Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8175 5715

    Wysłany: 26 maja 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi wychodzi na 4 czerwca

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mogłabym wsumie testować 9 czerwca, ale wstaje wtedy o 5 i jadę na pół dnia na uczelnie, dlatego zareaguje 10 czerwca na spokojnie. Chyba, że wcześniej dostanę okres. Moja gin powiedziała, żeby zrobić test dopiero 40 dc, ale pewnie nie wytrzymam xd

  • meggire Przyjaciółka
    Postów: 109 44

    Wysłany: 27 maja 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 7 czerwca test/beta bo biore od 16 dc neoparin i jakby coś tam się wykluło to muszę robić kolejne zastrzyki.

    17 cs
    euthyrox 75/100, dostinex, B complex, wit D3, acard, Glucophage 1500, neoparin po owulacji

    maj 2018 HSG - jest drożność

    po leczeniu immunosupresyjnym (październik 2018)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli wszystko się okaze do połowy czerwca.

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8175 5715

    Wysłany: 27 maja 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że takie rzeczy się zdarzają ale może któraś z Was ma informacje prosto od lekarza. Jak to jest z tak późną owulacja? Taka komórka jest zdolna do zapłodnienia? Bo w necie spotkałam się z teoria że przy takich długich cyklach nawet jak pęcherzyk pęka to komórka do niczego się nie nadaje :(

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Wiem, że takie rzeczy się zdarzają ale może któraś z Was ma informacje prosto od lekarza. Jak to jest z tak późną owulacja? Taka komórka jest zdolna do zapłodnienia? Bo w necie spotkałam się z teoria że przy takich długich cyklach nawet jak pęcherzyk pęka to komórka do niczego się nie nadaje :(

    Widziałam wiele ciąż z później owulacji. Kiedyś byłam na konferencji, na której pewien profesor zajmujący się leczeniem niepłodności wspominał o przypadku swojej pacjentki, która miała owulację w 80 [sic!] dniu cyklu i zaszła w ciążę.

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8175 5715

    Wysłany: 29 maja 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To znowu ja :) Okropnie mnie wydelo i nie mam pomysłu dlaczego. Z jedzenia na bank nie bo że względu na hashi i pcos zmieniłam dietę na super zdrowa, wyróżniam się regularnie a brzuch od dwóch dni mam taki wielki jakbym w conajmniej 5 miesiącu była. Jakieś pomysły?
    HELP!

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojęcia dlaczego, może upały mają na to wpływ.

  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 31 maja 2018, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia, Frelcia, Letitbe co u Was?

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • k91 Autorytet
    Postów: 376 104

    Wysłany: 2 czerwca 2018, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka tu cisza ostatnio :) zaszłyście już wszystkie w ciążę i zostałam sama?

    45cs, 28 lat, BMI 21
    endometrioza, PCOS,
    ANA2(-); MTHFR i PAI- heterozygoty, AMH- 9,25
    Leczenie immunologiczne- Accofil
  • meggire Przyjaciółka
    Postów: 109 44

    Wysłany: 2 czerwca 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszyscy w oczekiwaniu na testowanie :) ja dzis odebrałam wyniki progesteronu z krwi i w 21 dc mam 18,coś wiec nie robię sobie nadziei, zwykle miewam w okolicach 22-23

    17 cs
    euthyrox 75/100, dostinex, B complex, wit D3, acard, Glucophage 1500, neoparin po owulacji

    maj 2018 HSG - jest drożność

    po leczeniu immunosupresyjnym (październik 2018)
  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 2 czerwca 2018, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja codziennie zaglądam!

    K91, no nareszcie sie odezwalas! :) juz sie martwilam. Jak sie masz?

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8175 5715

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggire 18 to chyba dobrze, ja kiedyś miałam taki wynik i wg ginekologa to dobry wynik który wskazuję na owulavje :) Ja dzisiaj @ dostałam więc tezż na razie nie mam o czym pisać. Ale teraz od 11 dc mam monitoring na który nie potrafię się doczekać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2018, 08:20

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggire ja progesteron w 21 dc miałam zawsze w okolicy 12, także Twój jest spoko.

    Malutka mycha, też w tym miesiącu nie mogłam doczekać się na monitoring. Lubię podglądać, co tam się dzieje :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2018, 10:40

  • k91 Autorytet
    Postów: 376 104

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karakorum wrote:
    Ja codziennie zaglądam!

    K91, no nareszcie sie odezwalas! :) juz sie martwilam. Jak sie masz?

    Sesja trwa, więc nie mam na nic czasu. Nawet na zaglądanie tutaj. Byłam w maju na wizycie u immunologa. Mam wprowadzone kilka nowych leków + modyfikacje w tym, co już zażywałam. Babka zabrała się też za leczenie mojego męża, bo znalazła u nieego jakiś stan zapalny, którego nikt inny nie dostrzegł. Więc leczymy się i czekamy,aż nowe leki i suple zaczną działać

    45cs, 28 lat, BMI 21
    endometrioza, PCOS,
    ANA2(-); MTHFR i PAI- heterozygoty, AMH- 9,25
    Leczenie immunologiczne- Accofil
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bardzo przepraszam za moją nieobecność,ale mój maj był MEGA zapracowany. Szybko mi zleciał :-) Nie testowałam , bo oczywiście dostałam okresu po 3 IUI. W maju zrobiliśmy sobie przerwę od starań medycznych, ponieważ byliśmy na mini wakacjach w Hiszpanii , potem było 1 wesele, potem panieński i niedługo mamy drugie wesele i tak miesiąc przeleciał między palcami. Obecnie szykujemy się do in vitro. Już jestem po rozmowie kwalifikacyjnej do in vitro. No i powiem wam , że jest to trudniejsze niż myślałam. Coś o czym nikt na głos nie mówi....

    Ogólnie będziemy brali udział w dofinansowaniu IVF, więc cała procedura wyniesie nas ok 6 tys zł. Przy dofinansowaniu rządowym zgadzają się na zapłodnienie max 6 komórek. I tutaj zaczynają się schody. To o czym z forum się nie dowiedziałam, o czym dowiedziałam się dopiero czytając papiery ( ok 30 stron do podpisywania , umowy, regulaminy, cenniki itp ) .... mianowicie czy wy wiecie, że zgodnie z prawem wszystkie zapłodnione komórki muszą być zamrożone ? Oczywiście zgodnie z moim sumieniem jest to OK, bo dla mnie zarodek to już życie, więc ja i tak bym wszystkie zamroziła. ALE CZY WIECIE, ŻE wszystkie niewykorzystane przez was zarodki po 20 latach są przekazywane do adopcji !!!! No z całym szacunkiem to są moje dzieci ! Moje i mojego męża.... Byłam w ogromnym szoku. Postanowiliśmy z mężem( jeszcze przed tym jak się dowiedzieliśmy o tej adopcji ) , że nasze wszystkie zarodki "użyjemy" . No i teraz mam ogromny stres. Ja nie chcę mieć 6 dzieci :-) Mimo to zdecydowaliśmy się na zapłodnienie 6, bo jakieś mogą się źle rozwinąć, więc one obumrą. Np 2 mogą się źle rozwinąć. Zostanie nam 4, czyli mam 4 próby na ciążę. A jeśli uda mi się za pierwszym podejściem ?! To będę wiedziała po urodzeniu dziecka, że mam jeszcze 3 zamrożone, które muszę wykorzystać..... No powiem wam, że jest to ogromne obciążenie psychiczne dla mnie....

    Tak naprawdę to chciałabym mieć 3 zarodki , ale to nie jest koncert życzeń. Wszystko może się wydarzyć ..... Ogromnie mnie to stresuje. Tak mnie to właśnie stresuje, że przestałam bać się wszystkiego innego. Wszystkich igieł, punkcji itd. Jak już będę po punkcji to z pewnością będę cała w nerwach pt : "ile zarodków udało nam się uzyskać......?"

    karakorum lubi tę wiadomość

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • Mamba91 Autorytet
    Postów: 600 354

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podczytuje ale nie pisze bo nie mam o czym, upały i astma dają mi popalić tak, że ledwo co żyje, ostatnie o czym myślę to seks pomimo, że codziennie łapie się na myśleniu jakby to było być w ciąży no ale czekamy do jesieni, mam szansę na umowę na stałe w pracy więc rozsądek nakazuje zaczekać te 3/4msc ale ustaliliśmy z mężem, że to już ostatnie odkładanie w czasie ;)

    2nn33e3k7q5t268q.png

    22.08 21+2 - 450g szczęścia 🥰
    22.07 będzie córeczka - Amelka 🥰
    06.05 zarodek z serduszkiem 💗
    27.04 16dpo - 540,90; 18 dpo - 1238 😍
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meggire wrote:
    Dziewczyny znacie sie troche na interpretacji krzywych cukrowej i insulinowej?

    Glukoza
    86
    140
    99

    Insulina
    8,2
    70,3
    61,9


    A mi się wydaje, że już masz lekką insulinooporność. Konsultowałaś wyniki z ginekologiem ? Troszkę wolno spada insulina po 2h.

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • Poczekalnia Autorytet
    Postów: 958 831

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meggire wrote:
    Tak, troche mi ulżyło. Lekarz powiedział, że pomimo dobrego wyniku i tak przez kilka cykli są większe szanse. Od 10dc zaczęłam brać acard i Glucophage. Zobaczymy co będzie. Daje sobie 3-4 miesiące na nowych lekach.


    Olinek trzymam kciuki :)


    Ups teraz doczytałam, że jednak dał ci Glucophage - czyli masz to co ja :-) Taką lekką insulinooporność

    ON - morfologia 3 % JA - insulinooporność.
    28.02.2018 pierwsza IUI :-( 29.03.2018 druga IUI :-( 27.04.2018 trzecia IUI :-(
    26.06 cb 01.08 :-(
    19.10 :-(
    22.03 transfer 4.1.1. Beta 10 dpt 288 mIU/ml 😍
    Będę czekać, aż się doczekam.
  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 3 czerwca 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia, co do invitro i zmartwien dotyczacych zarodków - rozumiem Cię w 200%. Uwazam, ze oddanie do adopcji zarodkow/jajeczek/plemnikow jest szlachetne i pomaga wielu ludziom, ale ja bym sie nigdy w zyciu nie zdecydowała. Tak jak mowisz - to moje dzieci, moje geny. Co prawda to nie genetyka czyni rodzicami, a ludzie, ktorzy kochają i rodzicami się STAJĄ poprzez miłosc i opieke, ale...

    Kiedys stanelam przed mozliwoscią oddania komorek, ale nie zdecydowalam sie wlasnie dlatego.

    Poczekalnia czy jest mozliwosc dożywotniego "przechowania" zarodków? Pewnie za ekstra kasę... Ale moze jest to opcja do przemyslenia...
    Bo o usunieciu pewnie nie ma mowy...


    Swoją drogą bardzo ciekawe i zastanawiające, ze jest to zgodne z prawem. Ciekawe, kto wymyslił takiego potworka moralno-prawniczego i dlaczego.

    BTW. uważam że cena za juz dofinansowane invitro jest skandaliczna.

    Przytulam Cie mocno Poczekalnia!!! Nie martw sie na zapas - i tak okaze sie, ze Twoje zmartwienia byly niepotrzebne i bedziesz miala swoje wymarzone zarodeczki (tyle, ile chcesz :))

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
‹‹ 290 291 292 293 294 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego