Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 26 listopada 2020, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No lekarz powiedział tyle że może to być przez to że jest wcześniakiem i się tam wszystko do końca nie rozwinęło ale mamy iść na konsultacje do ortopedy. Bo to hył lekarz który tylko usg robi i iie specjalizuje się w nieprawidłowościach

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Wiera Autorytet
    Postów: 884 358

    Wysłany: 26 listopada 2020, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja kciuki za jutrzejsza betę! Na progesteronie średnio się znam, ale wydaje mi się że skoro to było kilka dni przed terminem @ to ten poziom jest ok. I jest wydzielany chyba pulsacyjnie, więc mógł być akurat jakiś "dołek". Ew. jak masz możliwość zadzwonienia do lekarza to może podpytać.

    Kinga jeśli wyjdzie genotyp ok to też mam plan tej nadżerce się przyjrzeć, skonsultować z jakimś specjalista od niepłodności. Mój gin powiedział że jego zdaniem nie ma znaczenia, ale jak bardzo chcę to on ją usunie. Jakby miał człek szklaną kulę to by było łatwiej podjąć decyzję ;) Co do globulek to wzięłam tylko jedną, ale bardzo mnie szczypało później, więcej jej nie zakładam. Mam Cicatridiny jeszcze dwie sztuki, te używałam kiedyś i było ok. Owulki jutro nie będzie na pewno, więc myślę że dziś założę żeby sobie złagodzić po przedwczorajszym 😖 W składzie jest kwas hialuronowy i olejek z drzewa herbacianego, ale chyba nie zakwaszają jakoś bardzo śluzu 🤔 Ale może lepiej i po owu dopiero aplikować hmm.

    Miśkowa oby takich dni jak dziś było jak najwięcej 🤗

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1151 396

    Wysłany: 26 listopada 2020, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny za troske. U nas jakos leci. Zycie toczy sie dalej ale to co na mnie spadlo mnie przerasta. Wczoraj byl pogrzeb, mnostwo papierologii, zalatwiania, mama zostala skremowana. Tak jak chciala. Miala przepiekny pogrzeb. Wszyscy potem do mnie dzwonili i opowiadali jaki to byl szok kiedy zobaczyli oprawe pogrzebu. Sama sie do siebie usmiecham jak o tym pomysle jak to wygladalo. Byl nawet pan co gral na cmentarzu na trabce. Nic o tym nie wiedzialam to firma sie o to sama zatroszczyla, wiedzac jaka byla moja mama. Kazdy plakal, kazdy, mezczyzni, kobiety, znajomi mamy i rodzina. Nigdy nie bylam jeszcze na takim pogrzebie zeby tyle osob tak jawnie plakalo. Mama byla po prostu cudowna kobieta, kochana przez wszystkich 🙂
    W tej chwili od momentu jej smierci jezdze po calej polsce i zalatwiam sprawy. Mama zarzadzala spora firma sama, teraz ja to przejmuje. Nie wiem czy sobie poradze ale mam pracownikow co sa chetni do pomocy. Musze sprobowac. Wiem ze mama by tego chciala.
    Niestety sa tez bardzo czarne scenariusze sytuacji, dzien w dzien jestem u prawnikow bo przy spadku dostaje sie tez to co zle. Dlugi. Walcze dzielnie z pomoca radcow, nie spie po nocach. Nie jem. Nie wiem jak sie to zakonczy ale poki co nie jest kolorowo.
    Tata znosi fatalnie, nigdy go nie widzialam az tak zalamanego.
    Trzymajcie kciuki za nas wszystkich bo moje dawne lekkie i przyjemne zycie poszlo w zapomnienie. Teraz walcze o nasza przyszlosc i spokojny sen.

    Nadzieja, kochana, doczytalam. Bardzo ale to bardzo Ci gratuluje, cudownie ze w koncu Ci sie udalo. Trzymajcie sie w zdrowiu ❤️
    Zdrowia dla Was wszystkich ❤️

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    tb73hdgeg1r7jrtd.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1741 1102

    Wysłany: 26 listopada 2020, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza cudownie ze sie odezwalas 🤗🤗🤗
    I piekne co napisalas wzruszylam i poplakalam sie zrobilas wszystko co w Twojej mocy zeby bylo jak najlepiej.
    Tata tez pewnie czasu potrzebuje zeby dojsc do siebie w takich chwilach rodzina jest nieoceniona.
    Tak jak nabywa sie spadek to co dobre i zle idzie na jedna karte ale dobrze ze masz prawnikow pokieruja Ciebie i wszystkie mozliwe drogi sprawdza.

    Zobaczysz los Ci jeszcze wynagrodzi i to z nawiazka. 😘

    Juz dwa lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊

    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼

    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.


    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”

    n59yt5od1y3qj53b.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4389 1640

    Wysłany: 26 listopada 2020, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza😔 ja też się popłakałam 😢 strasznie ciężki czas dla Was Wszystkich... wiadomo, że nikt już nie przywróci Ci mamy, ale wierzę, że czas zagoi choć trochę rany. Trzymaj się!!!!!

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4389 1640

    Wysłany: 26 listopada 2020, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda skontrolować nie zaszkodzi, ale nie martw się na zapas, bo może to nic poważnego.

    aLunia jak po wizycie?

    Miśkowa jak dobrze, że dziś już było lepiej 😊 oby jak najwięcej takich dni. Może w żłobku też trochę bardziej się przyłożyli i dlatego jest poprawa? 😊 Cieszę się. Trzymam kciuki za dalsze powodzenie

    Nadzieja też się nie znam na progu. Ale tak jak Wiera pisze, on może być wydzielany pulsacyjnie. Sama wartość mieści się dla norm z pierwszego trymestru jak teraz sprawdzałam

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 26 listopada 2020, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza przytulam mocno, łzy same płyną jak czytam to co napisałaś. Jestem pewna ze wszystko się jakoś poukłada, z tego co piszesz to jesteś dość ogarniętą dziewczyną wiec już na pewno zła passa minęła. Teraz musi być tylko dobrze. Czas leczy rany, tata tez niedługo pewnie stanie na nogi. Ciężki czas do Was przyszedł. Trzymaj się i odzywaj czasem 😘

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 27 listopada 2020, 01:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza i tak jesteś bardzo dzielna. Trzymam kciuki żeby tata stanął na nogi. To wielka tragedia dla Was. Mam nadzieję że teraz już zacznie się dziać tylko dobrze. Dosyć tej złej passy w Waszym życiu.

    Mother to naprawdę już 15tc??jej zaraz będzie połowa. Jak ten czas leci a dopiero co bete robiłaś.

    Girl co u Ciebie?? Coś przestałaś się odzywać... coś się dzieje??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 01:13

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 27 listopada 2020, 05:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda tak wszystko ok :). Tylko młody ma zapalenie tchawicy, gorączkował tzn w ciągu dnia miał max 37,5 a w nocy raz 38,5 nie wiem czym to idzie. Na szczęście już po gorączce i ma normalna temperature mimo że mokry kaszel jeszcze jest, na początku był suchy więc to plus ta temperatura to wiecie co może oznaczać a raczej co każdy robi, bałam się że go na testy wyślą... A potem co gorsze zostawia w szpitalu bo jest mały. Na szczęście mamy rozsądną pediatre i po prostu nas przyjęła, zbadała i taka diagnoza, chociaż kataru nie ma , zawsze to mniej się męczy. Jak miał suchy kaszel to aż wymiotował ale lekarz mówił że tak się zdarza przy takim kaszlu, po prostu niektóre dzieci są bardziej wrażliwe na takie rzeczy .

    Nie pisze bo nie mam o czym w sumie ale czytam was czasami. Ostatnio mam lenia na przemian z syndromem wicia gniazda 😁, teraz w weekend planuje wyprać ciuszki w proszku dla dzieci, poprasowac . Powoli zbieram rzeczy do szpitala, w sumie jeszcze muszę kupić podpaski na noc, wkładki laktacyjne, pampersy większe opakowanie żeby były na te pierwsze dni. Wizytę mam 8 grudnia i ciekawa jestem czy potem każe mi przyjść za 4 tyg czy za 3 . W teorii mam mieć cc więc chyba nie ma potrzeby wcześniej niż za 4 tyg.

    Naszło mnie na kubełek KFC , jadła któraś z was w czasie ciąży?😁 Czy lepiej sobie darować do porodu? Jak kupuje to tylko te ostre hot wings

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4389 1640

    Wysłany: 27 listopada 2020, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka 😊
    Nadzieja trzymam kciuki za dzisiejszą betę ✊✊

    Jagoda noooo weszłam w 16 tydz, kiedy to zleciało to nie wiem 😳 najgorsze, że ostatnie kilka dni znowu mnie mocniej podbrzusze boli, ale mąż ma urlop do końca miesiąca to staram się odpoczywać. Za tydzień w czw wizyta, mam nadzieję, że wszystko ok

    Girl u Ciebie to już końcówka prawie, z górki. Co do KFC to ja akurat nie lubię, ale takie fast foody zdarza mi się jeść w ciąży, grunt by nie codziennie.

    Co tam u reszty? aLunia jak po wizycie, co powiedzieli?

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 924 370

    Wysłany: 27 listopada 2020, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza - dasz radę - wierzę w to!
    Uważam dokładnie tak, jak nadzieja - los Ci wszystko wynagrodzi i to z nawiązka. 😘
    Miłego dnia Kochane 🤗

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1741 1102

    Wysłany: 27 listopada 2020, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry z pewnoscia dam znac po sniadaniu i kawusi pojade ok 11 tak mysle. Ale cos sie stresuje 🤷‍♀️.
    Wzajemnie mlego dnia. 😘

    Juz dwa lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊

    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼

    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.


    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”

    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1546 599

    Wysłany: 27 listopada 2020, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza trzymaj się ciepło i w zdrowiu 🤗 zajrzyj czasem do nas ☺️

    Mother widocznie taki "urok" Twoich ciąż a tak jak już pisałam mi lekarz mówił że z każdą kolejną jest gorzej. Dobrze że masz możliwość odpoczynku - korzystaj ile możesz 😊

    Nadzieja czekam na wynik☺️ na pewno będzie dobrze a ta niepewność to normalna - która z nas jej nie odczuwala?

    Tak wczoraj było fajne popołudnie 😊 przed spaniem był płacz ale to ze zmęczenia i obyło się bez histerii, agresji i awantur. Więc walczymy dalej 💪

    nadzieja_86, mother84 lubią tę wiadomość

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 924 370

    Wysłany: 27 listopada 2020, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadzieja_86 wrote:
    Dzien dobry z pewnoscia dam znac po sniadaniu i kawusi pojade ok 11 tak mysle. Ale cos sie stresuje 🤷‍♀️.
    Wzajemnie mlego dnia. 😘

    Będzie dobrze 🤗

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 27 listopada 2020, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl cieszę się że wszystko ok. Mały niech szybko zdrowieje. No już powoli szykuj bo nim się obejrzysz a urodzisz :)

    Taaak mother ten czas tak leci. A brzuszek hmm no myślę że taki Twój urok. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Jeszcze troszkę a ruchy poczujesz o ile już gdzieś czasem delikatnie nie odczuwasz :)

    Dziewczyny czy metaliczny zapach kupki dzidzusia może być od żelaza czy od KP? Kolor jest ładny żółto musztardowy tylko zapach mnie niepokoi od jakiegoś czasu

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Wiera Autorytet
    Postów: 884 358

    Wysłany: 27 listopada 2020, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza tyle spadło na Ciebie ostatnio, żeby to udźwignąć ile trzeba siły... 😔 A Ty ją w sobie masz 😘 Dajcie sobie czas na smutek, na żałobę, pewien okres życia się skończył, ale zaczyna się nowy... Jeszcze będzie pięknie, dostałaś od swojej wspaniałej Mamy najlepszą lekcję życia 🤗 Na pewno będzie zerkać na Ciebie z góry i Ci dopingować w dalszym działaniu. Przytulam mocno 🤗

    Nadzieja będzie dobrze 🧡

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1741 1102

    Wysłany: 27 listopada 2020, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz jestem po pobraniu takze czekamy 💓 zrobilam bete i progesteron.
    A tak mi pobrala krew ze reka boli masakra jaka baba jakby pierwszy raz pobierala.

    Jagoda nie wiem jaka z ta kupka

    Juz dwa lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊

    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼

    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.


    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”

    n59yt5od1y3qj53b.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4389 1640

    Wysłany: 27 listopada 2020, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja to ✊✊ i dawaj znać jak będziesz miała wyniki 😊
    Jagoda nie wiem jak z tą kupką, nie pomogę 🤷

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 27 listopada 2020, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja czekam na wyniki i mocno trzymam kciuki 😘

    nadzieja_86 lubi tę wiadomość

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 27 listopada 2020, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother z kfc to tylko te hot wings , nic więcej a już nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam z KFC, jeszcze przed pierwszą ciąża na pewno. Z fast foodów to tylko pizze pożeralam na początku 😁, taki miałam smak ale i tak mimo to tylko 10 kg przytyłam od początku aczkolwiek na mnie to i tak dużo ale przez to że po pierwszej ciąży nie udało mi się zrzucić a wtedy aż 20 kg z tego co widziałam ile ważyłam na pierwszej wizycie, nie wiem jak się tego pozbęde ale muszę chociaż do 60 kg zejść, a najlepiej 55 bo przed pierwszą ciąża ważyłam 52/53 kg a teraz 80😥😮. Z tym że każda ciąża jest coraz gorsza to faktycznie prawda bo pierwsza była ciąża idealna, poza spaniem w ciągu dnia nic mi nie dolegało a teraz na początku mdłości, brak apetytu na mieso, zgaga która jest ze mną do dziś no i humorki 😁, dlatego mąż był pewny że będzie córka 🤣.
    A co do libido w ciąży to czy zwiększona chęć ma związek z płcią? Czy to kwestia jak z objawami, co ciąża to co innego? W pierwszej ciąży nie miałam ochoty w ogóle ale może przez to też że długo się staraliśmy i się bałam a teraz jest odwrotnie aczkolwiek wczoraj i tak chyba był ostatni aż do porodu bo nie dość że jakiś dyskomfort przy szyjce czułam to jeszcze młody chyba nisko zszedł tak że wydaje mi się że czułam główkę bardzo nisko i ciężko mi było chodzić

    Jagoda no tak racja zaraz przeleci bo niedługo święta, potem urodziny młodego i resztę będę się brała do szpitala pewnie

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
‹‹ 2350 2351 2352 2353 2354 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego