Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
Odpowiedz

Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅

Oceń ten wątek:
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1623 1857

    Wysłany: 18 stycznia, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter, a nie proponowali Twojemu mężowi zabiegu FESS na zatoki? Ja miałam ten zabieg trochę ponad rok temu i od tego czasu tylko raz brałam antybiotyk na zatoki. A wcześniej prawie co miesiąc

    Jupiter, Morgo lubią tę wiadomość

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 519 427

    Wysłany: 18 stycznia, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Jupiter - u Was myślę że jednak żylaki są najbardziej istotnym czynnikiem pogarszającym jakość nasienia i ja bym się nie fiksowała na tym zabiegu, szkoda nerwów, czasu, efekt zawsze będzie mocno niepewny jeśli chodzi o poprawę nasienia. Zrobić go warto, ale ja bym szła dalej obraną drogą leczenia niepłodności. Faktycznie teratozoospermię niektórzy wiążą ze stanami zapalnymi w organizmie - na forach widziałam kilka historii kopiuj wklej mój mąż - jelito drażliwe, nawracające SIBO i morfo 0%. Ja uważam że na pewno warto przed IVF pójść na higienizację no i skontrolować zęby - to jest najczęstsze miejsce ognisk zapalnych w organizmie.
    Wiem że moje rozważania brną bardzo daleko, może z tej bezsilności, może dlatego, że widzę jak mi podniosło komfort życia wyleczenie Stanów zapalanych.

    Zęby oboje bardzo mocno kontrolujemy. Dzięki za głos rozsądku w tej sprawie. Zdaję sobie sprawę, że alergie krzywe przegrody nosowe itd to nie powinna być przyczyna braku możliwości sprowadzenia zdrowego dziecka na świat ale jednak głowa szaleje..

    Morgo lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI 04.2026 ❌
    🔜 IUI 05.2026
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 519 427

    Wysłany: 18 stycznia, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Jupiter, a nie proponowali Twojemu mężowi zabiegu FESS na zatoki? Ja miałam ten zabieg trochę ponad rok temu i od tego czasu tylko raz brałam antybiotyk na zatoki. A wcześniej prawie co miesiąc
    Mąż w ogóle nie bierze antybiotyków na zatoki, mam nadzieję że nic nie pomieszałam, ale to chodzi o to że on ma przerośnięte małżowiny nosowe i krzywą przegrodę i to sprawia że nie może oddychać nosem w sposób swobodny, więc zaproponowano mu konchoplastyke i septoplastyke.

    Morgo lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI 04.2026 ❌
    🔜 IUI 05.2026
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1248 855

    Wysłany: 18 stycznia, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    White1 wrote:
    Ja właśnie zaczęłam dzisiaj czytać. Planuję tak: odstawić ubichinol, brać mamadha, magnez i witaminę E 200mg

    Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
    Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅

    Morgo lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1248 855

    Wysłany: 18 stycznia, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karczoch321 wrote:
    Ojej, przykro mi z powodu cienia. Ale nie badałaś bety, tylko robiłaś testy?

    W tej sytuacji jeszcze bardziej trzymam kciuki za szybki okres jutro i start nowego cyklu 🍀

    Co do zastrzyków to godzinę mam sobie wybrać dowolna, ale potem żeby już była za każdym razem taka sama. Ja uznałam, że 18 będzie okej, bo jak będę miala jakies skutki uboczne to może je prześpię 😆
    Poza tym jeszcze nie wiem czy wszystkie będzie mi robić mąż czy będę robić sama (trochę panikuje przy zastrzykach), więc wybraliśmy taką godzinę, żeby już był na 100% w domu po pracy w razie potrzeby 😛

    Bety nie badałam bo miałam zrobić ją następnego dnia, ale jak zobaczyłam, że jest słabiej jak poprzedniego dnia to stwierdziłam, że nie ma sensu 🫣

    Mi też właśnie lekarz mówił, że godzina dowolna byleby stała. I mam zagwozdke. Bo mam do wyboru albo rano koło 8 albo dopiero wieczorem koło 20 🙈 wolałabym, żeby mąż mi zrobił pierwszy i wtedy tylko wieczorem, ale z drugiej strony muszę próbować też sama się przełamać co do tego podawania zastrzyku 🙈 nie cierpię igieł.

    Dziewczyny a Wy w jakich porach robiłyscie zastrzyki?

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • aszin Autorytet
    Postów: 7255 16010

    Wysłany: 18 stycznia, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam o 21, bo miałam konkretną godzinę zaleconą przez lekarza. Czytałam, że to lepiej współgra z fizjologią hormonów i naturalnym wyrzutem LH i FSH, który ma miejsce właśnie nocą, niby też łatwiej znieść ewentualnie skutki uboczne. Choć ile w tym prawdy, to nie wiem 🤪

    Ja przy Gonalu czy Menopuru nie czułam nawet ukłucia, całkowicie bezbolesne. Ganirelix trochę mniej przyjemny, ale nie przy samym podaniu, tylko później miałam przez parę minut zaczerwienienie i lekkie szczypanie/pieczenie. Naprawdę nie ma się czego bać 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 16:57

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2023
    Trombofilia, Hashimoto, OAT
    03.2024 💔💔 8tc

    2026:
    ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
    1) 24.01 ET➝ 30.03 💔 12tc (8+4) T21
  • Morgo Autorytet
    Postów: 630 1227

    Wysłany: 18 stycznia, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Mąż w ogóle nie bierze antybiotyków na zatoki, mam nadzieję że nic nie pomieszałam, ale to chodzi o to że on ma przerośnięte małżowiny nosowe i krzywą przegrodę i to sprawia że nie może oddychać nosem w sposób swobodny, więc zaproponowano mu konchoplastyke i septoplastyke.

    Skoro nie ma nawracających zapaleń zatok w sezonie infekcyjnym, konieczności stosowania antybiotyków z tego powodu to myślę że tutaj główne wskazanie do zabiegu to po prostu poprawa drożności nosa (to też prewencja łapania infekcji bo jednak nos filtruje powietrze). Mam wielu pacjentów, u których każdy katar kończy się zapaleniem zatok, które się potem ciągnie i źle reaguje na leki i wtedy myślę ze faktycznie jest to istotne ognisko zapalne.

    Stosuje steryd donosowy? Generalnie takie nie-bakteryjne zapalenia można tym zaleczać do czasu zabiegu, laryngolodzy kochają je dawać (ja też).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 17:02

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1361 4003

    Wysłany: 18 stycznia, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    Ja robiłam o 21, bo miałam konkretną godzinę zaleconą przez lekarza. Czytałam, że to lepiej współgra z fizjologią hormonów i naturalnym wyrzutem LH i FSH, który ma miejsce właśnie nocą, niby też łatwiej znieść ewentualnie skutki uboczne. Choć ile w tym prawdy, to nie wiem 🤪

    Mi jeszcze czat dorzucił argument taki, że jeśli podgląd jest bardziej w rannych godzinach to zastrzyk wieczorem jest trochę lepszy, bo lekarz widzi stabilną reakcję jajników, a nie „świeży” pik po leku. Brzmi to nawet rozsądnie 👍
    Mnie na pewno czeka jeden robiony samodzielnie, ale to za tydzień, więc myślę, że już do tego czasu przywyknę do tych igiełek.
    Inna rzecz, że fajnie, że mąż sam chce mi je robić, bo myślę, że przez to będziemy mieć oboje większe poczucie, że jesteśmy w tym razem 😀

    Morgo, aszin lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia, immunologia, kariotypy, drożność, MUCH - ok

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720

    10+3tc -> 4cm bobasa 😍💜

    preg.png

    bądź dobrej myśli, bo po co być złej ✨🤞
  • Morgo Autorytet
    Postów: 630 1227

    Wysłany: 18 stycznia, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia30 wrote:
    Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
    Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅

    Haha, tak. Ja pewnie kupię jeśli będziemy podchodzić do IUI albo IVF. Dla mnie szczerze mówiąc takie produkty to coś oczko wyżej niż magiczne myślenie (jakieś dowody naukowe ma bromelanina), ale ja potrzebuję jakiejś formy talizmanu 🤣.

    Pelasia30 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • aszin Autorytet
    Postów: 7255 16010

    Wysłany: 18 stycznia, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja, mimo, że mąż jest z wykształcenia ratownikiem medycznym, wolałam robić zastrzyki sama, bo mam poczucie, że zrobię to lepiej i po swojemu 😆 A on by zrobił za szybko, za wolno, nie w tym miejscu, no nie 🤓🤣

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2023
    Trombofilia, Hashimoto, OAT
    03.2024 💔💔 8tc

    2026:
    ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
    1) 24.01 ET➝ 30.03 💔 12tc (8+4) T21
  • Morgo Autorytet
    Postów: 630 1227

    Wysłany: 18 stycznia, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    A ja, mimo, że mąż jest z wykształcenia ratownikiem medycznym, wolałam robić zastrzyki sama, bo mam poczucie, że zrobię to lepiej i po swojemu 😆 A on by zrobił za szybko, za wolno, nie w tym miejscu, no nie 🤓🤣

    Ja też bym nie oddała tego w ręce męża 😅. Ale dla mnie też igły są czymś neutralnym. Nie mniej wiem że prawie dla każdego pierwszy zastrzyk podskórny to spory stres - często pacjenci chcą byśmy przeszli razem przez pierwszą iniekcje czy to heparyny, czy analogu GLP-1. Potem zwykle stwierdzają że prościzna i więcej stresu przed niż było warte i robią sobie kolejne na luzie w domu.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1248 855

    Wysłany: 18 stycznia, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karczoch, też mi czat to pisał, ale wiesz ja jego to tak z przymrużeniem oka biorę 🤣

    Dobra to przekonalyscie mnie i będę też robić wieczorem 🤭 rzeczywiście gdyby były jakieś skutki uboczne to lepiej przespać.

    Co do podawania zastrzyków to mąż też mówił, że może mi robić żeby miał poczucie, że też coś robi w tym kierunku 😆 a z drugiej strony myślę, że bardziej będę panikować jeśli on będzie robić 🤣

    Morgo, też czytałam właśnie o tej bromelainie i stwierdziłam, że a dobra co mi szkodzi 😅

    karczoch321, Morgo lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • aszin Autorytet
    Postów: 7255 16010

    Wysłany: 18 stycznia, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Ja też bym nie oddała tego w ręce męża 😅. Ale dla mnie też igły są czymś neutralnym. Nie mniej wiem że prawie dla każdego pierwszy zastrzyk podskórny to spory stres - często pacjenci chcą byśmy przeszli razem przez pierwszą iniekcje czy to heparyny, czy analogu GLP-1. Potem zwykle stwierdzają że prościzna i więcej stresu przed niż było warte i robią sobie kolejne na luzie w domu.
    Ja przy pierwszym zastrzyku z heparyny o mało nie zeszłam z tego świata 😅 Ręce mi się trzęsły, do tego palpitacje serca, ale jak się przełamałam, to potem już mi to spowszedniało 🙂

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2023
    Trombofilia, Hashimoto, OAT
    03.2024 💔💔 8tc

    2026:
    ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
    1) 24.01 ET➝ 30.03 💔 12tc (8+4) T21
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1361 4003

    Wysłany: 18 stycznia, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    Ja przy pierwszym zastrzyku z heparyny o mało nie zeszłam z tego świata 😅 Ręce mi się trzęsły, do tego palpitacje serca, ale jak się przełamałam, to potem już mi to spowszedniało 🙂

    Ja myślę, że tak właśnie będzie u mnie. Wewnętrznie jestem drama queen, ale jak przyjdzie co do czego to zrobię, nie umrę i sama pewnie uznam, że za dużo czasu poświęciłam na zamartwianie się 😜

    Co do tego specyfiku na implantację z UP to trochę rozważam. Ale jednocześnie już tyle dziwnych supli, globulek i innych sposób przetestowałam, że nie wiem czy jest sens wydawać kolejne złotówki 😛 w ramach szamanstwa i poczucia sprawczości będę pewnie piła forumowy koktajl z arbuza i buraka 👍

    Morgo lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia, immunologia, kariotypy, drożność, MUCH - ok

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720

    10+3tc -> 4cm bobasa 😍💜

    preg.png

    bądź dobrej myśli, bo po co być złej ✨🤞
  • White1 Autorytet
    Postów: 1940 4443

    Wysłany: 18 stycznia, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia30 wrote:
    Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
    Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅
    Po dyskusji z ekspertem czyli chatem gpt postanowiłam wdrożyć magnez + wit. E w dużej dawce, ewentualnie później jakieś koktajle i w końcu nie zamówiłam.

    U nas zastrzyki robił mąż, czułam wtedy realnie jego wsparcie w tym procesie, robiliśmy je między 6:30 a 7 rano, bo wtedy zawsze oboje jesteśmy w domu, lekarz kazał z rana

    Aszin 🤞 kciuki, jak najmniej stresu, dużo odpoczynku i samych dojrzałych jajeczek

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 17:37

    aszin, karczoch321 lubią tę wiadomość

    👧99' 🧑98' 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie
    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF 💉 Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕

    8+0 1.65cm 🧸 11+0 4.21cm 🧸 11+5 5.17cm 🩵?

    preg.png
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 519 427

    Wysłany: 18 stycznia, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Skoro nie ma nawracających zapaleń zatok w sezonie infekcyjnym, konieczności stosowania antybiotyków z tego powodu to myślę że tutaj główne wskazanie do zabiegu to po prostu poprawa drożności nosa (to też prewencja łapania infekcji bo jednak nos filtruje powietrze). Mam wielu pacjentów, u których każdy katar kończy się zapaleniem zatok, które się potem ciągnie i źle reaguje na leki i wtedy myślę ze faktycznie jest to istotne ognisko zapalne.

    Stosuje steryd donosowy? Generalnie takie nie-bakteryjne zapalenia można tym zaleczać do czasu zabiegu, laryngolodzy kochają je dawać (ja też).
    Stosował kiedyś właśnie taki steryd. Wtedy było o niebo lepiej. jak się go pytałam czemu tak się ociąga z tymi laryngologami, że komfort życia bardzo osłabiony ma, ja oszalałabym z tego dyskomfortu, to powiedział że to trwa tyle lat że się przyzwyczaił. Trochę go rozumiem, bo jak mnie bolał brzuch przewlekle to po jakimś czasie stwierdziłam, że chyba nie jest tak źle… dopiero gdy zniknął miałam takie: TO TAK SIĘ DA!?
    U niego to jest powiązane z alergią na pyłki traw (odczula się już któryś rok). Wtedy bierze leki przeciwalergiczne i to tyle. Ale jak piszecie że są ludzie co w kółko antybiotyki, to teraz mam wrażenie że dramatyzuje … 😅

    Morgo lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI 04.2026 ❌
    🔜 IUI 05.2026
  • Morgo Autorytet
    Postów: 630 1227

    Wysłany: 18 stycznia, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Stosował kiedyś właśnie taki steryd. Wtedy było o niebo lepiej. jak się go pytałam czemu tak się ociąga z tymi laryngologami, że komfort życia bardzo osłabiony ma, ja oszalałabym z tego dyskomfortu, to powiedział że to trwa tyle lat że się przyzwyczaił. Trochę go rozumiem, bo jak mnie bolał brzuch przewlekle to po jakimś czasie stwierdziłam, że chyba nie jest tak źle… dopiero gdy zniknął miałam takie: TO TAK SIĘ DA!?
    U niego to jest powiązane z alergią na pyłki traw (odczula się już któryś rok). Wtedy bierze leki przeciwalergiczne i to tyle. Ale jak piszecie że są ludzie co w kółko antybiotyki, to teraz mam wrażenie że dramatyzuje … 😅

    Spoko, nie dramatyzujesz. Bardzo częsta sytuacja u alergików. Steryd nie powinien zaszkodzić, można nawet bez recepty kupić jakby miał nasilenie zatkania nosa czy po jakiejś infekcji przedłużałby mu się katar powyżej 7-10 dni.

    Jupiter lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • stokroteczka25 Autorytet
    Postów: 470 402

    Wysłany: 18 stycznia, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, czy mogę do Was dołączyć? Podczytuję ten wątek już od dłuższego czasu, tworzycie wspaniałą, wspierajàcą społeczność.

    Krótko o mnie… byłam przekonana, ze szybko zajdę w ciąże... Życie jednak szybko zweryfikowało te oczekiwania. Najpierw prawie rok bez zabezpieczenia — z nadzieją, że „samo się uda” — i nic. Poważne starania zaczęliśmy w kwietniu zeszłego roku. Były monitoringi, stymulacje Aromkiem, mnóstwo badań, analiz, nadziei i rozczarowań. Przeszłam już etap robienia testów non stop, szukania cieni pod światło itd. Teraz jestem chyba już trochę uodporniona i przyzwyczajona do bieli 🤷‍♀️

    U nas głównym problemem okazał się czynnik męski. Lekarze początkowo chcieli od razu kierować nas na IVF, ale postanowiliśmy jeszcze zawalczyć o poprawę wyników. Po trzech miesiącach widać małe efekty. Teraz lekarz zalecił drożność i IUI. Szczerze mówiąc, cały czas się zastanawiam, czy przy naszych parametrach są w ogóle jakiekolwiek szanse przy inseminacji…

    Trzymam kciuki za Was wszystkie 🤞 i powodzenia dla dziewczyn, które podchodzą do IVF 🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 20:09

    cysterka95, White1, karczoch321, Imazolka, Jupiter, snieżka, Morgo, Pelasia30, Olalexa lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&34
    🍀 poważne starania od 04.2025, wcześniej ponad rok bez zabezpieczenia

    👦 Walka o popraww nasienia
    Koncentacja 6,8 mln/ml ➡️ 28,7 mln/ml
    Liczba plemnikow: 20,5 mln ➡️ 66 mln
    Ruch postepowy: 7,0% ➡️ 15,5%
    Morfologia 0% ➡️ 2%

    Fragmentacja 10%, test hba - 68%

    03.2026 IUI ❌️

    🔜 kwalifikacja IVF

    Suple 💊
    prenacaps multi, DHA, inozytol, ubichinol, witamina D
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1361 4003

    Wysłany: 18 stycznia, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia, jak coś to pierwsze koty za płoty i daję znać, że ogólnie nie bolało! Schlodziłam sobie miejsce na brzuszku kostką lodu i sam moment zastrzyku był bezbolesny 🤩

    Chociaż moja wewnętrzna panikara uroniła łezkę, bo jednak jakiekolwiek zastrzyki są dla mnie stresujące i widok tej niby-niedużej igły to było dla mnie na dziś za dużo 😝 także na razie zostajemy w opcji, że to będzie zadanie na męża.

    Pelasia30 lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia, immunologia, kariotypy, drożność, MUCH - ok

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720

    10+3tc -> 4cm bobasa 😍💜

    preg.png

    bądź dobrej myśli, bo po co być złej ✨🤞
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1293 2790

    Wysłany: 18 stycznia, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudii 🥺 tak po prostu przytulam na odległość... przykro mi strasznie 😔 daj sobie czas, myślimy tu o tobie

    Jupiter lubi tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (4 stymulacje Lametta + Ovitrelle, przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️
    ▪️AMH 4,6

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - ⏸️😳
    28.04 beta 23,98 🥹
    30.04 beta 20,98...
‹‹ 230 231 232 233 234 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ