Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    Boże.. mojego męża kuzyna dziewczyna niedawno urodziła córeczkę... i Ona dziś mi napisała że mi przywiezie po małej ciuszki....

    ja nie wiem czy powinnam już zbierać.. jak nawet w ciąży nie jestem :(


    Ja bym zbierała, nie ma co popadać w jakieś załamanie. Uda ci się zajść zobaczysz :)

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuliska wrote:
    No to mamusiu wpompowalas we mnie odrobinę nowej nadziei ;) bo u mnie też tylko 2 dni przed było serdusio :) i trzymam kciuki za śliczną dziewczyneczke z kiteczkami i różowymi kokardkami ;) ;) ;)

    Ja też słyszałam żeby serduszkować ,max co 2 dni, plemniki w orgaiźmie kobiety przeżywają do 72 godzin. A codzienne serduszkowanie może zamniejszyć ilość plemników :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja wogóle w tym msc nie bede mieć monitu(miałam mieć żeby sprawdzić czy znów owulki nie bedzie)...własnie sie zapisywałam do ginki i widze że akurat bedzie miec urlop prawie msc...

    z jednej strony szkoda-bo chciałam wiedzieć na czym stoje
    z drugiej strony-troche mnie podłamała ta ostatnia info że pecherzyki nie rosna, może zrobie sobie bardziej wyluzowany cykl-spróbuje szastac tymi owulacyjnymi testami za to

    pójde tylko na jedna wizytę w 14(albo 17-hehe,bo nie wiem kiedy sie zaczał) dniu to cos tam bedzie może widać czy wogóle sie szykuje...no i dopytam sie o to czy brac ta luteine a jesli tak to czy nie zwiekszyć dawki...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2016, 12:59

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1987 wrote:
    Kurde głupieję z tego badania szyjki...
    Jest wysoko, średnio miękka i mi się wydaje, ze dzioba ma zamkniętego- nie mam pojęcia..:/ czy to możliwe w tej fazie cyklu?
    Za to śluz mam..


    ja to wogóle tego otworu nie moge znaleźć, nawet sie czasem zastanawiam czy nie mam z nim coś nie tak..;) ale zaden gin nigdy mi nic nie mówił w sumie..;) że jakis zarośniety czy co-hehe no ale @ leci więc chyba otwór musi byc....

    ja właśnie nawet w czasie @ sprawdzałam(wiem,troche ble..;) )-i tez nic mi to nie dało..

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    a ja wogóle w tym msc nie bede mieć monitu(miałam mieć żeby sprawdzić czy znów owulki nie bedzie)...własnie sie zapisywałam do ginki i widze że akurat bedzie miec urlop prawie msc...

    z jednej strony szkoda-bo chciałam wiedzieć na czym stoje
    z drugiej strony-troche mnie podłamała ta ostatnia info że pecherzyki nie rosna, może zrobie sobie bardziej wyluzowany cykl-spróbuje szastac tymi owulacyjnymi

    pójde tylko na jedna wizytę w 14(albo 17-hehe,bo nie wiem kiedy sie zaczał) dniu to cos tam bedzie może widać czy wogóle sie szykuje...no i dopytam sie o to czy brac ta luteine a jesli tak to czy nie zwiekszyć dawki...

    Widocznie tak miało być. Tak naprawdę monitoring nic Ci nie da oprócz wiedzy. Najesz się stresu i nic więcej. A wrzucenie na luz na pewno wyjdzie na dobre.
    Trzymam kciuki za Twoje pęcherzyki i za owocne starania :)

    Allmita lubi tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z szyjką też mam problem :P
    Czasami coś tam macam, ale nie wiem czy to to.
    Wolę sobie odpuścić, niż jakieś głupoty na wykres wprowadzać :D

    3500 g 54 cm <3
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    ja to wogóle tego otworu nie moge znaleźć, nawet sie czasem zastanawiam czy nie mam z nim coś nie tak..;) ale zaden gin nigdy mi nic nie mówił w sumie..;) że jakis zarośniety czy co-hehe no ale @ leci więc chyba otwór musi byc....

    ja właśnie nawet w czasie @ sprawdzałam(wiem,troche ble..;) )-i tez nic mi to nie dało..

    Miałam dziś dokładnie to uczucie co Ty...
    Grzebałam tam, a dziury nie czuję. Tzn nosek taki czułam, ale potem tak jakby zamknięte tam było... hym.... A tez mi gin nie mówił, że zaszyta szyjka:P no i właśnie- okres się wydostaje.. Oby plemniki też znalazły wejście:)

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam głupie pytanie.
    Baaardzo głupie.
    Czasami w czasie domniemanej owulki mam takie kłucie w okolicach odbytu.
    Czy ma ktoś może podobnie?
    Właśnie teraz miałam taki moment, że aż nie mogłam usiąść :P
    tylko proszę się nie śmiać, bo ja jestem dziwny przypadek xd

    3500 g 54 cm <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1987 wrote:
    Miałam dziś dokładnie to uczucie co Ty...
    Grzebałam tam, a dziury nie czuję. Tzn nosek taki czułam, ale potem tak jakby zamknięte tam było... hym.... A tez mi gin nie mówił, że zaszyta szyjka:P no i właśnie- okres się wydostaje.. Oby plemniki też znalazły wejście:)

    Uwielbiam Cie czytać :P

  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłucie w dupie :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, Nats przy nas niczego nie musisz się wstydzić...
    Ja tak nie mam, więc Ci nie powiem, ale może ktoś ma.
    Proszę się ujawniać!:)

    Nats lubi tę wiadomość

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Ja z szyjką też mam problem :P
    Czasami coś tam macam, ale nie wiem czy to to.
    Wolę sobie odpuścić, niż jakieś głupoty na wykres wprowadzać :D

    ja też własnie nie wpisuje...ale czasem badam-bo chce sie nauczyć...z ta wysokościa to tez mam wrażenie że jest cały czas wysoko, mimo ze badałam wieczorem-ale może spróbuje z ta metodą na palce-ktoś tu kiedys pokazywał..:)

    właściwie to mogłabym ew wpisywac czy jest miękka czy nie...ale to tez bez wiekszego przekonania

    Kasia1987 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    A ja mam głupie pytanie.
    Baaardzo głupie.
    Czasami w czasie domniemanej owulki mam takie kłucie w okolicach odbytu.
    Czy ma ktoś może podobnie?
    Właśnie teraz miałam taki moment, że aż nie mogłam usiąść :P
    tylko proszę się nie śmiać, bo ja jestem dziwny przypadek xd

    Ja mam tak w okresie...

    Nats lubi tę wiadomość

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    A ja mam głupie pytanie.
    Baaardzo głupie.
    Czasami w czasie domniemanej owulki mam takie kłucie w okolicach odbytu.
    Czy ma ktoś może podobnie?
    Właśnie teraz miałam taki moment, że aż nie mogłam usiąść :P
    tylko proszę się nie śmiać, bo ja jestem dziwny przypadek xd

    myslę że jakoś rozchodzi Ci sie ból moze z pochwy czy co..:) albo z szyjki macicy...ale hmmm dziwny objaw..;) a że tak powiem luby celuje tam gdzie trzeba??? :P

    Kasia1987 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zołza:) wrote:
    Ja mam tak w okresie...
    Przy okresie też czasem mam, ale gdzieś pomiędzy też się zdarzy.
    W sumie nigdy na to uwagi nie zwracałam, ale to może jajniki tak dziwne promieniują.
    Od dupy strony :D

    Allmita, Kasia1987, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    ja to wogóle tego otworu nie moge znaleźć, nawet sie czasem zastanawiam czy nie mam z nim coś nie tak..;) ale zaden gin nigdy mi nic nie mówił w sumie..;) że jakis zarośniety czy co-hehe no ale @ leci więc chyba otwór musi byc....

    ja właśnie nawet w czasie @ sprawdzałam(wiem,troche ble..;) )-i tez nic mi to nie dało..

    Nie załamuj się, że owulki nie ma, mi też gin powiedziała że nie mam - będziemy walczyły dalej :)
    A co do otworu to on lubi być z boku, w zależności jak sie szyjka ułoży :)

    Allmita lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Przy okresie też czasem mam, ale gdzieś pomiędzy też się zdarzy.
    W sumie nigdy na to uwagi nie zwracałam, ale to może jajniki tak dziwne promieniują.
    Od dupy strony :D

    Jajniki to potrafia tak dac w kość, że wszystko wokół boli, mnie często plecy bolą i cała miednica :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziwne ale po tych ziółkach co pije strasznie mnie suszy...wypije- baaardzo mi smakuja tak wogóle- i za chwile znów chce mi sie pić...moge pic je tylko 2-3 razy na dzien wiec termosu sobie nie postawie..:P

    a może one jakieś uzależniające są??? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2016, 13:13

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    myslę że jakoś rozchodzi Ci sie ból moze z pochwy czy co..:) albo z szyjki macicy...ale hmmm dziwny objaw..;) a że tak powiem luby celuje tam gdzie trzeba??? :P
    hahaha :D
    Z tego co mi wiadomo to tak :P
    Może mi się macica przemieszcza :D

    A z dziwnych objawów owulkowych to czytałam, że niektóre kobiety kłuje stopa od spodu :D

    Allmita lubi tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Anula1986 Autorytet
    Postów: 1692 914

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zołza:) wrote:
    Polecasz? :)

    Oczywiście :) Ślizga się jak diabli :D A, czy pomaga zaciążyć tego jeszcze nie wiem :P


    xnw4lhb8dt2ans8c.png
‹‹ 1167 1168 1169 1170 1171 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ