X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 25 listopada 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba tak, lepiej dmuchać na zimne

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak zrobi. Jeszcze się z lekarzem w środę skonsultuje. A od dzisiaj zaczynam robić testy owu

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 25 listopada 2017, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może brać teraz. Wszystkie leki jakie bierze i będzie brał odbiją się na spermie za ok. 72 dni od momentu wzięcia leku. Teraz nie ma to znaczenia, znaczenie to co bierze będzie miało za ok. 72 dni ;)

    Frelcia lubi tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahhh tak z tatą pogadałam jeszcze o tej blokadzie psychicznej i kurczę...No nie potrafię tak całkiem wyluzować.. No nie ma bata. Zawsze jest nadzieja. Ja nie kocham się z myśla o dziecku ale przed i po...te myśli. Ehh. Musiałabym chyba butle wina obalić żeby tak na kompletnym luzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 21:53

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 25 listopada 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Może brać teraz. Wszystkie leki jakie bierze i będzie brał odbiją się na spermie za ok. 72 dni od momentu wzięcia leku. Teraz nie ma to znaczenia, znaczenie to co bierze będzie miało za ok. 72 dni ;)
    A to nie jest tak, że wszystko co sie dzieje przez ostatnie 70 dni ma wpływ na sperme? Tzn jeżeli coś weźmie sie teraz to teraz juz "uszkadza" całość nasienia która aktualnie jest w produkcji i przez 70 dni dopoki nowe plemniki nie wyjdą to te cały czas sa "uszkodzone"?

    W sensie jak z cebulkami wlosow. Jak teraz nalykamy się chemii to wypadna nam wszystkie wlosy i wszystkie zawiazki cebulek rowniez zgina a te ktore się zaczną produkować po przyjęciu chemii i zaczną wychodzić za jakiś czas juz są ok

    Albo tak jak z marihuaną, która chwilowo upośledza plemniki. Przecież ona upośledza je już a nie za 70 dni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 22:15

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 25 listopada 2017, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, u mnie jutro albo pojutrze okres. Trzymam kciuki żeby go nie było no ale.. szansę mamy zerowe praktycznie po wynikach męża:(
    Wyjechalam na weekend i odpoczywam pijac grzane wino na jarmarkach :) będę nadrabiać wasze wpisy w poniedziałek. Widziałam że u was, ktorych mialysmy razem testowac, negatywne testy albo plemienia:( fajnie jakby chociaż jednej się udało w tym cyklu to by resztę tak pozytywnie nakrecilo :)

    tym_janek, PLPaulina lubią tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 25 listopada 2017, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letitbe wrote:
    A to nie jest tak, że wszystko co sie dzieje przez ostatnie 70 dni ma wpływ na sperme? Tzn jeżeli coś weźmie sie teraz to teraz juz "uszkadza" całość nasienia która aktualnie jest w produkcji i przez 70 dni dopoki nowe plemniki nie wyjdą to te cały czas sa "uszkodzone"?

    W sensie jak z cebulkami wlosow. Jak teraz nalykamy się chemii to wypadna nam wszystkie wlosy i wszystkie zawiazki cebulek rowniez zgina a te ktore się zaczną produkować po przyjęciu chemii i zaczną wychodzić za jakiś czas juz są ok

    Albo tak jak z marihuaną, która chwilowo upośledza plemniki. Przecież ona upośledza je już a nie za 70 dni.

    No mi w klinice niepłodności powiedzieli, że "już" to plemnikom może zrobić krzywdę tylko temperatura - gorączka powyżej 38 lub inne przegrzanie jąder (np. Gorąca kąpiel). A jak teraz mąż bierze leki sterydowe to to w niczym nie przeszkadza, pod warunkiem, że nie brał ich 70-75 dni temu. Bo farmakologia odbija się w wynikach właśnie po takim czasie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 23:33

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 26 listopada 2017, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to może być całkiem możliwe, bo w sumie plemniki już wyprodukowane jednak połączenia z krwioobiegiem nie maja tak, jak np wlosy maja cebulkę w skórze. Z krwioobiegiem mają połączenie pewnie te, które się produkują i jak ich produkcja sie zakończy to może się okazać, że na początkowym etapie coś im zaszkodziło. Trudna ta medycyna :D

    Hormony mi już tak siadły, że popłakałam się oglądając Ojca Chrzestnego a nigdy do tej pory nie płakałam na filmie i w ogóle jestem z tych osób dość twardych (na pewno nie poplaczę się przy kimkolwiek, nawet przy mężu) a ostatnio ciągle z husteczkami biegam. Ja pierdziele...co za schizy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2017, 01:01

    tym_janek lubi tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 26 listopada 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Ojciec Chrzestny potrafi być momentami bardzo wzruszający ;)

    Z resztą płacz jest zdrowy dla oczu :)

    Letitbe, PLPaulina lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh test owulacyjny jeszcze negatywny bu

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 26 listopada 2017, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dowiedzialam sie dzisiaj, ze wlosi uwazaja, ze cytrusy sprzyjaja plodnosci. Nie wiem ile w tym prawdy, pewnie zabobony, ale zamierzam opychac sie mandarynkami i pomaranczami cala zime :p

    Marta..a, lollla7, Letitbe lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 27 listopada 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry,
    tym_janek uwielbiam mandarynki więc tez się będę nimi objadać :)

    Nie zrobiłam dzisiaj testu, czuję że okres jest tuż za rogiem. Do tego jak rano się przebudziłam zmierzyć temperaturę musiałam polecieć do łazienki no i niestety/stety bez testu. Teraz i tak muszę czekać do jutra rana :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 27 listopada 2017, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff przebrnelam przez wszystkie wpisy ;) wracam do Was w nowym cyklu, zobaczymy co przyniesie. Odstawiłam wszystkie tabsy bo się wkurzylam, poza tym jestem przeciwniczka lykania suplementów diety bez poważnej przyczyny. Jak uda nam się to zacznę brać, a kwas foliowy to może po owulacji wezmę. W tym cyklu stawiam tak samo na luz , będziemy cieszyć się sobą a nie spinac że dziś musimy

    tym_janek, PLPaulina lubią tę wiadomość

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 27 listopada 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrusy mają kwas foliowy w tej białej otulinie pod skórka i dlatego tak mówią że na płodność wpływają. Trzymam kciuki za resztę naszej grupki która jeszcze nie ma @ :-*

    tym_janek lubi tę wiadomość

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 27 listopada 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka ja jestem głupia :( mam dziś urlop, mąż pojechał zmienić mi opony.. ja siedzę i czuję na zmianę ból miesiączkowy z takim dziwnym ciągnięcie w podbrzuszu i sobie wmawiam, że może to ciąża. Bo cały weekend na wyjeździe mnie mdliło.. więc może?
    Mogłam zrobić ten test i jakbym zobaczyła jedną kreskę to bym się teraz tak nie oszukiwała :(
    Dzisiaj mam 13dpo, więc tak na prawdę okres mogę dostać i jutro :(

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 27 listopada 2017, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Dowiedzialam sie dzisiaj, ze wlosi uwazaja, ze cytrusy sprzyjaja plodnosci. Nie wiem ile w tym prawdy, pewnie zabobony, ale zamierzam opychac sie mandarynkami i pomaranczami cala zime :p

    Na pewno odkwaszają organizm, więc ph staje się bardziej przyjazne plemnikom :) No i te grejpfruty pomagają w owulacji rzekomo
    Marta ja to pewnie bym się powstrzymała od picia i zrobiła z zagęszczonego możliwie moczu test, bo "powinien" być już pozytywny dość mocno, a w ciągu dnia powinna być już ta bladziuchna kreska. Wiem, że to głupie ale już bym wiedziała, że nici z tego i mózg by odpuścił, chociaż... lekarz ostatnio mi powiedział, że @ już niedługo przyjdzie, wyniki miałam takie, że chyba niemożliwe by było zaciążenie, miałam plamienia a i tak bóle brzucha (inne niż miesiączkowe) tłumaczyłam "cudem". Popieprzona jestem na maksa :D

    Widzę, że faktycznie żadna z nas nie wyjdzie zwycięsko z tego cyklu :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2017, 11:16

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 27 listopada 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie "powinna" :( więc teraz jak nie wyjdzie to i tak będę sobie wmawiać. trzeba czekać do rana. A może mnie okres zaskoczy w ciągu dnia.

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj mlecznobialy śluz. Czyli zaraz powinna być owulacja.

    Marta..a lubi tę wiadomość

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 27 listopada 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta..a wrote:
    No właśnie "powinna" :( więc teraz jak nie wyjdzie to i tak będę sobie wmawiać. trzeba czekać do rana. A może mnie okres zaskoczy w ciągu dnia.

    No masz rację ;) chociaż ja jestem głupia, więc i tak bym zrobiła

    Frelcia to akurat na najbliższej wizycie zobaczysz, czy już po owu

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 27 listopada 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta..a wrote:
    No właśnie "powinna" :( więc teraz jak nie wyjdzie to i tak będę sobie wmawiać. trzeba czekać do rana. A może mnie okres zaskoczy w ciągu dnia.

    Dziewczyno, włącz sobie jakiś film, albo lepiej - zagraj w jakąś grę (gry mają to do siebie, że zasysają pozostawiając czlowieka bez mozgu ;) ) i nie mysl o tym. A jutro rano teścik i tyle :)

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
‹‹ 157 158 159 160 161 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ