Forum Starając się - ogólne Starania a brak dzidzi!!!
Odpowiedz

Starania a brak dzidzi!!!

Oceń ten wątek:
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 19 listopada 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdzieś ktoras dziewczyna opowiadala o koleżance, ktora kilkalat chodziła do gina i nic. Poszła do nowego i nagle buuuum jest w ciazy. Wiec myślę ze warto sprobowac. Szczegolnie Jeśli twój lekarz opiera się tylko na leczeniu za pomoca clo.
    A jak nie to invitro. Przecież jeszcze zanim to to można sprobowac iui

    Magda 26, panchita lubią tę wiadomość

  • panchita Koleżanka
    Postów: 102 17

    Wysłany: 19 listopada 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, uda się :) ja też biorę wszystkie wyniki. Nawet cytologie sprzed 8 lat :) i powiem Wam, że tylko ten ostatni przejrzał WSZYSTKO, nawet podrukowane miałam wykresy z ovufriend ;) też oglądał. jedynym zaskoczeniem było, że kazał mi się zaszczepić na żółtaczkę i negatywnie kiwał głową na przepisany duphaston od 15 dc na 10 dni przez 2 cykle. A teraz chodzę <to nie tajemnica> do dr. Andrzeja Pajdowskiego

    Piszę tak jak ma napisane na kartce te wyniki:

    1) TSH, Ft4 (jeżeli ktoś bierze hormon ft4, to przed jego wzięciem na czczo badanie)
    2) MAMA DHA Premium (1x dziennie) -> nie wiem czy ja mogę je brać, bo one mają jod. Muszę poczytać.
    3) glukoza + insulina (na czczo)
    4) PCOS w 3-5 dc przed godz. 8:00 =>testosteron całkowity, SHBG, androstendion, DHEAS, 17-OH progesteron

    zaznaczę, że te badania są zlecone nie dla mnie.

    Ja osobiście mam: tsh, ft4, ft3, testosteon wolny, androstendion, insulina i cukier na czczo i po obciązeniu 75g glukozy (wszytsko zrobię jednego dnia, przed wizytą u lekarza).



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2015, 21:42

    anusiak5 lubi tę wiadomość

    maj 2014 -> początek starań
    14cs i 15sc -> DUPHASTON
    (20 cs) styczeń 2016 -> CLO, duphaston, pabi dexamethason, glucophage
    Hashimoto, Insulinooporność
    18 maj 2017 udało sie! Z norprolac i femibion
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 20 listopada 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki bardzo może kiedyś się uda tak bym chciała też być już mama ale narazie nic z tego...

    panchita lubi tę wiadomość

    Magda26
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 20 listopada 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panchita mam jeszcze jedno pyt. Powiedz mi ile twój lekarz bierze za wizytę wiele się dobrego o nim naczytalam i jak mi sie nie uda to moze sie wybiore do niego bo wyczytałam że on też w Kaliszu przyjmuje tylko prywatnie.Tylu już tych lekarzy przerobilam ze jak mam znowu trafić na takiego ze mi nie pomoże to masakra.Sory ze ci się tak wypytuje ale chciałabym trafić na konkretnego który końcu mi pomozem.Pozdrawiam

    panchita lubi tę wiadomość

    Magda26
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 20 listopada 2015, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka_ wrote:
    Gdzieś ktoras dziewczyna opowiadala o koleżance, ktora kilkalat chodziła do gina i nic. Poszła do nowego i nagle buuuum jest w ciazy.

    to ja mówiłam. :)
    sześć lat u jednej lekarki. do nowego tylko poszła, jeszcze nie zdążyła nic zrobić - tylko odstawiła leki i zmieniła nastawienie.

    warto konsultować. :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 20 listopada 2015, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej..no to nieźle wiem najlepiej się nie przejmować i żyć swoim życiem. Ale tak się nie da.Może zmiana lekarza to też rozsądne tak jakie sumie po tym clo w sumie pół roku i nic to jeszcze coś musi być nie tak niby lekarz się interesuje ale kazal trochę odpuscic.Także muszę chyba zapomnieć na chwilę a może los się uśmiechnie i będzie oki:-)

    Magda26
  • panchita Koleżanka
    Postów: 102 17

    Wysłany: 20 listopada 2015, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmiana lekarza może pomóc :) a z kolei moja koleżanka starala się kilka lat. Poszła do innego lekarza, który jej powiedział, że jak wyleczy katar to niech do niego przyjdzie. Na następnej wizycie już była w ciąży ;)

    Mój lekarz bierze 100 zl za wizytę ginekologiczna i 100 zl za wizytę endokrynologiczna. Za pierwszą wizytę wziął ode mnie 150 zl, ale mówił ze normalnie to kosztuje 200 zl. Zrobił mi usg tarczycy i usg dopochwowe. I do niego trzeba iść z wynikami krwi, o których wcześniej pisałam tarczycowych, bo usg tarczycy robi na miejscu. Bynajmniej tak gdzie ja chodzę. Ma bardzo uprzejma pielęgniarkę.


    Magda, pytaj się o co chcesz :) to co wiem zawsze powiem :) ja w ciągu roku przerobiłam 3 lekarzy. Teraz jest 4 i mam nadzieję że już mi i mężowi pomoże. Jest ludzki.

    maj 2014 -> początek starań
    14cs i 15sc -> DUPHASTON
    (20 cs) styczeń 2016 -> CLO, duphaston, pabi dexamethason, glucophage
    Hashimoto, Insulinooporność
    18 maj 2017 udało sie! Z norprolac i femibion
  • panchita Koleżanka
    Postów: 102 17

    Wysłany: 20 listopada 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz może kazać odpuścić dopiero jak zbada Cię pod każdym względem, ważnym w tym przypadku. Męża też oczywiście. A takie gadanie lekarzy mnie denerwuje. Już bym do niego nie poszla więcej....

    Nie odpuszczaj jeżeli coś wymaga czasu. Czas i tak upłynie...

    maj 2014 -> początek starań
    14cs i 15sc -> DUPHASTON
    (20 cs) styczeń 2016 -> CLO, duphaston, pabi dexamethason, glucophage
    Hashimoto, Insulinooporność
    18 maj 2017 udało sie! Z norprolac i femibion
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 21 listopada 2015, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki bardzo:-)kurde chyba ta zmiana lekarza to jedyna słuszna sprawa.Także z mężem można się wybrać do niego bo w sumie do tego co ja chodzę to wchodzę sama a z drugiej strony fajnie by było gdyby wchodził ze mną to zawsze inaczej bo wsumie tez może się czegoś ważnego dowiedziec.A w sumie z tym katsrem to też mam cały czas katar także śmiesznie się złożyło wsumie problemów moze być 100 ale człowiek nie zdaje sobie sprawy jestem faszerowana już 6 miesięcy przez clo i tak nic z tego az się odechciewa wszystkiego i jeszcze in vitro jak usłyszałam to aż nogi mi się ugieły...

    panchita lubi tę wiadomość

    Magda26
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 21 listopada 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    teraz to lekarze tylko in vitro i in vitro. jest tyle sposobów lepszych niż to, ale najlepiej posłać dalej, strzelać do muchy z armaty. bo czemu nie.

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 21 listopada 2015, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie a małżeństwa niech się dalej martwią a oni mają to głęboko gdzieś a lata lecą także w dzisiejszych czasach żeby trafić na lekarza z powołaniem to trzeba jeździć pół Polski i to jeszcze nie wiadomo czy pomoże a ja narazie wierzę że uda się inaczej.

    Sunflower, panchita lubią tę wiadomość

    Magda26
  • Madusia Znajoma
    Postów: 24 2

    Wysłany: 21 listopada 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ca15e693b38b7d9aa445bcc3dba7ca42.png

  • Madusia Znajoma
    Postów: 24 2

    Wysłany: 21 listopada 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam was:) ja tez sie juz troche staram ale narazie nici z posiadania dzidzi...juz mnie to zalamuje powoli:(

  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 21 listopada 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej musisz uzbroić się w cierpliwość bo to wszystko nie jest takie proste jak się wydaje...cały czas pod górkę...

    Magda26
  • messy99 Autorytet
    Postów: 354 537

    Wysłany: 21 listopada 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Magda 26 :) U mnie juz trzy lata bezowocnych starań ale się nie poddajemy :) ja juz nawet odpuściłam sobie testowanie owu itd.. idę na żywioł :) Moje cykle wahają się o kilka dni także niby dziś powinnam dostać @ ale nic się nie zapowiada. No i w tym miesiącu pierwszy raz mniej więcej w czasie owulacji ( tak mi się wydaje) mialam tak silne bóle jajnika aż mi noga drętwiała! No i od dwóch tygodni miałam baaaaaaaaardzo bolesne piersi ale wczoraj wszystko minęło i to mnie martwi. Piersi powiększone ale bólu prawie wcale..

    nzjdgzu33y143688.png
  • Sunflower Przyjaciółka
    Postów: 118 207

    Wysłany: 21 listopada 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam ja także dołączam do starających się o 2 dziecko. Założyłam, że nie będzie żadnego problemu nawet naiwnie obliczyliśmy sobie najlepszy termin narodzin 2 dziecka, a tu minęło 5 cykli i nic. Wczoraj rozpoczęłam kurację Dostinexem z powodu podwyższonej prolaktyny, zobaczymy co będzie. Ciężko znaleźć zaufanego lekarza, najgorsze ,że gdy się znajdzie takiego, który wzbudza zaufanie - to ten ma zajęty grafik- a ja chcę działać tu teraz natychmiast, a nie czekać... Pozdrawiam wszystkie staraczki.


    (25.01-2016-beta hcg 28, 29.01-2016-beta hcg 402.6 2.02-2016- beta hcg 4519.0 :)5.02-2016- beta cg 14034 :)18.02-2016- beta hcg 44496.0 ????
    29.06.12 mój 1 cud <3
    16.09.2016 mój 2 cud <3
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 21 listopada 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie też myślałam że mi się szybko uda a tu niestety bez fachowej pomocy się nie obejdzie.Jakto jest ze ci co chca to nie moga a ci co nie chcą to mają na zawołanie to niesprawiedliwe.Normalnie masakra ale może i nam się uda.Dobrze ze chociaż można komuś się wygadać kto jest w takiej samej sytuacji i wie na czym sprawa polega...

    Magda26
  • panchita Koleżanka
    Postów: 102 17

    Wysłany: 22 listopada 2015, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe koleżanki :)

    Ja tylko do jednej lekarki weszłam z mężem :) zawsze warto się zapytać czy można. A teraz co chodzimy to najpierw chciałam z tarczyca a potem już tak się potoczyło ze nie zawołałam męża :) ale będę chciała żeby ze mną wchodził bo jest fajniej :)

    Ogólnie to z tego co słyszałam od znajomych o powodach w trudności zajścia w ciążę to:
    - katar
    - podwyższoone OB, czyli jakieś zapalenie
    - nieliczona lub źle leczona tarczyca
    - za duże parcie (ale dla mnie to dziwne, bo dużo osób mówi żeby odpuścić, ale to bez sensu bo ja mam tak ze olewam sobie te dni płodne)
    - niedrożność jajowodów
    - no i problemy z nasieniem (to konieczne badanie jest)

    Ja nie ukrywam pizze nikim, ze się o dziecko staramy. Dzięki temu wiele osób mi mówi co wie na ten temat i radzi :) mój młodszy brat o 6 lat ma córeczkę co kończy 3 miesiące a siostra rok młodsza jest w ciąży 2 miesiąc... Także od najmłodszego do najstarszego ;) jak się dzieci posypią to dziadki nie nadążą :P

    Sunflower lubi tę wiadomość

    maj 2014 -> początek starań
    14cs i 15sc -> DUPHASTON
    (20 cs) styczeń 2016 -> CLO, duphaston, pabi dexamethason, glucophage
    Hashimoto, Insulinooporność
    18 maj 2017 udało sie! Z norprolac i femibion
  • Magda 26 Przyjaciółka
    Postów: 140 28

    Wysłany: 22 listopada 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh...No to nieźle siostra też miała problemy ale była leczona i się udało i teraz ma 2 dziewczynki a czym bardziej człowiek się nastawi to skutek odwrotny także czekam jeszcze ten miesiąc może pod choinkę byłby fajny prezent jak by się udało,a jak nie to chyba odpuszczę na trochę bo mam chyba tozwalona gospodarkę hormonalną jestem cały czas zmęczona i ciągle cały czas stres ze wszystkimi się kloce i jestem wiecznie zmeczona moglabym caly czas spac.Po prostu nie wiem co się ze mną dzieje.

    Magda26
  • Sunflower Przyjaciółka
    Postów: 118 207

    Wysłany: 22 listopada 2015, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie lubię rad typu "wyluzuj". To nierealne wyprzeć coś, czego tak bardzo się chce. Wiadomo nie popadam w paranoje i nie obarczam wszystkich swoimi problemami, z każdym cyklem wierzę,że to może być TEN, w którym to uda się i ogólnie myślę pozytywnie. Szczerze cieszę się z ciąży znajomych i najbliższych, jednak rozczarowanie zawsze jest bardzo duże, gdy test pokazuje 1 kreskę za każdym razem przeżywam to tak samo.


    (25.01-2016-beta hcg 28, 29.01-2016-beta hcg 402.6 2.02-2016- beta hcg 4519.0 :)5.02-2016- beta cg 14034 :)18.02-2016- beta hcg 44496.0 ????
    29.06.12 mój 1 cud <3
    16.09.2016 mój 2 cud <3
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego