Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 6 listopada, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja gdy szukalam zlobka to w czterech zlozylam podanie. Trzy sie zglosily ze mamy miesjce, jeden sie nie odezwal ale ja nie pytalam juz skoro wiedzialam, ze miejsce mamy. Najbardziej urzekl mnie jeden zlobek ale z racji tego, ze byl to wlasnie sam zlobek to zdecydowalam sie na inny, tam gdzie potem jest tez przedszkole. Nie chcialam aby potem znowu musial przechodzic adaptacje itd. u nas robia tak fajnie, ze juz od maja przyzwychajali dzieci zlobkowe do przedjscia do przedszkola. Tak ze zanim zaczely sie ferie letnie to on juz praktycznie byl w przedszkolu a potem po przerwie to juz tylko formalnosc.

    Plac zabaw tez mamy fajny, to takie przedszkole na srodku osiedla. Ostatnio gdy mialam wolne to gdy wyszlam na balkon slyszalam dzieciaki biegajace po podworku :-) a potem przyszla pora obiadowa i cisza :-) Co jeszcze lubie to to, ze w srodku jest taka duza hala, z tej hali wchodzi sie do kazdej grupy osobno. Na tej hali dzieci maja zajecia sportowe i gimnastyke. Podoba mi sie to bardzo, ze ta sala nie jest jakos schowana i zamykana tylko tak ogolnodostepna bo dzieci jesli tylko jakas grupa nie ma tam zajec moga sobie wyjsc i sie wyzyc :-) Na podworko tez ida w kazda pogode
    A no i maja bardzo duzo duzych okien, przedszkole mozna obejsc chodnikiem dookola, poza ogrodzeniem i widac wszystko co dzieciaki robia. Nasza niania mieszka akurat naprzeciwko okna maxiowej grupy i czesto obserwuje go z balkonu. A jej sasiadka z 2 pietra tez czuwa nad naszym szkrabem :-)

    Gdyby nie przezycia zlobkowe to byloby to przedszkole marzen, bo grupa przedszkolna jest naprawde rewelacyjna....

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada, 10:51

    DXzap2.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 6 listopada, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, to u nas w tym co wczoraj bylysmy jest bardzo podobnie jak u was!
    I tez jest w srodku pomiedzy domkami jednorodzinnymi...
    Mieszkalysmy bardzo blisko niego wczesniej, moze dwie minuty piechota i codziennie chodzilam obok z psem na spacer, a pozniej psem i Mia, wiec od dawna je obserwuje😂 teraz tez mamy je blusko, bo od innej strony i moze 5 minut piechotka...
    Zaraz jedziemy do innego, troche dalej od nas, w poblizu naszego jeziorka z plaza, tez wlasnie miedzy domkami jest... a jutro mamy termin w jednym z 2 minuty od domu, ale ono wlasnie mi sie wydaje, ze nie ma placu zabaw na zewnatrz

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 6 listopada, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas po dzisiejszym spotkaniu w kita nr.2, nasz nr.1 nadal pozostaje nr.1

    Mamaxa, Ewelina_90 lubią tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 6 listopada, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    U nas po dzisiejszym spotkaniu w kita nr.2, nasz nr.1 nadal pozostaje nr.1
    😁😁😂😂

    DXzap2.png
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 6 listopada, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ledwie żyje... Jutro mam ten termin z tą koleżanka w pracy... Od kilku dni mam straszne bole pleców, na początku myślałam że mnie po prostu bolą a teraz dochodzę do wniosku że to chyba ma związek z tym całym stresem w pracy. Im bliżej jutra tym bardziej boli, dzisiaj to już ani stać, ani siedzieć, ani chodzić. Lewą nogę ledwie posuwam do przodu... Mam nadzieję że jutro po tej rozmowie choć trochę nerwy puszcza i ulży mi trochę bo tak to ciężko funkcjonować....

    DXzap2.png
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 976 419

    Wysłany: 6 listopada, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa trzymaj sie. Powodzenia!
    A moze jakies L4?

    Ja jak mam duzy stres to tez spina mi sie kark i boli. Wiec rozumiem. Popros meza o masaz. Mi pomaga.

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 6 listopada, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj właśnie już poległam i nie robię nic tylko leżę. Leżąc na plecach jeszcze jakoś ujdzie...

    Jutro muszę tam iść ze względu na ten termin ale jeśli nie będzie poprawy to pomyślę nad zwolnieniem choćby na kilka dni...

    DXzap2.png
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1221 303

    Wysłany: 6 listopada, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa trzymam kciuki!
    Mam nadzieje, że wszystko w pracy się ułoży..

    JustBelieve pisałam, że twój Patryczek śliczny jest?
    Moja skleroza🙈
    💕jeszcze raz wielkie gratulacje

    Aleksa, ale masz pecha z tym zębem 😐 ale tak jak dziewczyny piszą, stomatolog ma takie środki bezpieczne dla kobiet w ciąży.
    Mam nadzieje, że ci ulzy

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    ♡Aduś♡ 23.01.19 ♡
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 760 321

    Wysłany: 7 listopada, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękujemy dziewczyny 🙂

    Aleksa jak u dentysty?

    Mamaxa powodzenia na tej rozmowie, a wolne może i tak weź ze dwa dni żeby odpocząć od tego stresu ☺️

    Nam dni mijają i już dziś nam tydzień wybije jak dzidziuś jest z nami. Póki co przesypia cała noc bardzo ładnie, muszę go budzić na karmienie 😅 narazie go budzę bo spadł w szpitalu do 3kg i chce przypilnować żeby ładnie przybierał.

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    Synek urodzony 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g

    32+4tc 1,9kg szczescia 😊
    34+4tc 2,3kg
    36+4tc ok 2,7-3kg 💕
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 976 419

    Wysłany: 7 listopada, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justbelieve, ale grzeczniacha z niego. Tylko pogratulowac. To prawda, czas goni. My juz 2 mce razem.
    Moja juz 3 noc budzi sie 4-5. Dla mie to sukces i jestem mega wyspana. Wiec szczesliwa jestem bardzo.

    A ja dalej nie dostalam Mutterschftsgeld. I zadzwonilam tam dzisiaj. Okazalo sie ze moj akt urodzenia polozono do papierow meza i lezal sobie i zapomniano o mnie. Moj Mutterschutz juz sie skonczyl a pieniedzy jak nie bylo tak nie ma. Mam nadzieje ze teraz juz dostane. Zastanawiam sie z czego zyja samotne matki jak to tyle tu trwa.

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 7 listopada, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuba, no pech. u mnie to wszystko bardzo szybko szlo zawsze. Pierwsza czesc Mutterschaftsgeld byla na koncie tuz po przejsciu na Mutterschutz a druga czesc zaraz po narodzinach. Pamietam, ze mialam nagle tak duzo kasy bo przez to ze urodzilam wczesniej to tej pierwszej czesci nawet nie zdazylam zuzyc :-)
    Wiec moim zdaniem po prostu masz pecha. Mysle, ze lada dzien pieniazki beda na koncie.

    DXzap2.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 7 listopada, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez bylo bardzo szybko, pierwsza czesc dostalam zaraz po rozpoczeciu Mutterschutz, a druga mialam na koncie 2 dni po tym jak oddalam ten wniosek z aktem urodzenia...


    Mamaxa, mialqs juz ten termin, czy wszystko przed toba jeszcze?


    My dzis ogladalysmy jeszcze jedno ostatnie juz przedszkole i okazalo sie, ze dyrektorka ta sama, co w tym wczorajszym🙈 ale pochwalila, ze sie tak interesuje i chce wszystko zobaczyc i sie dowiedziec przed podjeciem decyzji, bo mowi, ze malo rodzicow jest tak zainteresowanych...

    Nadan nasza kita nr.1 zostaje naszym nr.1
    Teraz mam zagwozdke, czy wpisywac kite 2 wahl🙄 bo kurde z jednej strony boje sie, ze sie wcale nie dostanie, a z drugiej strony boje sie, ze veda mieli duzo dzieci na to nr.1 a 2 wahl malo i nam wcisna, bo bedzie tak latwiej... sama nie wiem co robic🙈

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 7 listopada, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa, no nie wiem co Ci doradzic... U nas bylo tak, ze miejsca dostalismy z kazdej Kity oprosz tej jednej o ktorej wczoraj pisalam. Tam w ogole sie nie zameldowali wiec nie wiem czy miejsce bysmy mieli ale to nie byla nasza 1. Wahl....

    Mozesz sprobowac wpisac tylko te jedna Kite ale wtedy ryzyko, ze jesli nie bedzie miejsca to Mia nigdzie miejsca nie bedzie miec.... CHoc uwazam to za malo proawdopodobne....

    Termin mam o 13 :-)

    A, no i co do kity.... u nas jest tak, ze kazda placowka osobno podejmuje decyzje o przyjeciu dziecka. Widomo, ze na formularzu widza, ktora jest na ktorej pozycji ale nie ejst tak, ze miasto z gory rozdziela miejsca. Najpierw placowki rozdaja miejsca, potem jest chwila na weryfikacje wolnych miejsc i od nowa przyznawane. Bo niektorzy dostaja miejsca w dwoch czy trzech i wtedy nastepuje ponowna weryfikacja. Wiec nawet gdybys nie dostala miejsca w tej 1. Wahl to zawsze mozesz im powiedziec, ze nadal jestes zainteresowana i jesli miejsce jednak bedzie, bo ktos inny na inna Kite sie zdecydowal to i tak dostaniesz.....

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 12:02

    DXzap2.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 7 listopada, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, trzymam kciuki!!!

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 976 419

    Wysłany: 7 listopada, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa i jak?

    Cierpliwa, faktycznie moze tak byc. Ale ja bym zaryzykowala. Moze dostaniecie miejsce w przedszkolu nr 1.

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 7 listopada, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez patrze, czy Mamaxa pisala...

    W ogole to Mia zaspala dzis na szczepienie🙈 mialysmy na 8:45 i musialam ja o 8:25 budzic🙈 oczywiscie sie spoznilysmy

    Tysia150 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 7 listopada, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, to u mnie sie oddaje podanie tylko w tej pierwszego wyboru, a reszte wpisuje sie ewentualnie na druczek ten do miasta ktory idzie i to oni posylaja maila ze zostal wniosek przyjety, a w marcu czy dziecko sie dostalo

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 7 listopada, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, jestem juz po... 2 godziny....
    Ale nie bylo tak zle. Tzn zaczelo sie bardzo dramatycznie, kolezanka sie wsciekala i wydzierala... Mialam ochote wyjsc i trzasnac drzwiami. Masakra. I oczywiscie zaprzeczala wszystkiemu co mozliwe, mimo, ze tak naprawde nikt nic jej nie zarzucal. Tu raczej chodzilo o to, co ona ma mnie do zarzucenia... I zaczela byc mega nieprzyjemna to ze spokojem poprosilam ja o zmiane tonu i aby przestala krzyczec. oczywsicie skwitowala to zdaniem, ze to ja krzycze a nie ona :-) No jak grochem o sciane. Ale ja i szefowa bylysmy spokojne i rzeczowe i po czasie i ta wsza sie uspokoila :-)
    Wiadomo, zmian duzych nie bedzie ale przynajmniej moze chociaz ja troche odsapne. Bardzo mnie psychicznie obciazalo to, ze ona o mnie jakies niestworzone rzeczy rozpowiada...Jutro mam tak czy siak wolne bo mam zabieg u dentysty wiec idie jutro na l4, wiec w ogole sobie troche odpoczne....

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 15:20

    DXzap2.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 14365 7375

    Wysłany: 7 listopada, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, o matko! A jak z jej zwolnieniem?
    Dobrze, ze bedziesz miala dluzszy weekend

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3
  • Mamaxa Ekspertka
    Postów: 393 88

    Wysłany: 7 listopada, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Mamaxa, o matko! A jak z jej zwolnieniem?
    Dobrze, ze bedziesz miala dluzszy weekend

    Dobre pytanie... Chwilami mam wrazenie, ze szefowa chce sie wycofac... Zobaczymy co czas pokaze, bo inna kolezanka twierdzi, ze moze tylko takie pozory... Ale zaczynam miec watpliwosci...Tzn tu bardziej chodzi o to, ze moja szefowa chyba nie umie zwalniac ludzi... Bo ogolnie wszyscy wiedza ze dni tej dziewczyny sa policzone... Troche mam zal do szefowej, bo miala okazje powiedziec jej pare slow i dac do zrozumienia, ze pewnych zachowan po prostu nie mozna tolerowac... A ona zawsze gdy zaczynalysmy mocniej dyskutowac po prostu przerywala rozmowe.... A uwazam, ze akurat mozna bylo dac dziewczynie do zrozumienia, ze nie tedy droga.... No ale taka moja szefowa...

    Jakis czas temu jedna kolezanka poszla do niej z wypowiedzeniem, to szefowa ja odeslala i tego wypowiedzenia nie przyjela... Mimo, ze ta kobieta tez mega dziwna i problematyczna byla i byly z nia tylko klopoty, ale szefowa sie martwila, ze tamta nie znajdzie z takim podejsciem nigdzie indziej pracy. A ta po jakims czasie poszla na chorobowe, z domu przyslala wypowiedzenie i wiecej sie nie pokazala....

    DXzap2.png
‹‹ 731 732 733 734 735 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)