Forum Starając się - ogólne Starania dłużej niż 1 rok
Odpowiedz

Starania dłużej niż 1 rok

Oceń ten wątek:
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 17 października 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi

    are you f kidding me?!powiedz ze uzylas metafory prosze xD co to za zastrzyki?!

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 17 października 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie użyłam metafory, jeszcze dzisiaj dokładnie przeczytałam ulotkę, to jest jakaś masakra, siki będę w siebie wstrzykiwac :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 20:59

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • MoMo Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 20 października 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Wiem, że to forum dla starających się i moje pytanie nie do końca jest w tematyce forum, ale uznałam, że może wy będziecie w stanie mi coś podpowiedzieć/pomóc.

    Zacznę od przedstawienia sytuacji, nie tyle mojej, co mojej przyjaciółki (przyjmijmy, że nazywa się Magda prawdziwego imienia nie podaje, bo wiem że korzysta z podobnego forum, ale jakby okazało się, że tu też zagląda nie chcę by wiedziała, że to o niej).
    No więc Magda od prawie 3 lat stara się z mężem o dziecko. Przeszła szereg badań i zabiegów, próbowali już wszystkiego łącznie z in-vitro. Ma za sobą 2 ciąże biochemiczne, oraz 3 poronienia z czego ostatnie nastąpiło niecałe 2 tygodnie temu - ciąża bliźniacza z trzeciej próby z programu rządowego in-vitro. Przynajmniej część z was (niestety) dobrze rozumie w jakim ona teraz jest stanie. Z tego co wiem to leczy się u psychologa/psychiatry (nie wiem który, ale jakieś leki przyjmuje).

    Teraz krótko o mnie. Jestem świeżo po ślubie. Z mężem na razie dzieci nie planowaliśmy, ale... jakiś czas temu zebrało nam się na amory, prezerwatyw w domu nie było, a nam się nie chciało po nie iść do sklepu. Skutek tego jest taki, że jestem w 6 tygodniu ciąży. Gdy pierwszy szok minął, zaczęliśmy z mężem świętować i uznaliśmy, że los po prostu chciał abyśmy zostali teraz rodzicami.
    Ale... no właśnie jest jedno wielkie ale... Jak ja mam to powiedzieć Magdzie? Wiem, że ta wiadomość ją dobije, zwłaszcza, że zaszłam w ciąże w sumie przez lenistwo.
    Wiem, ze muszę jej to osobiście powiedzieć - nie chcę by dowiedziała się od innych, ale nie wiem jakich słów użyć. Boje się, że przez te sytuację oddalimy się od siebie i stracę jej przyjaźń. Boje się też, że przez to wszystko pogrąży się w jeszcze większej rozpaczy i depresji. Nie wiem co mam robić...
    Dlatego pytam się was - dziewczyn starających się tyle czasu, lub podobnie co Magda, dziewczyn które straciły wyczekiwane ciąże. Jakich słów mam użyć, jakie słowa same chciałybyście usłyszeć od swojej przyjaciółki która bez problemu zaszła w ciążę? I co mam zrobić, aby nie stracić przyjaciółki?

  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 21 października 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj MoMo, to fajnie, że do nas napisałaś. Przede wszystkim gratulacje, że zostaniesz mamusią :) Ja też kiedyś byłam w podobnej sytuacji, z tym, że ja do tej pory nie mam dzieci, a moja koleżanka ma ich już dwoje. Ale przy drugiej ciąży też wiem, że nie chciała mi powiedzieć o tym, że im się udało i była taka głupia sytuacja na sylwestra, że ja ciągle myślalam, że oni się starają i wiadomo - zyczenia jej posłałam, żeby im się szybko udało, a potem się okazało, że ona już wtedy była w ciąży. No i wiadomo - poczułam się jak idiotka i generalnie było to dość przykre dla mnie. Przykro mi, że Twoja koleżanka tak źle znosi to, że nie może mieć dzieci (jeśli oczywiście wizyty u psychologa to z tego powodu), ale tutaj akurat jest klasyczny przykład życia - jedni się mocno starają i nie mogą mieć dzieci, a inni się nie starają i mają:) Gdzie tu sprawiedliwość? Ale przecież tak bywa i trzeba to akceptować:)Jeśli cokolwiek miałabym doradzić, to to, żeby ona poczuła to, że jesteś w ciąży, ale to ona wie ze wszystkich koleżanek pierwsza - paradoksalnie, może to być dla niej wyróżnienie i poczuje się ważna w tej Twojej szczęśliwej sytuacji. Powiedz jej, to co czujesz - że bardzo byś chciała, żeby oni też mieli dzieci lub to, że też Ci się to wydaje może trochę "nie fair", ale, że jest to twoje szczęście i chcesz się nim cieszyć. Szczerość i dobre słowo na pewno zostanie zrozumiane. Ale powiem Ci jeszcze, że każda ciąża innych kobiet to lekcja życia dla tych starających się, że trzeba akceptować to, co się ma, a nie to, co się chce mieć:) Zdrowego dzidziusia i wszystkiego dobrego życzę :))

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 21 października 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć MoMo, ja miałam kiedyś podobną sytuację... Moja koleżanka ma już jedno dziecko i rok temu zaszla drugi raz, postanowili z mężem że będą się starać, pierwszy cykl i od razu w ciąży. Nawet mi nie powiedziała, bo to była ciąża biochemiczne. Za kilka miesięcy zaszła znowu, jak mi powiedziała to myślałam sobie jaki ten świat jest niesprawiedliwy, czemu to tak jest że ona jest taka wiatropylna a u nas nic.
    I wtedy porozmawiam z nią tak szczerze, wyjaśniłam jej dlaczego mi tak ciężko jest się cieszyć z jej szczęścia.
    W końcu przestałam tak myśleć, że to niesprawiedliwe. Każdy ma inne problemy itp i wtedy do mnie napisała że jest w szpitalu i że nie ma bicia serca.
    Od tamtej pory juz nigdy ale to nigdy nie byłam zazdrosna że ktoś jest w ciąży a ja nie.
    Teraz się razem wspieramy i wiem na 100% że jeżeli ona znowu będzie w ciąży to będę bardzo ale to bardzo się cieszyć. I wiem też że ona będzie się tak samo cieszyć jak mi się uda.
    Najważniejsze to szczerze porozmawiać i tak jak radzi Renieczka, dobrze by było aby ona o wszystkim dowiedziała się od Ciebie.
    Dużo zdrowia dla Ciebie i dzidziusia i powodzenia :)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 22 października 2015, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoMo dziewczyny chyba juz wszystko powiedzialy tylko jeszcze dopowiem ze niezaleznie jak ciezka jest jej sytuacja to jestescie przyjaciolkami tzn ze cie kocha i chce Twojego szczescia. Niestety pewnie nie da sie uniknac takiego chwilowego uklucia zazdrosci ale to nie znaczy ze nie cieszy sie i nie bedzie Cie wspierac :)

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 22 października 2015, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm a co tam u Ciebie??

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 22 października 2015, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi dalej w szoku po informacji o twoich zastrzykach ;)))
    u mnie .. po obnizeniu prolaktyny staramy sie czy moze nie bedzie potrzebna stymulacja w przyszlym mcu.. Ale nie chce sie nastawiac wiec shh

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 24 października 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja powiedzialam "shh" zeby nie zapeszac a nie zeby ucichlo cale forum..... ;)

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 24 października 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, co tak cicho? U mnie pogoda źle wpływa na tarczyce ;) właśnie się obudziłam i za 2 godz lecę na zastrzyk. Poza tym że jestem strasznie pryszczata to u mnie nic nowego :)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kolejny cykl - 19sty. Ale w końcu udało mi się umówić na badanie HSG w czwartek, więc mam nadzieję że pomoże. Nawet ból mnie tak nie przeraża, kiedy myślę o tym że to może już ostatnia przeszkoda na naszej drodze. :)

  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 26 października 2015, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny! wpadłam zobaczyc co u Was słychac i może przeczytac jakies dobre wiesci...tak bardzo trzymam za Was kciuki cały czas i wierze ze w koncu sie Wam uda!!

    u nas niestety pojawiły sie problemy bo zdiagnozowano u mnie duzy guzek na tarczycy, taki podejrzany do wycięcia "na już"... czyli decyzja czy operacja w ciazy na własne ryzyko czy czekamy do porodu w sumie tez na własne ryzyko...takze znowu schody, nigdy nie może byc zbyt pięknie jak widac :(

    ex2banlianb8bcf2.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 26 października 2015, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia :(
    a robili Ci biopsję? Moja koleżanka też miała taki guz, ale euthyroxem jej wyleczyli.
    No rzesz ku.... :(

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 26 października 2015, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi nie można zrobic biopsji bo ten guzek jest bardzo ukrwiony :( ide jeszcze do jednego endokrynologa 3 listopada a potem trzeba bedzie podjąc decyzje :(
    u mnie euthyrox nie wchodzi w gre bo tSH mam niziutkie

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Marcia89 Autorytet
    Postów: 263 456

    Wysłany: 26 października 2015, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Postanowilam do Was dolaczyc, bo tez sie staramy dluzej niz rok :( ja mam niedoczynnosc tarczycy- tsh juz zbite do 0,6. Mąz slabe wyniki nasienia. Lekarz skierowal nas na inseminacje ale ja sie ciagle zastanawiam...

  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 26 października 2015, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również chciałabym dołączyć jeśli można ;)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja tu się słabo udzielam, raczej poczytuję.
    Słabe nasienie to znaczy jakie? Za mało żołnierzyków, wadliwe, leniwe czy jakie?
    My staramy się już 16 miesiąc, udało się po 9 ale w 11 tygodniu usunięto mi martwą ciążę. Teraz znów się staramy i poł roku nic. I też słabe nasienie, dlatego pytam.

  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 26 października 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc Marcia i Lily_Anna, witamy :)

    anisia ... :( ale ze teraz nagle sue pojawilo czy wczesniej nie zauwazyli czy jak?! mam nadzieje ze wszystko bedzie ok..


    Marcia moj maz mial meeega zle wyniki we wszystkich parametrach i dostal najpierw jakis przeciwzapalny lek a potem pare mcy mu dawalam suplement dla kobiet w ciazy i sporo migdalow i wyniki wyszly sporo ponad przecietna wiec nie poddawajcie sie :) tzn u nas jak jego wyszly dobre to potem moje wyszly beznadziejne no ale zobaczymy. na razie jakos na lekach chyba ok i czeka mnie stymulacja i monitoring w przyszlym mcu

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 26 października 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Marcia czemu się zastanawiasz nad inseminacją?

    A-nisia, właśnie, skonsultuj się jeszcze, może nie będzie potrzeby operować teraz? W każdym razie bardzo mocno trzymam kciuki, żeby tak było.

    Dzisiaj to nie jest dzień dobrych wiadomości. Byłam dzisiaj oglądać co tam wyhodowałam, tylko jedno jajko :/ na dodatek owulacja była rano, więc nawet nie zdążyłam wziąć wszystkich zastrzyków. No cóż, jak nic nie wyjdzie to w przyszłym cyklu dostane mocniejsze leki i inseminacja, a później to już wiadomo co zostanie...

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Marcia89 Autorytet
    Postów: 263 456

    Wysłany: 26 października 2015, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slabe nasienie to 2% plemnikow... Leukocyty i zdiagnozowana teratozoospermia. Zastanawiam sie nad inseminacja, bo nie mialam hsg, wiem, ze to zwieksza szanse ale mam troche cykora i skierowanie, ktore mialam jest juz nie wazne. Maz bral antybiotyki i witaminy. W czwartek powtarza badania zobaczymy co z tego bedzie ;) dzieki, ze sie odezwalyscie :)

‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego