Forum Starając się - ogólne Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
Odpowiedz

Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...

Oceń ten wątek:
  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:25

    Marlena24 lubi tę wiadomość

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny chyba faktycznie mnie tez za bardzo wczoraj poniosło chyba jakieś przesilenie nie wiem może jakoś gorszy dzień także Natka wybacz że tak siadłam na Ciebie raczej to nie w moim stylu więc wybacz:-* chyba jestem za nerwowa.
    Dzisiaj byłam u moich sióstr miały mojego siostrzeńca dzidziusia tym razem babcia z ciotką miały nad nim opiekę i ja już gotowa do wyjścia a tu mały wyciąga do mnie rączki i płacze :-( o rany jak mi się źle zrobiło wzięłam go na ręce a ten się tuli jeny samej mi się płakać zachciało ojej tak płakał jak wychodziłam ze myślałam że się cofnę do niego. Nie sądziłam że tak zareaguje nie spodziewałam się za nic tego. Ale z drugiej strony to dobrze że maly jest do mnie tak nastawiony przynajmniej wiem że jak go będę znów do siebie brać to dziecko nie będzie się balo bo pamięta kim jestem .
    Powiedzcie mi co zrobić jak obgryzam paznokcie czy położyć na to hybrydy i przedłużyć zelem czy sama hybryde? Bo za miesiąc muszę je ogarnąć bo już patrzeć nie mogę na nie...tragedia...włosy ogarnęłam to jeszcze paznokcie zostały.
    Ja też należę do osób co mają cienkie delikatne włosy z czarnego zrobiłam brązowo-miodowy balejaz i powoli będę schodzić z czarnego póki co mam tylko kilka refleksow co by ich zbytnio nie obciazac zobaczymy co będzie dalej.
    Chciałabym mieć geste włosy może nie tak bardzo ale mieć ich znacznie więcej

    Marlena24 lubi tę wiadomość

  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:25

    Dombrusia, sheerah24, Wojcinka lubią tę wiadomość

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena mnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 01:35

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dombrusia, żele to dobry sposób na "nieobgryzanie", ale wg mnie najlepsza jest samodyscyplina. Powiem szczerze, że sama mam z tym problem, albo raczej miałam, bo dłuższy czas już się pilnuję. U nas to rodzinne, babcia obryzała, mama obryzała i teraz ja też z rodzeństwem, ale one już się wyleczyły, ja też walczę z tym i od niedawna jakoś nawet mi to idzie:) Ja zauważyłam, że obryzanie dopada mnie w stresujących momentach więc jest to kwestia psychiki... Teraz jest ich mniej, a jak są to poprostu nauczyłam się nad tym panować :) Samozaparcie:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam do nikogo zalu nie mam, mam nadzieje ze do mnie tez nikt nie ma :-)

    Natka2, Marlena24 lubią tę wiadomość

  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:25

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:25

    Marlena24 lubi tę wiadomość

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Dombrusia, żele to dobry sposób na "nieobgryzanie", ale wg mnie najlepsza jest samodyscyplina. Powiem szczerze, że sama mam z tym problem, albo raczej miałam, bo dłuższy czas już się pilnuję. U nas to rodzinne, babcia obryzała, mama obryzała i teraz ja też z rodzeństwem, ale one już się wyleczyły, ja też walczę z tym i od niedawna jakoś nawet mi to idzie:) Ja zauważyłam, że obryzanie dopada mnie w stresujących momentach więc jest to kwestia psychiki... Teraz jest ich mniej, a jak są to poprostu nauczyłam się nad tym panować :) Samozaparcie:)
    No właśnie samodyscyplina rok temu miałam przedłużone na formie i na to hybrydy powiem Ci że paznokcie ładnie rosły gorzej jak je zdjęłam płytkę mam bardzo słaba i zwyczajnie się lamaly...no nic spróbuję jeszcze raz z tym przedluzaniem za miesiąc i zobaczymy czy zapuszcze chociaż u mnie w pracy długie paznokcie to nie atut a utrudnienie bo pracuje cały czas rękami i niestety bywa że paznokcie się łamią lub niszczą tym bardziej że pracuje w rękawiczkach ale idąc do sklepu czy do znajomych to wstyd rękę wystawić...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2017, 18:22

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka, ale musisz zrozumieć, że to jest forum. Jeśli jakąś wypowiedź kierujesz do konkretnej osoby, nie chcesz żeby była ona skomentowana ( bo chcąc nie chcąc regulamin zapewne dopuszcza komentowanie wypowiedzi nieskierowanej w tym wypadku do mnie), wyślij jej jako prywatną wiadomośc, albo obarcz klauzulą, że zakaz komentowania dla osób których to nie dotyczy. :) Teraz troszkę ironizuję, ale troszkę mnie rozśmiesza takie podejście że ktoś nie może teog komentować. Obiektywnie patrząc na wypowiedzi Twoje i Sheerah stwierdziłam że w tamtym przypadku nie potrzebnie się denerwujesz, że ona wstawia test i komentuje go że, jest pozytywny. Stwierdzenie, że nie pamiętasz jak byłaś staraczką, na prawdę nie było złośliwe. Nie wiem czy się długo starałaś, bo nie było mnie w tamtym okresie, ale jak sie dłużej starałaś, to na pewno też miałaś okres trochę "laikowy" i nie byłaś pewna czy to pozytyw czy negatyw.
    Po to dziewczyny jesteśmy tutaj na forum, dla siebie żeby sobie pomagać i jak trzeba to tłumaczyć po 100 razy że to jest negatywny test. Jeśli aż tak strasznie Cię to stresuje, to nie czytaj wypowiedzi jeśli gdzieś zobaczysz zdjęcie testu. Wtedy obędzie się bez zbędnych komentarzy, nerwów a osoby które również się na tym znajdą powiedzą danej osobie że jest negatywny i koniec. :)


    Aha i jeszcze raz przepraszam jeśli Cię uraziło to moje stwierdzenie.

    Relax, take it easy i do przodu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2017, 18:24

    Dombrusia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlen

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 08:32

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To juz j

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 08:32

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka2 wrote:
    Marlena ja np mialam kokezanke w liceum, ktora nie potrafila nieobgryzac, ona z nerwow jak juz paznokci nie miala to skorki obzerala az do krwi, to bylo tragiczne... Ale nie mogla sie z tego wyleczyc, wiem ze po psychologach chodzila, bo to mialo podloze nerwowe, ale to juz taka historia skrajna ;D

    Co do tego cxy zele czy hybrydy. Stawialabym na hybrydy i osobe mega umiejetna w ich robieniu, bo nie dosc, ze bedzie miala piekne swoje paznokcie to jeszcze niezniszczona plytke :) a zele jednak niszcza.
    No przed moim ślubem byłam u Pani która położyła mi jedynie hybrydy nie powiem ale paznokcie miałam pięknie "opracowane" sprawiały wrażenie zwezonej płytki która mam szeroką ogólnie były naprawdę estetycznie i starannie zrobione. Natomiast kosmetyczka która robiła żele i hybryde jednoczesnie również bardzo ładnie mi je zrobiła i byłam z nich mega zadowolona 4 tygodnie bez mała się trzymały nie było mowy że coś odejdzie lub pęknie lub coś. Byłam zadowolona i właśnie mam dylemat no nic zastanowię się bliżej terminu wizyty bo nawet nie wiem jaką zmiana mi wypadnie...
    Coś mnie żołądek rozbolał....czyżby znowu refluks dawał o sobie znać?:-/ ehhh....

    sheerah24 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    " Sheerah, od robienia testow ovu w ciaze nie zajdziesz. Przepraszam ale mam wrazenie, ze caly cykl rozkminiasz kiedy masz ovu, robisz testy, zastanawiasz sie czy juz po czy przed, patrzysz na kiedy Ci wyznacza ovu owulacje i jeszcze duzo innych rzeczy, a seksu caly tydzien brak. Wybacz kochana , ale nie mam pojecia jak Ty w ta ciaze chcesz zajsc. I naprawde nie pisze tego zlosliwie, ale mam ochote wyrzucic Ci te wszystkie testy do kosza i zamknac Cie z mezem w sypialni i tyle. Ja rozumiem, ze maz pozno wraca, ze ciezko znalezc czas, ale inaczej sie w ciaze nie zajdzie. Niestety."

    No właśnie tutaj przytaczam wypowiedz, gdzie mówisz o tym że ciągle rozkminia testy ... zastanawia się itd. To że sekesu u niej nie było, bo Mąż ma drugą zmianę, itd to nie moja sprawa, tylko jej. A to że chciała skonsultować test jest jej świętym prawem:)
    Niech będzie że nie wiem co piszę, ale mam wrażenie że spokojnie nie można podyskutować i obronić swoich racji, wytłumaczyć. :D
    Po mojej wypowiedzi dziewczyny też dyskutowały nt odpuszczania, więc skomentowałam OGÓLNIE wszystkie wypowiedzi, że nie zawsze odpuszczanie i sam seks pomaga:)

    Martynka, widzę że strasznie emocjonalnie do tego podchodzisz, sama coś piszesz niekiedy " z pretensją"- przynajmniej tak można nieraz interpretować Twoje wypowiedzi, po czym jeśli ktoś broni kulturalnie swoich racji, Ty stwierdzasz teraz że dziękujesz i chcesz się wymiksować.

    Ja Ci chciałam tylko wytłumaczyć o co mi chodzi, nie chciałam żebyś odebrała jedno zdanie, jako jakiś atak.


    sheerah24 lubi tę wiadomość

  • sheerah24 Autorytet
    Postów: 1239 880

    Wysłany: 12 marca 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja wiem że te testy są negatywne... I wiem, jak wyglądają pozytywne. na moim wykresie nawet zaznaczam, ze są NEGATYWNE.
    Jaki jest morał MOJEJ SYTUACJI? BYŁAM ZAŁAMANA, że ovu wyznaczył mi owulację na 9dc, w co też nie wierzyłam, i robiłam testy owu żeby zobaczyć, czy plik lh mi się zwiększa, co świadczy o tym, ze organizm SZYKUJE SIĘ DO OWULACJI (WIEM, ŻE Z RÓŻNYCH POWODÓW MOŻE TEŻ DO NIEJ W OGÓLE NIE DOJŚĆ). I byłam też załamana, bo jeśli faktycznie ovu była powiedzmy 9dc to wiem, ze nie było szans na ciąże bo nie kochałam się z męzem, nie dlstego,, ze nie chciałam czy dlatego, ze czekam na test ovu pozytywny żeby zacząć, tylko jak wam pisałam że mąż dwa tygodnie pracował do 22 i koło północy wracał do domu i nie było kiedy. Ja zrozumiałam z tonu Martyny i kogoś chyba jeszcze, że myślą, ze ja tylko czekam na test pozytywny, żeby się kochać i ogólnie chyba nic innego nie robię tylko monitruję i kocham się tylko w płodne. Od razu jeszcze przypomnę, ze ja pracuję, nie siedzę sobie w domu, jak siedziałam chwilę w domu na urlopie miałam czas na wszystko i mogłabym się kochać z mężem nawet i o 5 rano, ale mam taką pracę, ze nie mogę sobie pozowlić na 3h snu bo za dużo mam na głowie i jestem nieprzytomna, jak sobie folguję za bardzo i kładę się późno.
    Testy robiłam owulacyjne, żeby się "upewnić" na ile to tylko mogę, bo jasne, że testy owu nie dadzą gwarancji że owu bdzie itp. itd, bo zaraz pewnie ktoś mi pociśnie, że mam jeszcze trochę czasu na owulację i tyle.
    Nie chce mi się już bardziej tego rozstrząsac bo widzę że dużo osób sobie coś za bardzo dodaje, ktoś inny coś odejmuje z kolei z wypowiedzi i potem wychodzi co wychodzi, właśnie takie gównoburze ;)

    A obserwować się będę nadal, bo starania na serio tak właściwie dopiero zaczęłam i jestem jeszcze przed monitoringami, badaniami hormonów i tym wszystkim i póki co chcę zobaczyć, jak przebiega na wykresie moja owulacja i czy się pokrywa mniej więcej z testami owulacyjnymi i tyle. Testy owu mi się skończyły i ydaje mi się, że skoro była kreska coraz ciemniejsza, to że jestem jeszcze przed owu i to mnie uspokoiło. Tyle.

    Jak jeszcze coś macie to chętnie odpowiem i nie chcę tutaj żyć z kimś w jakiejś złości, niezgodzie, czy nieporozumieniu, bo ejst mi tu dobrze, dużo mnie nauczyłyście, szczególnie Kuchcinka za co baaardzo jej dziękuję ;)
    No i jeszcze Bluebell, mój drugi głos rozsądku :)

    Marlena24, Bluebell1984 lubią tę wiadomość

    klz9df9hm3p6vj95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morał jest taki że powinnyśmy już w kwietniu wszystkie być zaciążone, ładnie się powitamy wszystkie na fioletowej i będziemy żyly długo i szczęśliwie, bez forumowych nieporozumień co do testów, i innych rzeczy które na forum mogą być odczytywany negatywnie. :)

    sheerah24 lubi tę wiadomość

  • sheerah24 Autorytet
    Postów: 1239 880

    Wysłany: 12 marca 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Morał jest taki że powinnyśmy już w kwietniu wszystkie być zaciążone, ładnie się powitamy wszystkie na fioletowej i będziemy żyly długo i szczęśliwie, bez forumowych nieporozumień co do testów, i innych rzeczy które na forum mogą być odczytywany negatywnie. :)
    Byłoby fajnie :)
    <3

    klz9df9hm3p6vj95.png
  • sheerah24 Autorytet
    Postów: 1239 880

    Wysłany: 12 marca 2017, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka2 wrote:
    Marlena ja np mialam kokezanke w liceum, ktora nie potrafila nieobgryzac, ona z nerwow jak juz paznokci nie miala to skorki obzerala az do krwi, to bylo tragiczne... Ale nie mogla sie z tego wyleczyc, wiem ze po psychologach chodzila, bo to mialo podloze nerwowe, ale to juz taka historia skrajna ;D

    Co do tego cxy zele czy hybrydy. Stawialabym na hybrydy i osobe mega umiejetna w ich robieniu, bo nie dosc, ze bedzie miala piekne swoje paznokcie to jeszcze niezniszczona plytke :) a zele jednak niszcza.

    Ja mam hubrydę z żelem, robię pazury już prawie rok i nie są JESZCZE zniszczone i nie ma jak tego gryźć, a wiem, ze same hybrydy da się wygryźć :D

    Natka2 lubi tę wiadomość

    klz9df9hm3p6vj95.png
  • Natka2 Autorytet
    Postów: 6713 3977

    Wysłany: 12 marca 2017, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:26

    sheerah24 lubi tę wiadomość

    Nicolas ;*
    7v8rdqk3au5ysgsv.png
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 12 marca 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dombrusia wrote:
    Hej dziewczyny chyba faktycznie mnie tez za bardzo wczoraj poniosło chyba jakieś przesilenie nie wiem może jakoś gorszy dzień także Natka wybacz że tak siadłam na Ciebie raczej to nie w moim stylu więc wybacz:-* chyba jestem za nerwowa.
    Dzisiaj byłam u moich sióstr miały mojego siostrzeńca dzidziusia tym razem babcia z ciotką miały nad nim opiekę i ja już gotowa do wyjścia a tu mały wyciąga do mnie rączki i płacze :-( o rany jak mi się źle zrobiło wzięłam go na ręce a ten się tuli jeny samej mi się płakać zachciało ojej tak płakał jak wychodziłam ze myślałam że się cofnę do niego. Nie sądziłam że tak zareaguje nie spodziewałam się za nic tego. Ale z drugiej strony to dobrze że maly jest do mnie tak nastawiony przynajmniej wiem że jak go będę znów do siebie brać to dziecko nie będzie się balo bo pamięta kim jestem .
    Powiedzcie mi co zrobić jak obgryzam paznokcie czy położyć na to hybrydy i przedłużyć zelem czy sama hybryde? Bo za miesiąc muszę je ogarnąć bo już patrzeć nie mogę na nie...tragedia...włosy ogarnęłam to jeszcze paznokcie zostały. J
    Ja też należę do osób co mają cienkie delikatne włosy z czarnego zrobiłam brązowo-miodowy balejaz i powoli będę schodzić z czarnego póki co mam tylko kilka refleksow co by ich zbytnio nie obciazac zobaczymy co będzie dalej.
    Chciałabym mieć geste włosy może nie tak bardzo ale mieć ich znacznie więcej


    Ja jestem osoba co obgryza paznokcie :) jak miałam hybrydy to pięknie urosły aż wszyscy byli w szoku ze to moje naturalne. Nie było tygodnia by ktoś mi ich nie pochwalił. Polecam hybrydy...ale jak będzie Ci je ktoś robił to zwróć uwagę by Ci nie pilowal naturalnej płytki, powinien tylko lekko zmatowić (naprawdę lekko) bloczkiem. Niestety mnie hybrydy semilaca uczuliły, później zrobiłam 6 tygodni przerwy i znów zrobiłam było ok tylko lekko spuchły mi palce przy skórkach...ale kolejne zdjęłam o 3 w nocy bo mrowienie było nie do wytrzymania. Najgorsze jest w tym ze ponoć jak jedne hybrydy uczuliły to innej firmy te będą. Semilac ogólnie mnie wqrwia bo nie jestem jedyna osoba której to się dzieje i oni maja u siebie oświadczenie na stronie coś w stylu jak nasze produkty powodują u państwa uczulenie to proszę ich nie używać. Ręce opadają! Aaa już nie mówiąc ze stało się to z dnia na dzień i mam cały zestaw w domu i kolekcje kolorów która jest pewnie warta kilkaset złotych :(

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

‹‹ 2145 2146 2147 2148 2149 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego