Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 24 marca 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To prawda,czasem wydaje mi sie,ze ten czas za szybko ucieka.
    Przeprowadzka z maluchem na pewno bedzie trudna,ale co? Nie masz wyjscia, wiec dasz rade, hihi. My kobiety to silne bestie jestesmy.

    Ja tez jestem ciekawa co to u mnie w tym brzuszku siedzi. Moja mama mnie dzis uswiadamoala,ze jej towarzyszka ze szpitala ma sposob jak odroznic. Jesli kobieta zaklada noge na noge to bedzie dziewczynka. Tylko ze ja tak zawsze,czyli moj syn powinien byc dziewczynką. A tak na powaznie nie wierze w tego typu przepowiednie.

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 24 marca 2019, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarolajnM, powiem ci, ze dla mnie dwa cykle staran, to jest taka abstrakcja, ze nawet nie pamietam jak to bylo, procz tego, ze mialam w sobie wtedy jeszcze wiele pozytywizmu ;)
    O coreczke staralam sie 5 lat ;)


    Ewelina, prawie dobrze pamiętasz 😂 18.08.2018 mialam wyliczony termin porodu i tego dnia sie urodzila moja kurczadella, a w szpotalu na wywolanie mialam sie stawic i jechalam z rana 17.08...

    Oby przeprowadzka poszla gladko, cgoc latwo napewno nie bedzie!
    Ehhhh zawsze zaluje, ze tak daleko mieszkacie, zawsze moglibysmy pomoc, czy nawet Adusia przypilnowac...


    Kuba, ja tez jestem mega ciekawa, kto u ciebie w brzuszku gosci! Ale jeszcze chwila i bedzie widmadomo :D
    Ja sie tez dowiedzialam w 17+3 ;) wczesniej lekarz chcial bardzo dojrzec na prenatalnych i probowal od kazdej strony, ale mala tak szalala, ze ledwo co przeziernosc karkowa dawal rade pomierzyc😂


    Anetolek ♡ u mnie mala tez dawala takiegi czadu, ruszala sie absolutnie zawsze, na zakuoach, na spacerze, w nocy, w dzien, jak siedzialam, jak chodzilam... zastanawialam sie, czy ona w ogole spi...
    Ale jak teraz siedze i widze na kamerce jak podczas snu sie kreci, zmienia pozycje itp, to juz wiem, ze pewnie w brzuchu bylo to samo😂

    Super, ze jedno imie juz wybrane! Trzymam kciuki za szybki wybor pozostalych!


    Ja wam powiem, ze czasem sie zastanawiam jaki vylby blizniak malej... czy podobny, jakiej plci, czy tez taki szalony...


    Mia dzis chciala swego ojca o zawal przyprawic... poszlam z psem, a ona w tym czasie pozarla psia karme i sie zaksztusila🙈 moj maz spuscil ja z oka na doslownie minute bo poszedl do ubikacji i mial caly czas otwarte drzwi, a ona sie tak szybko z maty do kuchni przemiescila...
    Czasem 30 sekund to juz jest duzo za duzo z tym malym gagatkiem...

    Wczoraj bylam z nia na macie, a maz myl podlogi, co chwile ja musialam wracac na mate bo 3 sekundy nieuwagi i juz za nim polerowala podloge na sucho...

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 916 386

    Wysłany: 25 marca 2019, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również witam nowe dziewczyny! Już nie pamietam kiedy i jak to było jak ma się za sobą dwa czy trzy nieudane cykle ;) my staraliśmy się ponad 6 lat.

    Tez się zastanawiam co u Kingi po operacji, mam nadzieje ze wszystko się udało i wróci do nas niedługo.

    Kuba kiedy masz wizytę i będziesz znała płeć? :)

    Synek 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 25 marca 2019, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justbelieve, sama chcialabym to wiedziec😉
    A tak poważnie to 8 kwietnia mam wizyte. Moj lekarz zawsze robi mi usg,wiec zapytam. Jesli sie nie uda sprawdzic to dopiero 10 maja mam drugie usg tzw. DegumII. To mam nadzieje,ze wtedy to juz na pewno sie dowiem.
    A Ty jak sie czujesz? Mowisz,ze pracujesz caly czas? Ja ucieklam na Bv bo mialam ciezka prace. I ciesze sie.

    Cierpliwa, no to mała wam przysparza wspaniałej rozrywki. A wczoraj z ta karmą to horror. Nie masz kojca,zeby małą wkładać jak wychodzicie do toalety? Moze by sie sprawdzil i byloby bezpieczniej.

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 916 386

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to oby już 8 kwietnia było widać :D

    Pracuje. Pytałam lekarza w kinderwunschzentrum i powiedział ze mogę normalnie pracować i robić wszystko to co przedtem. W pracy już powiedziałam wiec wiedza ze mogę niektórych rzeczy nie robić, sami powiedzieli ze jakby coś było dla mnie za dużo to żeby zostawić, oni rozumieją. Jedyne co to mam za dużo godzin bo czasem już zmeczona jestem ale już ustaliliśmy ze będę pracować mniej godzin niedługo tak ze nie jest zle. Ja ogólnie dobrze się czuje, końcem tamtego tyg tylko dokuczał mi ten brzuch jak przy okresie ale od tej pory spokój. Znaczy czuje go czasem, ale nie jest to taki ból jak przy okresie. A poza tym niedobrze mi i mdli mnie nawet w nocy jak idę siku, a siku chodze czasem nawet 3-4 razy w nocy :D tak ze liczę ze są to dobre znaki :) jak pójdę już do mojej pani doktor to spytam jej co ona uważa o tej mojej pracy, czy mogę czy nie bardzo :)

    Synek 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuba, nie mamy kojca, bo nie mamy na niego miejsca, zreszta i tak bg sie nie sprawdzil... kiedys ja wsadzalam do jej lozeczka, wyprobowalismy tez jej turystyczne, ale nuestety w zamknieciu sie zazwyczaj tak drze, ze az powietrza zlapac nie moze... no i ja zawsze zamykam wszedzie drzwi, moze tylko spacerowac po salonie mamy go polaczonego z przedpokojem wiec ma sporo miejsca... maz wczoraj zapomnial zamknac kuchni, a i pies czasem zostawi jakis smakolyk, ktorego nie zauwazymy np pod stolem...

    To zaksztuszenie to nic takiego, codziennie sie po kilka razy ksztusi, jakos musi sie uczyc jesc kawalki...
    Bardziej kartwi mnie jej pocuag do wszystkiego co psie😂 nawet zabawki woli bardziej od suczki jak swoje...

    Kuba12 lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 25 marca 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z tego,co zauważyłam, to tutaj w Niemczech jest inne podejscie do ciazy. Po transferze dostalam wykaz czynnosci,ktore mozna wykonywac bo ciagle dopytywalam czy moge w tej mojej ciezkiej pracy zostac i czy nie zaszkodzi. Lista byla dluga a to czego nie mozna mi bylo to farbowac wlosow, pic alkoholu ,palic i robic przeswietlen. Czyli mozna wykonywac kazda prace, jezdzic konno i na nartach. Ja zdaje sobie sprawe,ze to byc moze nie szkodzi i nie ma wplywu na zagniezdzenie,ale kazda kobieta,ktora stara sie wiele lat chcialaby wszystko zrobic,zeby sie udalo. Np.ze mna tak bylo,ze dwa pierwsze transfery byly nieudane, wtedy tez pracowalam. A moja praca polega na ciaglym staniu, dzwiganiu chodzeniu. Za trzecim razem postawilam wszystko na jedna kartę, wzięłam wolne i olałam ten cały system. Nie wiem czy to pomogło,ale jestem w ciąży.

    To dobrze,ze zaczęłaś oszczędzać się w pracy. Jesli masz dobra atmosfere i zrozumienie kolegow to super. Ja nie moglam liczyc na to,ze ktos mi pomoze. U nas kazdy ma swoj zakres obowiązków i nie jest mozliwe,ze ktos zrobilby swoje i jeszcze mi by pomogł. Wtedy cały system pda i cala zmiana jest do tylu. Przychodzi druga zmiana i ma focha bo nie zrobione. Wiec masakra.

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 916 386

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pracuje u jednej rodziny, w prywatnym domu, sprzątam, zajmuje się praniem, prasowaniem, właściwie wszystko co robi „pani domu” oprócz gotowania i pilnowania dzieci. Nie mam „współpracowników”, ale szefowa powiedziała mi ze jak czegoś nie dam rady zrobić to żeby poprostu powiedzieć, ona wtedy to zrobi tak ze mam nadzieje ze tak będzie. No i już nie będę szaleć tylko powoli sobie robić bo czasem tam jestem 10godzin, niedługo, za jakieś dwa tyg mamy to zmienić i będzie to 5-7 godzin dziennie wiec myśle ze tyle dam radę ;)
    Ja tez miałam dwa nieudane transfery, ale tym razem nie robiłam zupełnie nic innego jak poprzednie dwa razy, oprócz tego ze zmieniliśmy klinikę ;) brałam wolne tylko na dzień transferu a przez kilka następnych oszczędzałam się ale do pracy chodziłam

    Kuba12 lubi tę wiadomość

    Synek 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g
  • Mavi Autorytet
    Postów: 632 364

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za miłe powitanie! :)
    Trochę przeraża mnie, że możemy starać się x lat... Naiwnie myślałam, że pójdzie gładko 😂. Najgorsze, że cykle mam nieregularne i ciężko mi ustalić, kiedy przyjdzie owulka 🙈. Ginekolog skierował mnie do ginekologa-endokrynologa, w pierwszy dzień nowego cyklu mam się zgłosić do kliniki, to przeprowadzą monitoring cyklu. Zasugerowali też badanie nasienia, ale mąż się bardzo wzbrania póki co 😂.

  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 916 386

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mavi badanie nasienia moim zdaniem jest jednym z pierwszych które powinno się zrobić przy staraniach. Zawsze zadziwia mnie ze mężczyźni wzbraniają się przed tym badaniem, przecież my non stop chodzimy do ginekologa który patrzy nam na intymne części ciała, nie raz wkładając tam palce, a przy tym badaniu facet jest zawsze sam w pokoju i nikt nie widzi co robi.. już nie mówiąc o tym ze próbkę można przywieźć gotowa z domu. mój mąż sam dopytywał po 6miesiacach prób czy nie powinien on zglosic się do lekarza i przejść badań skoro ja chodze ;) mówi się ze nawet 50% przypadków niepłodności leży po męskiej stronie wiec myśle ze warto się spiąć, zrobić to jedno badanie i wykluczyć problem :)

    Bardzo dobrze ze już jesteś w rękach lekarzy i odsyłają Cię do kliniki na monitoring, nie ma co czekać tylko trzeba sprawdzać gdzie leży problem żebyś tak jak my nie musiała czekać x lat :) życzę Ci powodzenia!

    Synek 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g
  • Mavi Autorytet
    Postów: 632 364

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustBelieve dzięki za wsparcie :D Poczekam na okres i jak wybiorę się na monitoring to przy okazji zrobię mężowi termin w klinice. Pani doktor proponowała też od razu jakieś dodatkowe badania dla niego, nie przypomnę sobie jednak teraz o co chodziło... No nic, będziemy próbować dalej, kiedyś musi się udać.

  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mavi przy nie regularnych cyklach bardziej potrzeba czasem trochę czasu ja tak miałam, wspomoglam się testami owulacyjnimi polecam.

    A mi dziewczyny nawet nie wiecie jak się czas ciągnie a gdzie tam do następnego usg... Dopiero 9kwietnia. CAŁY czas myślę o tym czy wszystko się dobrze dzieje w moim brzuszku, stresujący ten czas 😅
    Do pracy chodzę póki się ok czuje chce pracować, tylko trochę męczą mnie popołudniowe zmiany, myślicie że jak powiem że ciężko mi pracować popołudniami bo jestem bardzo senna do pozwolą mi na jedną zmianę pracować?

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 25 marca 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mavi, to ze my sie x lat staralysmy, nie znaczt, ze musi byc tak u ciebie ;) zrobisz monitoring badania i bedziesz wiedziala co w trawie piszczy ;)

    Wzbraniania sie przed badaniem nasienia tez nie rozumiem, bo przeciez to jedno z podstawowych badan parybstarakacej sie o dziecko...
    Moj maz to badania nasienia jeszcze szybciej proponowal jak lekarz😂

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Mavi Autorytet
    Postów: 632 364

    Wysłany: 25 marca 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama nie rozumiem, czemu mój mąż się wzbrania. Myślę, że się po prostu wstydzi 😂. Teraz jeszcze bardziej ma nadzieje, że jednak okresu nie będzie, bo nie będzie musiał iść na badanie. Faceci...😂

    Izka, kupiłam rossmannowe testy owulacyjne, ale każdy wyszedł negatywny. Poleciałam więc do ginekologa, bo albo nie trafiłam w termin owulki, skoro cykle nieregularne, albo owulki faktycznie nie było. Lekarz jednak po przeprowadzeniu badania stwierdził, że owulka była i powinnam mieć okres za 4-5 dni (licząc od zeszłej środy) :(

  • Aleksa87 Autorytet
    Postów: 987 339

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, troche mnie nie bylo bo kolezanka ktora ma niedaleko sklep z bizuteria i bursztynem zaproponowala mi zebym pojechala z nia na targi Bursztynu ktore odbywaly sie w Gdansku.
    Ona miala juz pokoj dwuosobowy zaplacony, wiec nie mialam nawet zadnych kosztow zwiazanych z tym wyjazdem ;)

    A ze to moja najlepsza przyjaciolka to polaczylysmy przyjemne z pozytecznym.
    a dla mnie byla to naprawde super atrakcja bylam nad morzem i 3 dni jadlam tylko rybke. Mniam ;)
    Przy okazji kupilam sobie kilka stebrnych lancuszkow i zawieszke. :D

    Moj maz akurat tez byl 2 dni na wyjezdzie z pracy wiec idealnie sie zlozylo.

    CarolajnM, Mavi witajcie u nas. Mavi to juz jestesmy tu 3 z Berlina; Ty Kuba i ja :D

    u mnie wszystko dobrze tylko ze ciagle peka mi ranka szyta, w sumie bilzej odbytu, prawie zawsze po toalecie, ale polozna polecila mi TANNOLACT (Sitzbäder) i robie je minimum 2 razy dziennie mam nadzieje ze sie do terminu u Gina zagoi..

    Poza tym juz mam Rückbildungskurs na 100% zaklepany i potwierdzony, wiec mega sie ciesze.
    Moj szef jeszcze sie nie odezwal, ale watpie zeby to wypalilo raczej nie licze na powrot.
    Ze wzgledu na R.Kurs moge zaczac prace dopiero od Lipca wiec na razie mam labe.

    Dziewczyny jako ze jeszcze mam zakaz cwiczyc az do terminu u lekarza, od dzis zaczelam diete. Tzn taka diete ze rezygnuje z cukru.. ja jestem wielbicielka ciasta i slodyczy...
    ALE dzis juz siebie 2 razy odmowilam. HA!
    Robimy ta diete z ta bursztynowa przyjaciolka i cidziennie rano bedziemy przysylac sobie zdjecie z wagi hahah :D

    Moja waha zatrzymala sie w pierwszym tyg po porodzie jak pisalam zeszlo mi ok 11kg
    Teraz waze 60kg i mysle ze gdybym 3 kilo zrzucila to bylabym w 7 niebie. :)

    Anetolek wspolczuje ci tej zgagi kochana, ja tez mialam, a co dopiero ty z trojeczka maluchow.
    Najgorsze jest to ze ta zgaga nie jest od jedzenia tylko dlatego ze zoladek nie ma miejsca i jest scisniety przez co kwasy podchodza nam do gardla.
    to zmieni sie chwilowo kiedy dzieci inaczej sie uloza musisz sie meczyc moze faktycznie te leki pomoga...
    Jan to bardzo ladne imie i w niemczech rzadko spotykane, ja znam jednego Adwokata i jednego lekarza ortopede. :)
    Jestem ciekawa nastepnych imion. :)

    Kuba a u ciebie jeszcze niespodzianka w brzusiu. ciekawosc mnie zjada :D hihi.
    ja Ci powiem ze ja mialam czasami bole bioder w nocy ale wtedy przewracalam sie na drugi bok.
    Mysle ze te bole nie byly tak silne jak u Ciebie ale poki mozesz to radzilabym ci spac na plecach. Ja myslalam ze nie bede mogla tak spac bo przed ciaza zawsze na brzuchu spalam, ale ta pozycja byla dla mnie nawet bardzo wygodna. korzystaj z tego ze brzuch i dzieciatko jest jeszcze malutkie bo pozniej to tylko na bioderkach sie spi bola bardzo...

    Cierpliwa niezla historia z ta psia karma haha :P
    Cale szczescie ze nic sie nie stalo... ufff macie malego wiercipietka w domu hihi. ;)
    Wiesz co ja mysle ze tak jak ty myslisz o blizniaku Mii tak i ja bede zawsze myslala ile mialaby teraz Anabelka i jak by sie zmeniala z czasem.
    Moj maz do teraz mowi jak czegos szukam ze jest to w "Annabelles-Zimmer" :)

    Jutro mija 40 dzien od porodu i tesciowa mowila ze jest to podobno koniec zaloby. Postanowilysmy ze pojedziemy w takim razie pierwszy raz na cmentarz z tej okazji ( ja w takie powiedzonka jak "40dni po" nie wierze ale z checia juz tam pojade). Odbieram ja jutro o 14 z pracy i podjedziemy tam :)

    Akilegna a u Ciebie juz 2 miesiace! swietnie gratulacje!
    A jak przezylas pierwszy skok?

    Kinga czekamy az sie odezwiesz po operacji mamy nadzieje ze operacja dobrze przebiegla <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2019, 13:26

    1) 16.01.18 crio ivf - 1 mrozaczek ;(,
    2) 27.03.18 transfer- 1 embrio ;(
    3) 18.05.18 Crio-transfer-2 mrozaczki 5-dni UDALO SIE!
    [*]14.02.19 Annabelle-Aniolek - cichy porod w 42tc
    4) 30.07.19 transfer- 1 embrio ;(
    5) 21.09.19 Crio-transfer- 1 embrio UDALO SIE!
    8599gov33b6h6gc5.png
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa,fajnie,ze sie odezwałaś. No i zazdroszczę tego wyjazdu. Uwielbiam morze i rybke świeżą. Mniam... a pomysł z odstawieniem cukru fajny. Jesli chodzi o zgage to wlasnie z nia walcze. Dokucza mi dzis dobitnie. Ale jak sie śmiejemy, zgaga zgagi nie udusi😅
    Ciesze sie,ze jestes w dobrej formie. I ze gotowa jestes na wizyte na cmentarzu. I ze nie idziesz sama. Dobrze,ze masz wsparcie w rodzinie.
    Ja mialam podobną ranke, w koncu sie zagoi.
    A ten bol bioder bywa mega silny. Wczoraj ranomialam problem z chodzeniem. Co to bedzie dalej.

    Dziewczyny,myslicie,ze powinnam juz zapisac sie do szpitala na porod? W jednym,ktory mnie interesuje to jest napisane,ze do 20 tygodnia ciazy mozna sie meldowac. U mnie juz zaraz 17. I jak to wygląda w praktyce? Opowiedzcie krotko jak to u Was było.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2019, 13:41

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa, to napewno, ze nigdy nie zapomnisz o Annabelle i zawsze bedziesz o niej myslala i zastanawiala sie jakby to bylo...
    Ja np tez czesto sie zastanawiam procz blizniaka, jakie byloby to pierwsze dziecko, mialoby juz 3 latka skonczone...
    Takich rzeczy sie nie zapomina...

    A w domu faktycznie mam malego gagatka...
    W sobote moj maz przecieral podloge a Mia za nim polerowala do sucha😂 trzeba bylo co chwile ja spowrotem na mate zanosic...

    Musimy juz tez zabezpieczyc gniazdka, bo mamy tylko dwa gdzie Mia moglaby zajrzec, ale juz zaczyna z nimi rozmawiac🙈

    To dziecko jest juz wszedzie, jest bardzo energiczna i z kazdym dniem tak naprawde coraz szybsza i sprawniejsza...

    Jeszcze troche to sie odwrocic plecami na sekunde nie bede mogla😂


    Dzis zamowilam nosidlo, ciekawe jak nam sie bedzie sprawowalo... Mia zaczyna juz sama siadac, wiec niedlugo bedziemy mogly zaczac uzywac, a ze spacery w chuscie uwielbia, to licze, ze i nosidlo polubi...

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuba u mnie nie bylo takiego problemu... po 30tc dzwonilam sie zameldowac na wizyte przedporodowa, ktora mialam jakos 35tc... wtedy badanie, wywiad, ustalilismy z lekarzem co i jak, zalozyli mi karte, wpisali wszystko w Mutterpass, dostalam w razie czego numer tel vezposrednio na porodowke jakby cos sue dzialo, nie bylabym czegos pewna no i stawilam sie w wyznaczonym terminie w szpitalu...

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Aleksa87 Autorytet
    Postów: 987 339

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa a jakiej firmy nosidlo zamowilas?

    No gniazdka tab no dzieci wkladaja paluszki naprawde w kazda szczelinke i dziurke haha ;)
    Mijka -ksywka - Polerka haha :D

    My bylismy w sobote u mojej siostry bo sie przeprowadzila.
    Jeje synek Adam ma juz rok i 5 miesiecy i odkad zaczal chodzic w dniu roczku chodzi w ta i spowrotem jak nakrecony piesek hahah :D
    Chwali sie wszystkimi zabawkami pokazuje i zabiera. I uwielbia swoje buty ciagle chcialby je zakladac.
    On w ogole jakis fetysz na buty ma bo jak goscie przyjda to nosi ich buty i pokazuje je wszystkim. Tak sie usmialam przy nim ze hej ;)

    A wiecie co zapomnialam napisac ze @ sie pojawila u mnie. :D Juhuuu !
    To znaczy ze wszystko w normie.
    2 pierwsze dni lekki roz a od wczoraj juz krwawienie ale dosc ciemne i lekkie.
    no zobaczymy ile bedzie to trwalo.

    Ja juz marze o nastepnej ciazy dzis sobie ogladalam filmiki mojego brzucha jak falowal kiedy Anabelka sie ruszala i chcialabym juz znowu moc nagrywac takie krotkie filmiki <3
    (nawet nie plakalam przy tym) - Robie postepy!

    Kuba12 lubi tę wiadomość

    1) 16.01.18 crio ivf - 1 mrozaczek ;(,
    2) 27.03.18 transfer- 1 embrio ;(
    3) 18.05.18 Crio-transfer-2 mrozaczki 5-dni UDALO SIE!
    [*]14.02.19 Annabelle-Aniolek - cichy porod w 42tc
    4) 30.07.19 transfer- 1 embrio ;(
    5) 21.09.19 Crio-transfer- 1 embrio UDALO SIE!
    8599gov33b6h6gc5.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 25 marca 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksa, dlugo sie wahalam... zamowilam narazie Fidella Fusion 2.0 i zoabczymy jak bedzie... jesli mi srednio bedzie lezalo, to wtedy wymienie na Lennyup od LennyLamb- czyli moja pierwsza mysl...
    Ogolnie interesowaly mnie wylacznie nosidla szyte z chust...

    Chuste tez mamy LennyLamb i uwielbiam ja

    Ciesze sie, ze tak dobrze sobie radzisz:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2019, 13:59

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
‹‹ 603 604 605 606 607 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego