Forum Starając się - ogólne SZAMPAŃSKIE BĄBELKI czyli lista testujących w grudniu :)
Odpowiedz

SZAMPAŃSKIE BĄBELKI czyli lista testujących w grudniu :)

Oceń ten wątek:
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro robie rybke po grecku. Smaaaka dziewczyny narobilyscie! ;D

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuska a czemu???

  • Tuśka87 Autorytet
    Postów: 722 107

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, zmieniłam ginekologa. Zrobił mi badania i okazało się, że poprzedni lekarz brak kasę za ładny uśmiech. Od wielu lat rozwijały mi się mięśniaki, gruczolakowatość, zgrubienia na jajnikach, zmiany w szyjce macicy itd itd Dlatego też plamię, dlatego (według lekarza) mam niewłaściwy wykres cyklu i nieprawidłowo wzrastającą temperaturę.
    Przez te 5 miesięcy nie mieliśmy szans. Przez najbliższe miesiące czeka mnie cały zestaw kolejnych badań, torba leków i kontrole u lekarza. Popłakałam się w gabinecie. Dobrze, że mąż przyjechał, bo sama bym nie wróciła do domu. Pojechałam z nadzieją na ciążę, wróciłam z nową chorobą.

    37 cykl starań ....
    sono hsg - obustronnie drożne
    3 IUI - bez powodzeń
    laparoskopia z histeroskopią - nic nie wykazała
    niedoczynność tarczycy - letrox
    Styczeń 2018 - insulinooporność
    Konsultacja immunologiczny - KIR (fenotyp bx)
    Dieta wykluczeniowa - waga spada na potęgę
    Czerwiec-clo, intralipidy, inseminacja...czwarta. lipiec intralipid. Wciąż bez skutku.
    Po nieudanej procedurze (2 transfery) in vitro. Rozpoczynamy procedurę od nowa.
  • monika454 Autorytet
    Postów: 564 734

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro Tuśka. Wierzę, że uda Ci się uporać z przeciwnościami i chorobami.Życzę Ci dużo siły i wytrwałości!

    74di6iyermvv176r.png

    If you run you might loose, but if you don`t run you are guaranteed to loose.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem jak sie czujesz, sama walczylam przez kilka lat o ciaze...chodzilam po lekarzach a oni mnie zbywali bo przeciez mloda jestem...pozniej trafilam tutaj, dziewczyny duzo pomogly, podpowiedzialy. pozniej trafilam na tego mojego ulubionego gina, leczyl mnie jak potrafil, ale niestety nie dal rady...in vitro, dziecko a teraz ciaza naturalna...zobaczysz kochana podleczysz sie i bedzie dobrze...ja przez 3 miesiace bralam antybiotyki we wszytskie mozliwe dziury...wydawalam kupe kasy, mialam lepsze i gorsze dni, ale nigdy nie przestalam wierzyc...

  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    po bromergonie mozesz sie tak czuc, czesto dziewczyzny pisaly ze maja straszne skutki uboczne...a ja bralam bromka pol roku po calej tabletce i nic mi nie bylo, wtedy jeszcze specjalnie do rodzicow pojechalam bo maz byl na wyjezdzie a naczytalam sie tych wszytskich skutkow ubocznych, zwlaszcza balam sie omdlen...a nic nie odczulam

    Bromergon najlepiej przyjmować stopniowo, żeby organizm się przyzwyczajał. Ja miałam kiedyś całą rozpiskę jak brać. Na początku przez kilka dni 1/4 tabletki, później przez kilka dni połowa, później 3/4 itd. zwiększając dawkę do uzyskania tej właściwej.

    Agata25 lubi tę wiadomość

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
  • przyszła mama 2 Autorytet
    Postów: 1982 5919

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tuśka, przykro.
    Ale szczescie w nieszcześciu, że zmieniłaś lekarza, jakby nie patrzeć to ruszyło do przodu.
    Ja dawno, dawno temu równiez zaliczyłam takiego zonka...pewna byłam zacionszenia, testy z cieniami, i nie widocznymi tylko dla mnie...poleciałam do gina a tam mięśniaki...wiem , co czujesz:*
    Będzie dobrze, może nie zaraz, ale będzie.

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8671 7436

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuska, przykro mi :( jedyny plus w tej historii to fakt, że masz nowego gina, który wygląda na to, że nie bawi się w okulistę tylko zagląda gdzie trzeba. Oby szybko wyprowadził Cię na prostą! Powodzenia <3

    zem3qps6in5tddof.png
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi tuska ;(

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuśka87 wrote:
    Karola, zmieniłam ginekologa. Zrobił mi badania i okazało się, że poprzedni lekarz brak kasę za ładny uśmiech. Od wielu lat rozwijały mi się mięśniaki, gruczolakowatość, zgrubienia na jajnikach, zmiany w szyjce macicy itd itd Dlatego też plamię, dlatego (według lekarza) mam niewłaściwy wykres cyklu i nieprawidłowo wzrastającą temperaturę.
    Przez te 5 miesięcy nie mieliśmy szans. Przez najbliższe miesiące czeka mnie cały zestaw kolejnych badań, torba leków i kontrole u lekarza. Popłakałam się w gabinecie. Dobrze, że mąż przyjechał, bo sama bym nie wróciła do domu. Pojechałam z nadzieją na ciążę, wróciłam z nową chorobą.

    Przytulam i wspieram.
    Wiem jak to jest, sama kilka lat temu liczyłam na wizycie na ciążę, albo przynajmniej, że lekarz mi powie, że wszystko jest w najlepszym porządku, a dowiedziałam się o mięśniakach.
    Najważniejsze, że już wiesz co jest grane i stary gin już Ci nie będzie ściemniał z uśmiechem.
    Popłacz sobie, niech Ci ulży, a potem do walki. Powodzenia i dużo sił. :)

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To znowu ja i moje cienie ;p
    Nie dawalo mi spokoju a wiec jakies 5 minut temu nasikalam na inny test. Tak dla sprawdzenia czy na innym i o tej porze bedzie cien. I co? I jest. Jest wieczor, inny test i tez kreska. A nawet wyrazniejsza...

    http://www.fotosik.pl/zdjecie/ff72a9fd9383c6a9

    antylopaa, Morwa, freya, kamika23, Hurija lubią tę wiadomość

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja powoli gratuluję :-d

    rosax3 lubi tę wiadomość

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • iwonka86 Przyjaciółka
    Postów: 62 34

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuśka87 wrote:
    Iwonka zazdroszczę Ci spokoju. Ja mam 11-12 dzień po owulacji i już przeszłam wszystkie stany emocjonalne.

    To nie spokoj a lekcja pokory, którą dostałam przez ostatnie miesiące starań:)6 ostatnich miesięcy żyłam wyczekiwaniem na ciąże, sikałam już w 11/12 dpo a potem jak ridż przyszedł to wielki żal i frustracja granicząca z depresją. Nie mówiąć już o wszystkich książkowych objawach ciąży, jakie u siebie znajdywałam. Teraz odpuściłam i będzie co ma być. Przez ostatnie 2 tygodnie miałam tyle stresu w pracy , że wogóle bym się mocno zdziwiłą jakby coś się zagniezdziło. W szafie ostał mi się jedyny test ciążowy , taki ostatni mohikanin i wierzę, że to będzie ostatni test jaki wykonam:)

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosax ja Ci juz chyba cos mowilam o testach?

  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka86 podejzewam ze przed ostatni hihi, polecisz do apteki po drugi by potwierdzil pierwszy! A pozniej betka i najpiekniejsze miesiace w zyciu!

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuska a dla Ciebie mam jeszcze rade. Zajdz do 3 gina. I niech on Ci powie co i jak. Bo moze byc tak ze ten drugi troche wyolbrzymia zeby wiecej zarobic.

    Marta.83, Hurija lubią tę wiadomość

  • iwonka86 Przyjaciółka
    Postów: 62 34

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika454 wrote:
    ja Alexis miałam w 20dc a w 13 dpo mialam test pozytywny :P
    Wysyłaj wirusy pliz:) Póki co alexis nie ma....

  • Tuśka87 Autorytet
    Postów: 722 107

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Od płaczu już mnie oczy bolą. Będę walczyła. Ale nie dziś. To jest jeden z gorszych dni w moins zyciu. Chcę tylkp położyć się spać. Jeszcze raz powodzenia. Pa

    37 cykl starań ....
    sono hsg - obustronnie drożne
    3 IUI - bez powodzeń
    laparoskopia z histeroskopią - nic nie wykazała
    niedoczynność tarczycy - letrox
    Styczeń 2018 - insulinooporność
    Konsultacja immunologiczny - KIR (fenotyp bx)
    Dieta wykluczeniowa - waga spada na potęgę
    Czerwiec-clo, intralipidy, inseminacja...czwarta. lipiec intralipid. Wciąż bez skutku.
    Po nieudanej procedurze (2 transfery) in vitro. Rozpoczynamy procedurę od nowa.
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mowilas cytrynko ale ja zwariuje! Ta niepewnosc mnie wykaczy!! I jeszcze nigdzie bety nie chca zrobic :/

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8671 7436

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rosax3 wrote:
    To znowu ja i moje cienie ;p
    Nie dawalo mi spokoju a wiec jakies 5 minut temu nasikalam na inny test. Tak dla sprawdzenia czy na innym i o tej porze bedzie cien. I co? I jest. Jest wieczor, inny test i tez kreska. A nawet wyrazniejsza...

    http://www.fotosik.pl/zdjecie/ff72a9fd9383c6a9
    coś jest ale proponuję powtórzyć pojutrze

    zem3qps6in5tddof.png
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego