Forum Starając się - ogólne Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
Odpowiedz

Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...

Oceń ten wątek:
  • ania122 Przyjaciółka
    Postów: 250 36

    Wysłany: 28 września 2016, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka Zgadzam się z dziewczynami :( Lepiej szybko to wyjaśnić bo w ciągu nocy może się wiele zdarzyć :( 3maj się bidulko :*

    Dzisiaj maz wrócił wczesniej no i klasyka-serduszko :D od razu potem zasnelam... Teraz byliśmy w Tesco na zakupach, kupilismy cydr jabłkowy i siadamy do kolacji :)

  • nana266 Autorytet
    Postów: 3983 1873

    Wysłany: 28 września 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka2 wrote:
    U nas klotnia :) milego wieczoru ;)
    A ja czekam aż Mąż wróci z pracy...

    Natka wiesz gdzie najlepiej się pogodzić ;P

    16uddqk3bigdykdd.png
    dfc0d6f899.png
    39f8xzdv1w5k9uju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka2 wrote:
    Skrzat, zycze Ci wszystkiego co najlepsze, nadzieja zawsze umiera ostatnia, nie potrafie sobie wyobrazic w jakiej jestes sytuacji, stracilam tylko 1 malenstwo. Ale trwaj w nadziei i sie nie poddawaj! Zycze Ci jak najlepiej :* to a propos jednego z Twoich postów na innym watku. Trzymaj sie :*
    Dziękuję trzymam się choć lekko niema ale muszę dac rady i sie nie poddawać

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Ale HSG miałam 2 tyg temu :/
    Weź nospe jak ci przejdzie po nospie to znaczy że wszystko wraca do normy jeśli nie to potrzebujesz pilnie wizyty u ginekologa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2017, 17:35

  • Ewelina2605 Autorytet
    Postów: 1242 597

    Wysłany: 28 września 2016, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka Ty tak jak ja uparta :) emocje opadną i będzie ok :) U mnie jak kłótnia to ja twardo się nie odzywam a mój mąż po jakimś czasie jak gdyby nigdy nic, mówi do mnie np. Coś opowiada. Oooo to wtedy szlak mnie trafia. TusiA Ty to jesteś cierpliwa oby to była fasolka :) ;) Kuchcinka trzymaj się kobieto oby to nic poważnego. Może jutro ten lekarz coś Ci powie co to mogło byc i pomoże. Kuchcinka jak nie chcialas jechac do lekarza to odpoczywaj teraz i uwazaj na siebie. Na ktora ta wizyte jutro masz? Ale jak by Cie w nocy bolalo to jedz na pogotowie. zycze duzo zdrowka oby przeszedl ten bol. Dziewczyny o takich pysznych daniach piszecie ze już nie wiem co bym zjadła :):)

    bfaregz28gz5h2oi.png
    31 lat - 16cs - ostatnia @ 06.04
    4 cykl z CLO
    2 IUI- :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka1234 wrote:
    No to u mnie to samo ...kurde nie kumam... Gadalismy dzis juz calkiem normalnie caly dzien, ale ja nie potrafie przejsc obojetnie obok tego, co sie wydarzylo. Czuje sie troche, jakby stracila cos ... Tzn jakby jakies moje uczucia sie zmienily, czuje, ze mnie pierwszy raz w zyciu zawiodl. Moze dlatego, ze sadzilam, ze przeprosi, powie, ze przesadzil, wytlumaczy sie. A on rzucil przepraszam na odczepnego. Eiecie co, zaczyna mi sie troche udzielac te jego slowa, siadam sobie tak czasami pod kocem i sobie mysle, ze jestem w ciazy i moze to nie az takie dobre ... A z drugiej strony zaraz bije sie po glowie, ze ten w srodku maly czlowieczek to moj skarb. Jest mi tak przykro i zle, ze az nie wiem co zrobic i musialam sie wygadac. Ale koniec uzalania sie, to nie forum dla malzenskich kryzysow.
    Powiem wam, ze tesknie za staraniami :-)) chetnie bym sie z ktoras zamienila :-))
    Głowa do góry ja jestem z moim 15 lat i powiem Ci jedno faceta na stos wrzuć a powie ci że jest niewinny to nie on i wogole on jest cacy a ty be! Facet to facet nie zmienisz go,nie przyznają się do niczego tylko zasłaniają się swoim honorem i wielkim ego.brutalne ale prawdziwe. Skup się na sobie dam ci dobrą radę bo wdrażania się w klutnie jest jeszcze gorzej. Mi zajęło pare długich lat zanim ogarnełam mojego do kupy i nie było lekko. Patrz na siebie masz byc szczęśliwa a on kiedyś zmadzeje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie straszny ból podbrzusza wraz z jajnikami jak na @. Krwawienia niema! :-( Hum

  • Ewelina2605 Autorytet
    Postów: 1242 597

    Wysłany: 28 września 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka ja mojemu mówię wprost prostymi słowami ze zabolało mnie jak coś powiedział i mówię mu zeby sobie to przemyślał i niech wróci jak zrozumie. Ja w tym czasie zajmuje się tylko sobą,po jakimś czasie przychodzi inie wiem czy przemyślał czy nie ale w jakiś sposób dociera to do niego i wie o co mi chodzi. Wtedy już inaczej rozmawia. Ja mojemu muszę wszystko powiedzieć jak krowie na rowiebo on zawsze "biedak" nic nie wie. Wydaje mi się, ze jak nie pogadacie to będziesz zawsze to w głowie pamiętała a chyba lepiej wyjaśnić sprawę. Jak to facet palna coś głupiego bez namysłu ale powinien wiedzieć, ze Cię to boli.

    bfaregz28gz5h2oi.png
    31 lat - 16cs - ostatnia @ 06.04
    4 cykl z CLO
    2 IUI- :(
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 28 września 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Dziewczyny u mnie dzisiaj DRAMAT :/

    Rano po przebudzeniu i skorzystaniu z toalety zaczęło mnie cos ciągnąć w boku, na początku myślałam ze moze źle spałam czy cos, pojechałam na uczelnie zakończyć sesje (ost egzamin) i oczywiście profesor kazał na siebie czekać kur.. godzinę. Siedziałam w rektoracie czekałam i było coraz gorzej, ból zaczął promieniować. Nawet cieżko mi powiedzieć gdzie było źródło bólu bo bolało mnie na zmianę i to baaaaardzo, a to na wysokości lewego jajnika z przodu a to na wysokości lewej nerki z tylu :/ w pewnym momencie z bólu aż łzy mi poleciały, zaczęło mi sie kręcić w głowie, panie z rektoratu chciały juz karetkę wzywać, ale zabroniłam im. Wezwały profesora jak zobaczył jak wyglądam to od razu wziął moja prace zaliczeniowa i indeks i wpisał mi ocenę. Bez słowa słaniając sie na nogach wyszłam z uczelni skąd odebrał mnie mąż. Ból był potworny!!! Mąż chciał mnie zabrac do szpitala ale sie nie zgodziłam. Długo sie wahałam co zrobic i nie krytykujcie mnie, ale pomyślałam ze jak maja mnie tyle trzymać w szpitalu co NANĘ to nie ma takiej opcji. Jutro mamy wizytę rano w klinice leczenia niepłodności wiec tam skonsultuje to z lekarzem i dopiero jeśli on bedzie mi kazał jechać do szpitala to pojadę..

    Boli strasznie i boje sie bo ten cały cykl jest jakiś lewy :( przeczytałam juz cały internet. Znalazłam info ze badanie HSG raz na jakiś czas moze prowadzić do zapalenia jajników i macicy... boje sie ze cos jest na prawdę nie tak i nie będziemy mogli przystąpić w następnym cyklu do inseminacji :(
    Jeju Kuchcinka;( biedaku. :*;* a dostałaś jakieś antybiotyki po tym Hsg? Ja dostałam profilaktycznie...to juz wiem dlaczego.

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    To prawda z facetami im trzeba wzystko wyłożyć jak na dłoni powiedzieć bo często sami się nie domyślą co jest nie tak. A z tymi slowami to tez prawda czasem facet coś rąbnie zamiast ugryźć się w język co nas może mocno zabolec a oni myślą że to taka blahostka.

    Skrzat może coś się udało? :-) który dc masz?

    Ja u siebie zauważyłam to co ostatnio mówiłam ze żyłki mi wyszły na piersiach to dzisiaj widać ich więcej aż pod sutkami no i te sutki jakby większe pole zajęły teraz a może sobie wmawiam ze są większe hehe
    19 d.c na 28

  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 28 września 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 15:44

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    Czyli może być pęknięcie pęcherzyka :-) oby to było to :-)
    Ja też miałam taki ból straszny w niedziele 12 września co właśnie podejrzewamy z mężem ze wtedy właśnie miałam owulacje ;-)
    Ja juz po owulacji jestem :-D

  • ania122 Przyjaciółka
    Postów: 250 36

    Wysłany: 28 września 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez gdy się kloce z mężem to staram się od razu powiedzieć co mi leży na sercu, nie lubię niewyjaśnionych spraw. Wychodzenia z założenia że jak się rozmawia regularnie to potem można uniknąć czegos takiego jak wykrzyczenie wszystkich bólów za przeproszenie dupy podczas kłótni :/ :) Martynka naprawdę nie zamartwiaj się teraz :( Masz pod serduszkiem małego szkraba, Twoje dziecko które na Ciebie liczy :* Nie poddawaj się!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    A skąd wiesz? Miałaś USG po owulacji? Testy wychodziły pozytywne czy śluz? Ja miałam np śluz w piątek na sobotę wyznaczyło mi owulke a naszym zdaniem ona była w niedziele :-P na 100% nie wiem kiedy była hihi
    ja odczuwam pekniecie pęcherzyka mam to szczęście albo nieszczęście bo czasem ból nie samowity.wiem kiedy moge zacząć hih

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia_87 wrote:
    No to w sumie chyba szczęście w takim razie zagnieżdżanie czytałam z przy zagnieżdżaniu tez może być plamienie :-)
    Plamienia nie miałam teraz tylko zaniepokoiła mnie kropka różowa w sluzie wiec może to zbieg okoliczności albo jakies nie porozumienie. W poprzednej ciąży miałam plamienia przy zagnieżdżaniu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to się rozpisałyście :)
    Witam wszystkie.
    Tusia_87 trzymam kciuki, aby się wkrótce wyjaśniło. Za pozostałe też trzymam kciuki :)
    Kate znam ta firmę i kolor wózka :) wózek super :)
    ja marzę o Inglesina Otutto Deluxe, widziałam w sklepie online w Polsce, ale Inglesina nie ma międzynarodowej gwarancji :( W Polsce wychodzi taniej, ale jak coś się stanie z wózkiem to trzeba oddać na reklamację do sklepu wg karty zakupu :(. Jak już będę miała powód do jego kupna :) to zrobię to jednak tu siebie, łatwiej z reklamacją
    Nana gratuluję :) Czekam na kolejne wieści
    Wielochna i Bluebell gdzie się podziwacie ???
    Caroline co u Ciebie??

  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 28 września 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martka u mnie narazie ok dzis 22 dc za tydzień w piatek powinna sie @ pojawić. Biorę od ovu luteine. Jak dobrze obserwowałam to dzialalismy dzien przed i w dzien owulacji a jak się nie uda to nie wiem :(
    Kate mi się podobają polaczenia kolorystyczne wózków Z czarnym lub z szarym.
    Kuchcinka oj aby nic poważnego a który dc u ciebie?

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2016, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, wizytę mam jutro na 9:30 wiec juz niedługo. Ból na szczęście zmalał od kiedy przestałam łazić - od 14 leżę i jest w miarę ok.

    Olciaa właśnie nie dostałam żadnych leków ani antybiotyków po HSG...
    I mam juz nawet pewna teorie - czytałam ze na HSG dziewczyny musiały mieć robiona wcześniej cytologię, mnie nikt o nią nie prosił. Miałam w prawdzie jakies 2 tyg przed HSG robioną cytologię, ale w dniu badania nie miałam jeszcze wyników. Wiec HSG mi zrobili a 2 dni pozniej okazało sie ze cytologia w prawdzie w granicach normy, ale jednak wyszły jakies bakterie i lekarka przepisała mi globulki na zwalczenie ich. Wiec tak sobie myśle ze moze podczas HSG te bakterie dostały sie dalej i powoli sie namnażały zeby dać o sobie teraz znać :/

    No nic , jutro będę od rana w klinice gdzie mają wszystko co potrzeba zeby sprawdzić co mi jest, jak stwierdzą, ze mam jechać do szpitala to pojadę. Dzisiaj wstaje juz tylko do toalety wiec aż tak juz nie boli, najgorzej było na uczelni jak duzo łaziłam i stałam.
    Kuchcinka trzymaj się, mam nadzieję, że to nic poważnego :(

    Wojcinka lubi tę wiadomość

  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 748 1210

    Wysłany: 28 września 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caroline29 wrote:
    Martka u mnie narazie ok dzis 22 dc za tydzień w piatek powinna sie @ pojawić. Biorę od ovu luteine. Jak dobrze obserwowałam to dzialalismy dzien przed i w dzien owulacji a jak się nie uda to nie wiem :(
    Kate mi się podobają polaczenia kolorystyczne wózków Z czarnym lub z szarym.
    Kuchcinka oj aby nic poważnego a który dc u ciebie?
    20dc, ale ten cykl cały jest dziwny i inny od poprzednich. Wg usg miałam późno owu bo w 18dc, a temp skoczyła mi dopiero dzisiaj. Czar mary

    Ona 30l 👩‍❤️‍👨 28l On
    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    0d1y43r8frhq432d.png
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego