Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas do tej pory nie chorowała jakoś szczególnie pare razy katar i kaszel po kilka dni i przechodziło a teraz chodzi do żłobka i ją tak złapało że nie chce puscić, a tak sie cieszyliśmy ze przechodziła 1,5 miesiąca i zadnej choroby nie złapała to teraz mamy. Idziemy dziś do lekarza i zobaczymy co powie.

    Bbee ja dalej wierze w Twój wykres :) ktoś musi być pierwszy na tym wątku żeby oświadczył nam ta cudowną wiadomość i wychodzi że ty jesteś pierwsza :)

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • bbee Autorytet
    Postów: 1131 1722

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    U nas do tej pory nie chorowała jakoś szczególnie pare razy katar i kaszel po kilka dni i przechodziło a teraz chodzi do żłobka i ją tak złapało że nie chce puscić, a tak sie cieszyliśmy ze przechodziła 1,5 miesiąca i zadnej choroby nie złapała to teraz mamy. Idziemy dziś do lekarza i zobaczymy co powie.

    Bbee ja dalej wierze w Twój wykres :) ktoś musi być pierwszy na tym wątku żeby oświadczył nam ta cudowną wiadomość i wychodzi że ty jesteś pierwsza :)

    To zdrówka życzę małej! By to nie było nic poważnego!

    Oj chciałabym być pierwsza, ale bóle takie już całkiem jak na @ się pojawiają, nie mam już zbyt wiele złudzeń ;/ W głowie mi się tylko kręci strasznie, miałam w domu coś porobić i nie myśleć tyle o tym, czekać na przyjście @, a jak wstaję to mi się robi słabo, może to od spadku progresteronu na @? Jeszcze dziś będę miała pod opieką dzieci siostry, oprócz mojej córeczki... może mnie to coś zajmie.

    28 lat,
    <3 Aurelia <3
    dev128prs__.png
    a9bb65c7c8.png

    Beta hcg 16dpo -780
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee jak sytuacja sie ma?

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • bbee Autorytet
    Postów: 1131 1722

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zFolwarku wrote:
    bbee jak sytuacja sie ma?
    dalej czekam na @ i nic nie wiem. Tempkę w ciągu dnia mierzyłam by sprawdzić czy leci w dół (jeśli spadek progresteronu to powinna chyba?)ale temp. powyżej 37, więc chyba jednak rano byłam wychłodzona, w nocy się tak zgrzałam (w domu gorąco była po gorącym dniu, a w nocy po burzy zimno się zaczęło robić), odkryłam się i obudziłam zimna. Mnie ten spadek trochę zmartwił rano. Bóle na @ co jakiś czas mam i głowa boli :(

    28 lat,
    <3 Aurelia <3
    dev128prs__.png
    a9bb65c7c8.png

    Beta hcg 16dpo -780
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5538 1285

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny i witam nowe, które dolaczyly :) bbee ja tez miałam na poczatku bole @ jak bylam w 1 ciąży co chwile latalam do wc i bylam pewna ze @ przyszla a tam nic :) wiec może się udalo

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee, sikaj na patyka! sikaj na patyka! sikaj na patyka! :D
    w sumie co Ci szkodzi? :) nie wolisz wiedzieć na czym stoisz?

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • bbee Autorytet
    Postów: 1131 1722

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    bbee, sikaj na patyka! sikaj na patyka! sikaj na patyka! :D
    w sumie co Ci szkodzi? :) nie wolisz wiedzieć na czym stoisz?
    chyba jednak lepiej z porannego moczu robić test ;) poza tym u mnie dziś 26dc, po owulacji 13, może nie wyjść test, nawet jeśli jestem w ciąży, a mam słabej czułości.
    Wolałabym wiedzieć na czym stoję, ale wolę się rozczarować @ niż jedną krechą :(

    28 lat,
    <3 Aurelia <3
    dev128prs__.png
    a9bb65c7c8.png

    Beta hcg 16dpo -780
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zrobisz oczywiście jak uważasz :)
    prędzej czy później i tak wyjdzie co i jak :D ja tam nie lubię czekać w niepewności

    odebrałam z poczty nową chustę <3 będzie love

    zFolwarku lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bbee
    Co ma byc,to bedzie :)
    A temp.mierzy sie tylko po przebudzeniu,sprawdzanie wciagu dnia nie ma najmniejszego sensu :)

    Ja dzis zakupilam testy owulacyjne,w piatek zaczne robic :)

  • bbee Autorytet
    Postów: 1131 1722

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luccecita wrote:
    Bbee
    Co ma byc,to bedzie :)
    A temp.mierzy sie tylko po przebudzeniu,sprawdzanie wciagu dnia nie ma najmniejszego sensu :)

    Chodziło tylko o to, by sprawdzić czy temperatura mi spada całkiem. Ja normalnie nie miewam takich temperatur w ciągu dnia jak ponad 37, a od ponad tygodnia mam cały czas w ciągu dnia ponad 37.

    Melduję, że ciągle nie ma @, boję się, że się franca zamierza spóźnić i mnie wq#*^$!

    28 lat,
    <3 Aurelia <3
    dev128prs__.png
    a9bb65c7c8.png

    Beta hcg 16dpo -780
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1505 639

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    Pianistka zazdroszcze ze bez naciecia urodzilas :-) moj porod nie byl dlugi bo od odejscia wod do urodzenia Zuzi trwalo 5 godzin i zostalam troszke nacieta ale nie jakos bardzo i duzo osob sie dziwilo ze pierwszy porood i tak szybko, nigdy nie zapomne jak pytalam sie poloznej czy dzwonic po meza to mowila ze jeszcze nie ma co bo sie tylko wynudzi i niech spi bo urodze za kilka godzin a tu po 2,5h mowi zebym dzwonila :-)

    Mnie o 2.00 w nocy wody odeszły, zdążyłam jeszcze wziąć prysznic i zgarnąć moje i młodego niezbędne rzeczy do torby i z mężem pojechaliśmy do szpitala. Od razu na porodówkę. Upłynęło tam 11h 30min zanim urodziłam. Mąż był cały czas przy mnie, bo miałam poród rodzinny.
    Niestety mimo nacięcia to i tak rozdarło mnie jak żabę.
    Natomiast moja siostra jak szwagier wiózł do szpitala to już czuła główkę między nogami, szybko na porodówkę i bach córa. Zero nacięcia.

    <3 zem3j48aw2uaagxd.png <3
    <3 zem3wn15b4i4bt7c.png <3

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1505 639

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee wrote:
    Tym większy stres, widziałam tyle ładnych wykresów u dziewczyn kończących się @ :(
    Niech sobie @ sama przyjdzie i obwieści, że się nie udało, może rozczarowanie będzie mniejsze.

    a ja trzymam kciuki aby nie przylazła.

    bbee lubi tę wiadomość

    <3 zem3j48aw2uaagxd.png <3
    <3 zem3wn15b4i4bt7c.png <3

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1505 639

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia zdrówka dla córeczki.
    Niestety w żłobkach i przedszkolu tak bywa, że dzieci często coś od siebie łapią. Pamiętam że w pierwszy rok klubika dziecięcego mój syn też często chorował ale z czasem nabrał odporność. A na początku to też miałam z nim przechlapane, częste zapalenia oskrzeli, świsty. A teraz ma 6 lat i o wiele lepszą odporność. Jak już zachoruje to tylko kończy się na kaszlu i katarze. Zeszłej zimy ani razu zapalenia oskrzeli nie było.

    <3 zem3j48aw2uaagxd.png <3
    <3 zem3wn15b4i4bt7c.png <3

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3
  • Smartunia Autorytet
    Postów: 267 179

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee trzymam kciuki żeby ta @ nie przylazła...:) tak się nie bawimy i już!!!! a na teściku mają być dwie krechy i koniec kropka...:D

    bbee lubi tę wiadomość

    201507044662.png
  • Smartunia Autorytet
    Postów: 267 179

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do żłobka mój ma ruszyć 1.09 i już się stresuję...niby wszystkim ciągle mówiłam, że tak zrobię i koniec, bo rozwój społeczny, kontakt z dziećmi ale już tak się stresuję, że szok...czy mój szkrab się tam odnajdzie, jak będzie właśnie z jego odpornością...ech....

    a teraz coś kaszelek go męczy i się jeszcze okaże, że go nie puszczę pierwszego dnia

    201507044662.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatynka wrote:
    Mnie o 2.00 w nocy wody odeszły, zdążyłam jeszcze wziąć prysznic i zgarnąć moje i młodego niezbędne rzeczy do torby i z mężem pojechaliśmy do szpitala. Od razu na porodówkę. Upłynęło tam 11h 30min zanim urodziłam. Mąż był cały czas przy mnie, bo miałam poród rodzinny.
    Niestety mimo nacięcia to i tak rozdarło mnie jak żabę.
    Natomiast moja siostra jak szwagier wiózł do szpitala to już czuła główkę między nogami, szybko na porodówkę i bach córa. Zero nacięcia.

    u mnie jest tak, że do szpitala jedzie się ze skurczami co ok 3-4 minuty :) więc ja już rano wiedziałam, że urodzę, ale dopiero popołudniu byłam w szpitalu przy skurczach co 2 minuty i z rozwarciem 4 cm. od tamtej pory jeszcze jakieś 8 godzin zeszło. oczywiście mąż też był ze mną, ale u nas to chyba standard :)

    Bbee kciuki żeby zołza się nie pojawiła... a do kiedy na nią czekasz? kiedy testujesz?

    bbee lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • bbee Autorytet
    Postów: 1131 1722

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Bbee kciuki żeby zołza się nie pojawiła... a do kiedy na nią czekasz? kiedy testujesz?

    Czekam na nią do jutra, dziś był termin @, nie przyszła, chociaż powinna być rano, ostatnio miewałam nawet krótsze cykle, raczej na dłuższy bym nie liczyła, bo mi się nie zdarzają, ale może złośliwość losu też być. Podbrzusze mnie cały czas ćmi, piersi bolą.

    zFolwarku lubi tę wiadomość

    28 lat,
    <3 Aurelia <3
    dev128prs__.png
    a9bb65c7c8.png

    Beta hcg 16dpo -780
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1505 639

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee wrote:
    Podbrzusze mnie cały czas ćmi, piersi bolą.

    objawy obiecujące pozytywnie :) także jutro będą II kreseczki :)

    bbee lubi tę wiadomość

    <3 zem3j48aw2uaagxd.png <3
    <3 zem3wn15b4i4bt7c.png <3

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bbee, idź już na ten fiolet i zwolnij mi miejsce w kolejce :D
    jutro rano chcemy fotę II kreseczek

    Smartunia, zFolwarku, Kasiula09 lubią tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • rudajola Ekspertka
    Postów: 164 74

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bbee wrote:
    Czekam na nią do jutra, dziś był termin @, nie przyszła, chociaż powinna być rano, ostatnio miewałam nawet krótsze cykle, raczej na dłuższy bym nie liczyła, bo mi się nie zdarzają, ale może złośliwość losu też być. Podbrzusze mnie cały czas ćmi, piersi bolą.

    Oby nie przyszła małpa :) mm nie bardzo bolał brzuch przed pierwszą ciążą. Identyko jak na okres właśnie.
    U mnie miarodajna jest tylko ranna temp, mierzenie w ciągu dnia to oszukiwanie się ze nie spadła, a przynajmniej u mnie.

    Ktoś pytał o wiesiolek, ja kupiłam oreaprol Femina w superpharmie jest teraz w B,dobre cenie, niecałe 16 zl, jest też na allegro np Gal wiecrj tabletek, też podobno ok

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 20:04

    Wuj6p1.png[img][/img]
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.