Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki w 2015 !!!
Odpowiedz

Staraczki w 2015 !!!

Oceń ten wątek:
  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2019, 23:27

    Hashija lubi tę wiadomość

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • bacha8709 Autorytet
    Postów: 1005 475

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agisia bardzo sie ciesze ze rehabilitacja przynosi efekty. U nas tez najlepsza zabawa to zabawa wlasnymi stopami :)
    Tez wcinamy juz marchewke, ziemniaka i nawet jablko :)

    tb73i09k7qndi67f.png

    atdci09kaw7c0xqk.png
  • maggar Przyjaciółka
    Postów: 174 36

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agisia wrote:
    Pati wyyyluuuuuzuj :-D
    To ja się mogę pochwalić,że rehabilitacja przynosi efekty :-) Afaś w końcu zaczął łapać stopy,polubił turlanie i coraz bardziej toleruje leżenie na brzuchu. A od kilku dni wcinamy powoli warzywka. Miny powalajace :-D

    No i elegancko. Rehabilitacja zawsze przynosi dobre efekty :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agisia to dobrze ze rehabilitacja pomaga ;)

  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola myślimy tak samo o tabletce! Ja jeszcze czekam na @ po poronieniu... mąż pytał czy czuję się jak na @ a ja nic może poza rozdrażnieniami chwilowym, ale sytuację są takie że każdy by się wkurzył.

  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mojej córci dawałam słoiczki, bo przecież ja tego jedzenia tak nie rozdrobnienie i wogole testowane. Tyle, że niunia zjadła może 2 słoiczki że smakiem a reszta to porażka. Zmuszanie. Wczoraj jadła z nami rybe- mirune. Dostępna jest w Biedronce, nie trzeba jej solić ani żeby miała smak i przede wszystkim nie ma ości. Pierwszy raz otwierała buzię jak pisklaczek po więcej a dziś to samo z ziemniaczkiem zwykłym,rozgniecionym. Co tam jakieś słoiczki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2016, 22:14

  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! Strasznie się ciesze widząc takie postępy :-)

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashija ja daje słoiczki bo ciężko mi znaleźć fajny warzywniak. Ostatnio kupiłam marchewkę,którą na drugi dzień wyrzuciłam spleśniałą! No ręce mi opadły.

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agisia no Masakra... ja to nie silę się, żeby znaleźć zdrową żywność. Ziemniaki z Biedronki, banany z Biedronki, miruna z Biedronki. Może koncern będzie lepiej kontrolowany niż zieleniak. Ufam tylko warzywom z działki rodzicom, ale nie mam do nich ciągłego dostępu.

    A Adaś szybko nadrobić. Małe dzieci są cudownie plastyczne. Czasem wystarczy je popchnąć do obrotu a następny raz spróbuje już samo :) gdybym nie była tak wrażliwa na dzieci może zajełabym się ich rehabilitacją. Może z czasem bym się uodporniła.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    drugi test negatyw...czekam na @

  • Kicior Autorytet
    Postów: 611 474

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podczytuje i podglądam co jakiś czas żeby być na bieżąco co u Was... ;)
    Madziulla my dalej razem idziemy :) ja już wczoraj wieczorem plamienie, dziś powinno się rozkręcić...tyle że mnie to teraz jest na rękę bo jednak chciałabym najpierw znaleźć fajną pracę ;)
    Ale za Ciebie trzymam kciuki i za całą resztę też!
    I cieszę się że Adaś tak szybko postępy zrobił, fajnie się czyta dobre wieści.
    Maggar mam nadzieję że to był Wasz "złoty strzał"!
    Pati za mamę zaciskam cały czas!

    Mam nadzieję że posypią się dobre wieści od Was, w końcu lato sprzyja płodności! A Wy trzymajcie za mnie żebym mogła szybko wrócić do starań :)

    Buziaki dla wszystkich!

    26.08. - Ignaś ❤️ 1730 g 42 cm (ur. w 31 tc 3 dc)
    mhsv2n0asvtkxel6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kicior zaczynam powaznie nad inseminacja sie zastanawiac odpowiesz mi na kilka pytan? napisze do Ciebie na priva

  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętam,że w zeszłym roku maj,czerwiec to były wyjątkowo płodne miesiące :-P tyle brzuchatych chodziło,że nie czułam się wyjątkowo hehe. A i tu na forum posypało się równo :-)

    Hashija mnie bawi nagadywanie do zdrowego odżywiania jak we wszystkim masz chemie :-P szkoda mi tylko dzieciaczków...

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie łapie tego... dzis temp 37.27

  • maggar Przyjaciółka
    Postów: 174 36

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I okresu brak??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brak ide po pracy na bete.

  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi testami tak bywa. Niby negatyw,a jednak nie. Ale fakt jest taki,że czasem do moczu hormon dostaje się później

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • maggar Przyjaciółka
    Postów: 174 36

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniecznie Madziulla, im szybciej tym lepiej

  • maggar Przyjaciółka
    Postów: 174 36

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo gdyby sie okazalo ze beta ladna, to wtedy szybciutko do gina.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak wiem odrazu w piątek pójdę bo on jest w poniedziałki środy i piątki.

‹‹ 815 816 817 818 819 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ