Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • Szimi Autorytet
    Postów: 290 203

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggiii, kurczę co to za akcje? :(

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 714 536

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeggiGirl a ile on ma lat? Wydaje mi się, ze to mu minie. U nas było łatwiej, bo mój dostał propozycje pracy w innym mieście wiec automatycznie zerwał z kolegami. Mimo tego, widze, ze teraz z tej starej ekipy, już wszyscy mają swoje rodziny, każdy pracuje i wszystkie imprezy się tak naturalnie skończyły. Głowa do góry, przedstaw jasno zasady, powiedz co cię boli i denerwuje, niech sobie ułoży priorytety w życiu....

  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    24. Mój D. to facet, który kocha siłownię. A z tym wiążą się kobiety. Zawsze musi być nimi otoczony, twierdzi, że nic się nie dzieje, ale nie rozumie jak mnie to wkurza.

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeggiGirl wrote:
    Majaa mieliście farta. Ja też się czymś zatrulam, pol nocy nie spałam, bo bolał mnie brzuch. W dodatku D. znowu szuka wrażeń. Zastanawiam się czy warto to w ogóle ciągnąć...raz mi się wydaje, że mam odpowiedzialnego faceta przy sobie a raz dzieciaka, który potrzebuje tabuna dziewczyn...

    Co to znaczy?? Zdradza Cię?

    Doczytałam. Mlodziutki jest. Z jednej strony "można patrzeć, nie można dotykać " ;) z drugiej jak Tobie z tym źle to najwazniejsze.
    Ile po ślubie jestescie? A razem?
    Ja w tym wieku myślałam tylko o romansach. Rok później poznałam męża i się ogarnęłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2017, 10:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie wczoraj tak draznily brodawki, że musiałam zdjąć stanik.
    A dziś temp z 36.7 na 36.2 :( 8 dpo.

  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Co to znaczy?? Zdradza Cię?

    Doczytałam. Mlodziutki jest. Z jednej strony "można patrzeć, nie można dotykać " ;) z drugiej jak Tobie z tym źle to najwazniejsze.
    Ile po ślubie jestescie? A razem?
    Ja w tym wieku myślałam tylko o romansach. Rok później poznałam męża i się ogarnęłam.

    Ślubu nie mamy, zaraz będzie 5 lat razem. Tracę nadzieję na to, że się wreszcie uspokoi.

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 714 536

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę dzisiaj z pierwszego moczu test owulacyjny także pozytywny, trzeci dzień z rzędu. Czy to może o czymś świadczyć? Tak się zdarza, czy nie powinno tak być?

  • Xxboo Przyjaciółka
    Postów: 166 45

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mój w marcu kończy 30 lat a dalej szaleje z kolegami. Koledzy po ślubach niektórzy dzieci maja już ale jak w niektóre weekendy to aż strach się bać hehe. Nie chodzą po klubach tylko tutaj zaraz obok domu znajomi maja swój lokal no i sobie siedzą przy whisky czy tam piwkach czasem do 5 rano. Ale O jest pracowity i posprząta i ugotuje i zakupy zawsze zrobi wiec ja uważam ze raz na jakiś czas każdemu facetowi potrzebna jest odskocznia i spotkania z kumplami żeby się troszkę odstresować po całym tygodniu pracy. Szczególnie kiedy ktoś jak mój O pracuje np. Od 7 rano do 20

    715d7c48aeb895ef7206b2c9bd3947ed.png
  • Ewelinaaaa Przyjaciółka
    Postów: 89 32

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi - porozmawiaj z nim szczerze, na spokojnie, powiedz co Ci leży na sercu, może da mu to coś do myślenia

    Majaaa - "nie poleca się wykonywania testu owulacyjnego z pierwszego, porannego moczu — odwrotnie, niż w przypadku ciążowych. Powód jest prosty: rano mocz jest zagęszczony, więc w niektórych przypadkach wynik może być fałszywie dodatni."

    Majaaa lubi tę wiadomość

    3jgx43r8qbfa8f9b.png
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 714 536

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinaaa Ok, to zrobię jeszcze jeden później;)

    Ewelinaaaa lubi tę wiadomość

  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi jeżeli decyzja o dziecku jest waszą wspólną, a zakładam, że tak jest to nie masz co się martwić. Jemu pewnie też zależy na tym i jak zajdziesz w ciążę się uspokoi. a jak nie jesteś tego pewna, to może poczekać?

    Słuchajcie moja koleżanka wraz z mężem jest chrzestną dziecka brata swojego męża, który właśnie zapragnął dziecka w wieku 32 lat (siedział 5 lat w więzieniu za młodu więc może dlatego tak późno :p) i wszyscy odradzali jego 22 letniej dziewczynie. Ale zakochana, on się zmienił nie do poznania. Pół roku po porodzie wyszedł z kolegami na piwo i wrócił po kilku dniach już tylko po rzeczy. Poznał w barze jakąś dziewczynę, wyprowadził się najpierw do kolegi, potem z nią do Anglii.
    Ta moja koleżanka i jej mąż też nie mają z nim kontaktu. Odwiedzają to dziecko, zajmują się nim, ale sami mówią, że są z związani z obcą dziewczyną, którą znali kilka tygodni zanim zaszła w ciążę, a ona samotna zupełnie, więc muszą pomagać też jej.

    Oczywiście nie chcę Cię straszyć ani nic w tym rodzaju, wręcz przeciwnie. Jak jesteście 5 lat razem, pragniecie dziecka, to myślę, że nie zwieje po kilku miesiącach, a właśnie się ustatkuje! Szczerze z nim pogadaj.

    Ewelinaaa nie powinnaś już robić testów od pierwszego pozytywnego, ale rozumiem ciekawość ;-) Mi kiedyś maks 2 dni z rzędu wyszedł pozytywny. Są też przypadki, chyba przy PCOS, że cały cykl potrafi wychodzić pozytywny, ale rozumiem, że u Ciebie to nie wchodzi w grę :-)



    ❄️
  • Ewelinaaaa Przyjaciółka
    Postów: 89 32

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szimi - pytałaś ostatnio o latanie samolotem w ciąży, natknęłam się dziś na wpis mamaginekolog

    https://mamaginekolog.pl/wakacyjne-kobiece-dylematy/

    3jgx43r8qbfa8f9b.png
  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania, nie pocieszylas mnie :P w tej chwili sądzę, że z jego strony nic się nie dzieje, po prostu jedna malolatka do niego wypisuje, ja się wsciekam, on jest milutki. Chciałby mieć rodzinę z prawdziwego zdarzenia, jego rodzice niestety nie są dla niego wzorem, miłości też mu nigdy nie dali, więc każdy objaw zainteresowania nim strasznie go jara. Ale myślę, że jeśli będziemy mieli dziecko, to on wreszcie poczuje tę bezwarunkową miłość.

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi co para to inna historia. Nie sugeruj się. Musisz po prostu poczuć oparcie w nim, żebyś nie musiała w ciąży się tak denerwować, bo to niezdrowe.

    Ja też bywam o męża zazdrosna, pracuje też z kobietami, niestety często ładnymi :p ale on wie, że jestem wyczulona i jakoś odcina pracę w domu i w sumie rzadko zawracam sobie tym głowę.

    Na szczęście też nie pije prawie alkoholu, tylko piwo do obiadu, albo okazyjnie butelkie wina ze mną, bo jak pije mocniejsze alkohole, albo więcej, to zaraz mu plamy wychodzą takie czerwone i bardzo źle znosi. Jak to mówi moj tata "pije jak baba", zresztą najczęściej jest kierowcą więc w ogóle nie pije. Ja tam się cieszę, bo jak z kolegami się umawia, to najczęściej bierze auto a ja mam spokojną głowę.

    Niestety kiedyś jakieś byłe się odzywały do niego, mąż osiągnął jakiś tam sukces zawodowy i sobie przypomniały, że jednak może byłoby fajnie odbudować znajomość :p Ale to było jeszcze przed ślubem, od jakiegoś czasu (odpukać) mamy spokój.

    Mój M to jeszcze ma takie podejście, że on nie rozumie moich wkurzeń. Mówi, że kocha mnie, mężem jest moim nie w głowie mu inne kobiety wiec po co się wkurzam. On mi ufa na 100% i zwariowałby gdyby miał wątpliwości.

    ❄️
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2953 1173

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeggiGirl wrote:
    24. Mój D. to facet, który kocha siłownię. A z tym wiążą się kobiety. Zawsze musi być nimi otoczony, twierdzi, że nic się nie dzieje, ale nie rozumie jak mnie to wkurza.
    Ja swojego męża poznałam w takim wieku jak twój pamietam do dzisiaj jak przyszla do mnie na imprezie koleżanka i powiedziała,ze jak chce spędzić życie obok faceta, który otoczony jest zawsze kobietami to życzy mi powodzenia bo to i tak nie wyjdzie potem okazało się, ze sama chciała z nim być;) Od tego momentu minęło 7 lat rok jesteśmy po ślubie w lipcu urodzi się nasze maleństwo a ja nie wyobrażam sobie życia bez niego.Mimo, ze nadal chodzi bardzo często na siłownie, biega ,jezdzi na rowerze wszędzie go pełno ma dobry kontakt z kobietami, ale nigdy nie dał mi powodu do zazdrości.Owszem ogląda się czasami za kobietami, ale w końcu to facet sama jak widzę jakiegoś przystojnego faceta to patrzę potem się z tego śmiejemy.Jak się pytam jak sex bomby na siłowni to mi odpowiada,ze apetytu nabiera na mieście, ale je zawsze w domu;) Gdybym na początku naszego związku zauważyła, ze prowokuje kontakty z laskami albo musi być w centrum uwagi to bym sobie dała z nim spokój.Moze jest to dobry czas na poważna rozmowę bo jak pojawi się dziecko będziesz potrzebowała wsparcia jego obecności a nie macho . Faceci dojrzewają później i w tak młodym wieku może mieć problem z tym, ze jego życie się zmieni i nagle nie pójdzie na siłownie bo będziesz się zle czuła albo dzieckiem bedxie się trzeba zająć .

    edwarda20, Karolcia27 lubią tę wiadomość

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6138 2244

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi nikt nie zna Waszej sytuacji i Twojego chlopaka, ale dobrze przemysl wszystko co do zwiazku a przede wszystkim ciazy. Jestescie bardzo mlodzi, a ciaza to niestety wymagajacy i specyficzny czas. Jak pojawi sie dziecko, obie strony musza byc w pelni zaangazowane. Np wyobrazilam sobie, że Ty siedzisz cale dnie z dzieckiem, a Twoj chlopak spedza czas na silowni. Po porodzie nie bedzie lepiej, a gorzej bo hormony, frustracja, zmeczenie, niewyspanie, typowe problemy typu pieniadze itp itp. Musisz - musicie byc tego pewni na 10000%.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • NiecierpliwaOna Autorytet
    Postów: 1849 1173

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my w domu mieliśmy prawdziwe pole bitwy po pierwszym porodzie :) zreszta już ciąży zaczęło mi przeszkadzać, że mąż nie okazuje aż tyle zainteresowania moim rosnącym brzuszkiem ile bym chciała. Ja mu czytałąm co w danym tygodniu sie dzieje z naszym maleństwem, bo mnie to pochłaniało bez reszty, a ona zachowywał się, jakbym mówiła o kosmosie, który go w ogóle nie iteresuje. Nigdy nie powiedział tego wprost, ale brak zainteresowania wyłaził mu wszystkimi porami :) dopiero jak dzidiza zaczęła się ruszać tak, że mógł poczuć, to zaczął się mocniej interesować. Oczywiśćie jeździł ze mna na wszystkie wizyty, wszystkie USG itd, ale poza tym - jakbo to nie jego dotyczyło. miałam wrażenie, że do niego nie dociera, że nasze zycie zmieni się całkowicie. Po porodzie też cały czas próbował utrzymać swój dotychczasowy tryb zycia, a tutaj ja byłam zmęczona, dziecko w nocy płakało, wstawał niewysapny do pracy, wieczorem chciałąm,żeby mi pomógł przy kąpielach, a on planował wyjście, lub się zagadał z kumplami... Moje hormony wcale nam nie ułatwiały :D Później oczywiście dojrzał do roli ojca, kolejne ciąże wyglądały zupełnie inaczej i jest naprawde fantastycznym ojcem, ale te początki... :)

    kiedyś przeczytałam opinie jakiegos psychologa, że spora liczba kobiet sądzi, że dziecko cementuje zwiążek, a jest to nie prawdą. Podobno dziecko WERYFIKUJE związek. Stawia nas w nowych rolach, wproadza nowe elementy i bardzo wiele par nie potrafi sie w tym odnaleźć i po prostu sie rozstają

    _Hania, edwarda20, Sung lubią tę wiadomość

    Wojtuś 09. 03. 2013
    Kasia 20. 05. 2015
    Kubuś 13. 11. 2016
    Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
    Tęczowe Dziewczynki 1k1o - Zosia i Oleńka - 15.01.2019 klz9hdgexq2u0dlm.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    kiedyś przeczytałam opinie jakiegos psychologa, że spora liczba kobiet sądzi, że dziecko cementuje zwiążek, a jest to nie prawdą. Podobno dziecko WERYFIKUJE związek. Stawia nas w nowych rolach, wproadza nowe elementy i bardzo wiele par nie potrafi sie w tym odnaleźć i po prostu sie rozstają[/QUOTE]


    Nie mam jeszcze dziecka, ale zgadzam się z tym w 100%, myślę, że już same starania i ciąża nieźle weryfikują, ale po porodzie dopiero jest prawdziwa lekcja życia i lepiej mieć pewność partnera, jakiekolwiek wątpliwości powinny wstrzymać starania.

    ❄️
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobnę się do testowania :) A co, zaryzykuje :D 4cs a testować zamierzam 23.01.


    Też tak uważam, dziecko zweryfikuje związek, tak jak różne choroby. My jesteśmy małżeństwem co prawda dopiero 2 lata ale nasz związek trwa 7 lat. Jak miałam problemy ginekologiczne był przy mnie, chodził ze mną po lekarzach, po wyjściu ze szpitala też był, starał się dbać jak mógł. Teraz może problemów ciężkich nie ma, ale jak źle się czułam to w domu sprzątał, gotował i dbał o to bym ja się dobrze czuła i odpoczywała. Na wizyty ginekologiczne też chodzi ze mną, nie zawsze chcę by wchodził, bo jak to jakiś podgląd to bezsensu. Jak ostatnio myśleliśmy, że to ciąża a okazał się torbiel to się smucił, nawet łezka poleciała. I wyjścia do kolegów mnie nie martwią, nawet jak wróci nad ranem :) Bo wiadomo, że i każdy potrzebuje wyjść i mieć chwilę dla siebie.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6138 2244

    Wysłany: 31 grudnia 2017, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiecierpliwaOna wrote:
    kiedyś przeczytałam opinie jakiegos psychologa, że spora liczba kobiet sądzi, że dziecko cementuje zwiążek, a jest to nie prawdą. Podobno dziecko WERYFIKUJE związek. Stawia nas w nowych rolach, wproadza nowe elementy i bardzo wiele par nie potrafi sie w tym odnaleźć i po prostu sie rozstają

    Dokładnie tak!

    dqprqps6kaqxmc83.png
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego