Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te które mi się podobają są akurat rozkloszowane :(

    Ale dzięki dziewczyny :)

    Mam jedną nową sukienkę z mosquito..piekna ale fatalnie się w niej czuje :(

    I bądź tu mądra. Rok temu nosiłam rozmiar 34 a teraz 38 czasem na pupę 40:/ tak schudłam przez stres przedslubny:D kobieta która robiła mi suknię ślubną co miesiąc mi ja zwezala xD


    dowiedziałam się że moje dwie koleżanki są w ciąży... EHHHHH...zazdro... :(


    trzymajcie kciuki o 13!! dzisiaj mnie jajnik boli! jupi! i śluz się pojawił :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2017, 11:10

  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Te które mi się podobają są akurat rozkloszowane :(

    Ale dzięki dziewczyny :)

    Mam jedną nową sukienkę z mosquito..piekna ale fatalnie się w niej czuje :(

    I bądź tu mądra. Rok temu nosiłam rozmiar 34 a teraz 38 czasem na pupę 40:/ tak schudłam przez stres przedslubny:D kobieta która robiła mi suknię ślubną co miesiąc mi ja zwezala xD


    dowiedziałam się że moje dwie koleżanki są w ciąży... EHHHHH...zazdro... :(


    trzymajcie kciuki o 13!! dzisiaj mnie jajnik boli! jupi! i śluz się pojawił :D

    Ja miałam wczoraj kryzys, bo dwie moje koleżanki też są w ciąży...... I o ile zawsze kocham słuchać ich ciążowych historii to wczoraj mnie po prostu to zabolało.

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, można dołączyć do Waszego grona?

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 594 231

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Głowa do góry Frelcia, nie patrz na innych, skup się na sobie :) Zwłaszcza na tym, że jest śluz płodny, więc trzeba korzystać :D

    Dla mnie dzisiaj biomet jest dość niekorzystny chyba albo @ tak męczy mój organizm, bo od dwóch dni pobolewa mnie głowa :/ Mam nadzieję, że jutro będzie ok, bo ja już jestem chora jak mnie głowa boli, nie znoszę tego po prostu.

    zpbnroeqnmec200u.png
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzi2506 wrote:
    Witajcie, można dołączyć do Waszego grona?
    Hej witaj ;) Starasz się o drugiego malucha? Długo?

    misia mnie też od wtorku głowa nawala :( myślałam, że to przez odstawienie niepokalanka, bo u mnie wysoka prolaktyna=bóle głowy

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może na wstępie krótko o mnie.

    Jak wiadomo rocznik 91. Od 3 lat mężatka. Mam za sobą 1 poronienie w styczniu 2016. Rok później urodził się mój synek.

    O drugiego malucha staramy się dopiero pierwszy cykl. Nie chcieliśmy żeby była za duża różnica między dziećmi. Niestety moje niespodziewane cc trochę popsuło plany. Jak wiadomo trzeba trochę poczekać z drugą ciążą. Mój gin kazał nam się wstrzymać przez rok. We wtorek byłam u niego na kontroli i powiedział ze wszystko jest w jak najlepszym porządku i możemy zacząć starania :-)

    Na razie moje cykle są trochę rozregulowane, bo obecnie jest to dopiero 3 cykl po porodzie.

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzi2506 wrote:
    To może na wstępie krótko o mnie.

    Jak wiadomo rocznik 91. Od 3 lat mężatka. Mam za sobą 1 poronienie w styczniu 2016. Rok później urodził się mój synek.

    O drugiego malucha staramy się dopiero pierwszy cykl. Nie chcieliśmy żeby była za duża różnica między dziećmi. Niestety moje niespodziewane cc trochę popsuło plany. Jak wiadomo trzeba trochę poczekać z drugą ciążą. Mój gin kazał nam się wstrzymać przez rok. We wtorek byłam u niego na kontroli i powiedział ze wszystko jest w jak najlepszym porządku i możemy zacząć starania :-)

    Na razie moje cykle są trochę rozregulowane, bo obecnie jest to dopiero 3 cykl po porodzie.

    To tylko życzyć powodzenia ! <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już po wizycie ... 11dc i póki co 12mm pęcherzyk. Mam iść na usg jeszcze w sobotę. Boję się że albo mam za mała dawkę leku albo na mnie nie działa.. no nic. Jeszcze mam nadzieję.

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzi to w sumie cesarka nie przeszkodziła jakoś specjalnie, bo póki cykle były nieregularne to z ciąża i tak nie wiadomo czy wcześniej by coś wyszło :)

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Ja też już po wizycie ... 11dc i póki co 12mm pęcherzyk. Mam iść na usg jeszcze w sobotę. Boję się że albo mam za mała dawkę leku albo na mnie nie działa.. no nic. Jeszcze mam nadzieję.

    Może jest jeszcze za wcześnie ?? :)

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Ja też już po wizycie ... 11dc i póki co 12mm pęcherzyk. Mam iść na usg jeszcze w sobotę. Boję się że albo mam za mała dawkę leku albo na mnie nie działa.. no nic. Jeszcze mam nadzieję.

    Na pewno urośnie, przecież one przed owulacja są w stanie nadrobić kilka mm w dzien :)

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zobaczymy...mialam ochotę się poplakac .. chociaż lekarz mówił że jest jeszcze szansa na owulacje, bo mam dłuższe cykle. No nic.. w sobotę mam kolejny podgladzik.

  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 23 listopada 2017, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzi2506 wrote:
    To może na wstępie krótko o mnie.

    Jak wiadomo rocznik 91. Od 3 lat mężatka. Mam za sobą 1 poronienie w styczniu 2016. Rok później urodził się mój synek.

    O drugiego malucha staramy się dopiero pierwszy cykl. Nie chcieliśmy żeby była za duża różnica między dziećmi. Niestety moje niespodziewane cc trochę popsuło plany. Jak wiadomo trzeba trochę poczekać z drugą ciążą. Mój gin kazał nam się wstrzymać przez rok. We wtorek byłam u niego na kontroli i powiedział ze wszystko jest w jak najlepszym porządku i możemy zacząć starania :-)

    Na razie moje cykle są trochę rozregulowane, bo obecnie jest to dopiero 3 cykl po porodzie.

    To witaj w naszym zacnym gronie. Obyś nie musiała długo czekać. A pamiętasz kiedy podczas pierwszej ciąży poczułaś jej objawy ? I co to takiego było ? :-) Tu każda z nas dopatruje się jakichś co miesiąc ;-)

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 23 listopada 2017, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    No zobaczymy...mialam ochotę się poplakac .. chociaż lekarz mówił że jest jeszcze szansa na owulacje, bo mam dłuższe cykle. No nic.. w sobotę mam kolejny podgladzik.

    A ty też na zastrzyku będziesz? Moja gin. Kazała czekać na 17 mm z zastrzykiem. A gdzie chodzisz na monitoring ? Płatnie czy na NFZ ? Bo ja już kombinuje jak tu nie zapłacić za USG .....

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia wrote:
    A ty też na zastrzyku będziesz? Moja gin. Kazała czekać na 17 mm z zastrzykiem. A gdzie chodzisz na monitoring ? Płatnie czy na NFZ ? Bo ja już kombinuje jak tu nie zapłacić za USG .....
    Jeśli urośnie to zastrzyk..mam napisane gdzie chodzę:) W stopce . Płatne.

  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 23 listopada 2017, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Jeśli urośnie to zastrzyk..mam napisane gdzie chodzę:) W stopce . Płatne.
    Czyli nie kombinujesz zeby chociaz na monitoring isc za darmo :-) Ja chce sprobowac, ale ciezko bedzie.

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 23 listopada 2017, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia a może by tak w mniejszej miejscowości? U mnie np jest ginekolog z prawdziwego zdarzenia i głównie przyjmuje na nfz. Nie patrzy na pieniądze i jest w stanie specjalnie dla pacjentki przyjechać do gabinetu a ma kawalek drogi i on mimo, że jest rozchwytywany to na 2 tygodnie do przodu na nfz można się umówić a na monitoring to nawet tak zaraz po jego godzinach pracy można podskoczyć za free a to wszystko dlatego, że jest to malutka miejscowość i nie ma aż tylu pacjentek. W mojej odrobinę większej miejscowości już jest niestety problem ze sprzętem, kolejkami itp

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia wrote:
    Czyli nie kombinujesz zeby chociaz na monitoring isc za darmo :-) Ja chce sprobowac, ale ciezko bedzie.

    Nie. Wiem że to tylko usg ale ufam tylko mojemu lekarzowi :) i wolę zapłacić.

  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 23 listopada 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letitbe wrote:
    Madzi to w sumie cesarka nie przeszkodziła jakoś specjalnie, bo póki cykle były nieregularne to z ciąża i tak nie wiadomo czy wcześniej by coś wyszło :)

    Cesarska sumie przeszkodzila tylko w tym ze z drugą ciąża musieliśmy poczekać. Może to dziwne bo mój synek ma dopiero 10 miesięcy Ale zawsze chcieliśmy małej różnicy między dziećmi. A wiadomo nie zawsze też udaje się zajść w ciążę od razu tak jak byśmy tego chcieli

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 23 listopada 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia wrote:
    To witaj w naszym zacnym gronie. Obyś nie musiała długo czekać. A pamiętasz kiedy podczas pierwszej ciąży poczułaś jej objawy ? I co to takiego było ? :-) Tu każda z nas dopatruje się jakichś co miesiąc ;-)

    Zarówno w tej ciąży która straciłam jak i w tej odnoszonej pierwszym objawem u mnie był ból skutków. Na tyle nieprzyjemny ze nawet sama ich dotknąć nie mogłam. O chodzeniu bez stanika nawet nie wspomnę albo o strumieniu prysznica. I bolały mnie praktycznie cała ciążę. Dość szybko pojawiła się też wrażliwość na zapachy. Mdłości specjalnie jakos nie miałam ale mięso mogło dla mnie nie istnieć. Za to cała ciążę jadłam na śniadanie bułkę z miodem bądź dżemem ;-)

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
‹‹ ‹ 153 154 155 156 157 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ