Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 7 marca 2019, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa super, ze sie udalo!

    My nie idziemy na typowy Rückbildungkurs...
    To bardziej fitnesstraining polaczony z babygimnastik ;) chociaz czesciowo sie opiera na Rückbildung...
    Nazywa sie FitDankBaby mozesz sobie wygooglowac... maja opcje fitness mini (dzieci 3-8miesiecy) maxi od 8 miesiecy wzwyz, outdoor (gimnastyka i bieg z wozkami na zewnatrz) i chyba na basenie...

    U nas to bedzie 10 spotkan, kazde po 75 minut...
    Koszt 85€ z tym, ze my mialysmy Familiengutschein od miasta na wykorzystanie na zajecia dla Mii i doplacilam tylko 35€...


    Dzis bylysmy na basenie i Mia jak zawsze zachwycona!
    Ona uwielbia te zajecia♡ a jak dzieci zaczepia😂

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 7 marca 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa, fajnie,ze wybierasz sie na ten kurs. Mysle,ze dobrze Ci zrobi. 😊

    Cierpliwa, aktywne z Was dziewczyny.

    Anetolek, jak po punkcji sie czujesz?

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Naatkaa Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 7 marca 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Ponownie potrzebuję waszej pomocy. Poza tym że w tym cyklu znowu się nie udało to na dodatek mam jakąś infekcje czy coś takiego. Jak powiedzieć lekarzowi, że mam upławy o specyficznym zapachu.

  • Aleksa87 Autorytet
    Postów: 987 339

    Wysłany: 8 marca 2019, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek niesamowite ale wlasnie tez pomyslalam ze jestes juz w polowie ciazy a dopiero co nam pisalas ze test pozytywny, niesamowite jak szybko to zlecialo.

    Cierpliwa no super! Ten kurs fajowy naprawde, ja tez mialam w planie cos podobnego zrobic nawet juz znalazlam szkole wczesniej obok nas.
    ....ale co mi tam pojade teraz kawalek dalej na ten kurs dla mam bezdzietnych, bo z dzieciaczkami byloby mi jednak ciezko.

    A Mia chlopakow zaczepia ?
    Hahah :D ;D
    Oj Matka juz sie zaczyna, cora dorasta haha :D

    Zastanawiam sie tylko teraz czy mam zaplacic za te rozmowy w grupie... czy lepiej isc sama do psychologa.
    Bo tutaj to poznam te dziewczyny i sama bede mogla z nimi pogadac. bo okazalo sie teraz ze to nie z psychologem tylko z polozna te rozmowy. (Dostalam mailaz planem)

    Wydaje mi sie ze oni do tej pory tylko te kursy organizowali a teraz pytaja kto odplatnie chcialby uczestniczyc w tych rozmowach i jesli zainteresowanie bedzie to wprowadza ten projekt.
    Koszt za te rozmowy to 85€ za 7 spotkan po godz.
    Za kurs nie musze placic, to pokrywa kasa chorych jesli zakonczy sie go do max 9 miesiecy po porodzie.

    Dzis jeszcze rozmawialam z kolezanka i powiedziala zebym poszla do ortopedy po skierowanie na masaze bo bola mnie bardzo plecy i kark, ramiona.
    Ona twierdzi ze przez ten stres mam strasznie napiete miesnie i ze powinni mi dac.

    Zobaczymy.

    1) 16.01.18 crio ivf - 1 mrozaczek ;(,
    2) 27.03.18 transfer- 1 embrio ;(
    3) 18.05.18 Crio-transfer-2 mrozaczki 5-dni UDALO SIE!
    [*]14.02.19 Annabelle-Aniolek - cichy porod w 42tc
    4) 30.07.19 transfer- 1 embrio ;(
    5) 21.09.19 Crio-transfer- 1 embrio UDALO SIE!
    8599gov33b6h6gc5.png
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 8 marca 2019, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek, moje dolegliwosci prawie ustapiły. Czasem poczuje sie gorzej, słabiej. Po prostu szybko sie mecze. Np. Wczoraj pojechalam na to badanie, normalnie jade ok.godziny zanim przebije sie przez miasto. A wczoraj byly korki bo remonty ulic i jechalam prawie 2 godziny. Powrot kolejne 2 godziny. Potem pojechalam po meza do pracy bo chcialam jak najszybciej mu opowiedziec wszystko to juz do wieczora lezalam bez sily. Ja po prostu przez pewien czas duzo lezalam, byly dni,ze prawie wcale nie wstawalam. I teraz ciezko mi dojsc do lepszej kondycji. Ale sie nie poddaje, mam zamiar zaczac jakies cwiczenia jak mi lekarz pozwoli. W poniedzialek mam wizyte to go zapytam.

    Nie zdawałam sobie sprawy, ze Twoja ciaza bedzie trwala tak krotko. Myslalam, ze moze miesiac krocej, ale nie az tyle. Oj Maluszki kochane. Ile moga wazyc przy tak wczesnym porodzie?

    Aleksa, nie spisz w nocy? Nie mozesz?

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 8 marca 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zdawałam sobie sprawy,ze maluszki przyjda na swiat tak wczesnie. Myslalam,ze przynajmniej poltora kilo osiągną. Ale takie historie koncza sie hapyendem, wiec i u Was tak bedzie. 😻

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 8 marca 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek obyś jak najdłużej nosiła swoje 3 cuda ♡♡♡
    Moja bratowa bliźniaki w 30 tc urodziła miały po 900g a teraz śliczne 6 latki :)

    Aleksa fajnie ze idziesz na takie zajęcia dla kobiet , które przeszły to co ty , moim zdaniem dużo to pomoże jak każda opowie swoje przeżycia, jedna drugą wesprze!! Super

    Aaa i zarazilas mnie tym bobem , pojade do pl i tez robię :)

    Taki mi się widzi

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1ec4272f75aa.png

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d9c3869b4f74.png
    :D

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019 (ivf)
    2020 start kolejnej procedury ivf - dzień przed wizytą poz. wynik testu (ciąża naturalna) 😮❤️

    atdci09kusoye8ux.png

    3i49df9h3dp9sviw.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 8 marca 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa, kurcze trudno cos doradzic... z jednej strony psycholog bylby lepszy, jednak ma duzo wieksza wiedze i doswiadczenie w pomocy jak taka polozna...
    No a z drugiej strony porozmawiac z kobietami o podobnych przezyciach, poznac ich historię itp tez moze duzo dac takie wsparcie, swiadomosc, ze nie jestes sama itp...


    Anetolek, popatrzylam na suwaczek i w szoku jestem ze juz tak daleko jestes!
    I w przypadku twojej ciazy, to juz ci jej faktycznie wiele nie zostalo... mozna wrecz powiedziec, ze polowa za toba :O


    Zazdroszcze wam tych bobow, bo bardzo mi sie podobaja... strasznie zaluje, ze to kompletnie nie dla mnie :/


    Moje dziecko mnie dzis wykonczy... ledwo na minute spuszcze ja z oka, bo pojde do kuchni kawe wstawic, albo do lazienki sie umyc, czy przebrac, a ona juz pod stolem siedzi

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha Mia turbo aparatka haha Mamie nie daje spokoju hihi :) :P
    Cierpliwa czemu bob nie dla Ciebie ?
    Widziałam, ze krótkie i długie można robić, śliczne są :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/03625c0851e1.png

    Patrz jaka super :)

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019 (ivf)
    2020 start kolejnej procedury ivf - dzień przed wizytą poz. wynik testu (ciąża naturalna) 😮❤️

    atdci09kusoye8ux.png

    3i49df9h3dp9sviw.png
  • Aleksa87 Autorytet
    Postów: 987 339

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa no musze jeszcze przemyslec czy za to zaplacic, mialam na mysli ze z tymi dziewczynami po tej czesci sportowej zapewne i tak bede rozmawiac.
    Wczoraj spotkalam sie z kolezanka i ona zadala mi pytanie czy slyszac historie innych kobiet ktore sa bardzo podobne do mojej bedzie mi lepiej?
    bo przy takich zajeciach kazda bedzie chciala wyrzucic z siebie swoje problemy opowiedziec o sobie, gdyby prowadzila to psycholozka moze byloby inaczej ale zastanawiam sie czy naprawde mi to pomoze czy tylko bede rozgrzebywac rany.

    A Mii nie mozna z oczu spuscic ja wyobrazam sobie jak broi i ucieka i ten jej usmiech na buzce :D <3

    Anetolek badz dobrej mysli! Zycze Ci z calego serca zeby dzieciaczki byly zdrowe.
    Zapewne bedzie to ciekzki okres w waszym zyciu szczegolnie jesli malenstwa dlugo beda musialy zostac w szpitalu, ale to je tylko wzmocni!
    Wiesz juz czy faktycznie czy masz w brzusiu 3 muszkieterow czy jest jedna princeska dabei?

    Ewelina no tez fajne takie dluzsze boby :D
    ja mam krutsza fryzure ale jak mowilam moja w sumie nie jest bobem... ;/
    Moja fryzura jest bardziej rowna niz wydluzona z przodu ale co mam teraz zrobic.. eh

    Ja chcialam taka
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d76e32a6db77.png

    lub
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a6297b28b54d.png

    Kuba odpoczywaj to jest normalne ze w ciazy czujemy sie takie slabe, w koncu mamy w brzuszku malego pasozytka ktory rozwijajac sie czerpie z nas wszystkie bogactwa, witaminki i energie. ;)

    Anetolek czytajac Twoja wiadomosc przypomnialam sobie jaki silny byl glod na poczatku ciazy.
    U mnie bylo to tak ze jak glod przyszedl a dzialo sie to nagle to od razu musialam cos zjesc, bo inaczej mnie bardzo mdlilo. ;D

    hah.. mysle ze moglabym byc znowu w ciazy :D
    nawet mdlosci byly fajne ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2019, 18:32

    1) 16.01.18 crio ivf - 1 mrozaczek ;(,
    2) 27.03.18 transfer- 1 embrio ;(
    3) 18.05.18 Crio-transfer-2 mrozaczki 5-dni UDALO SIE!
    [*]14.02.19 Annabelle-Aniolek - cichy porod w 42tc
    4) 30.07.19 transfer- 1 embrio ;(
    5) 21.09.19 Crio-transfer- 1 embrio UDALO SIE!
    8599gov33b6h6gc5.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 8 marca 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina, mialam juz boba i nie pasowal mi ;) do tego trzeba miec konkretna burze wlosow na glowie, zeby sie w ogole dobrze ukladal...


    Aleksa, fakt to bardzo ciezko stwierdzic co bedzie dobre...
    Kazda z nas inaczej przezywa i inaczej wszystko odbiera...
    Moze faktycznie lepiej psycholog i tam sie dowiedziec ewentualnie, czy nie sa organizowane jakies spotkania takich mam po stracie wlasnie z psychologiem...

    Mnie np historie innych kobiet po zakonczeniu pierwszej ciazy podbudiwaly... wiedziałam, ze nie jestem z tym sama, zdalam sobie sprawe na jak wielka skale to problem i jak wiele osob to spotyka, no i bardzo mnie podbudowaly kobiety, ktore mialy np wiecej tragedii i poronien na swoim koncie, a byly juz mamami... to dawalo nadzieje, ze predzej czy pozniej sie uda...

    Ale wlasnie, najwazniejsze zebys ty wyczula, czy u ciebie bedzie to ok i pomoze, czy jak piszesz bedziesz na zmiane rozdrapywac i zalizywac od nowa rany...

    A Mia to jest maly gagatek :D

    Wstawiam na chwile fotki, tylko nie cytujcie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2019, 22:33

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 8 marca 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek, gratuluje w takim razie oficjalnie synusiow!

    Anetolek lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Aleksa87 Autorytet
    Postów: 987 339

    Wysłany: 8 marca 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa dokladnie tak jak na 1 zdjeciu ja sobie wyobrazilam ;D
    slodka rozrabiaka

    Jesli chodzi o przypadki innych kobiet, to ja bardzo duzo czytalam w internecie, przy jednej opowiesci czulam sie jakbym czytala o swoim przypadku.
    Wiem ze spotyka to naprawde wiele kobiet. Sam fakt ze jeden dzien po naszym pogrzebie byl pogrzeb nastepnego niemowlaczka obok naszej Anabelki bylo juz nastepne miejsce wykopane.
    Tylko zawsze kiedy czytam te opowiesci to placze.
    Moja przyjaciolka polecila mi raz a porzadnie wyplakac sie w domu kiedy bede sama, wykrzyczec wszystko i porozmawiac z Anabelka powiedziec jej wszystko co mam w glowie i sercu.
    Ja zauwazylam ze boje sie plakac nawet kiedy jestem sama to jakby chce to zdusic w sobie, choc wiem ze to niedobre..
    mam kilka dziwnych mysli i odczuc i zastanawiam sie zeby faktycznie isc porozmawiac ze specjalista. Jeszcze nigdy nie bylam u psychologa...

    Anetolek no to masz 3 Muszkieterow haha super ! Gratulacje!
    Dacie rade zobaczysz :*

    1) 16.01.18 crio ivf - 1 mrozaczek ;(,
    2) 27.03.18 transfer- 1 embrio ;(
    3) 18.05.18 Crio-transfer-2 mrozaczki 5-dni UDALO SIE!
    [*]14.02.19 Annabelle-Aniolek - cichy porod w 42tc
    4) 30.07.19 transfer- 1 embrio ;(
    5) 21.09.19 Crio-transfer- 1 embrio UDALO SIE!
    8599gov33b6h6gc5.png
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 8 marca 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek gratulacje 3 dżentelmenów :) ♡♡♡ :)

    Mia turbo artystka :D hehehe
    Cierpliwa myślisz? Ze trzeba taka burzę mieć jak Wodecki na głowie, zeby mieć ładnego boba ? :)

    Ciekawe co tam u Kingii ?

    Aleksa ładne te krótkie boby też :)
    Szkoda ze nie do końca jesteś zadowolona ale myślę, ze podrosna szybko ci włosy i poprawisz wtedy.

    Anetolek lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019 (ivf)
    2020 start kolejnej procedury ivf - dzień przed wizytą poz. wynik testu (ciąża naturalna) 😮❤️

    atdci09kusoye8ux.png

    3i49df9h3dp9sviw.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 8 marca 2019, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa, to bardzo niedobre! Ale ja ciebie doskonale rozumiem, bo sama nie chcialam plakac, nie chcialam myslec o stracie, chcialam byc silna i isc do przodu... i na poczatku dzialalo... ale pozniej uderzylo ze zdwojona sila i bylam tak zrozpaczona, tak wykonczona, tyle emocji ze mnie wybuchalo, ze u psychologa pierwsza wizyte wlasciwie przeplakalam i nie moglam sie uspokoic... jak wczesniej nie mialam problemow, zeby o tym rozmawiac, trzymalam sie silnie itp, tak pozniej lkalam w trakcie rozmowy... i dopiero jak to wszystko wyrzucilam, wyplakalam, bylo lepiej...
    Niestety ciezko czasami sie tak otworzyc i wyrzucic caly zal, zlosc, rozpacz i lzy...

    Dlatego psychologa polecam z calego serca!


    Ewelina, no ja mam dosyc cienkie wlosy, duzo, ale cieniutkie i u mnie to zle wygladalo... dodatkowo moje wlosy nie sa podatne i jak np zrobie loki, to jakich cudow by przy tym nie uzyli u fryzjera, nie utrzymaja mi sie i beda z godziny na godzine sie prostowac...
    Tak samo z podniesieniem boba, a nie podniesiony i wymodelowany na cienkich wlosach wyglada slabo...

    Mia to gagatek maly jest😂 dzis lezala na kocu i jak sie rolowala to zlapala za rog... efekt taki, ze sie zwinela jak nalesnik😂 i lezala zadowolona, naga, w samym pamperku jak buritto i zaciesz miala...


    Tez sie zastanawiam jak Kinga i czy wszystko dobrze poszlo...

    Aleksa87 lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3027 1585

    Wysłany: 9 marca 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa87 wrote:
    Kinga Tobie rrowniez duzo sily zycze!
    Wszystko bedzie dobrze i wrocisz do domu na pewno slaba ale zdrowa, taki jest cel tej operacji! Wierze ze wszystko pojdzie gladko i z powodzeniem. Jestem pewna ze bedziesz w rekach swietnych lekarzy specjalistow. Wszystkiego TU bedziemy myslec o tobie! I czekamy na odzew kiedy juz bedziesz czulam sie na silach <3

    Aaaaa! Przegapilam malutka Mijusie... Szkoda.. :(
    Super sie czy ta o tych wygibasach i smiesznych pozycjach :D

    Co do tabletek to dostalam globuki takie kuleczki homeopatyczne. (Slyszalam ze te tabletki na wstrzymanie laktacji SA dosc drastyczne w dziqlaniu) I biore te kuleczki 3 razy dziennie po 5st.
    Jest juz ogromna poprawa. Piersi nie SA juz twarde i od kilku dni Levi mi mleko samo z siebie. Czuje klucie w srodku brodawki przez cala Piers i wtedy zaczynam sie kropelkowanie.
    To taka bialozolta wydzielina czasem przezroczysta.

    Akilegna <3
    Ja pamietam ze ty Beniego nie chcialas karmic i musialas zatrzymac laktacje. ile czasu to u Ciebie trwalo?
    W sumie to troche inaczej bo ty zaczelas karmic i odstawilas. U mnie nie bylo odciagania ani ssania.
    Ale ciagle Leci.
    Czuje ze juz jest lepiej ale zastanawiam sie ile moze to jeszcze potrwac.
    Cierpliwa ja wiem i domyslam sie ze strata malenstwa nawet w 3miesiacu jest okropna i rowniez nie mozna sie z tym pogodzic, nie moge sie porownywac bo nie wiem jak czulabym sie w tym czasie. Mazda strata jest bardzo bolesna.. Ja mysle ze mam w sobie bardzo duzo pokory i staram sie myslec racjonalnie moze AZ za bardzo.
    Ale moja Rabe w sercu mam i nigdy o tym nie zapomne. Chce tylko uwierzyc w nowe zycie i nastepne malenstwo.
    Takze psychicznie kazdego dnia jest coraz lepiej czuje sie silniejsza.
    Wczoraj byla moja przyjaciolka (50) i powiedziala ze nienarodzone dziecko nie ma jeszcze duszy, porownala te Aniolki z opowiesci Pani z zakl. Pogrzeb. Do duszyczek ktore w momencie porodu schodza po tej teczy na ziemie i wchodza w cialka malych niemowlaczkow.
    Ona stwierdzila ze to nie byl jeszcze czas aby zeszla na ziemie. Moze za bardzo wymusilam ta ciaue, przygotowalam organizm lekami i cisza sie zagniezdzila ale to nie byl jeszcze moj czas.

    Karolcia dziekuje Ci za podpowiedz. Pisalas na profilu na instagramie? Znalazlam ja i zaprosilam do grona znajomych.

    Kuba w piatek IDE do fryzjera :D maz idzie w piatek pierwszy dzien do pracy. I kiedy wroci powiedzialam ze idziemy sobie na jedzonko zeby mi o powiedzial jak bylo po tak dlugim czasie i zaskocze go ta fryzurka. ;)

    Justbelieve trzymam kciuki za Twoja piatkowa wizyte USG.

    Anetolek ja sledze na Insta taka mloda Name blizniakow ktora niedawno urodzila i czasem ma Fahne pomysly jak je karmi lub teraz robi test na spanie. Oba maluszki spia juz same w lozeczku.
    @alinapirkebner
    Ona chyba jest z Austrii. Kazdego dnia zdaje relacje jak przebiegla noch i daje rady po swoich spostrzezeniach. Mozesz zerknac.


    Przepraszam że dopiero teraz odpisuję
    Moja laktacje po części sama się zatrzymała. Od początku sciagalam regularnie bo mały nie chciał piersi. Później po tej nieszczęsnej zupie warzywnej w głowie mi się przedstawiło że dziecko przeze mnie cierpi i nie mogłam już ściągnąć tyle mleka żeby mu wystarczyło. Jak postanowiłam zaprzestać karmienie moim mlekiem to piłam dużo mięty i szalwi i odciagałam tylko kiedy mnie piersi mocno bolały, do odczucia ulgi



    Edit: już doczytałam że zanika Ci mlelo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2019, 11:43

    Aleksa87 lubi tę wiadomość

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 916 386

    Wysłany: 10 marca 2019, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie odzywałam się pare dni bo korzystałam z urlopu. Jesteśmy na Teneryfie od piątku ;) fajnie jest, odpoczywamy, łapiemy słońce, choć wczoraj tak wiało że nie dało się nawet spacerować :D
    Wybraliśmy się tym razem na all inc bo chciałyśmy odpocząć a nie myśleć co i kiedy będziemy jedli i czy coś przygotowac samemu czy iść so knajpy tak ze luz, tylko ja ciagle chodze i myśle czy wolno mi to zjeść, a tamto mi wolno? ;) zwłaszcza sery, tyle różnych serów tu jest, ja się nie znam, a przecież nie będę chodzić i pytać o każdy czy są z pasteryzowanego mleka wiec odpuszczam, a tak lubię!

    Anetolek gratulacje 3 chłopców już oficjalnie, no to będziecie mieli wesoło :) :) :) a co do porodu przedwczesnego nie przejmuj się za wczasu, u mnie w rodzinie są bliźniaki które urodziły się dopiero w 38tc a u koleżanki w 39! Wiadomo ze bliźniaki to nie trojaczki ale może nie będą aż tak wcześnie jak myslisz tutaj :) a nie kojarzę, Wy macie jeszcze jakiś mrozaczki?

    Tez myśle co tam u Kingi, mam nadzieje ze operacja się powiodła i poprostu wraca do sił w spokoju.

    Aleksa ja bym doradzała te pieniądze zainwestować w psychologa, tak jak mówisz z dziewczynami pełnienia tak po spotkaniach będziesz rozmawiać i dzielić się przeżyciami, może nawet zaprzyjaźnisz się z któraś wiec myśle ze bezsensu wydawać pieniądze na to co i tak będziecie za darmo robiły, co innego jeśli takie spotkanie prowadzone by było przez psychologa, a tu będzie położna, no nie wiem czy polozna ma kwalifikacje ku temu :/

    Anetolek lubi tę wiadomość

    Synek 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 10 marca 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustBelieve zadrosze! Bawcie sie super! I nie mysl tyle! Fakt z serami trzeba uwazac... ja jadalam malo co, bo wszelkie parmezany, grana padano i ogolnie wiekszosc twardych serow odpada bo sa niepasteryzowane :/ i tez bylo mi szkoda bardzo, bo uwielbiam...
    Ale ogolnie to procz tych nieszczesnych serow, to niewiele jest rzeczy, ktorych nie powinnas jesc ;)

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21047 10976

    Wysłany: 10 marca 2019, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek ja mysle ze ogolnie trzeba miec giga pecha zeby cos zalapac nie jedzac surowizny...
    Ale ja nie zaryzykowalam... mi tez zreszta znow odwrotnie wszyscy lekarze odradzali, chyba ze ser bedzie podgrzany do 60 stopni czyli np w risotto czy spaghetti pod warunkiem ze do gorącego np makaronu prosto z wody i sosu prosto z palnika odrzucony...
    Wiec do spaghetti jadlam bo zawsze nakladam sobie piekielnie goracy makaron i sos wrzacy na patelni...
    Ale samego juz nie np w salatce itp...
    Za to plesniowymi z pasteryzowanego sie objadalam...
    A na cieplo to wszystkimi nawet sosem z gorgonzola

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 12 marca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie po kilku dniach nieobecnosci. 😃
    Juz po wizytach, wyglada na to,ze z maleństwem wszystko w porzadku. Tak sie ciesze. Po prostu od poczatku tak trudno bylo mi uwierzyc w powodzenie tej ciazy a tu juz 14 tygodni minelo.

    Anetolek, ciesze sie,ze Twoi chlopcy zdrowi.

    Cierpliwa, jak Mia teraz taka prędka, to jak zacznie chodzic to za nia nie nadąrzysz.

    Aleksa, kiedy zaczynasz kurs?

    Ciekawe jak ma sie Kinga. Mam nadzieje,ze niedlugo sie odezwie.



    Karolcia89 lubi tę wiadomość

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
‹‹ 598 599 600 601 602 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego