Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 14 listopada 2017, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cierpliwa - 2 zastrzyki dziennie to urośnie cały las :D Urosną na pewno tym bardziej, że do tej pory reagowałaś na stymulacje :) Zawału to ja dostane jak będę czekała na Twoje zagnieżdżenie :)

    potforzasta - u Ciebie ozdoby świąteczne, a ja daleko w tle z ozdobami przez to wykańczanie w domu :D Teraz w domu to mogę sobie pozwolić na żywą choinkę i mam nadzieję, że będzie tak ładnie pachniało :)

    HopeandFaith - u mnie stymulacje nic nie dawały, 2 lata kompletnie nic. Jeśli teraz by się okazało, że to ciąża to inozytol jest cudotwórcą :D

    Basik - a jaki śluz miałaś?? Ja dziś miałam taki mocno kremowy rozciągliwy. 2 kg tylko na plusie?? jak Ty to robisz :D

    Hope - a co u Ciebie??

    Kingulla - kilka frytek nie zaszkodzi, aby z umiarem :D A co do testu to jutro ranny wrzuce, ale o 13 juz bede miała wyniki z krwi :)

    Wyniki odbieram jutro o 13, ale się stresuje i boję kolejnego rozczarowania. Dziwnie się czuje raz mi zimno, raz gorąco. W nocy przykrywam się kołdrą bo mi zimno, a mimo tego oblewam się potem. I jak tu nie zwariować :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 14 listopada 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka trzymam kciuki!

    Odcielam ta beznadziejna końcówkę z nicku ;)

    U mnie było załamanie po info ze mam coś na jajniku co wygląda na potworniaka/nowotwór. Tymczasem po konsultacji u prof po 2 mcach od tamtego usg dostałam 2 opakowania antyków bo on nie wie co to. Może torbiel krwotoczna? 29 listopada konsultacja nr 2 i jeśli to zniknie staramy się od nowa ;)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 14 listopada 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz jadę po wyniki. Lekarze kompletnie nie myślą o uczuciach pacjentów, zamiast najpierw się upewnić co to jest to straszą nowotworem. Szkoda słów, jeśli to torbiel dostaniesz leki i zniknie samo :) Ja miałam taką torbiel, ale gin zobaczyła go jak już byłam w ciąży 9 lat temu i przez ciążę z nim chodziłam. A chyba sam pękł w czasie porodu bo później na usg nic nie było :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 14 listopada 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i niestety wynik negatywny. W krwi wyszła infekcja, dlatego tak źle się czuje. Odstawiam duphaston, poczekam na @ i zaczynam przygodę z dongiem. Połącze donga z inofemem musi się udać. Tak bardzo bym chciała prezent na święta.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • katberry Autorytet
    Postów: 399 105

    Wysłany: 14 listopada 2017, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka przykro mi :(

    Ja też się niestety podłamałam. Niby na razie dopiero zaczynamy, ale wiem że za późno się za to wszystko wzięłam. Ostatni cykl - temperatura ładnie skoczyła, ale skończył się po 9 dniach od owulacji (o ile była). Idę w czwartek pierwszy raz na monitoring i zobaczymy. Faza lutealna za krótka, choć w poprzednim cyklu była 12 dni..

    Tak na wszelki wypadek wysłałam mojego lubego na badanie nasienia i niestety okazało się złe. Jak złe to jeszcze nie wiem, ale poczytałam trochę i nie wiem jak znaleźć pozytywy. Większość paramterów jest złych.. do tego on leczy się na nerki.
    Postanowiłam, że próby próbami, ale za wczasu się przebadamy. I już na początek taki klops.. Muszę się z tym wszystkim oswoić.
    :(



  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 14 listopada 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka przykro mi. Też ostatnio test mi kawał wykręcił i udawał pozytywny, a beta 0. Ale każdy cykl to kolejna szansa:)

    Ja dziś byłam u mojego gina, mam dalej brać mete w takiej dawce jak przepisała mi rodzinna i dorzucił jeszcze po pół tabletki Bromergonu bo prolaktyna powyżej 50. Jeśli przez kolejne dwa miesiące się nie uda to mam się zgłosić i będziemy się stymulować. Liczę, że jednak tabletki ustawią mi wszystko jak trzeba i zaskoczę niedługo.

    Katberry ja wychodzę z założenia, że lepiej wiedzieć wcześniej i mieć więcej czasu na leczenie niż próbować cały rok bezowocnie, a na koniec okaże się, że już dawno można było zlikwidować przeszkodę. Podreperujecie się i będzie git :)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 14 listopada 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka strasznie mi przykro. Miałam nadzieję że będzie cud :(

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21043 10975

    Wysłany: 14 listopada 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka nie lubie :(

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 14 listopada 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka ja tez nie lubie...

    tak czy siak dziewczyny ...zycze zeby w koncu ktoras zaskoczyłą...bardzo Wam tego życzę..<3

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 14 listopada 2017, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katberry - słyszałam, że na polepszenie nasienia dla mężczyzny też pozytywnie wpływa inofem, ale w podwójnej dawce. Może niech pije :)

    Kingulla - leki Ci obniżą prolaktyne i zobaczysz szybko ogłosisz nam dobrą nowinę :)

    Hope - chyba pomału przestaje w te cuda wierzyć. Zobaczymy może jeszcze ten rok będzie jednak szczęśliwy.

    Cierpliwa - Cały czas sobie powtarzam, że w tym roku został jeszcze jeden cykl i wiążę z nim nadzieje.

    Basik - no już w końcu któreś mogłoby się udać, bo czas najwyższy :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślałam że 2016 był choooyowy. Ale 2017 dał mi w kość jeszcze mocniej. Tak bardzo czekam na 2018 ze juz założyłam wątek ze styczniowym testowaniem :D

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 15 listopada 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się chwale :) taka zrobilam siostrze
    cc6b9bbff0c0535fmed.jpg

    Kingulla, HopeandFaith lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 15 listopada 2017, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potworzasta ale cudeńko :)


    Milka no mogloby w koncu mogloby sie udać :)

    hope wiec trzymam kciuki za nowy rok :)


    a mi sie pralka zepsułą wrrr...tak sie zdenerwowałąm że młody az mi pod żebra wlazi

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • HopeandFaith Przyjaciółka
    Postów: 152 20

    Wysłany: 16 listopada 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 przykro mi ze się nie udało.:/

    Potforzasta taaaakie cuda robisz na szydełko. Wow, piękna jest:) Pokaz wiecej tych szydełkowych piękności.:))

    Hope dlatego ja nie chce robić podsumowań i myśleć co w tym roku czym poprzednim się wydarzyło.-.- Człowiek by się załamał.

    Ej Basik fajnie tak czuć ruchy dziecka nawet w niesprzyjających okolicznościach. :) BTW pare lat temu mój niedoszły teść mówi ze najtaniej w naprawie wychodzą te pralki, które nie są naszpikowane elektroniką i zachwalal Beko. Z kolejki mój ojciec jest wierny Bosch, hahaha:D

    Kingulla jak długo bierzesz metformine? Zauwazylas żeby lepiej przy niej szło odchudzanie?

    Katberry jak monitoring? Nie wiem jak bardzo są złe parametry nasienia Twojego męża, ale dziewczyny z ovu zachwalają Fertilman. Podobno po 3 miesiącach jest znaczna poprawa.

    Dobra wiadomość:
    Piszę z dziewczyna z ovu i jej ginekolog zalecił 4razy dziennie Inofem. Wcześniej stymulacja nie dała rady, zioła Sroki tez nie, ba nawet Inofem w dawcę 2 saszetek dziennie tez nie. I co? Teraz po 4 saszetkach rosną jej konkretne pecherzyki:))
    (Ma PCOS, brak owulacji tyle ze waga w normie)





    katberry lubi tę wiadomość

    18cs
    Niedoczynność tarczycy ( TSH unormowane na 1,5)
    Hormony-ok, AMH-2,6, HOMA IR-2,06 ( bez leków)
    Diagnoza: cykle bezowulacyjne:/
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 16 listopada 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope 2 mete biorę jakiś 3 tydzień, schudłam już przed braniem a teraz waga stoi w miejscu. Jakoś specjalnie nie pomaga w chudnieciu. Jedno co, to jak zjadłam sobie ostatnio kawałek babki to miałam straszną zgagę i nie chce mi się teraz słodyczy. To mogę na pewno połączyć z metą :) Bez diety i ćwiczeń się nie obejdzie. Chociaż ja nie ćwiczę bo jestem leń, ale dietę trzymam.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 16 listopada 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope2 jak masz FB to na stronie potfforkowe wariacje sa moje prace

    Basik83 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 16 listopada 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po mecie mam tak ze jak zjem coś z wysokim ig to następnego dnia 4 qpy przed pracą :D

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 16 listopada 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja odwrotnie, mam problem z qpą :P jak wcześniej mogłam na zawołanie tak teraz siedzę i modlę się żeby coś z tego wyszło :P Dziwi mnie jedno, na czczo mam ostatnio cukier w przedziale 93 - 96, przed jedzeniem również, a po jedzeniu wzrośnie kilka w górę do 103 nie więcej i zaraz wraca znów do 90 paru. Dziś pierwszy dzień jak zjadłam pomarańcze, 2 śliwki i kawałek babki i po godzinie miałam 120, a po dwóch 103. Chyba dopiero teraz zaczęło się normować, bo jak to tak żeby nic cukier nie skakał mimo jedzenie.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 16 listopada 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope - my też przywitaliśmy Nowy Rok chorobą męża. Nawdychał się oparami pianki poliuretanowej na budowie. Stał i patrzył na budowlańców, i struł się tak oparami, że ustać nie mógł. Impreza przeszła nam wokół nosa, a my spędziliśmy Sylwester w domu. Już wtedy wiedziałam, że cały rok będzie do niczego. Głęboko wierzę, że kolejny będzie dla Nas rokiem sukcesów i tego się trzymajmy :)

    potforzasta - Ty masz taki talent :) Twoje prace są prześliczne, gdybym ja tak potrafiła to bym ciągle coś wymyślała :)

    Basik - kobieta bez pralki jak bez prawej ręki. PRzed wyprowadzką w mieszkaniu też mi moja szwankowała, teraz jak mam w domu nową to aż się chce prać :D
    Pewnie niebawem będziesz szykowała ciuszki dla małego :)

    Hopeand - naprawdę po 4 saszetkach rosną?? Ja teraz próbuje donga, ale jak nie pomoże to spróbuje 4 saszetki. A one nie zaszkodzą??
    Ten inofem to jakiś suplement szczęścia, póki go piłam to nerwy były na wodzy, a jak podejrzewałam ciążę i odstawiłam to byłam taka zła, że bez kija nie pochodź ;)

    Kingulla - nie masz biegunek po metforminie?? ale Ci zazdroszcze :) Ja to sra..am dalej jak siedziałam :P Właśnie dlatego odstawiłam 3 miesiące z biegunkami, z domu wyjść nie mogłam.

    A ja czekam na @, jakoś się małpiszonowi nie spieszy aby do mnie zawitać. Chciałabym aby przyszła bym mogła z tym dongiem spróbować :) Póki co z objawów to tylko mnie lewy jajnik pobolewa.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 16 listopada 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka włąsnie byłam w trakcie prania już i dupa..sie popsuło no no nic narazie po komisach popatrzymy jakas tańśza...za duzo teraz wydatkow zeby kupować nowa



    Ja potwierdzam sliczne sa prace potforzastej <3

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego