Forum Starając się - ogólne SZAMPAŃSKIE BĄBELKI czyli lista testujących w grudniu :)
Odpowiedz

SZAMPAŃSKIE BĄBELKI czyli lista testujących w grudniu :)

Oceń ten wątek:
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14354 19476

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 12:08

    rosax3 lubi tę wiadomość

  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Szczęście w nieszczęściu. Odpoczywaj, dojdź do pełni sił i wracaj do starań :*
    Długą macie teraz przerwę? Ja miałam 3 miesiące (miałam cięty brzuch jak do cesarki). Ale lekarz dał nam zielone światło już po drugim cyklu. W 4c po tym wszystkim ,zaszłam w kolejną ciążę , której już nie ma -poroniłam samoistnie w 10tc- także obyło się bez zabiegu. Odczekałam do pierwszej @, tak jak kazali i znów wracam do gry. Musi się wreszcie udać:) Twój synek doczeka się rodzeństwa:) daj mu całusa od cioci Morwy :*

    Calusek przekazany ;)
    No ja mam brac tabletki antykoncepcyjne max 6 miesiecy. Moze lekarz zlituje sie i juz po 3 bede mogla odstawic.. Jak na razie 5 dzien z tabletka za mna.. Ahh... Ciezko sie je bierze jak nie wiem co... ;(

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • Nika8686 Autorytet
    Postów: 359 223

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie udało się. Serce przestało bić. Wczoraj wyszłam ze szpitala.

    Mega mi smutno. To był 9 tc.

    961lwn15y3w1u452.png
    21.09.16 Beta 87- 8dpt
    21.01.16 Aniołek 9 tc <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika8686 wrote:
    Dziewczyny nie udało się. Serce przestało bić. Wczoraj wyszłam ze szpitala.

    Mega mi smutno. To był 9 tc.
    wiem co czujesz... przeszłam to samo... 3maj się dzielnie. musimy myśleć, że wszystko będzie dobrze i nam też się uda!

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8569 7376

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, bardzo mi przykro :(

    Nika8686 lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :(

    Nika8686 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    buuu :(

  • Nika8686 Autorytet
    Postów: 359 223

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobo_frut wrote:
    wiem co czujesz... przeszłam to samo... 3maj się dzielnie. musimy myśleć, że wszystko będzie dobrze i nam też się uda!

    Zawsze myślałam, że najtrudniej jest zajść w ciąże. Teraz wiem, że cholernie trudno ją utrzymać. Lekarz, który przygotowywał mnie do zabiegu twierdzi, że obecnie 50% ciąż kończy się przedwcześnie...

    Wracasz do pracy? Ja nie wiem co zrobić? Może ktoś coś poradzi??

    961lwn15y3w1u452.png
    21.09.16 Beta 87- 8dpt
    21.01.16 Aniołek 9 tc <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika8686 wrote:
    Zawsze myślałam, że najtrudniej jest zajść w ciąże. Teraz wiem, że cholernie trudno ją utrzymać. Lekarz, który przygotowywał mnie do zabiegu twierdzi, że obecnie 50% ciąż kończy się przedwcześnie...

    Wracasz do pracy? Ja nie wiem co zrobić? Może ktoś coś poradzi??
    Mi też lekarka powiedziała,ze teraz jest strasznie dużo poronien :/
    Do pracy wrócę prawie po 4tyg. Ale to przez to,że mam od 1 do 14 lutego ferie,a pracuje w szkole.Ale lekarz internista sam zaproponował ogólnie 3tyg.
    Co robić...hm... chyba nie ma takiego lekarstwa,które pomoże. Ja mam męża,który jest cały czas ze mną i podnosi mnie na duchu...

    Masz rację że zajście w ciążę to można rzec pikus,gorzej utrzymać...Ale znów te dziewczyny co nie mogą zajść to pewnie tak nie mówią...
    Nie ma lekko, trzeba mieć nadzieję,ze szczęście i na nas trafi...

    Nika8686 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Przechodziłam to samo przed świętami. Teraz wracam do żywych, jutro kontrola, zrobiłam trochę badań na własną rękę, ale niewiele z tego wyszło. Zobaczymy co jutro powie lekarz. Trzymaj się :) Teraz ciężko w to uwierzyć, ale będzie lepiej... Dobrze, że przy tym nam się nic nie stało.
    a jakie badania robiłaś jeśli można wiedzieć?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    TSH, FT3, FT4, Cytomegalia, przeciwciała antykardiolipidowe, anty TPO, anty TG, antykoagulant tocznia, przeciwciała pezciwjądrowe ANA wyszły mi dodatnie w niskim mianie i dorabiałam ANA 2
    I to wszystko prywatnie czy gin Ci dał skierowanie?widzę,że też jesteś po pierwszym poronieniu, tak jak ja, a ja tylko dostałam toxo.

    Aaa widzę,że na własną rękę robiłaś...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 17:14

  • Nika8686 Autorytet
    Postów: 359 223

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak długo miałyście krwawienie po łyżeczkowaniu? Czy miałyście bolesne skurcze parę dni po zabiegu albo bolało was jak siadałyście np. na twardym krześle?

    961lwn15y3w1u452.png
    21.09.16 Beta 87- 8dpt
    21.01.16 Aniołek 9 tc <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja krwawilam w dniu po zabiegu mocno,a kolejne 4 dni to było plamienie,ale bardzo bardzo skąpe.co do boli to jedynie czuję czasami pracę jajników,trochę macice, no ale ona musi się obkurczyc.
    Pamiętaj jednak,że każda z nas może inaczej reagować po zabiegu.jeśli jednak cos Cię nie pokoi zgłoś się lepiej do gina.

  • Nika8686 Autorytet
    Postów: 359 223

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj kiepsko się czułam i trochę się zmartwiłam. Dziś jest już lepiej chyba przestaje krwawić. Dzwoniłam do lekarza i za tydzień mam wizytę kontrolną.

    Liczę, że szybko się zregeneruje. Może 2-3 miesiące wystarczą.

    Pozdrawiam Was

    961lwn15y3w1u452.png
    21.09.16 Beta 87- 8dpt
    21.01.16 Aniołek 9 tc <3


  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po lyzeczkowaniu w 2013 roku mialam dlugo krwawienie ok 2 tygodni. A pozniej pol roku bardzo obfite miesiaczki ze az lozko zalewalam..

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rosax3 wrote:
    Ja po lyzeczkowaniu w 2013 roku mialam dlugo krwawienie ok 2 tygodni. A pozniej pol roku bardzo obfite miesiaczki ze az lozko zalewalam..
    a wcześniej miałaś też obfite @ czy wręcz przeciwnie?

  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialam bardzo skromne i delikatnie. 5 dni ale dwa ze lecialo tak normalnie a 3 ostatnie to plamienia. A niestety po lyzeczkowaniu byla masakra... Musialam az isc do lekarza. Przepisam mi tabletki i sie uspokoilo. Pier mowil ue normalne ale jak po 6 msc poszlam do niego w trzeci dzien cyklu i bylam taka zlana ze badac nie mogl dobrze to od razu tabletki.

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • Nika8686 Autorytet
    Postów: 359 223

    Wysłany: 3 lutego 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie kontrolnej po zabiegu i mój lekarz twierdzi, że wystarczy odczekać 2 cykle i rozpocząć starania.

    Zdecydowałam się też na powrót do pracy. Myślę, że miesiąc siedzenia w domu dał mi tyle do myślenia (szczególnie po nocach) że muszę się czymś zająć by nie oszaleć w 4 ścianach.

    Wszystkim starającym się życzę powodzenia :)

    961lwn15y3w1u452.png
    21.09.16 Beta 87- 8dpt
    21.01.16 Aniołek 9 tc <3


‹‹ 123 124 125 126 127
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego