Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia :)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia :)

Oceń ten wątek:
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 8 lipca 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my się siebie uczymy, ale jest fajnie. Coraz fajniej w sumie mimo b. ciężkich dla mnie początków,
    Dziś zostałam pierwszy raz sama, bo tak to zawsze ktoś przychodził.
    Na razie całkiem spoko, o 9 byłam po śniadaniu, właśnie wróciłam z Jurkiem i psem z godzinnego spaceru, także daje radę #brawoja.

    W środę mamy konsultację u neurologa na nfz na Koszarowej, bo byliśmy już prywatnie i ona zaleciła usg przezciemieniowe i chcę je zrobić na nfz więc konieczna kolejna wizyta.

    Zapisałam go już na rehabilitacje, w ciągu 30 dni ma ktoś do nas zadzwonić i będziemy zaczynać.

    23.07 mamy usg bioderek, a 25.07 szczepienia. Mamy refundowaną 5w1 przez te jego problemy ze ssaniem.
    Ja zrezygnowałam z kpi i jesteśmy na mm. Położna zaleciła nam rozdzielenie więc podamy jeszcze rotawirusy, a resztę rozdzielamy.
    Mały fajnie przybiera mimo problemów, waży już 4280 :) i coraz częściej zjada 120ml butli krócej niż w godzinę, co jest dużym plusem szczególnie w nocy.

    Tyle u nas :)

    veritaserum, marchev lubią tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1491 608

    Wysłany: 8 lipca 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Hej dziewczyny,
    jesteście w stanie polecić, którąś z klinik leczenia niepłodności we Wrocławiu, najlepiej konkretnego lekarza w tej klinice?

    Zdecydowaliśmy się na ten krok po rozmowach z ginekologiem i andrologiem. Mamy pewne nieprawidłowości, które mogą utrudniać staranie, ale póki co nic co by uniemożliwiało a jednak 2 lata bez rezultatu.
    ja nie do konca polece klinike,bo nie zdazylismy z niej skorzystac ale moze u Was bedzie jak u Nas:-)
    my sie zdecydowalismy na Invicte i tam chodzilismy do dr Jakubów on jest tez endokrynologiem. Mielismy tam 4 czy 5 wizyt i wszystkie badania wykonane, na kolejnej wizycie mielismy podpisac umowe z klinika na in vitro. Tyko z posiewu szyjki wyszła mi bakteria jakas dziwna i najpierw musiałam ja przeleczyc antybiotykiem zanim zaczelismy. Bylismy z reszta pogodzeni z wyrokiem na procedure i nie mielismy nadziei. Natomiast chwile przed wizyta zrobilam test i jestem w ciazy :-P Wiec chyba moj organizm stwierdzil,ze lepiej zajsc naturalnie niz sie faszerowac :-P

    860i3e5edambhnvb.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 8 lipca 2019, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko, Paula_30 już 20tc! :o a dopiero co robiłas test!! Jak się macie? Opowiadaj!

    Paula_30 lubi tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1491 608

    Wysłany: 8 lipca 2019, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda-mbc sama jestem w szoku.... juz nawet po polowkowych.
    a Dzisiaj przeżyłam szok. Dokładnie w 20tc czyli 4 dni temu zaczęłam dopiero czuć ruchy kreta. Ale mam łożysko na przedniej ścianie wiec uprzedzono mnie ze dość pozno moge poczuc. Ale jak zaczelam czuc to jestem w szoku, on jest jakis nawiedzony, kopie jak opetany :-P na naszym forum listopadowek czytam,ze dziewczyny jak zaczynały czuc to powoli sie to rozkreca a wczoraj w kinie tak mnie pokopał,ze myslalam ze nie skonczy, dzisiaj od rana non stop az mi brzuch tanczy. Ale dzisiaj az sie przeraziłam przed chwila, bo przez moment z jednej strony brzucha zrobilo mi sie wielkie wybrzuszenie. Nie sadzilam,ze to bedzie az tak widac juz w 20tc.
    Dodam,ze on w zeszły czwartek mial juz 413g wec sporo jak na ten tc.
    Ponizej zdjecie wybrzuszenia:

    https://zapodaj.net/2fd48e9ec0aa1.jpg.html

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    860i3e5edambhnvb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda fajnie że jesteś zadowolona i że Jerzyk ma sie dobrze ;) co do szczepień powiem tylko że my w czwartek mamy meningokoki i jakoś sie naczytałam że to ciężka szczepionka i już trzęsę portkami ;) ale damy radę. Jeśli mogę zapytać czemu zrezygnowalas z kpi ? Jestem ciekawa po prostu ale jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj :) ważne że Tobie pasuje sposób karmienia i jesteś co do tego przekonana.

    Paula gratulacje ! Połówka to już robi sie poważnie.

    Kurde u nas cały czas myślenie o drugim dziecku ale czuję że jestem w martwym punkcie i przez to kp temat jest odłożony. a nie jestem też sama przekonana że odstawienie Ani to dobry pomysł k jest jak jest. Wczoraj sie wkurzyłam w pewnym momencie bo abrdziej sie bawiła niż piła i mnie uzarla i schowałam pierś i mówię do niej " nie ma " a ona tak usiadła na łóżku i tak sie rozdarła jak jeszcze nigdy. ..hehe

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 8 lipca 2019, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Magda fajnie że jesteś zadowolona i że Jerzyk ma sie dobrze ;) co do szczepień powiem tylko że my w czwartek mamy meningokoki i jakoś sie naczytałam że to ciężka szczepionka i już trzęsę portkami ;) ale damy radę. Jeśli mogę zapytać czemu zrezygnowalas z kpi ? Jestem ciekawa po prostu ale jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj :) ważne że Tobie pasuje sposób karmienia i jesteś co do tego przekonana.

    Paula gratulacje ! Połówka to już robi sie poważnie.

    Kurde u nas cały czas myślenie o drugim dziecku ale czuję że jestem w martwym punkcie i przez to kp temat jest odłożony. a nie jestem też sama przekonana że odstawienie Ani to dobry pomysł k jest jak jest. Wczoraj sie wkurzyłam w pewnym momencie bo abrdziej sie bawiła niż piła i mnie uzarla i schowałam pierś i mówię do niej " nie ma " a ona tak usiadła na łóżku i tak sie rozdarła jak jeszcze nigdy. ..hehe

    Spoko Veri, nie mam z tym problemu, że nie karmię piersią :)

    Zrezygnowałam, bo i tak nie miałam mleka na wyłączne kpi, a odciąganie co trzy godziny kiedy zostawałam sama plus ogarnięcie rzeczywistości to było dla mnie za dużo. Byłam w ciągłym stresie, że już godzina odciągania a ja dalej w przychodni/na spacerze/ albo z butlą z małym, bo jadł 1,5h etc. I stwierdziłam, że o nie! Nie będę sobie tego robić.

    Ja też jestem dzieckiem karmionym wyłącznie mm i żyję i mam się b. dobrze :P

    To nie była łatwa decyzja, ale teraz macierzyństwo jest już dla mnie super fajne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2019, 15:32

    veritaserum lubi tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 8 lipca 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajj Paula super, że czujesz maluszka! Mnie też brzuch falował jak oszalały ;) Macie już imię? :)

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1491 608

    Wysłany: 8 lipca 2019, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    Ajj Paula super, że czujesz maluszka! Mnie też brzuch falował jak oszalały ;) Macie już imię? :)
    Magda ważne żebyś ty się dobrze z tym czuła,bo to nie jest takie ważne jak karmisz. Ja na razie też nie wiem jak będę karmić,wiem że kp jest najzdrowsze po drugie najtańsze ale jeśli nie będę z jakichś względów mogła to też nie będę się użera co,bo i ja i dziecko będziemy nieszczęśliwe :-)
    Powiem Wam dziewczyny ,że pierwsza ciąża przestawia wszystko w głowie. A coś dopiero jak już będzie dziecko... Nie sądziłam,że zachodzi tyle zmian w organizmie,że wszystko będzie mnie zadziwiać a niektóre przerażać. Bez forum na belly best już chyba dawno bym była w psychiatryku ;-p
    Jest tyle rzeczy do ograneiciao których nie mam zielonego pojęcia,tyle zakupów,tyle decyzji. Dzisiaj cala noc mi się śniło,że karmiłam dziecko piersią :-o
    Co do imienia-zawsze chciałam mieć synka. Po prostu nie było dyskusji że będzie dziewczynka. I tak też się stało :-p a teraz mamy tasakiem wielki problem z imieniem że szok. Wszystko żeńskie mi się podobają bardziej niż męskie. Ostatnio są 3 których nie przekreslilismy od razu- Julek,Nikos i Hubert.

    860i3e5edambhnvb.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 8 lipca 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko i jest w tym ogrom prawdy :)
    A wszystkie 3 imiona super!

    Paula_30, veritaserum, futuremama lubią tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6383 7055

    Wysłany: 13 lipca 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam już 3 raz zastój mleka. Masakra... Nie wiem co bym zrobiła gdybym nie mieszkała nad szkołą rodzenia i poranią laktacyjną.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Paula.

    Generalnie odkąd karmie nie miałam żadnego zastoju / zapalenia/ zatkanego kanalika czy czegokolwiek. Chociaż tu mi sie udało.

    U nas Ania ma sklejone wargi. Podobno to częste. Generalnie F. Zaproponował mi pomoc w tym temacie i powiedział że obejrzy Anię i zobaczymy co dalej.
    Pediatra sie chyba wystraszyła problemu a ja Wam powiem że nie wiem kiedy jej sie to stało bo Zwracałam na to uwagę i widziałam że jest okej a pewnego dnia patrzę i nie widzę wejścia do pochwy. Druga sprawa że nikt mnie nie uświadomił że u dziewczynek powinno sie natłuszczać wargi.. ja tam niczym nie smarowalam i było zbyt sucho no i sie najprawdopodobniej skleiły.

    Czuję sie źle że ja kobieta jakby zaniedbałam sprawę aczkolwiek wczoraj rozmawiałam z F. I mówił że to absolutnie nie moja wina.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2019, 11:10

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6383 7055

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z Tomkiem miałam raz, chyba w 10 msc karmienia. A teraz to masakra. Młody chyba za płytko je, wierci się i uszkadza kanaliki...

    Jeśli chodzi o ginekologa dziecięcego to polecana jest pani Dr Kulpa-Snopek. Wszystkie moje koleżanki chodzą tam z dziewczynkami, nie przejmuj się, że się jej posklejało, jak sięgam pamięcią to większość córek moich znajomych miało ten problem. I co więcej to wraca, teraz 4-latce się znowu skleiło.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Paula czytałam o niej zobaczę co mi F. Powie w poniedziałek bo pech chciał że rozmawiałam z nim o tym w piątek bo byłam na szybkiej wizycie ( jakaś infekcja ) i mi zaproponował że on to obejrzy. Myślę że lepsze to niż kolejny pediatra. Moja mnie całkiem wystraszyła aż sie popłakałam. Że infekcje układu moczowego będzie miała itp itd.

    U nas na razie starania zawieszone. Muszę a raczej chce wrócić do pracy bo dowiedziałam sie o bardzo dużej podwyżce na moim stanowisku. Swoją drogą zobaczymy bo w tym cyklu staraliśmy sie a jestem dziś w 23 dniu a wczoraj pojawiła sie plamka krwi świeżej. Tak dziwnie ale moze to przez ibfekcje. Życie pokaże.

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6383 7055

    Wysłany: 13 lipca 2019, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dostałam podwyżkę teraz, aż się zdziwiłam gdy do mnie zadzwoniła szefowa. Generalnie miło, ale macierzyńskiego mi to nie zwiększy, bo to przecież średnia z 12 MSC.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 14 lipca 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jutro mam u F. wizytę. Mam nadzieję, że wszystko będzie okej, bo generalnie boli mnie macica? albo nie wiem co, szczególnie jak siadam lub wstaje, a jak robię to z małym na rękach, to już w ogóle... :/ Fizjo dopiero 5.08.

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda na którą masz ? Może sie spotkamy ;)

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 14 lipca 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Magda na którą masz ? Może sie spotkamy ;)
    11:30 a Ty? :)

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech to nie. My od rana mamy przyjść..

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6708 5087

    Wysłany: 15 lipca 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Ech to nie. My od rana mamy przyjść..
    i jak tam? Jesteście już po?

    atdcl6d8afs9zxzu.png

    p19u3e3kiytw9r2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2019, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak. F. Obejrzał Anię przepisał maść z hormonem i powinno w przeciągu 2-3 tyg być okej.
    Nie mam wyjścia wiadomo że nie chciałbym jej niczym smarować ale no cóż. Mam nadzieję że będzie okej.

    Magda - mbc, futuremama lubią tę wiadomość

‹‹ 371 372 373 374 375 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego