Forum Starając się - ogólne Staraczki 2016
Odpowiedz

Staraczki 2016

Oceń ten wątek:
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    żabka04

    Pamiętasz w którym dniu cyklu zaczęły się plamienia? Czy towarzyszył im lekki boó podbrzusza? Jaki kolor miało to plamienie?

    Klaudyś

    Nie wiem, z córką nie miałam żadnych plamień :-(

    Każda ciąża jest inna ;)

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    żabka04

    Pamiętasz w którym dniu cyklu zaczęły się plamienia? Czy towarzyszył im lekki boó podbrzusza? Jaki kolor miało to plamienie?

    Klaudyś

    Nie wiem, z córką nie miałam żadnych plamień :-(

    W 26 dc a potem 28dc.
    Kolor brązowy beżowy, z śluzem tzn. W sluzie były strzępy lub nitki brązowe.
    Dziś była jednorazowa sytuacja zbity sluz kolor pod żółty.

    Tak to prawda każda ciąża jest inna.
    Leżę sobie i właśnie mam klucie w okolicach pępka coś jak kolka.

    Coś się dzieje u ciebie!?
    Opowiadaj

  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie utrzymuje się plamienie brązowe, nie dużo. Krwi na szczęście nie ma ;) a ta temperatura? hmm zobaczymy jutro ;)

    ale jestem z siebie dumna- w tym cyklu bardzo spokojnie do tego podchodzę. Powiem wam że takie na siłę, wbrew sobie i tego co czujemy w środku "nienakręcanie się" mi bardzo pomogło. Jeśli przyjdzie @- trudno. Jak nie przyjdzie, to będę w szoku ;)

    Także dziewczyny - jak coś to jesteśmy w 5 i w następnym cyklu działamy :D głowy do góry :D

    KlaudyŚ, wszystko na spokojnie - pamiętaj. Porozmawiajcie sobie, wytłumaczcie. Będzie dobrze :*

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_k chyba ci się udało trzymam kciuki bo juz niedlugo testowanie ;*

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04

    Mam 26dc i dostałam plamienia w kolorze różowym i podbrzusze mnie troche boli. Martwię się.
    Co powiedziała gin na to Twoje plamienie? Myślisz, że może to być u mnie plamienie implantacyjne?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2016, 18:35

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny coś się że mną dzieje poszłam teraz do łazienki i na majtkach miałam biały wyschnięty śluz , nigdy nie miałam w tym dniu cyklu ,ogólnie to już go nie powinnam mieć,bo za parę dni powinna przyjść, ale to nie jest jedyna rzecz przyszła do mojej mamy koleżanka i zapaliła w domu papierosa myślałam że nie wytrzymam ,oczy zaczeły mi łzawić i jakoś tak dziwnie się poczułam

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Witam w klubie ganglionowek :-)
    Basiu ja w październiku 2015 usunąłam mam na lewej rece po 3 dniach wyskoczył jeszcze większy!
    Czytałam mnóstwo artykułów najskuteczniejsza metoda tzw biblijna czyli brzegiem grubej książki przywalic mocno w ganglion i powinien peknac. Ja się tego nie podejmę.
    A usuwanie operacyjne czyli rozcinana ręki nic nie da bo też wyjdzie z powrotem:-(
    On sam się wchłonie kiedyś a jak nie to będziemy żyć z tą ozdobą :-)
    hehe też czytałam o tej metodzie, ale mój chirurg ją wyśmiał :D w życiu bym się nią odważyła :D
    generalnie jest tak, ze mój ma fazy bolące i nie; i jak już ból mi przeszkadzał to usuwałam, ale nawet po 4 miechach mi sie zdarzylo;p wiem, ze można z tym żyć, ale ja juz mam takie zwłóknienia, ze wiem, ze będą bolały ;/
    no zobaczymy co z tym jak się wykluje do końca, bo faza tworzenia u mnie też jest mega boląca ;/

    ale no biore teraz na przetrzymanie :D

    a byłam też u rodzinnego, ale był jakiś nowy, gówno się znał bo taki młody, speszony :D ale dał mi skierowanie do laryngologa, mocz na posiew(przynajmniej jutro nie zabule:D) i poradził kulki ginekologów :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Dziewczyny coś się że mną dzieje poszłam teraz do łazienki i na majtkach miałam biały wyschnięty śluz , nigdy nie miałam w tym dniu cyklu ,ogólnie to już go nie powinnam mieć,bo za parę dni powinna przyjść, ale to nie jest jedyna rzecz przyszła do mojej mamy koleżanka i zapaliła w domu papierosa myślałam że nie wytrzymam ,oczy zaczeły mi łzawić i jakoś tak dziwnie się poczułam
    a nóż a może :)

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiunia wrote:
    a nóż a może :)

    basiu nie jestem pewna,ale może się tak skubaniec ukrył;)
    jak to u was było z tym śluzem w 25dc było coś czy nawet bialego nie było

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    żabka04

    Mam 26dc i dostałam plamienia w kolorze różowym i podbrzusze mnie troche boli. Martwię się.
    Co powiedziała gin na to Twoje plamienie? Myślisz, że może to być u mnie plamienie implantacyjne?

    Ja pierwsze plamienie w 26 dc miałam dostać @ więc to bardziej było oczyszczenie macicy albo jak niektórzy twierdzą implantacyjne większość osób mówi że to za późno na implantacje.
    Ja tak miałam w pierwszej ciąży z córką i też tamten gin mówił że to normalne większość kobiet tak ma w dniu spodziewanej @.
    Plamienia muszą być w kolorze brązowym a nie różowym jak u ciebie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm ja jakoś śluzu nigdy nie obserowałam :D miałam tylko ciut więcej w dni płodne :) i akurat w tym miesiącu co zaszłam nie zwracałąm szczególnej uwagi bo się w sumie nie spodziewałam, wiec nie mam pojęcia czy były jakieś zmiany :))

    mi się nic nie działo, kapłam się jak 2 dni @ się spóźniała i test zrobiłam :)
    także oddychaj spokojnie, nie nakręcaj się i spokojnie czekaj na dzień @ :)
    módl się i dogadaj się z narzeczonym :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z tym śluzem to jak z ciąża u każdej z nas jest inaczej.
    Ciąża każda ma inne objawy lub wcale.
    Sluz plodny ja miałam jeden dzień minimalnie a na usg w h*j byłam w szoku że skubaniec nie zdążę na zewnętrzny.
    We wczesnej ciazy niby biały itp. U jednych leci jak opętany a u drugich nie ma.
    Dziwna ta nasza natura.

    Klaudys dziwnie z tobą faktycznie:-)

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem musze sie trochę opanowac i poczekac do niedzieli:)

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja raczej byłam "sucha" a teraz tak się ze mnie leje :D
    no indywidualność nie zna granic:D

  • malutka_8686 Koleżanka
    Postów: 49 9

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opowiem pokrótce swoją historie. Z mężem zaczęliśmy starać sie od dzidzie zaraz po ślubie ( minęło nam 6 lat). Na początku myśleliśmy bedzie to bedzie mamy czas. Nie wychodziło i nie wychodziło i odpuściliśmy. Kolejne intensywne starania zaczęliśmy trzy lata temu. Zrobiliśmy badania mężowi wyszła teratozoospermia gin który mnie wtedy prowadził, powiedział żeby sie tym nie martwić. Zrobiłam u siebie wszystkie badania hormonalne - wyszły ok. W końcu zmieniłam lekarza, i na pierwszej wizycie u nowego stwierdzono u mnie endometrioze. Na operacje czekam rok. Wyszła druga grupa, jajowody drożne. Dzisiaj robiliśmy test kremera czekam na wyniki i powtarzaliśmy badania męża.
    Trzymam a Was wszystkie kciuki wierze P, ze wkoncu zobaczymy dwie upragnione kreseczki :)

    Starania od 2012
    lipiec 2015 laparoskopia - II stopień endometriozy
    17.02.2016 IUI :(
    17.03.2016 IUI :(
    20090523580114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc malutka:)
    Smutna ta opowiesc, ale nauczka dla innych, ze zawsze trzeba sie radzic wiecej lekarzy bo niezle nas moga zalatwic :/
    Zycze powodzenia w staraniach ;))
    Tu na pewno humor Ci sie poprawi ;))

  • klaudiak Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA TEZ DO WAS DOŁANCZAM WITAJCIE 2016 ROK JEST NASZ

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zasmuciłam się na maxa :-(

  • malutka_8686 Koleżanka
    Postów: 49 9

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dowiedziałam sie ze wrogości w śluzie nie ma, plemniki ok mieszczą sie w normie. Ale po wpuszczeniu do sluzu przepływają żywe tylko 1 cm a powinny conajmniej 5 cm. Niewykluczona inseminacja.
    W piątek idziemy do androloga zobaczymy co powie.

    Starania od 2012
    lipiec 2015 laparoskopia - II stopień endometriozy
    17.02.2016 IUI :(
    17.03.2016 IUI :(
    20090523580114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    Zasmuciłam się na maxa :-(

    Dlaczego????????

‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ