Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Te olane .
Odpowiedz

Te olane .

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna94 wrote:
    To dziwne ale moim zdaniem skoro tak się zachowała to nigdy nie była Twoją przyjaciółką
    a wiesz że tak samo myślę , ja też nie mam zamiaru ciąglę pisac i proponować spotkanie ale cóż tak bywa

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie wrote:
    Natasza czujesz sie teraz winna?
    Jesli ona Cie oleje to nie jest warta nazwania jej przyjaciolka.

    Dobra koniec o porodach bo was wystrasze i wam sie staranek odechce ;)
    kochana to nie o mnie chodzi,moje friendsy wiedza i kibicują,jedna ,której nie widziałam od kwietnia bo jest na Madagaskarze jak zobaczyła moje zdjęcia z Sylwka,to zadzwoniła,czy przypadkiem niczego z T nie chcemy jej oznajmić bo jakoś tak inaczej wyglądam hehe:-)mam nadzieje ze jest wrozka

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    iv09hdgenu0skffm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja swojej mamie nie mam zamiaru na razie mówić, ona w tajemnicy pewnie tacie powie z tej radości :P

  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landrynka wrote:
    nie sądzę wgl się przestała odzywać , pisać
    ale czemu tak by miała zareagować bezsensu,nie przejmuj sie

    iv09hdgenu0skffm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    i co ci mama powiedziała ? pewnie to co my :)

    tak jak Wy podtrzymała na duchu i też odradziła tego lekarza i te prochy anty.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My nie mamy zamiaru nikomu mowic az do 4tego miesiaca ciazy ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landrynka wrote:
    a wiesz że tak samo myślę , ja też nie mam zamiaru ciąglę pisac i proponować spotkanie ale cóż tak bywa

    znam kochana bardzo dobrze to uczucie bo dopiero co straciłam 2 "przyjaciółki". Po prostu się przestały odzywać nie wiadomo czemu a ja nie mam zamiaru je prosić żeby się ze mną łaskawie spotkały. Mam bardziej wartościowych ludzi w swoim życiu :P

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie wrote:
    My nie mamy zamiaru nikomu mowic az do 4tego miesiaca ciazy ;)
    no ja to bym sie chciała bliskim z tej radości pochwalić ale z drugiej strony tyle sie tu naczytam i tych utratach ciąży ze wolałabym nikomu nie mówić zeby uikąć zbędnych i bolesnych pytań

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie wrote:
    My nie mamy zamiaru nikomu mowic az do 4tego miesiaca ciazy ;)
    u mnie to nie ma szans,mam kontrole z każdej strony oczywiście w pozytywnym słowa znaczeniu

    iv09hdgenu0skffm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna94 wrote:
    Ja swojej mamie nie mam zamiaru na razie mówić, ona w tajemnicy pewnie tacie powie z tej radości :P

    tata też już wie i obawiam się że dopiero teraz się zacznie jazda:):)
    nie dadzą spokoju dziadziunie:):)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra muszę uciekać, bo mąż głodny zaraz będzie a ja jak zwykle na różowej stronce :P Wczoraj był wieczór dla Was, więc dzisiaj będzie dla Mojego Misia, dlatego pewnie pojawię się dopiero jutro :) Miłego wieczorku kochane! Pa ;*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2014, 21:35

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, natasza82, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi rodzice chyba dowiedza sie od osob trzecich albo dopiero po porodzie... zycie Nam sie tak poukladalo ze nie utrzymujemy ze soba juz kontaktow :(

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie w rodzinie nikt o staraniach nie wie a z kazdej strony tylko o jednym jakby sie domyślali.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna94 wrote:
    znam kochana bardzo dobrze to uczucie bo dopiero co straciłam 2 "przyjaciółki". Po prostu się przestały odzywać nie wiadomo czemu a ja nie mam zamiaru je prosić żeby się ze mną łaskawie spotkały. Mam bardziej wartościowych ludzi w swoim życiu :P
    kurcze to przykro ja mam to szczęście ze trafiłam na najlepszych przyjaciół na świecie!znamy się od 15 r.z,teraz kazda mieszka gdzieś na świecie,dwie w Londynie,jedna na Madagaskarze i jedna za mną w Ol:-) to te laski na zdjęciu w fioletowych sukienkach,kochane moje,jak coś się dzieje zawsze są choćby z końca swiata

    Katha81, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    iv09hdgenu0skffm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie wrote:
    Moi rodzice chyba dowiedza sie od osob trzecich albo dopiero po porodzie... zycie Nam sie tak poukladalo ze nie utrzymujemy ze soba juz kontaktow :(

    uu, przykro mi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie mam tak samo , też nie mam kontaktu z rodzicami ....
    Czarna ja to mam taką zasadę ze jak mam mieć fałszywych przyjaciół to wolę być sama , mam narzeczonego i mi wystarczy , znajomych nie potrzebuję takich przyjaciółek na siłę .
    Dobranoc Kochana :* Też mam wieczór dla Mojego Skarba dziś :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pomyślałam właśnie o Nusi
    Ciekawe co jej tam robią:/

    natasza82 lubi tę wiadomość

  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie wrote:
    Moi rodzice chyba dowiedza sie od osob trzecich albo dopiero po porodzie... zycie Nam sie tak poukladalo ze nie utrzymujemy ze soba juz kontaktow :(
    to my tak samo mamy z rodzicami T,niestety takie zycie

    iv09hdgenu0skffm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landrynka wrote:
    Cassie mam tak samo , też nie mam kontaktu z rodzicami ....

    ja bym umarła bez moich rodziców, dla mnie to są moi przyjaciele. Najlepsi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale to jest serio przykre ze dzieja sie takie rzeczy ze najblizsi sobie ludzie staja w takim momencie zycia kiedy drogi bezpowrotnie sie rozchodza :(
    Powiem Wam 2013 rok wywrocil moje zycie do gory nogami.
    Ciesze sie ze juz sie skonczyl.
    Jestem przeszczesliwa ze mam dzieci i najukochanszego meza na swiecie :)

    natasza82 lubi tę wiadomość

‹‹ 385 386 387 388 389 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ