Forum Starając się - ogólne Świeże staraczki 2019
Odpowiedz

Świeże staraczki 2019

Oceń ten wątek:
  • Monalisa88 Autorytet
    Postów: 471 286

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez juz sie testowania doczekac nie moge.. A do 23 daleko:( mysle czy nie przelozyc na 24.01 ale watpie by mi cierpliwosci starczylo:) moj maz tez juz by najchetniej testowal :) (testujemy zawsze razem)
    Spokojnego weekendu dziewczyny
    AniOnka trzymam kciuki!

    Karolina 10.10.2019💞
    Lena 8.11.2012💞
    Samantha 27.10.2009💞

  • Stookrotka Autorytet
    Postów: 373 310

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , jak Wasi mężowie/partnerzy reagują na nieudane próby? Starają się zgłębiać temat czy raczej odpuszczają i nic nie mówią?
    Ciężkie tematy do rozmów... Ja za każdym miesiącem nie wiem jak powiedzieć , że @ przyszła :/

    8cs ❤️
    03.04.2020 Anastazja 💖
  • Zuduarineczka Przyjaciółka
    Postów: 116 21

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stookrotka wrote:
    Dziewczyny , jak Wasi mężowie/partnerzy reagują na nieudane próby? Starają się zgłębiać temat czy raczej odpuszczają i nic nie mówią?
    Ciężkie tematy do rozmów... Ja za każdym miesiącem nie wiem jak powiedzieć , że @ przyszła :/

    Mój bardzo spokojnie do tego podchodzi. Mówi, że widocznie musimy troszkę na to poczekać. Wiem, że on chce mieć dziecko tak samo jak ja, ale ja tak świruje na tym punkcie, że jakby on zaczął to byśmy nie dali rady xD

    Ostatnio miałam taką chwilę słabości, że szok. Wypiłam całą butelkę wina i się popłakałam. Jego siostra ma trójkę dzieci ( właśnie się jej trzecie urodziło). Chłopczyk, który ma dwa lata mnie uwielbia i nie opuszcza mnie na krok jak się widzimy. Ostatnio zasnął mi na rękach tak w środku dnia wtulony. I to chyba tak mnie jakoś ruszyło. Zaczęłam się zastanawiać czy ja kiedykolwiek tak będę trzymała swoje dziecko i płakałam, bardzo płakałam, a mój partner mnie uspokajał i zmieniał moje nastawienie na lepsze.
    Kocham go bardzo mocno i ciesze się że mam takie w nim wsparcie bo gdyby był to ktoś inny to nie dałabym rady.

    Stookrotka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SandraB wrote:
    Na wszelki wypadek już zamówiłam tabletki anty. Dobrze się po nich czułam, brałam prawie 3 lata i zauważyłam same plusy (przytyłam do idealnej wagi 49.8 ) i zawsze wiedziałam kiedy mam dostać @. Chcę łóżeczko za tysiąc funtów i dopóki nie będę mogła sobie na nie pozwolić to chyba się nie zdecyduję na dzidzię. No chyba, ze już jestem w ciąży, to trudno. Będę się cieszyć, ale będzie mi przykro, że nie będę miała dwóch wózków, bo jeden chciałam taki staromodny, jakby w angielskim stylu, nie wiem czy kojarzycie, dla noworodka, a drugi taki bardziej użyteczny :D. Jestem powierzchowna, ale trudno, kto mi zabroni marzyć...


    Hahahahaah serio :-O


    Kobieto więcej pokory, ile Ty masz lat ?
    Coś Ci powiem...
    Mój mąż zarabia w Polsce ponad 10 tysięcy miesięcznie, mamy własną firmę mamy 3 samochody mercedes bmw i moje nowe clio ( jak dla Ciebie pewnie już nizsza polka) jest ambitny dąży do celu po trupach nie siedzi na laurach pracuje po 12 nawet 14 godzin dziennie i pracował tyle będzie aż do śmierci pewnie . Bo z takich ludzi robią się materialisci pracoholicy i wierz mi nie tego byś chciała...No chyba że zależy Ci na pieniądzach to mialabys łóżko za 1000 funtów jezdzilabys bmw mialabys wypasiony wózek A nawet dwa i wymarzonego dzidziusia ale czułabys się samotna .... wierz mi wiem co mówię. Troszkę dojrzej do tej decyzji- Nie pisze Ci na złość nie odbieraj tego jako atak ale na Boga pieniądze to nie wszystko kochasz tego faceta? Czy miałaś w życiu wizje że on będzie bogaty... Może to wesprzyj poprostu A nie ciągle naciskaj...czy on tego chce ? Czy Ty co zmuszasz bo Ty tak chcesz? Chcesz żeby był kierowcą Ty czy on ?

    Mysza1990, Natka1109 lubią tę wiadomość

  • Natka1109 Przyjaciółka
    Postów: 172 28

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stookrotka wrote:
    Dziewczyny , jak Wasi mężowie/partnerzy reagują na nieudane próby? Starają się zgłębiać temat czy raczej odpuszczają i nic nie mówią?
    Ciężkie tematy do rozmów... Ja za każdym miesiącem nie wiem jak powiedzieć , że @ przyszła :/
    U nas to dopiero trzeci miesiąc starań, więc na razie jest luzik. Uspokaja, mówi, że mamy czas i nie mozemy z tego zrobić udręki. To ma być przyjemność. Zobaczymy co będzie potem, jak starania zaczną się przedłużać i wiązać ze stresem, badaniami. Trochę diet ego obawiam.
    Ani0nka, jak tam?

    Stookrotka lubi tę wiadomość

  • Mysza1990 Autorytet
    Postów: 2071 1377

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniOnka jak tam testowanie?
    Mój mąż zawsze mnie wspiera ona tak jak ja bardzo chce dziecka. Ja jestem niecierpliwa zaraz się nakrecam chce wszystko na już A on potrafi sprowadzić mnie na ziemię pocieszyć dac nadzieję. Wiem że razem damy radę i kto wie może nie długo zostaniemy rodzicami :)

    Stookrotka lubi tę wiadomość

    1usaj44jiie83zb2.png
    Nasz aniołek 05.2019 6tc

    * kariotypy prawidlowe
    *AMH 6,28
    *fDNA plemnika 25%
    03.2019 HSG jajowody drożne
    12.2019 histeroskopia wszystko ok
    01.2020 początek ivf
    17.02 pick up 🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
    22.02 1ET 🍀😭😭😭


    20.04 beta 686,9 progesteron 40
    22.04 beta 1509 progesteron 35
    28.04 beta 23563 37 progesteron
    05.05 mamy ❤
    16.06 badanie prenatalne maleństwo ma 6,3 cm
    18.08 polowkowe. 80% chlopiec, 460g


    Cudzie trwaj .💚💛🧡❤💙💜
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Hahahahaah serio :-O


    Kobieto więcej pokory, ile Ty masz lat ?
    Coś Ci powiem...
    Mój mąż zarabia w Polsce ponad 10 tysięcy miesięcznie, mamy własną firmę mamy 3 samochody mercedes bmw i moje nowe clio ( jak dla Ciebie pewnie już nizsza polka) jest ambitny dąży do celu po trupach nie siedzi na laurach pracuje po 12 nawet 14 godzin dziennie i pracował tyle będzie aż do śmierci pewnie . Bo z takich ludzi robią się materialisci pracoholicy i wierz mi nie tego byś chciała...No chyba że zależy Ci na pieniądzach to mialabys łóżko za 1000 funtów jezdzilabys bmw mialabys wypasiony wózek A nawet dwa i wymarzonego dzidziusia ale czułabys się samotna .... wierz mi wiem co mówię. Troszkę dojrzej do tej decyzji- Nie pisze Ci na złość nie odbieraj tego jako atak ale na Boga pieniądze to nie wszystko kochasz tego faceta? Czy miałaś w życiu wizje że on będzie bogaty... Może to wesprzyj poprostu A nie ciągle naciskaj...czy on tego chce ? Czy Ty co zmuszasz bo Ty tak chcesz? Chcesz żeby był kierowcą Ty czy on ?

    Cześć, polecam Ci przeczytać reszte wiadomosci, a nie tylko tę jedną;)

    Misiek wrócił dziś z pracy od razu spytał czy testowałam, ja powiedziałam, że jeszcze za wczesnie i czy naprawdę nie chce niespodzianki. Powiedział, że chce i mam mu nie mówić :) dziś 8 dpo, sens może będzie mieć testowanie os jutra. Jesli beszie pozytywny któryś to kupię ten cyfrowy o poloze razem z malymi bucikami na łóżku :)

    Ps rozmawialam z moim K. Mowi, ze sie uczyl w tajemnicy przede mną, bo sie stresuje jak jestem obok, w najblizszych dniach będzie bukowac termon egzaminu ma prawo jazdy. Mowi, ze caly czas liczyl, ze szef w jego obecnej pracy mu za nie zapłaci, bo wspominal, ze to planuje, ale ostatecznie zaplaci za prawko innemu pracownikowi - szkoda.

    Ma tez rozmowe o prace w przyszlym tygodniu, ale chyba to nie jest to, bo mowi, ze 15f na godzinę, ale moze byc malo godzin i dziwne zmiany.
    Ogolnie oboje sie poplakalismy, bo on myslal, zw mi juz nie zależy i ze go zostawie a ja sie bałam, ze nie pomoge mu z jego depresją i oboje bedziemy niezzczesliwi ( na szczęście jej nie ma).

    Dzis jest dobry dzień:) jedziemy na zakupy po kilka rzeczy do kuchni i moze nowe zaslony do salonu, bo te, które mamy maja juz 2 lata i sama je skracalam, wiec sa trochę krzywe.. hehe

    Zuduarineczka, a Ty dzis testowalas? Czy czekasz na okres?

  • Zuduarineczka Przyjaciółka
    Postów: 116 21

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam na okres. Już tampony dzisiaj uzupełniłam xD

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytałam co prawda trochę później tzn po wysłaniu mojego posta ale to nie znaczy że jakoś specjalnie zmieniałam zdanie ...
    Generalnie albo źle coś napisałaś i nie tak to miało zostać odebrane albo piszesz prosto z mostu co może być zwyczajna szczerością bez względu na opinie innych . Tak czy inaczej ja odebralam to jako to drugie ...
    Facet Cię kocha ... stara się chce żebyś była szczęśliwa i to się chwali , tylko Ty wiesz czy robi to rezygnując ze swojego szczęścia na rzecz Twojego, czy chce tego samego co Ty

    Ja życzę powodzenia i szybkiego zafasolkowania ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Przeczytałam co prawda trochę później tzn po wysłaniu mojego posta ale to nie znaczy że jakoś specjalnie zmieniałam zdanie ...
    Generalnie albo źle coś napisałaś i nie tak to miało zostać odebrane albo piszesz prosto z mostu co może być zwyczajna szczerością bez względu na opinie innych . Tak czy inaczej ja odebralam to jako to drugie ...
    Facet Cię kocha ... stara się chce żebyś była szczęśliwa i to się chwali , tylko Ty wiesz czy robi to rezygnując ze swojego szczęścia na rzecz Twojego, czy chce tego samego co Ty

    Ja życzę powodzenia i szybkiego zafasolkowania ;-)

    Nie nie, to nie tak, że ja go zmuszam do czegoś, on sam sobie 2 lata temu wymyślił, że chce jeździć tirem (teraz jest kierowcą vana), więc ja mu uzbierałam kasę na prawko, a on dwa lata się zbierał, żeby je zrobić. W międzyczasie wymyślił, że może zrobi brytyjskie certyfikaty na różne wózki widłowe, to mu powiedziałam, że ma się rozeznać co i jak no i kasę już ma, więc może ją wydać na to, ale się rozmyślił.

    Tutaj w UK jest trochę inaczej, ja dostanę 100% wypłaty po urodzeniu tylko przez 6 tygodni, potem jakieś grosze przez 9 miesięcy, a potem powrót do pracy albo zero dochodu, dlatego sie stresuję, że nie damy rady finansowo, bo teraz moja wypłata jest baardzo potrzebna, a jak jej braknie to będzie duża lipa, a nie ma nam kto pomóc, jesteśmy zdani na siebie.

    PS co do Twoich samochodów, to nie, dla mnie to nie jest niska półka, my mamy tylko jeden - 12 letniego suva, ale kupiliśmy go z myślą w lata temu, żeby pomieścił wózek.. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuduarineczka wrote:
    Czekam na okres. Już tampony dzisiaj uzupełniłam xD

    Oby się nie przydały!

  • kruci Koleżanka
    Postów: 122 16

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dyskusja :D nie wtrącam się, każdy ma to co chce i już. Że tak powiem, widziały galy co brały. Dawno przestałam się oszukiwać, że kogoś mogę zmienić. To czy druga osoba się zmieni zależy tylko od niej a ja mogę się ciskać, a i tak ma to gdzieś. Daaaawno przestałam chcieć zmieniać swojego już obecnego męża. Szczerze, ja nie chcę nigdy byc bogata hahaha. Często wtedy ludziom odbija palma, NIGDY ale to przenigdy nikomu nie zazdroszczę niczego.
    Ja nie mam ani swojego mieszkania, dopiero zbieramy na wkład własny i nikt mi nie da tych pieniędzy. Mamy oboje pracę, ale nie zarabiamy milionów. Szczerze, ja jeszcze kończę studia. Mimo to czuję, że to już ten czas. Zanim będziemy mieli swoje mieszkanie, zanim zdobędę kilka lat doświadczenia w zawodzie to zastanie mnie smutna czterdziestka.
    Co do mojego męża to on nie pyta, ani kiedy testuje, ani jaki dzień cyklu, ani nic. Co trzeba to zrobi i chwała mu za to. Nie chcę, żeby tak świrowal jak ja.

    Stookrotka, Niecierpliwa_Angie lubią tę wiadomość

    3 cs
    kwas foliowy, Wit D, C, A i E, oeparol.
    Cykle długie i nieregularne.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kruci, a jak tam Twoje testy owu? Ściemniała kreska?

    Ja się starałam bardzo zdystansować do tego, ale się nie da, wczoraj (7dpo) bolał mnie jajnik, z którego miałam owulke i pobolewało podbrzusze, oczywiście pierwsze co - google i czytam "mnie bolało i jestem w ciąży" "to na pewno ciąża" "chyba zarodekm się zagnieżdża". No i teraz świruje. Dodam, że czułam to pobolewanie wieczorem tylko przez może 20-30 minut. Ciężko się nie nakręcać, nawet jak sobie wmawiam, że nasze szanse wynoszą może z 5%...

  • kruci Koleżanka
    Postów: 122 16

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj wieczorem zrobiłam i już wkurw, bo nic nie było. Po czym po 10 minutach spojrzałam i już ładna wyrazna kreska, ale negatywny jeszcze na pewno. Zobaczę dziś, ale się zbliża :)

    SandraB lubi tę wiadomość

    3 cs
    kwas foliowy, Wit D, C, A i E, oeparol.
    Cykle długie i nieregularne.
  • kruci Koleżanka
    Postów: 122 16

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam, że wiesiołek działa i to myślę, że przez niego już jakiś tydzień temu miałam śluz jak płodny :)

    3 cs
    kwas foliowy, Wit D, C, A i E, oeparol.
    Cykle długie i nieregularne.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam wiesiołek przy tabletkach anty, ale chyba nie zauważyłam poprawy (jednak tabsy wysuszają..). Ale słyszałam, ze wielu kobietom pomógł, więc coś w tym jest. :) Teraz już nie potrzebuję, bo po odstawieniu wszystko wróciło do stanu pierwotnego. :D

    kruci, może powinnaś zacząć mierzyć temperaturę? Wtedy wiedziałabyś czy była owulacja czy nie. Nie wiem czy działa to u wszystkich kobiet, ale mój wykres wyglądał praktycznie identycznie jak wykresy innych kobiet, które miały owulację (pierwsza faza niskie tempki, potem owulka i tempki wyższe, utrzymujące się na podobnym poziomie, u mnie między 36.89 a 37, dziś 36.99)

  • Natka1109 Przyjaciółka
    Postów: 172 28

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kruci wrote:
    Powiem wam, że wiesiołek działa i to myślę, że przez niego już jakiś tydzień temu miałam śluz jak płodny :)
    Masz racje. Tez jestem na wiesiołku. Owulka się zbliża ale już od kilku dni wilgotniej i inaczej niz zazwyczaj.

  • Mysza1990 Autorytet
    Postów: 2071 1377

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sandra A więc trzymamy kciuki żeby były dwie kreski :)
    Kruci A który dziś masz dzień cyklu ?

    SandraB lubi tę wiadomość

    1usaj44jiie83zb2.png
    Nasz aniołek 05.2019 6tc

    * kariotypy prawidlowe
    *AMH 6,28
    *fDNA plemnika 25%
    03.2019 HSG jajowody drożne
    12.2019 histeroskopia wszystko ok
    01.2020 początek ivf
    17.02 pick up 🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
    22.02 1ET 🍀😭😭😭


    20.04 beta 686,9 progesteron 40
    22.04 beta 1509 progesteron 35
    28.04 beta 23563 37 progesteron
    05.05 mamy ❤
    16.06 badanie prenatalne maleństwo ma 6,3 cm
    18.08 polowkowe. 80% chlopiec, 460g


    Cudzie trwaj .💚💛🧡❤💙💜
  • kruci Koleżanka
    Postów: 122 16

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SandraB wrote:
    Ja brałam wiesiołek przy tabletkach anty, ale chyba nie zauważyłam poprawy (jednak tabsy wysuszają..). Ale słyszałam, ze wielu kobietom pomógł, więc coś w tym jest. :) Teraz już nie potrzebuję, bo po odstawieniu wszystko wróciło do stanu pierwotnego. :D

    kruci, może powinnaś zacząć mierzyć temperaturę? Wtedy wiedziałabyś czy była owulacja czy nie. Nie wiem czy działa to u wszystkich kobiet, ale mój wykres wyglądał praktycznie identycznie jak wykresy innych kobiet, które miały owulację (pierwsza faza niskie tempki, potem owulka i tempki wyższe, utrzymujące się na podobnym poziomie, u mnie między 36.89 a 37, dziś 36.99)
    Pewnie, że powinnam i nawet mam termometr do tego. Tylko mam na różne zmiany, a codziennie o 5.30 jakby mi budzik dzwonił to bym się zabiła. Poza tym często w nocy się budze, chodzę do łazienki. Także jak już będę zmuszona to to zrobię, ale narazie słabo z tym.

    3 cs
    kwas foliowy, Wit D, C, A i E, oeparol.
    Cykle długie i nieregularne.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kruci wrote:
    Pewnie, że powinnam i nawet mam termometr do tego. Tylko mam na różne zmiany, a codziennie o 5.30 jakby mi budzik dzwonił to bym się zabiła. Poza tym często w nocy się budze, chodzę do łazienki. Także jak już będę zmuszona to to zrobię, ale narazie słabo z tym.

    Aha no to nic, na razie i tak dopiero 3cs to nie ma co się aż tak wkręcać. :) ja mam codziennie na stałą godzinę, więc mnie nie szkodzi, chociaż przyznaję, są takie dni, że też mi się nie chce, ale robię to, bo 2 dni nie zmierzyłam i potem tydzień żałowałam ^^heh

‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ