Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4153 1583

    Wysłany: 25 października 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam wywoływany nooooo bolało...gaz mi dawali a on nic nie działał😂 ogólnie hardcore 😶ale laski! Nie bez powodu to my kobiety rodzimy, a nie nasi faceci😂

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 25 października 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się marzy właśnie żeby skurcze przebyć w domu.. odeszły mi wody najpierw więc odrazu musiałam jechac do szpitala i tam się męczyć ze skurczami..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 19:50

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 25 października 2019, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Ja miałam wywoływany nooooo bolało...gaz mi dawali a on nic nie działał😂 ogólnie hardcore 😶ale laski! Nie bez powodu to my kobiety rodzimy, a nie nasi faceci😂
    Ja tez rodzilam z oxy. Wyobraz sobie ze musialam chodzić z tymi skurczami prawie 20 godzin bo tak wolno wszystko szlo. Pamiętam tylko sam fakt ze cholernie bolalo ale bylam tak zadaniowo nastawiona ze nie zalamalam sie nawet na chwile. Jednak po prawie 5 latach zapomnialam jak mocny byl to ból. ;) i dobrze pamietam moj tekst po porodzie "nigdy więcej dzieci". Lekarka sie wtedy ze mnie smiala ... I mowila dobra dobra, pogadamy za kilka lat.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 19:57

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 25 października 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj taaaa jak wręcz krzyczałam,że nie będę mieć więcej dzieci.. 😛🙄 w sumie dlatego też dopiero po 4 latach zdecydowałam się na kolejne starania..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 20:04

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3912 2156

    Wysłany: 25 października 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak zazdroszczę, że można było być w domu i z akcja jechać. U mnie jeden i drugi poród po terminie 10/9 dni. Leżałam już w szpitalu od 7 doby po terminie.
    Mój mąż jak mówi o trzecim dziecku to ciągle wspomina drugi poród, że nie chciałby znowu tego dla mnie.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 25 października 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jest najlepszy scenariusz być że skurczami w domu i jechać na samą akcje do szpitala hehe

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 734 201

    Wysłany: 25 października 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to miałam lekkie porody.

    Z synkiem podpieli oksy i potwierdzam- dużo bardziej bolesne skurcze

    Ale ogólnie szybko.szlo więc mogę rodzić!

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 734 201

    Wysłany: 25 października 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na zgage polecam zawiesine Alugastrin.
    W nocy przy łóżku trzymalam. Zgage miałam po prostu kosmiczną

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Sonia94 Autorytet
    Postów: 394 408

    Wysłany: 26 października 2019, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Sonia witaj w naszych skromnych progach :) powodzenia
    Dziękuję ☺️

    Beta 18.11 5085❤️
    Martynka 08.06.2018 ❤️
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4153 1583

    Wysłany: 26 października 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeeeeny, ale mieliśmy noc...ja, mąż i syn wszyscy w WC z biegunką...✌️ Na szczęście tylko to bez wymiotów, ale co chwilę ktoś latał i tylko się podmienialiśmy...

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2542 871

    Wysłany: 26 października 2019, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj mother mały pewnie coś z przedszkola przyniósł... bierzcie wszyscy probiotyk. A jak dzisiaj?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 26 października 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother współczuję.. 🙁

    Ja posprzatalam cała kuchnie i teraz usiadłam z kawka ☕☕😊

    A co tam u reszty dziewczyn ?

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2542 871

    Wysłany: 26 października 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele widzę ze powera od rana masz, a ja lenia jak nie wiem. Już dawno powinnam zacząć sprzątać a ciagle siedzę ☺️ Idę chyba kawkę zrobić to może się ruszę

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 26 października 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam coś takiego,że nie usiądę do kawy jak mam nie posprzatane w kuchni.. hehe 🙄 😛

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2542 871

    Wysłany: 26 października 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Adele chciałabym brać z Ciebie przykład ☺️ Ale muszę chyba pokonać tego lenia bo jak się mały urodzi to będę musiała być bardziej zorganizowana 😁

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2542 871

    Wysłany: 26 października 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele a Ty jeszcze pracujesz czy już L4?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5909 1483

    Wysłany: 26 października 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już prawie od 2 miesiecy na L4 😉 ojj też sie zastanawiam jak to będzie.. szczególnie,że mój syn hmm no umie dużo zrobić sam ale wiadomo potrzebuje też uwagi naszej itp on bardzo dużo gada .. opowiada nam ciągle coś , duzo pyta..
    i trzeba go słuchać i odp na pytania co jest już czasem bardzo męczące.. 😛 a właśnie jeszcze ogarnianie chaty itp.. 🙄

    Dziewczyny mające 2 dzieci ja wy to robicie ? Heh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2019, 10:15

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1390 593

    Wysłany: 26 października 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    mother współczuję.. 🙁

    Ja posprzatalam cała kuchnie i teraz usiadłam z kawka ☕☕😊

    A co tam u reszty dziewczyn ?
    Ja właśnie lulam małego, już mam posprzatane 2pokoje, zmienioną pościel, 1 pranie zrobione i ostrzyglam wszystkich 3chłopów. Jestem mega zmęczona, ale jeszcze zostało pół domu do ogarnięcia, potem jakiś obiad i może trochę odpoczne. Kaszel nadal mnie męczy, do tego od kilku dni uzewnetrznil mi się hemoroid i piecze mnie 😕 sory za doslownosc. A poza tym wszystkim to ostatnio tak bardzo ciągle chce mi się pić i już mogłabym urodzić bo męczę się coraz bardziej i wszystko mnie drażni 😕
    Ja swoje porody wspominam ok. Co prawda podczas pierwszego trochę się nameczylam bo jakieś 12h skurczów, ale partych jeszcze nie miałam bo mały był wysoko uwięziony przez pepowine i skończyło się cc po którym szybko doszłam do siebie, drugi to cc z zaskoczenia 🙂, a teraz planowane cc ma być.

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1390 593

    Wysłany: 26 października 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Ja już prawie od 2 miesiecy na L4 😉 ojj też sie zastanawiam jak to będzie.. szczególnie,że mój syn hmm no umie dużo zrobić sam ale wiadomo potrzebuje też uwagi naszej itp on bardzo dużo gada .. opowiada nam ciągle coś , duzo pyta..
    i trzeba go słuchać i odp na pytania co jest już czasem bardzo męczące.. 😛 a właśnie jeszcze ogarnianie chaty itp.. 🙄

    Dziewczyny mające 2 dzieci ja wy to robicie ? Heh
    Ja wstaje codziennie rano i myślę sobie często Boże jak mi się już nie chce, ale przecież nikt za mnie tego nie zrobi, a że jestem w 90% pedantka to spinam tyłek i biorę się za tą codzienną codzienność. Czasami ktoś mnie pyta jak ja daję radę i dam po porodzie to mówię - narazie jakoś leci, a co później to zapytaj jak urodze 😉

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7260 1442

    Wysłany: 26 października 2019, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia to ze mnie jest prawdziwy len. Wstalam pozno, zjadlam sniadanie, posprzatalam po nim, upralam w ręku kilka rzeczy i leze bo podbdzusze boli az promieniuje na uda a kregoslup malo co nie peknie.

    Adele moja corka jest taka sama jak twoj syn.

    A wczoraj myslalam ze nie dotrwam do rana w dwupaku, mialam tak twardy brzuch, szyjka kula niemilosiernie, do wc ciezko bylo dojsc ale skurczy nie mialam. Az stwierdzilam ze chyba trzeba juz co kilka dni tam na dole robic porzadki zebym byla gotowa w kazdej chwili.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
‹‹ 1592 1593 1594 1595 1596 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego