Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 vol.2
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 vol.2

Oceń ten wątek:
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 10 lipca 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry z rana dziewczyny. Dostalam wlasnie wyniki badania nasienia meza. Wszystko z nim w jak najlepszym porzadku to ja jestem zepsuta :-(

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii nie jesteś żadna zepsuta!! Nawet tak nie myśl. Ja też dzisiaj mam cięższy dzień... już dawno nie miałam tak... Jakoś siedzę od rana i myślę o tym wszystkim.... Kurcze zobacz skoro raz Wam się udało to i następny raz się uda... Ja już raczej nie liczę na owulację w tym miesiącu... I znowu nie wiem na co mam czekać teraz... Kolejny miesiąc (o ile w miarę szybko [email protected]) stracony :( Jedyne pocieszenie że może w przyszłym tyg jak odbiorę wszystkie wyniki będzie kolejna wizyta :( ehhh życie....

  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 10 lipca 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczycy :) Miłego dnia ;)

    Rubi bardzo się cieszę, że wyniki męża dobre :) ale Ty na pewno nie jesteś zepsuta, po prostu u kobiet jest dużo więcej do badania i sprawdzenia, w końcu to u nas dziecko żyje 9 miesięcy, wiec to normalne :)

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Aneciu Ekspertka
    Postów: 257 75

    Wysłany: 10 lipca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczny,

    Dawno sie nie odzywalam, ale sledzilam Wasze wpisy.

    Wedlug mojej aplikacji dzis powinnam miec owulacje, z nowa energia bylam przez pare dni.
    Wczoraj poszlam na wizyte do ginekologa I powiedzial ze faktycznie jajeczka sa w jajowodzie ale zadne nie jest gotowe na owulacje wiec albo cykl bezowulacyjny albo bedzie za pare dni...ale ja mam tak regularne okresy ze pewnie pierwsza opcja I znow miesiac do tylu...masakra :(

    Straszne rozpoczecie wakacji...:(

    Juz powoli mi sie odechciewa nie wiem skad brac sily na dlugie staranie, a miesiace sie tak dluza...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2018, 13:36

    Euthyrox 75
    wit D3, prenatal duo, cynk, wit C

    Homocysteina - w normie
    ASA, ANA, AOA- brak

    AMH - 2,2
    V Leiden-Ok
    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
    FSH,LH,Testosteron, Progesteron - w normie
    Mthfr C-homo
    Pai-hetero
    KIR bx
    NK 19%
    HSG- oba jajowody drozne
    Maz wyniki w normie

    Bhcg: 28dc(9dpt)- 130,9, 30dc (11dpt)-245, 33dc (14dpt)- 595,4
    18 dpt- pęcherzyk 7mm
    24dpt-jest ♥️
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 10 lipca 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii przestań pisać, że jesteś zepsuta. Jesteś wspaniała i musisz to wiedzieć. Twoje dziecko musi mieć mamusię, która jest silna i pewna siebie halo! :) <3

    Aneciu nie możemy się poddawać, u mnie ten miesiąc prawdopodobnie też jest stracony bo nabawiłam się infekcji... Ale musimy myśleć pozytywnie, ja się staram chociaż wczoraj pół dnia siedziałam i myślałam, myślałam i myślałam o tym wszystkim

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam wyniki na tą glukozę i insulinę... i z tego co wyczytałam to mam insulinę po obciążeniu za wysoką bo norma do 30 a ja 37,5 ale się nie nakręcam, w przyszłym tyg postaram się zapisać na wizytę już ze wszystkimi badaniami i zobaczymy. Nie możemy się poddawać ;)

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 10 lipca 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi myślę, że tutaj niech się wypowie Enka ! Ona jest specem :D <3

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jak mi się teraz dłużyć tydzień będzie to szok :) Bo pewnie czwartek lub piątek (mam taka nadzieję) będę miała wizytę :) Z drugiej strony chociaż na wakacje powinnam mieć w miarę wyklarowaną sytuację :) Jeśli bym dostała @ w granicach ostatniego cyklu to na płodne będę miała urlopik :):) i fajnie by było zaskoczyć w sierpniu i ten wymarzony prezent na wrzesień :) Noooo ale to tylko takie marzenia ale co tam :)

    zuzi_c lubi tę wiadomość

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 10 lipca 2018, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi ! Ja mam urlop w sierpniu akurat w niepłodne :D :P po prostu cudownie <3

    Mnie już się dłuży jak pomyślę, że będę testować dopiero 21/07 :O

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez najwcześniej mialam testowac 21 ale narazie nie bylo skoku temperatury...

  • enka90 Autorytet
    Postów: 613 405

    Wysłany: 10 lipca 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii nie gadaj głupot! :) Ciesz się, że z wynikami męża jest wszystko ok. Przynajmniej w tym temacie macie pewność. Abi, nie jestem w tym specem (:P) ale jeśli masz w porządku wyniki glukozy na czczo, 1h i 2h po obciążeniu to ja bym się tą insuliną raczej nie przejmowała. Gorzej jeśli glukozę masz podwyższoną bo faktycznie może to być insulinooporność (tkanki są niewrażliwe na insulinę przez co rośnie stężenie glukozy we krwi, co powoduje kolejny wzrost wydzielania insuliny i błędne koło się zamyka). Na pewno nie zaszkodzi jak zmodyfikujesz trochę dietę :)

    Ja testowaniem w tym miesiącu w ogóle się nie przejmuję. Na dodatek wydaje mi się, że być może mam przesuniętą owulację - od wczoraj mam więcej śluzu i dzisiaj tkliwe piersi. Wszystko fajnie ale mamy z narzeczonym ciche dni i szanse, że coś dzisiaj zadziałamy są mniejsze niż zero... Taka głupota a psuje cykl.

    l22npx9iqktnebij.png
    Hashimoto, Letrox
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 10 lipca 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    enka90 wrote:
    Rubii nie gadaj głupot! :) Ciesz się, że z wynikami męża jest wszystko ok. Przynajmniej w tym temacie macie pewność. Abi, nie jestem w tym specem (:P) ale jeśli masz w porządku wyniki glukozy na czczo, 1h i 2h po obciążeniu to ja bym się tą insuliną raczej nie przejmowała. Gorzej jeśli glukozę masz podwyższoną bo faktycznie może to być insulinooporność (tkanki są niewrażliwe na insulinę przez co rośnie stężenie glukozy we krwi, co powoduje kolejny wzrost wydzielania insuliny i błędne koło się zamyka). Na pewno nie zaszkodzi jak zmodyfikujesz trochę dietę :)

    nie no faktycznie Enka nie jesteś specem <3 :D

    Ojjj ciche dni mieliśmy w zeszłym miesiącu dokładnie w dniu w którym miałam owulację... :/ Masakra. Teraz kłócimy się o teściową i już mnie brzuch zabolał. Generalnie od 3 dni mam bardzo wrażliwe piersi i sutki nigdy tak nie miałam.

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę tydzien na wizyte poczekać i bedzie wszystko jasne :-) bylam na kawce z kolezanka i jakos taki luzik hehe

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 10 lipca 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi bo grunt to pozytywne nastawienie! :)

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 10 lipca 2018, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wieciee co, ja to juz glupia jestem... Czulam dzisiaj w dzien takie ciagniecie brzucha i kłucie jajnikow na zmiane, wzdety brzuch i mysle sobie ze może owu. Iiii wykorzystalam w koncu ostatni test owulacyjny ale niestety kreseczka jaśniejsza. Tylko kurcze śluz ewidentnie tzw. "bialko jaja" tylko że mętny. Moze jednak cos sie dzieje. No nic nie wymysle nowego :-)

  • martysia28 Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 10 lipca 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakie badania powinnam wykonać w dalszej kolejności? były już badania hormonów, nasienia i monitoring cyklu.
    jak "namówić" lekarza na hsg?

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 11 lipca 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    A wieciee co, ja to juz glupia jestem... Czulam dzisiaj w dzien takie ciagniecie brzucha i kłucie jajnikow na zmiane, wzdety brzuch i mysle sobie ze może owu. Iiii wykorzystalam w koncu ostatni test owulacyjny ale niestety kreseczka jaśniejsza. Tylko kurcze śluz ewidentnie tzw. "bialko jaja" tylko że mętny. Moze jednak cos sie dzieje. No nic nie wymysle nowego :-)

    Abi ja do tych testów owulacyjnych byłabym sceptycznie nastawiona. A mierzysz tempkę ???

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mierzę, mierzę, narazie nisko, dzisiaj rano były <3 więc nie mierzyłam, zobaczymy jak jutro będzie, tylko że dzisiaj rano był ostatni dzień kiedy mogliśmy bo w piątek badanie nasienia na 18, a ja w sobotę test na prolaktynę po obciążeniu więc żadnych <3 itp do soboty... No cóż jeśli ma się udać to powinno się udać jeśli nie to w następnym cyklu może coś zaskoczy :)

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4461 1428

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martysia28 wrote:
    jakie badania powinnam wykonać w dalszej kolejności? były już badania hormonów, nasienia i monitoring cyklu.
    jak "namówić" lekarza na hsg?
    A długo się staracie?? Mój powiedział ze chce zobaczyć badania nasienia krzywą cukrową i insulinowa i prolaktynę po obciążeniu. Z obrazu usg jak narazie nie widział nic podejrzanego żeby kierować na HSG. Stwierdził że nie widzi sensu na czas obecny. Także może warto zaufać lekarzowi? A wspominałaś już o tym badaniu ginkowi?

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Mierzę, mierzę, narazie nisko, dzisiaj rano były <3 więc nie mierzyłam, zobaczymy jak jutro będzie, tylko że dzisiaj rano był ostatni dzień kiedy mogliśmy bo w piątek badanie nasienia na 18, a ja w sobotę test na prolaktynę po obciążeniu więc żadnych <3 itp do soboty... No cóż jeśli ma się udać to powinno się udać jeśli nie to w następnym cyklu może coś zaskoczy :)

    jak ma się udać to się uda ! ja w tym cyklu totalnie miała wszystko poprzesuwane i na początku byłam podłamana, że chyba nici ale teraz myślę sobie, że jak miało zaskoczyć to zaskoczy w tym cyklu :P Póki co ból piersi się utrzymuje i powoli zaczyna mnie to irytować.

    m3sx43r8mntd6n8a.png
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego