Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja oglądam własnie dzień dobry TVN i jest o tyle modowym w ciąży Lewandowskiej i różne stylizacje ciążowe.
I tak mi się nasunęło dziewczyny które jesteście w ciąży, kupujecie specjalne "ciążowe" ciuchy? czy raczej takie praktyczne np. oversizowe?
-
Leci leci ale Ty tez ani się oglądniesz i będziesz śmigać na prenatalne a pozniej połówkowe :*Viola999 wrote:Ale u Ciebie szybko minrło.. pamiętam jak Cię pocieszałyśmy bo plamiłaś

hu hu a tu już powoli wyprawka:)
Romuś chujnia z grzybnią, bo trzeba było do roboty rano wstać
-
ja na razie nic nie kupuję.. nawet o ciuchach nie myślę

ale w pierwszej ciąży kupowałam typowo ciążowych bardzo mało...
Nana kochanie tylko katar został
reszta już przeszła...
Ogólnie nasikam ale nie wiem alb jutro albo pojutrze...
Nie nie teraz będzie profesjonalnie i bezpośrednio w osobistej łazience zrobię
nana266 lubi tę wiadomość
-
Ja nie bede chyba kupowac typowo ciazowychisi_87 wrote:Ja oglądam własnie dzień dobry TVN i jest o tyle modowym w ciąży Lewandowskiej i różne stylizacje ciążowe.
I tak mi się nasunęło dziewczyny które jesteście w ciąży, kupujecie specjalne "ciążowe" ciuchy? czy raczej takie praktyczne np. oversizowe?
na razie mam tylko getry takie a na razie w miare się mieszcze w swoje ciuchy
pewnie na wiosnę trzeba bedzie jakies sukienki lub tuniki kupic
-
nick nieaktualnyOk to napiszę tutaj. Jak coś to nie czytać!
Problem w tym, że za babciowych czasów nie było jako takich przepisów i cały sęk polega na tym że wszystko robione jest "na oko".
Mogę wam pomóc tylko tym, że cały sekret polega na świeżej cebuli (ja dodaje nawet 3 starte na najmniejszych oczkach jak i ziemniaki) i przede wszystkim dużej (naprawdę dużej) ilości majeranku.
Sól, pieprz i majeranek (dużo - u mnie czasem nawet 1,5 opakowania). Żadnych wynalazkowych przypraw. Ja od siebie dodaje jeszcze trochę czosnku w proszku. Ale poza tym nic więcej.
Oprócz przypraw: jajo, łyżka śmietany 18% (żeby ziemniaki nie ciemniały) i mąka.
No i smażenie. Mąki ma być tyle, że gdy rozlewasz placki na patelni to ich obwódka ma się ładnie przypiec by była chrupka a środek delikatny i miękki. Dlatego trzeba uważać, żeby jej nie przesypać, bo placki się zbiją w jedną masę i się nie "rozleją" a jak będzie jej za mało to wyjdzie "ciapka"
Ja smażę na dużej ilości oliwy i nie podaje ich z gulaszem a właśnie z samą śmietaną.
Zawsze pierwsze 3-4 smaże pojedyńczo i sprawdzam smak. Wtedy ewentualnie dosypuje majeranku lub soli/pieprzu.
Znajomi zawsze mówią, że tak pięknie pachną jak się smażą, że nie idzie wyrobić
Cała chata plackami zapodaje (zasługa majeranku właśnie) i smak zajedwabisty. Takie prawdziwe, babciowe, bezwynalazkowe placuchy.
Mój mąż nienawidzi cebelu placków bez niej nie ruszy
isi_87, Wojcinka, Ink@ lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnynana266 wrote:To byl u Was na noc? Fajnie
jeszcze przyjedzie a niedługo będziecie miec swoje :*
Tak zawsze zostaje na noc wiesz rodzice młodzi chcą szaleć a dla mnie i mojego męża to frajda jak on przychodzi tym bardziej że mój mąż nigdy jakoś specjalnie za dziećmi nie był a jak Natus zaczął przychodzić to od razu inaczej się zachowuje na ręce go bierze a to mu buziaka da a to go przytuli jedyne co to za bardzo uważa jak np mały bierze butelkę i rozleje sok albo mleko to też już panikuje bo plama albo jak mały dokazuje to też już Natan to nie tamto nie ale jak będzie miał swoje to zacznie inaczej na to patrzeć bo to nie będzie jedna noc tylko kilkanaście lat
nana266 lubi tę wiadomość
-
Tez nieraz odczuwam delikatne jak by skurcze w pipce ale biore nospe to mniej mnie ciągnie w pachwinach i jajniki tez mniej.Natka2 wrote:Ja idealnie wtedy zobaczylam serduszko a wg usg dzidzia miala 6+1
takze bedzie dobrze! 
Caroline jeszcze -0.5 mam
alr to sie zaraz zmieni, bo apetyt zaczyna wracac 
Mnie dzis boli w pachwinie az mi w cipke idzie takze masakra, a jeszcze pogoda do dupy. Cala noc padalo ;(Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość -
nick nieaktualnyNo 3 cebulę ale na ile tych ziemniakow bo wiesz nas jest dwoje to nie będę piekła Bóg wie ile...co bym do roboty zdążyłaMyE wrote:Ok to napiszę tutaj. Jak coś to nie czytać!
Problem w tym, że za babciowych czasów nie było jako takich przepisów i cały sęk polega na tym że wszystko robione jest "na oko".
Mogę wam pomóc tylko tym, że cały sekret polega na świeżej cebuli (ja dodaje nawet 3 starte na najmniejszych oczkach jak i ziemniaki) i przede wszystkim dużej (naprawdę dużej) ilości majeranku.
Sól, pieprz i majeranek (dużo - u mnie czasem nawet 1,5 opakowania). Żadnych wynalazkowych przypraw. Ja od siebie dodaje jeszcze trochę czosnku w proszku. Ale poza tym nic więcej.
Oprócz przypraw: jajo, łyżka śmietany 18% (żeby ziemniaki nie ciemniały) i mąka.
No i smażenie. Mąki ma być tyle, że gdy rozlewasz placki na patelni to ich obwódka ma się ładnie przypiec by była chrupka a środek delikatny i miękki. Dlatego trzeba uważać, żeby jej nie przesypać, bo placki się zbiją w jedną masę i się nie "rozleją" a jak będzie jej za mało to wyjdzie "ciapka"
Ja smażę na dużej ilości oliwy i nie podaje ich z gulaszem a właśnie z samą śmietaną.
Zawsze pierwsze 3-4 smaże pojedyńczo i sprawdzam smak. Wtedy ewentualnie dosypuje majeranku lub soli/pieprzu.
Znajomi zawsze mówią, że tak pięknie pachną jak się smażą, że nie idzie wyrobić
Cała chata plackami zapodaje (zasługa majeranku właśnie) i smak zajedwabisty. Takie prawdziwe, babciowe, bezwynalazkowe placuchy.
Mój mąż nienawidzi cebelu placków bez niej nie ruszy
-
U nas tez wstyd sie przyznać ale mij mąż ma tak samo naprawde to pare razy , zreszta u mnie ochoty brak ale wiem ze ma większe potrzeby ode mnie wiec nieraz musze go rozpalić19ina90 wrote:zazdrooo... mój mąż od pozytywnego testu się ze mną nie kocha bo się boi
mam nadzieję że nie na 9 m-cy go ten strach ogarnął 
Wojcinka lubi tę wiadomość
Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość -
nick nieaktualnyDombrusia wrote:No 3 cebulę ale na ile tych ziemniakow bo wiesz nas jest dwoje to nie będę piekła Bóg wie ile...co bym do roboty zdążyła

No właśnie o tym mówię
Na oko. Musiałabym zobaczyć jaką masz miskę lub ile tych pyrków będzie.
Spróbuj zrobić tak, że cebula to jakoś - 1/5 ziemiaków. Tak myśle
-
nick nieaktualny
-
strach przed uderzaniem w główkecaroline29 wrote:U nas tez wstyd sie przyznać ale mij mąż ma tak samo naprawde to pare razy , zreszta u mnie ochoty brak ale wiem ze ma większe potrzeby ode mnie wiec nieraz musze go rozpalić

27 lat, pierwsza fasolka
Kolejna wizyta 27.04.2017 godz. 17:30

-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyMyE wrote:No właśnie o tym mówię
Na oko. Musiałabym zobaczyć jaką masz miskę lub ile tych pyrków będzie.
Spróbuj zrobić tak, że cebula to jakoś - 1/5 ziemiaków. Tak myśle
Zrobię z 10 dużych ziemniakow ja tre ręcznie bo jakoś maszynką za mną nie przemawia -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









