Forum Starając się - ogólne Styczniowe testerki 2017
Odpowiedz

Styczniowe testerki 2017

Oceń ten wątek:
  • stay Ekspertka
    Postów: 213 231

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przesyłam wam wiruski :) Życzę jak najwięcej pozytywnych testów :*
    1751909aq09dkmm1t.gif

    JednazWielu, evve, marciaa, Anulka0407, Pchelkaaa, Klaudiia87, Lola83, Lady Savage lubią tę wiadomość

    <3 Nadusia <3
    z6EVp1.png
    tt1d64a6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    No właśnie Annie1981 cały ten cykl mam dziwny :-( może cykl bezowulacyjny sie trafił. Mam mętlik w głowie :-(
    Ja tez obstawialabym za tym ze owulacji jeszvze nie bylo a temp wrocila do sredniej z pierwszej fazy, oczywiscie owu moze nastapic w kazdym momencie takze nie ma co skreslac cyklu

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety piersi przestają boleć i robią się mieksze więc @ nadejdzie

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6240 5502

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spioch. Owu może jeszcze przyjść, ja bym testy dalej robiła, tylko mniej piła ;)


    U mnie wczoraj intensywny dzień, wiele się działo.
    O dziwnych testach owu już pisałam.

    Po drugie z wymazu z pochwy wyszły mi bakterie coliforms, więc chyba ecoli. Dostałam antybiotyk doustny. Robiłam te badania, bo staram się o dziecko a dostałam antybiotyk, którego w ciąży się nie bierze. Musiałam wywalczyć zmianę na taki, który mogę brać w ewentualnej ciąży. Sama też wyprosiłam kolejny wymaz po antybiotykoterapii, żeby sprawdzić czy uda się zwalczyć bakterie.
    Ciekawe czy te bakterie jakoś przeszkadzają w zajściu.

    Po trzecie, odebrałam wyniki badań. Okazało się, że badali mi FSH, estradiol i gonadotropinę(?). Wszystkie wyniki w normie. Nie wiem czy zbadali mi poziom LH, bo wartości referencyjne mam podane ale swojego wyniku nie. Babka w recepcji wydrukowała mi dwie strony, ale potem jak spojrzałam to okazało się, że to są te same strony. Albo miała tam być jeszcze jedna z wynikami LH, albo nie. Pisałyście, że liczy się stosunek FSH do LH i ja teraz nie wiem. Chyba pozostaje mi założyć, że wszystko jest w porządku ;)
    Co ciekawe, te badania miałam robić w 2-3 dc a zrobiłam w 5dc. Myślicie, że są wiarygodne skoro wyniki dla I fazy są prawidłowe?

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja znów z pytaniem :)
    Czemu ciągle boli mnie tylko ten jeden jajniki? Czwarty cykl z rzędu jak boli jajnik to tylko ten jeden. To normalne jest?
    Testy owulacyjne mi się skończyły a właśnie teraz by mi się przydały kurcze. Nie wiem czemu tak boli :/

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie, z tego co się orientowalam to te badania robi się w 3-5dc. Więc się łapiesz w normie:)
    A ja przy okazji ponownię pytanie, może któraś wie. Czy jak miałam normalnie owulację, sama z siebie nie wywołaną lekami, ale po owu biorę dupka, to czy można w kolejnym cyklu badać FSH, LH i estradiol czy wynik będzie niewiarygodny?

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczkowa, mnie też zazwyczaj boli tylko jeden jajnik, głupio wymyśliłam sobie że drugi pewnie nie pracuje :/ mam wizytę w styczniu to się zapytam lekarki czy to normalne. Zawsze boli mnie prawy, lewy tylko w ciąży czułam

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie- bakterie moga wywolywac stan zapalny, nie wiem jak to jest w przypadku ich obecnosci w nizszych rejonach, ale moja znajoma dopiero po wyleczeniu zaszla w ciaze. Prosze napisz ktory antybiotyk jest przeciwskazany w ciazy a ktory mozna brac.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Słoneczkowa, mnie też zazwyczaj boli tylko jeden jajnik, głupio wymyśliłam sobie że drugi pewnie nie pracuje :/ mam wizytę w styczniu to się zapytam lekarki czy to normalne. Zawsze boli mnie prawy, lewy tylko w ciąży czułam


    Mnie też boli jak coś tylko ten prawy i zastanawiam się tak jak ty. Dlaczego lewy nie i też myślę że on nie działa :/
    No nic. Zobaczymy. Na wszelki wypadek dzisiaj zagonie chłopa do roboty.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Staraczki, proszę przyznajcie się kto z was leci na Clostilbegytie lub innym wspomagaczu?:-) pytam bo na wątku z Clo połowa piszących dziewczyn to już ciężarówki a reszty nie znalazłam tutaj na pierwszej stronie, a ciekawi mnie ile z was ma podobną sytuację :-)

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pracuje tylko jeden jajnik. Gin mówi ze to się często zdarza.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Annie, z tego co się orientowalam to te badania robi się w 3-5dc. Więc się łapiesz w normie:)
    A ja przy okazji ponownię pytanie, może któraś wie. Czy jak miałam normalnie owulację, sama z siebie nie wywołaną lekami, ale po owu biorę dupka, to czy można w kolejnym cyklu badać FSH, LH i estradiol czy wynik będzie niewiarygodny?
    Myślę że wyniki nie powinny być zafalszowane. W ciągu jednego naturalnego cyklu wszystko powinno się unormowac. A dupek na nic nie wpływa w wynikach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2016, 12:45

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless wrote:
    U mnie pracuje tylko jeden jajnik. Gin mówi ze to się często zdarza.
    U mnie też pracuje tylko jeden - lewy. Nawet na wspomagaczach na lewym mam dwa dojrzałe jaja a na prawym jednego kurdupla ;-) niestety, torbiele też robią się tylko na lewym :-(

  • FreshMm Autorytet
    Postów: 1367 1388

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie nadążam za Waszym pisaniem, bo nie mam nic do powiedzenia, dopiero co mi się okres kończy i do testowania daaaleko :D

    jak tam, są jakieś sylwestrowe fasolki?

    Iwr0p2.png

    6JOCp1.png


  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6240 5502

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    sloneczkowa mama. Z tego co słyszałam, to prawy jajnik jest bardziej leniwy i częściej odzywa się lewy, więc to normalne ;)

    wszamanka. Dziękuję, jak w 5dc też się je robi to nie ma się czym przejmować :)

    evve. Najpierw mi zapisali Trimethoprim a jak zaczęłam naciskać, że już mogę być w ciąży to zmienili na Amoxicillin. Ten drugi bierze się aż 3 razy dziennie, więc musi być delikatniejszy.

    Mi się wydawało, że mam infekcję grzybiczą i dostałam na to clotrimazol, który pomógł. Potem ten wymaz, całkiem przypadkowo zrobiłam i wychodzi, że są te bakterie. Ciekawe, bo objawów już nie mam. W kilka miesięcy temu miałam sprawdzane, to bakterii nie było. Trochę się martwię, bo co później. Nawet jak teraz to wyleczę to potem nawet mogę nie wiedzieć, że nawróciło, a pewnie więcej mi tego wymazu nie zrobią. No nic, najważniejsze, że wywalczyłam ponowny wymaz po antybiotykoterapii, żeby zobaczyć czy bakterie zginą. Mam nadzieję, że będzie ok.
    A co z partnerem? Niby pisze, że to nie jest infekcja przekazana drogą płciową, ale czy to znaczy, że on nie może się zarazić?

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4a2e94526c3ca6e5med.jpg

    To mój test z dzisiaj. Nie pilam dwie godziny. Jako ze sobota w domu to mogłam skorzystać. Pozytyw czy negatyw? Szyjka otwarta bardzo mocno. Rano było przytulanie więc nie wiem czy to sperma czy śluz ale rozciągliwy. Może macie racje owulacja tuż tuż?

    Ja tez czuje tylko i wyłącznie lewy jajnik. Prawy czasem przy stosunku ale klucie tylko lewego. Annie1989 wymaz robilas przy okazji cytologii?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2016, 13:57

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6240 5502

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch. Test jest negatywny, ale u mnie po tak mocnej kresce pozytyw pojawia się zawsze na drugi dzień.
    Z drugiej strony właśnie wczoraj miałam identyczny test jak Ty, a ten ze starej partii pokazał w tym samym czasie pozytyw, więc te kreski na pewno już o czymś świadczą.

    Cytologii nie robiłam, bo oni twierdzą, że moja z 2014 roku jest aktualna. Podobno robi się co 3 lata po 25 roku życia.
    Wymaz robiłam przy okazji wszystkich innych badań związanych z płodnością (w tym choroby wenerologiczne).

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • Pchelkaaa Ekspertka
    Postów: 172 203

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też tylko lewy jajnik co miesiąc się odzywa, myślałam że że mną coś nie tak, ale jak widać nie jestem sama

    km5s4z17bhx29iyi.png
    zud3ugpj1x4j4oxc.png
  • Pikselka Ekspertka
    Postów: 180 130

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do grona lewojajnikowych ;) nie spodziewałam się, że to jakaś norma:)

    p19uugpjlk06t2es.png

    wrzesień 2017, teratozoospermia, lewy jajowód niedrożny, pierwsza IUI. -> SYN! 06.2018r.
  • mika1987 Autorytet
    Postów: 970 1097

    Wysłany: 31 grudnia 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny prosze o pomoc.. Wczoraj sluz rozciagliwy, piekny wrecz, dzis test ovu piekny pozytyw, czuje troche jajniki i krzyze. Czy to moze byc ovulka? Tyle ze dzis jakny troche sucho??tempka rano niska.. To moj 32dc, caly cykl to jakas zabawa w kotka i myszke

    iv09krhme1fe56cn.png

    f2w3rjjgc0akmsfq.png
‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego