja ale ja już nie mam siły na więcej takich rozczarowań, już powiedziałam M że zbyt wiele mnie kosztuje psychicznie to testowanie, nie wiem ja sobie z tym radzić...jakieś sugestie???

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 października 2013, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kiedyś miałam takie momenty, że psychika wysiadała doprowadziło mnie to do tego, że wkurzyłam się na cały niesprawiedliwy świat, bo tylko słyszałam informacje o porodach i ciążach... znienawidziłam wszystko i wszystkich nawet nie mogłam patrzeć na dzieci miałam ochotę wyć, gryźć, drapać 0shoot.gif
    Olałam totalnie wszystko starania, wykresy, obserwacje... Przez ponad 2 lata nie chciałam nic robić w kierunku ciąży. WRZUCIŁAM NA SŁYNNY TZW. LUZ !!! i co? Jak myślicie w-czapce.gif

    nie nie nie i jeszcze raz nie zaszłam w ciążę LUZ nie podziałał nawet jak trwał 2 lata. Za jakiś czas znowu mamy zamiar spróbować i najbardziej boję się rozczarowania. Staram się nie liczyć na to, że się uda...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2013, 17:56

    ulek, XYZ lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 23 października 2013, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde, dziewczyny Kochane, dla własnego zdrowia psychicznego nie możecie się załamywać jeszcze przed przyjściem @ :( Przecież jeśli nie w tym cyklu, nie w następnym to w końcu nadejdzie to magiczne "kiedyś" kiedy najpierw zobaczycie dwie krechy na teście, a pózniej zanim się obejrzycie, będziecie narzekać na wielki brzuszek ;)
    A poza tym Biedronko przypominam co jest Twoim najlepszym lekarstwem - seks, więc póki nie ma @ korzystaj ;)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego