Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
eveli_na wrote:Jesli bierzesz luteine to wynik bedzie zawyzony przez nia robi sie chyba 7dpo
wiem że będzie zawyżony....trzeci raz to tłumaczę..
ale chce sprawdzić czy biore ODPOWIEDNIĄ dawkę luteiny a nie czy miałam owulkę...dziewczyny na wątku luteinowym mówią że jak najbardziej można sprawdzić-tylko że tam niewiele sie dzieje więc moje pytanie o dzień badania narazie wisi...
własnie nie pamietam tych widełek ile dni po owu sie bada coś mi siekołacze 7-10 ale nie wiem czy 10 dni po to juz nie za późno...z drugiej strony skoro chce sprawdzić dawke luteiny to chyba nie jest to tak do końca ważne w którym dniu po owulacji...dobra sama sobie odpowiedziałam..
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
Milka88 wrote:Robiłam, ale nigdy mi nie wychodziły tak wyraźne jak ta testowa. Zawsze ledwo się pojawiały, a czasami musiałam się nieźle pod światłem główkować aby cokolwiek zobaczyć

skoro tak to ja bym to uznała za test potencjalnie-owulkowo-rokujący..
ale jak zrobisz jutro test i porównasz to bedziesz mieć jasność..
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
Allmita wrote:skoro tak to ja bym to uznała za test potencjalnie-owulkowo-rokujący..
ale jak zrobisz jutro test i porównasz to bedziesz mieć jasność..
Czyli najprościej mówiąc dla pewności muszę zmobilizować męża do działania
Allmita, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Kasia Rzeszów wrote:A w którym dniu od owulacji można zrobić betahcg? Zeby cokolwiek wyszlo?
napewno wczesniej niz test z moczu...mysle że 6-7 dpo owulacji bedzie juz cos widac....ale ja osobiście nie robiłabym tak wczesnie....https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
Kasia Rzeszów wrote:A w którym dniu od owulacji można zrobić betahcg? Zeby cokolwiek wyszlo?
Zarodek zagnieżdża się 5-9 dni po owulacji, więc najbezpieczniej będzie zrobić w 10 dcStaramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Allmita wrote:napewno wczesniej niz test z moczu...mysle że 6-7 dpo owulacji bedzie juz cos widac....ale ja osobiście nie robiłabym tak wczesnie....
No dokładnie.. Ja się pospieszyłam i wyszło co wyszło..31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
-
WaldhauzerM wrote:Elunia nie miała koło 15 mieć wyniku??
Też czekam
, a może świętuje??
oj oby oby
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Hej dziewczyny!
Jestem po prywatnej wizycie
Byłam dzisiaj u gina sprawdzić jak tam się pęcherzyk ma 
Gin dzisiaj stwierdził, że jest pęcherzyk żółtkowy.
Teoretycznie zarodek Nam się nie ukazał, aczkolwiek pęcherzyk żółtkowy jest. Lekarz stwierdził, że jak jest pęcherzyk żółtkowy to pewnie i jest zarodek, ale nie widzimy go jeszcze na USG. Tak mi powiedział. Ogólnie wszystko jest w najlepszym porządku.
Skurcze, które mnie dopadają są normalną rzeczą, nie mam się nimi przejmować. Ciąży poza macicznej nie mam, wszystko ładnie jest w macicy, dość wysoko usytuowane.
Ciekawa jestem kiedy zarodek mi wskoczy
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1e947d6430ab.jpg
szuflada, nick nieaktualny, WaldhauzerM, Allmita, Kim87, Sylwia91, nick nieaktualny, Nats, kozamonia, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

-
Anula gratulacje, no to teraz czekamy na zdjęcie dzidziusia
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Anula1986 wrote:Hej dziewczyny!
Jestem po prywatnej wizycie
Byłam dzisiaj u gina sprawdzić jak tam się pęcherzyk ma 
Gin dzisiaj stwierdził, że jest pęcherzyk żółtkowy.
Teoretycznie zarodek Nam się nie ukazał, aczkolwiek pęcherzyk żółtkowy jest. Lekarz stwierdził, że jak jest pęcherzyk żółtkowy to pewnie i jest zarodek, ale nie widzimy go jeszcze na USG. Tak mi powiedział. Ogólnie wszystko jest w najlepszym porządku.
Skurcze, które mnie dopadają są normalną rzeczą, nie mam się nimi przejmować. Ciąży poza macicznej nie mam, wszystko ładnie jest w macicy, dość wysoko usytuowane.
Ciekawa jestem kiedy zarodek mi wskoczy
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1e947d6430ab.jpg
Niech teraz ten zarodeczek sobie rosnie jak powinien! Gratulacje
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
szuflada wrote:Dziewczyny progesteron wyszedł mi 34,18. Nie wiecie jaki powinien być na początku ciąży?
Same dobre wieści, progesteron masz w normie
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
nick nieaktualny
-
Dzięki dziewczyny

Oczywiście wygooglowałam sobie co nie co o pęcherzyku żółtkowym, i wpadłam przypadkiem na info jak laska miała pęcherzyk żółtkowy, ale nie było zarodka i prawdopodobnie miała martwą ciąże. Stwierdziłam, ze już nic nie googluje, bo się psychicznie wykończę.





Cieszę się razem z Tobą 


