Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia :)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia :)

Oceń ten wątek:
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam nawet testy alergiczne z krwi - guzik to dało. Ponoć wiarygodne wychodzą dopiero po 3 roku życia. Moja teściowa jest dermatologiem, przetestowałam różne rzeczy z marnym skutkiem. Wiesz, Ania ma 3 msc, gdyby uczulały ją np. orzechy które Ty jesz, to powinno wyjść dawno, nie teraz. Mój młody zawsze wymiotował gdy ja zjadłam miód. A w testach w cale mu to nie wyszło.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że testy teraz to o kant dupę rozbić :/ nie wiem już co robić. Dzisiejsza noc to koszmar budziła się co 1h. Chciała ssać tylko to ja uspokajało ale oczywiście nie smoka tylko cyca. Tak mnie dzisiaj kręgosłup boli że szok :(
    Na szczęście maz zrobił mi niespodziankę i wrócił wczoraj o 21 z choinką ;) od razu mi lepiej

    Paula_071, Seli, futuremama lubią tę wiadomość

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Future, wspolczuje. Moj mlody chodzi do prywatnego, tam nie strajkuja. A moze tesciowie pomoga?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ponoc juz nie trzeba jezdzic do urzedu tylko pesel zalatwia sie przez neta.
    Moj dzisiaj spal 21:50-6:40. Jak bedzie male dziecko w domu to oszaleje. Juz mnie stresuje sierpien, kiedy przez miesiac jest zamkniete przedszkole.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Pochwaliłam dziecko i do 3 mała co chwilę się budziła i przy cycu wisiała a o 3:30 młody sie obudził na siku i już było po spaniu. Myśleliśmy że może z nami zaśnie ale w łóżku była też Hania... także on zaaferowany do niej wciąż zaglądał i koniec.

    Wspolczuje :( Tak bys posłała młodego do przedszkola i byś odespała, a tak to słabo. Ja spałam też chyba z 3h, jakoś stresuje mnie to, że od nowego roku nie bede chodzic do pracy.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w kropce .

    Po 1 mała nie chce jeść z butelki. Czy to karmie ja czy mąż. Masakra. Darła się tak że szok. Nie wypiła nic a była potrzeba podać jej z butli mleko.

    Jestem totalnie w kropce. Byliśmy w sobotę u dermatologa wg niej te delikatne zmiany na policzkach to początku skazy białkowej. Do tego dochodzi śluz w kupie i niespokojny sen. No serio wybudza się w nocy co 1h szamocze się ja do niej podchodzę trzymam jej ręce aż ona zaśnie znowu i na godzinę spokój. Tragedia. W dzień też najchętniej by tylko na rękach chciala być. Nie wiem już co robić. Czy odstawić wszystko czy nie. Najgorzej jeszcze że nie toleruje butelki:(

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj tez butli nigdy nie tknal. I tez mial etap, ze sie budzil milion razy, do 13 msc nie siedzial w wozku tylko go nosilam w dzien i w nocy. Ja bym powiedziala, ze masz tez wymagajacy egzemplarz i nie pozostaje Ci nic innego jak to zaakceptowac.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6975 5308

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znowu na L4 :(
    krew z nosa i ciśnienie 95/80 rodzinna powiedziała, że nie wypuści mnie bez zwolnienia i mam zrobić morfologię na świeżo i dużooo pić.

    J. 💙 11.06.2019
    J. 💙 05.08.2021
    h84fl6d8kr38ixjk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda to odpoczywaj !

    Paula ja wykończona jestem. Włosy mi lecą, ledwo chodzę czasami nie wiem czy to jawa czy sen. Ania była już bardzo pogodna i w ogóle fajnie a teraz czuję się jakby mi dziecko podmienili.

    Martwię się tylko że ona jest taka bo coś robię źle, np bombarduje ja mlekiem krowim a nie powinnam bo ma alergię i krzywdę jej robię. Denerwuje mnie że jest tyle niewiadomych.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 18:19

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sensie, ze sama pijesz mleko krowie? Sprobuj wiec odstawic nabial.

    futuremama lubi tę wiadomość

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie pije mleka krowiego, nabiał jadłam normalnie i mam wyrzuty teraz. Teraz już nie jem nic z nabiału ale nn nie wiem czy nie powinnam też odstawić jak, orzechów itp. tych najczestszych alergenów.
    I jak też suplementowac wapn...

    Wiem że te włosy norma ja 6 tyg temu byłam u fryzjera i ścięłam bardzo dużo.

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam też niskie ciśnienie, zazwyczaj 90/60. W pierwszej ciąży raz miałam nawet 70/50, położna była w szoku, bo ciśnieniomierz nie mógł zmierzyć. Mi F. nic nie mówił na takie ciśnienie. Pytał też, czy leci mi krew w nosa - leci. Ale jeśli nie jakoś strumieniami to się nie przejmować.

    Verita, nie spotkałam się z teorią, żeby dziecko nagle dostało alergii na orzechy w 3 miesiącu życia. Ale może nie wszystko wiem...

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6975 5308

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Veritaserum to że włosy lecą to większość z nas przechodzi ;) Mi jakoś 2 miesiące po porodzie zaczęły. Teraz się zbieram żeby ściąć, przed porodem mi nie wyszło ale wiem że muszę bo zaraz też będą lecieć.
    Z butlą podobnie. Jak był noworodkiem to jakoś akcptowal butle bo jak w szpitalu był naswietlany to tak był głównie karmiony. Jak już w domu się unormowało to tylko cyc i jak miał kilka miesięcy, musiałam gdzieś wyjść to i tak nie ruszył butelki. Ostatnio koleżanki mały to samo.
    Dopiero jak rozszerzyliśmy dietę i jakiś posiłek był zastąpiony innym jedzeniem to mogłam to zostawić na chwilkę dłużej.

    Magda a zawsze tak masz, że taka mała różnica między jednym a drugim ciśnieniem? Mi mówili że powinno być chociaż 30.
    Bo ogólnie też mam niskie, ale to drugie też. Mina studentki w szpitalu była bezcenna jak mi mierzyła i jej wyszło niecałe 100 na 49 :D A jak normalnie mam 55-60 to mnie w ogóle to nie zdziwiło :)

    normalnie mam tak 120/75 ; 118/73 coś takiego.
    Paula, ja nie gadałam z F., bo uznałam to za bzdurę więc poszłam do swojej rodzinnej.
    Bo wczoraj bylam tak slaba, ze nie byla w stanie ani chodzic ani stac.
    Mnie F., tez mowil, ze od acardu moze leciec krew i zeby sie nie martwic. Wiec tym sie nie przejelam.

    J. 💙 11.06.2019
    J. 💙 05.08.2021
    h84fl6d8kr38ixjk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delicol podawałam wcześniej ale podobno po 3 miesiącu nie ma to sensu.
    Ja nie wiem jak do końca jest z tymi alergiami bo układ immunologiczny dziecka chyba dopiero się kształtuje i alergie mogą wyjść w czasie ? Ooglnie jestem przemęczona tym tematem :p dobrze że mąż od soboty ma wolne do 2.01 to zawsze lżej w dzień a noce to już przepekamy jakoś ;)

  • futuremama Autorytet
    Postów: 5534 3779

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba jak każda świeża mama :) U nas dopiero tydzień a już też kombinacje z tym nieszczęsnym brzuszkiem żeby nie dokuczał. Delicol właśnie wczoraj kupiłam. Noc była spokojniejsza ale nie wiem na ile to pomogło a ile inne rzeczy. Niestety trzeba przetrwać ten początek

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dzisiaj u lekarza w Luxmedzie. Młody wymiary ma na prawie 19 tydzien, ale wg ginekologa moja prawa tętnica biodrowa słabo działa. Zdziwiło mnie to, bo przecież tydzień temu byłam u F. który ma milion razy lepszy sprzęt. Generalnie, gdy są kiepskie przepływy to dziecko jest mniejsze niż średnia, więc póki co jest ok, bo ładnie rośnie. Nie wiem, czy tak nagle mogło się coś pogorszyć, czy co? Wydawało mi się, że na sprzęcie w Luxmedzie to prędzej nie zobaczą czegoś niż wypatrzą. Niby i tak nic z tym nie można zrobić (tylko brać Akard i heparynę), ale zastanawiam się czy nie pójść do kogoś jeszcze. Np. Dr hab. Pomorski?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 12:57

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6975 5308

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Byłam dzisiaj u lekarza w Luxmedzie. Młody wymiary ma na prawie 19 tydzien, ale wg ginekologa moja prawa tętnica biodrowa słabo działa. Zdziwiło mnie to, bo przecież tydzień temu byłam u F. który ma milion razy lepszy sprzęt. Generalnie, gdy są kiepskie przepływy to dziecko jest mniejsze niż średnia, więc póki co jest ok, bo ładnie rośnie. Nie wiem, czy tak nagle mogło się coś pogorszyć, czy co? Wydawało mi się, że na sprzęcie w Luxmedzie to prędzej nie zobaczą czegoś niż wypatrzą. Niby i tak nic z tym nie można zrobić (tylko brać Akard i heparynę), ale zastanawiam się czy nie pójść do kogoś jeszcze. Np. Dr hab. Pomorski?

    a kiedy masz nast. wizytę u F.?
    Jeśli masz za jakiś czas, to ja bym poszła to sprawdzić, ale ja jestem przewrażliwiona na punkcie przepływów itp. Lepiej skontrolować, niż ma się coś zadziać niedobrego.

    J. 💙 11.06.2019
    J. 💙 05.08.2021
    h84fl6d8kr38ixjk.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz, Pappa wyszła super, a to przecież też sprawdza wydolność łożyska. Następna wizyta u F. 10.01. Tylko wiadomo, teraz świeta, nowy rok, ciezko z wizytami.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6975 5308

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Wiesz, Pappa wyszła super, a to przecież też sprawdza wydolność łożyska. Następna wizyta u F. 10.01. Tylko wiadomo, teraz świeta, nowy rok, ciezko z wizytami.

    No w sumie racja. Chyba, że przez to, że ma niewyraźny sprzęt, to się właśnie pomylił i myśli, że to tętnica, a to może wcale nie była tętnica.

    Myślę, ze zaufaj intuicji, jeśli masz przeczucie, że trzeba iść, to idź, ale jeśli ufasz F. w osądzie usg plus masz b. dobry wynik pappy, to nie idź na dodatkowe konsultacje.

    J. 💙 11.06.2019
    J. 💙 05.08.2021
    h84fl6d8kr38ixjk.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6511 7116

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz, ja w listopadzie byłam na usg 1 trymestru tez w Sonokardzie, wszystko było ok. Tylko nie wiem kiedy ocenia się tętnice, czy może wtedy w ogóle na to nie patrzyli.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
‹‹ 263 264 265 266 267 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ