Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Styczniowe testowanie, czyli szczęśliwy początek Nowego Roku :)
Odpowiedz

Styczniowe testowanie, czyli szczęśliwy początek Nowego Roku :)

Oceń ten wątek:
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1985 wrote:
    Ja nawet nigdy nie próbowałam. Jakoś do tego nie mogę się przekonać.
    Dupa jest od srania a nie od ruchania 😂 moje motto 😂 ale nad zatyczką myślę dla siebie i dla swoich doznań 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2020, 23:02

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam się w życiu naogladałam stomi i tego jak i dlaczego powstały. Niektóre historie by was zdziwiły, ale nie opowiem bo nie mogę. Dlatego i nie tyko dlatego dupka to mój własny azyl . Jestem obciążona w gratisie nowotworem jelita grubego , więc to dodatkowy stres ,który nie da mi się przełamać . Próbowałam , nie powiem , nie było źle , ale i tak nie polecam ;) za dużo minusów nad plusami i dla mnie to wystarczy ;)

    Anet.kaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka wrote:
    Motylku rozumiem Cię, u mnie też sytuacja rodzinna była dość napięta. Moja mama jest typowo toksyczna... Ale choć przez nią miałam wiele problemów w życiu, musiałam chodzić do psychologa, zmagam się wciąż z niskim poczuciem wartości to... Jakoś nauczyliśmy się koegzystowac. Ja wybaczyłam jej ( choć ona uważa że nie ma co wybaczać), ona wybaczyła mi( choć nie wiem co)... I tak teraz jest nawet spoko.
    Widzisz, u mnie zaistniałą taka sytuacja, której jej nie wybacze. Ani tacie. Uważam, że powinni w tamtej chwili dać mi pomoc psychologa, a zwyczajnie olali temat. Od tamtej pory przestała z mojej strony istnieć więź dziecko-rodzic. Toleruje ich o muszę, ale moje dzieci próbują wychować jak swoje, a za to powinno zabrać się 20 kilka lat temu. Moja mama sporo pomaga mi w opiece nad dziećmi i pomagała od początku, ale to jaka krzywdę wyrządził mi w psychice... Do tej pory ich się boję.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Możecie mi spokojnie wpisać winko. Beta <0,200
    Buuu :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    Morwa, przykro mi. Mam podobnie z rodzicami. Z moim jesteśmy ponad siedem lat i wiecznie jakieś docinki. Teraz np, że bierzemy ślub i przyjmuje nazwisko męża 🙈 a ja głupia też się tym przejmuje. Myślę, że nasze odczucia wynioslysmy z domu. Ciągłe zamartwianie się co powiedzą rodzice. Mieszkamy od trzech lat w de i nadal się przejmuje, nie wiem czy to kiedyś minie czy nie. Mój przyszły mąż trochę mnie z tym uspokoił, że to z nim żyje, a nie z nimi pod jednym dachem. Czasami warto odpuścić i żyć po swojemu, bo to ty masz się dobrze czuć w swoim życiu, a nie oni w twoim.
    W grudniu się zareczylismy, mój miał odwagę zaprosić w święta moich rodziców do swojego rodzinnego domu, byś widziała mine mojego taty 🙈 o co kaman 🙈 no ale zachował się jak należy.

    Trzymam kciuki za ciebie i żyj po swojemu :)
    Jestem niezależna od 8 lat, a nadal się ich "boję". Paranoja. Zwyczajnie nie potrafią się cieszyć z tego, co cieszy mnie. Nigdy mnie nie chwała, wiecznie tylko że jestem zła, be i nieudana...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Dziewczyny a nie bolą was te zawawy zatyczkami? Ja próbowałam nie raz i gdy ląduje tam coś większego od palca, to boli. A jak nie trafię na dzień, to i palec odpada
    Mnie Te kiedyś bolało. Ale odpowiedni partner i czasem wolimy takie bzykanko niż takie standardowe. Polubilismy wersję na ostro i 95% seksu jest taki... I jest zajebioza ❤️

    Koteczka82 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2020, 14:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuwa od zatyczki analne do kapci... Nieźle tu się dzieje 😂😂😂

    Lalia, Anet.kaa, zakochanaaw, kic83, dmg11, nick nieaktualny, doomi03, Koteczka82 lubią tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Morwa czyli grzebanie w pupce może sprzyjać nowotworom jelita grubego?
    Tego nie napisałam ;) ja jestem obciążona czy będę gmerac czy nie , ten nowotwór jest genetyczny, mam predyspozycje a zachorować nie muszę.. Moja babcia i mój dziadek miał, umarli na to bo wykrycie było po 80rż. Czyli w bardzo późnym etapie. Czyli mnie to atakuje podwójnie rodzinni, ale co jest w tym dobre? Ten nowotwór nie daje o sobie znać przez dłuższy czas. Bardzo długo się rozwija. Jak jest rozpoznany we wczesnym stadium jest do pokonania. Trzeba zacząć się badać po 35rz i badać się raz na 10 lat. Tak , aż tak dużo zajmuje mu aby się rozwinął i to całe rozwinięcie nie jest duże, wszystko do ogarnięcia jak się to ogarnia od początku , gorzej jak zacznie się z tym walczyć jak już zacznie dawać objawy , czyli w ostatnim stadium ( tak najczęściej jest niestety wykrywany).

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 16 stycznia 2020, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Tego nie napisałam ;) ja jestem obciążona czy będę gmerac czy nie , ten nowotwór jest genetyczny, mam predyspozycje a zachorować nie muszę.. Moja babcia i mój dziadek miał, umarli na to bo wykrycie było po 80rż. Czyli w bardzo późnym etapie. Czyli mnie to atakuje podwójnie rodzinni, ale co jest w tym dobre? Ten nowotwór nie daje o sobie znać przez dłuższy czas. Bardzo długo się rozwija. Jak jest rozpoznany we wczesnym stadium jest do pokonania. Trzeba zacząć się badać po 35rz i badać się raz na 10 lat. Tak , aż tak dużo zajmuje mu aby się rozwinął i to całe rozwinięcie nie jest duże, wszystko do ogarnięcia jak się to ogarnia od początku , gorzej jak zacznie się z tym walczyć jak już zacznie dawać objawy , czyli w ostatnim stadium ( tak najczęściej jest niestety wykrywany).
    Nigdy tak naprawdę nie wiadomo czy nie mamy predyspozycji , wielu naszych przodków nie dożyło tego alby zabił ich rak jelita grubego. My niestety mamy większe predyspozycje do tego niż oni , do tego by to uruchomić i aby rozwijało się szybciej niz u nich. Ja miałam okazję to przeżyć w swojej rodzinie:( niestety...i mam większą świadomość .

  • Anet.kaa Autorytet
    Postów: 6339 10484

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 10:35

    kic83, nick nieaktualny, Wik89, Koteczka82 lubią tę wiadomość

    8cs 👶💚
    Córeczka ur. 30.11.2020r 20:50
    2430g 52 cm


    3i49px9ipvfkmmcw.png
  • Anet.kaa Autorytet
    Postów: 6339 10484

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 10:35

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, doomi03, Morwa lubią tę wiadomość

    8cs 👶💚
    Córeczka ur. 30.11.2020r 20:50
    2430g 52 cm


    3i49px9ipvfkmmcw.png
  • Anet.kaa Autorytet
    Postów: 6339 10484

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 10:35

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    8cs 👶💚
    Córeczka ur. 30.11.2020r 20:50
    2430g 52 cm


    3i49px9ipvfkmmcw.png
  • Anet.kaa Autorytet
    Postów: 6339 10484

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 10:35

    Koteczka82 lubi tę wiadomość

    8cs 👶💚
    Córeczka ur. 30.11.2020r 20:50
    2430g 52 cm


    3i49px9ipvfkmmcw.png
  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 443 326

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 04:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    z innej beczki

    kapcie-klapki jakie macie? Nic mi się nie podoba.
    Myślałam o czymś w tym stylu:
    https://www.zalando.pl/esprit-kim-slide-klapki-es111a0fh-a11.html?size=39
    ale opinia jest ze niewygodne, wąskie.
    Jakie macie?

    Sorki za spodnie ale właśnie do pracy wychodzę, ja mam takie sexy haha za 10 zł w Karpaczu 😅
    https://zapodaj.net/0cc5f067757ee.jpg.html

    nick nieaktualny, Julik lubią tę wiadomość

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne...
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    03.11 - hematolog
    16.11 - klinika leczenia niepłodności
    cykle stymulowane... bez efektów :(
    04.01.21-decyzja o próbie inseminacji a później in vitro
    21.01.21- beta 12,5
    01.02- mamy pęcherzyk!
    09.02 - mamy zarodek!
    15.02- mamy serduszko!!
    Nasz naturalny cud 🥰
  • Olympionica Autorytet
    Postów: 552 595

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 05:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie 33 dc, 10 dpo i temperatura spadla więc raczej bedzie "lipa" w tym cyklu ;)

    ONA: 37 l. AMH 2,55 (2020) -> 2,23 (2022)
    ON: 39 l. Nieprawidłowy kariotyp, Translokacja robertsonowska (13,14), słaba koncentracja i morfologia

    I IVF / IMSI + PGT-SR
    13.01.2021 Punkcja, 21 komórek pobranych -> 18 dojrzałych i zapłodnionych -> 13 trzydniowych zarodkow -> 6 blastek -> 3 prawidłowe zarodki po badaniu genetycznym
    ❄️4AA ❄️4AB ❄️ 4BB

    21.04.2021 Transfer 1❄️4AA beta <0,2 💔 😢 -> immunologia prof. Malinowski Łódź, leki i sczepienia limfocytami
    22.12.2021 Transfer 2❄️4AB beta <0,2 💔 😢 -> histero + biopsja endo cd56, cd138
    12.04.2022 Transfer 3❄️4BB beta <0,2 💔 😢 -> Reprofit Czechy, ERA test, przesuniete okno implantacyjne o 24 h

    II IVF / PICSI + MACS + PGT-SR 17 MII -> 10 ❄️
    09.03.2023 Transfer 4 Reprofit Brno
    4dpt II, 5dpt 13,7, 7 dpt 45,5, 9 dpt 109, 11 dpt 243, 14 dpt 739
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2020, 14:57

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olympionica wrote:
    Dziewczyny u mnie 33 dc, 10 dpo i temperatura spadla więc raczej bedzie "lipa" w tym cyklu ;)
    10 dpo to jeszcze wcześnie :) nie przesadzaj tego cyklu :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo, u mnie kolejny spadek. Mam nadzieję, że dziś zawita@. Zaraz wioze dzieci do szkoły i przedszkola i rura do pracy :)

    Za wszystkie testujace trzymam kciuki cały czas :*

  • Inaa89 Autorytet
    Postów: 3514 5809

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matkooo jakie wczoraj były tematy 🤭 dopiero nadrabiam 😁😁

    A tak z dnia dzisiejszego oficjalnie mozecie wpisac mi 🍷. Wredota dopadła mnie o 5 rano, z takim silnym bolem ze koniec. Kurczaki ja nigdy nir mam tak bolesnych miesiączek, zawsze coś tam poboli ale odywa sie bez tabletek a dzis juz musialam wziasc 4 przeciwbólowe 😟

    02.06 13 dpo II
    03.06 14 dpo beta 181, prog 25,29
    06.06 17 dpo beta 700
    28+6 1496g <3
    17.12.2020 ur się Tymek 💙 2245g i 48cm szczęścia 🥰

    f2wlanliic1wg5qa.png
‹‹ 268 269 270 271 272 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ