Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
-
WIADOMOŚĆ
-
Jupiter, a nie proponowali Twojemu mężowi zabiegu FESS na zatoki? Ja miałam ten zabieg trochę ponad rok temu i od tego czasu tylko raz brałam antybiotyk na zatoki. A wcześniej prawie co miesiąc
Jupiter, Morgo lubią tę wiadomość
👩🏻30 lat
AMH - 2,140 ng/ml
MTHFR hetero, PAI‑1 homo
ANA1 - stwierdzono obecność przeciwciał:
- ziarniste (AC-4) – 1:1280,
- centromerowe (AC-3) – 1:1280,
- typu „nuclear dots” (AC-6) – 1:1280,
- przeciw błonie jądrowej (AC-11,12) – 1:160.
ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️
👦🏻33 lata
2009r. - skręt lewego jądra i martwica tkanek --> usunięcie jądra
Całkowita liczba plemników 24.41mln --> 30.75mln⬆️
Ruch postępowy (a+b) 15.2% --> 26.3%⬆️
Ruch całkowity (a+b+c) 28.1% --> 38.4%⬆️
Plemniki o prawidłowej budowie 0% --> 0%🔻
Plemniki żywe 80% -->78%☀️
HBA 61🔻
Fragmentacja DNA☀️Stres oksydacyjny☀️Przeciwciała przeciwplemnikowe IgG☀️
12 cs💫11.2025 💔7tc -
Wiem że moje rozważania brną bardzo daleko, może z tej bezsilności, może dlatego, że widzę jak mi podniosło komfort życia wyleczenie Stanów zapalanych.Morgo wrote:Jupiter - u Was myślę że jednak żylaki są najbardziej istotnym czynnikiem pogarszającym jakość nasienia i ja bym się nie fiksowała na tym zabiegu, szkoda nerwów, czasu, efekt zawsze będzie mocno niepewny jeśli chodzi o poprawę nasienia. Zrobić go warto, ale ja bym szła dalej obraną drogą leczenia niepłodności. Faktycznie teratozoospermię niektórzy wiążą ze stanami zapalnymi w organizmie - na forach widziałam kilka historii kopiuj wklej mój mąż - jelito drażliwe, nawracające SIBO i morfo 0%. Ja uważam że na pewno warto przed IVF pójść na higienizację no i skontrolować zęby - to jest najczęstsze miejsce ognisk zapalnych w organizmie.
Zęby oboje bardzo mocno kontrolujemy. Dzięki za głos rozsądku w tej sprawie. Zdaję sobie sprawę, że alergie krzywe przegrody nosowe itd to nie powinna być przyczyna braku możliwości sprowadzenia zdrowego dziecka na świat ale jednak głowa szaleje..
Morgo lubi tę wiadomość
Ona:32
AMH: 1.4; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️IBS, nietolerancje, nadwrażliwość IgG
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo PAI-1 homo
On: 33
Morfo: 2% -> 4%-> 3%
MAR, HBA, MiOXYS, wymaz - ✅
❗️DFI 26% -> 39%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
🔜przygotowanie do IUI:
⏳ Allo-MLR, Cross match, Cytokiny
konsultacja immuno ➖
badania🩸 ➖ -
Mąż w ogóle nie bierze antybiotyków na zatoki, mam nadzieję że nic nie pomieszałam, ale to chodzi o to że on ma przerośnięte małżowiny nosowe i krzywą przegrodę i to sprawia że nie może oddychać nosem w sposób swobodny, więc zaproponowano mu konchoplastyke i septoplastyke.snieżka wrote:Jupiter, a nie proponowali Twojemu mężowi zabiegu FESS na zatoki? Ja miałam ten zabieg trochę ponad rok temu i od tego czasu tylko raz brałam antybiotyk na zatoki. A wcześniej prawie co miesiąc
Morgo lubi tę wiadomość
Ona:32
AMH: 1.4; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️IBS, nietolerancje, nadwrażliwość IgG
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo PAI-1 homo
On: 33
Morfo: 2% -> 4%-> 3%
MAR, HBA, MiOXYS, wymaz - ✅
❗️DFI 26% -> 39%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
🔜przygotowanie do IUI:
⏳ Allo-MLR, Cross match, Cytokiny
konsultacja immuno ➖
badania🩸 ➖ -
White1 wrote:Ja właśnie zaczęłam dzisiaj czytać. Planuję tak: odstawić ubichinol, brać mamadha, magnez i witaminę E 200mg
Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅
Morgo lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&36
🔸Starania od 03.2023r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
🔸AMH 7,17 (04.25r.)
🔸PCO (metaboliczny)
🔸Późne owulacje
🔸Badanie nasienia + posiew✅
▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
▪️09.25 drożność jajowodów ✅
▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌
𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉 -
karczoch321 wrote:Ojej, przykro mi z powodu cienia. Ale nie badałaś bety, tylko robiłaś testy?
W tej sytuacji jeszcze bardziej trzymam kciuki za szybki okres jutro i start nowego cyklu 🍀
Co do zastrzyków to godzinę mam sobie wybrać dowolna, ale potem żeby już była za każdym razem taka sama. Ja uznałam, że 18 będzie okej, bo jak będę miala jakies skutki uboczne to może je prześpię 😆
Poza tym jeszcze nie wiem czy wszystkie będzie mi robić mąż czy będę robić sama (trochę panikuje przy zastrzykach), więc wybraliśmy taką godzinę, żeby już był na 100% w domu po pracy w razie potrzeby 😛
Bety nie badałam bo miałam zrobić ją następnego dnia, ale jak zobaczyłam, że jest słabiej jak poprzedniego dnia to stwierdziłam, że nie ma sensu 🫣
Mi też właśnie lekarz mówił, że godzina dowolna byleby stała. I mam zagwozdke. Bo mam do wyboru albo rano koło 8 albo dopiero wieczorem koło 20 🙈 wolałabym, żeby mąż mi zrobił pierwszy i wtedy tylko wieczorem, ale z drugiej strony muszę próbować też sama się przełamać co do tego podawania zastrzyku 🙈 nie cierpię igieł.
Dziewczyny a Wy w jakich porach robiłyscie zastrzyki?👩❤️👨 31&36
🔸Starania od 03.2023r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
🔸AMH 7,17 (04.25r.)
🔸PCO (metaboliczny)
🔸Późne owulacje
🔸Badanie nasienia + posiew✅
▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
▪️09.25 drożność jajowodów ✅
▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌
𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉 -
Ja robiłam o 21, bo miałam konkretną godzinę zaleconą przez lekarza. Czytałam, że to lepiej współgra z fizjologią hormonów i naturalnym wyrzutem LH i FSH, który ma miejsce właśnie nocą, niby też łatwiej znieść ewentualnie skutki uboczne. Choć ile w tym prawdy, to nie wiem 🤪
Ja przy Gonalu czy Menopuru nie czułam nawet ukłucia, całkowicie bezbolesne. Ganirelix trochę mniej przyjemny, ale nie przy samym podaniu, tylko później miałam przez parę minut zaczerwienienie i lekkie szczypanie/pieczenie. Naprawdę nie ma się czego bać 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 16:57
Morgo lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
03.2024 💔
♀ Hashimoto, trombofilia | AMH 5,1
♂ Oligoteratozoospermia
01.2026 ICSI – 14 🥚 ➝ 11MII ➝ 6 zapł. ➝ 2 ❄️ + 1 ⏳+ 1 świeżaczek 🌱
24.01.2026 ET 5.1.1 🍀🍍 -
Jupiter wrote:Mąż w ogóle nie bierze antybiotyków na zatoki, mam nadzieję że nic nie pomieszałam, ale to chodzi o to że on ma przerośnięte małżowiny nosowe i krzywą przegrodę i to sprawia że nie może oddychać nosem w sposób swobodny, więc zaproponowano mu konchoplastyke i septoplastyke.
Skoro nie ma nawracających zapaleń zatok w sezonie infekcyjnym, konieczności stosowania antybiotyków z tego powodu to myślę że tutaj główne wskazanie do zabiegu to po prostu poprawa drożności nosa (to też prewencja łapania infekcji bo jednak nos filtruje powietrze). Mam wielu pacjentów, u których każdy katar kończy się zapaleniem zatok, które się potem ciągnie i źle reaguje na leki i wtedy myślę ze faktycznie jest to istotne ognisko zapalne.
Stosuje steryd donosowy? Generalnie takie nie-bakteryjne zapalenia można tym zaleczać do czasu zabiegu, laryngolodzy kochają je dawać (ja też).Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 17:02
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 4 mscy monitoring i 2x stymulacja
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne, testosteron całkowity 🔻, estradiol 🔻
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻) - po Clo + suple
13cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
aszin wrote:Ja robiłam o 21, bo miałam konkretną godzinę zaleconą przez lekarza. Czytałam, że to lepiej współgra z fizjologią hormonów i naturalnym wyrzutem LH i FSH, który ma miejsce właśnie nocą, niby też łatwiej znieść ewentualnie skutki uboczne. Choć ile w tym prawdy, to nie wiem 🤪
Mi jeszcze czat dorzucił argument taki, że jeśli podgląd jest bardziej w rannych godzinach to zastrzyk wieczorem jest trochę lepszy, bo lekarz widzi stabilną reakcję jajników, a nie „świeży” pik po leku. Brzmi to nawet rozsądnie 👍
Mnie na pewno czeka jeden robiony samodzielnie, ale to za tydzień, więc myślę, że już do tego czasu przywyknę do tych igiełek.
Inna rzecz, że fajnie, że mąż sam chce mi je robić, bo myślę, że przez to będziemy mieć oboje większe poczucie, że jesteśmy w tym razem 😀
Morgo, aszin lubią tę wiadomość
🙎♀️🧔♂️ 34 / 35
🍀 19 cs - 5x stymulacja
🦠05.25 ureaplasma - out 🤟
🔥06.25 - drożność - ok 👌
🧚♀️07.25 AMH - 3,8
💔 02.25 - CP
💔 09.25 - CB
💉trombofilia + autoimmunologia - ok 🆗
🕰️ badanie kariotypów - czekamy na wynik
📆 18.01 - start stymulacji do ivf > 27.01 drugi podgląd > 29 lub 30.01 punkcja -
Pelasia30 wrote:Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅
Haha, tak. Ja pewnie kupię jeśli będziemy podchodzić do IUI albo IVF. Dla mnie szczerze mówiąc takie produkty to coś oczko wyżej niż magiczne myślenie (jakieś dowody naukowe ma bromelanina), ale ja potrzebuję jakiejś formy talizmanu 🤣.
Pelasia30 lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 4 mscy monitoring i 2x stymulacja
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne, testosteron całkowity 🔻, estradiol 🔻
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻) - po Clo + suple
13cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
A ja, mimo, że mąż jest z wykształcenia ratownikiem medycznym, wolałam robić zastrzyki sama, bo mam poczucie, że zrobię to lepiej i po swojemu 😆 A on by zrobił za szybko, za wolno, nie w tym miejscu, no nie 🤓🤣
Morgo lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
03.2024 💔
♀ Hashimoto, trombofilia | AMH 5,1
♂ Oligoteratozoospermia
01.2026 ICSI – 14 🥚 ➝ 11MII ➝ 6 zapł. ➝ 2 ❄️ + 1 ⏳+ 1 świeżaczek 🌱
24.01.2026 ET 5.1.1 🍀🍍 -
aszin wrote:A ja, mimo, że mąż jest z wykształcenia ratownikiem medycznym, wolałam robić zastrzyki sama, bo mam poczucie, że zrobię to lepiej i po swojemu 😆 A on by zrobił za szybko, za wolno, nie w tym miejscu, no nie 🤓🤣
Ja też bym nie oddała tego w ręce męża 😅. Ale dla mnie też igły są czymś neutralnym. Nie mniej wiem że prawie dla każdego pierwszy zastrzyk podskórny to spory stres - często pacjenci chcą byśmy przeszli razem przez pierwszą iniekcje czy to heparyny, czy analogu GLP-1. Potem zwykle stwierdzają że prościzna i więcej stresu przed niż było warte i robią sobie kolejne na luzie w domu.👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 4 mscy monitoring i 2x stymulacja
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne, testosteron całkowity 🔻, estradiol 🔻
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻) - po Clo + suple
13cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Karczoch, też mi czat to pisał, ale wiesz ja jego to tak z przymrużeniem oka biorę 🤣
Dobra to przekonalyscie mnie i będę też robić wieczorem 🤭 rzeczywiście gdyby były jakieś skutki uboczne to lepiej przespać.
Co do podawania zastrzyków to mąż też mówił, że może mi robić żeby miał poczucie, że też coś robi w tym kierunku 😆 a z drugiej strony myślę, że bardziej będę panikować jeśli on będzie robić 🤣
Morgo, też czytałam właśnie o tej bromelainie i stwierdziłam, że a dobra co mi szkodzi 😅
karczoch321, Morgo lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31&36
🔸Starania od 03.2023r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
🔸AMH 7,17 (04.25r.)
🔸PCO (metaboliczny)
🔸Późne owulacje
🔸Badanie nasienia + posiew✅
▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
▪️09.25 drożność jajowodów ✅
▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌
𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉 -
Ja przy pierwszym zastrzyku z heparyny o mało nie zeszłam z tego świata 😅 Ręce mi się trzęsły, do tego palpitacje serca, ale jak się przełamałam, to potem już mi to spowszedniało 🙂Morgo wrote:Ja też bym nie oddała tego w ręce męża 😅. Ale dla mnie też igły są czymś neutralnym. Nie mniej wiem że prawie dla każdego pierwszy zastrzyk podskórny to spory stres - często pacjenci chcą byśmy przeszli razem przez pierwszą iniekcje czy to heparyny, czy analogu GLP-1. Potem zwykle stwierdzają że prościzna i więcej stresu przed niż było warte i robią sobie kolejne na luzie w domu.
Morgo lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
03.2024 💔
♀ Hashimoto, trombofilia | AMH 5,1
♂ Oligoteratozoospermia
01.2026 ICSI – 14 🥚 ➝ 11MII ➝ 6 zapł. ➝ 2 ❄️ + 1 ⏳+ 1 świeżaczek 🌱
24.01.2026 ET 5.1.1 🍀🍍 -
aszin wrote:Ja przy pierwszym zastrzyku z heparyny o mało nie zeszłam z tego świata 😅 Ręce mi się trzęsły, do tego palpitacje serca, ale jak się przełamałam, to potem już mi to spowszedniało 🙂
Ja myślę, że tak właśnie będzie u mnie. Wewnętrznie jestem drama queen, ale jak przyjdzie co do czego to zrobię, nie umrę i sama pewnie uznam, że za dużo czasu poświęciłam na zamartwianie się 😜
Co do tego specyfiku na implantację z UP to trochę rozważam. Ale jednocześnie już tyle dziwnych supli, globulek i innych sposób przetestowałam, że nie wiem czy jest sens wydawać kolejne złotówki 😛 w ramach szamanstwa i poczucia sprawczości będę pewnie piła forumowy koktajl z arbuza i buraka 👍
Morgo lubi tę wiadomość
🙎♀️🧔♂️ 34 / 35
🍀 19 cs - 5x stymulacja
🦠05.25 ureaplasma - out 🤟
🔥06.25 - drożność - ok 👌
🧚♀️07.25 AMH - 3,8
💔 02.25 - CP
💔 09.25 - CB
💉trombofilia + autoimmunologia - ok 🆗
🕰️ badanie kariotypów - czekamy na wynik
📆 18.01 - start stymulacji do ivf > 27.01 drugi podgląd > 29 lub 30.01 punkcja -
Po dyskusji z ekspertem czyli chatem gpt postanowiłam wdrożyć magnez + wit. E w dużej dawce, ewentualnie później jakieś koktajle i w końcu nie zamówiłam.Pelasia30 wrote:Pamiętam, że kilkanaście postów wcześniej wspominałaś coś o suplementowaniu UP implantation przed transferem?
Ja w tym cyklu stosowałam właśnie jako próba ostatniej szansy 😅
U nas zastrzyki robił mąż, czułam wtedy realnie jego wsparcie w tym procesie, robiliśmy je między 6:30 a 7 rano, bo wtedy zawsze oboje jesteśmy w domu, lekarz kazał z rana
Aszin 🤞 kciuki, jak najmniej stresu, dużo odpoczynku i samych dojrzałych jajeczekWiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 17:37
aszin, karczoch321 lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
◽️12.25 antykoncepcja
01.26 IVF
💉 Menopur 150 💉 Gonapeptyl Daily x2
18 🥚 -> 6 MII -> ❄️ 5BB
02.26 FET
⏳️🍍 Estrofem -
Stosował kiedyś właśnie taki steryd. Wtedy było o niebo lepiej. jak się go pytałam czemu tak się ociąga z tymi laryngologami, że komfort życia bardzo osłabiony ma, ja oszalałabym z tego dyskomfortu, to powiedział że to trwa tyle lat że się przyzwyczaił. Trochę go rozumiem, bo jak mnie bolał brzuch przewlekle to po jakimś czasie stwierdziłam, że chyba nie jest tak źle… dopiero gdy zniknął miałam takie: TO TAK SIĘ DA!?Morgo wrote:Skoro nie ma nawracających zapaleń zatok w sezonie infekcyjnym, konieczności stosowania antybiotyków z tego powodu to myślę że tutaj główne wskazanie do zabiegu to po prostu poprawa drożności nosa (to też prewencja łapania infekcji bo jednak nos filtruje powietrze). Mam wielu pacjentów, u których każdy katar kończy się zapaleniem zatok, które się potem ciągnie i źle reaguje na leki i wtedy myślę ze faktycznie jest to istotne ognisko zapalne.
Stosuje steryd donosowy? Generalnie takie nie-bakteryjne zapalenia można tym zaleczać do czasu zabiegu, laryngolodzy kochają je dawać (ja też).
U niego to jest powiązane z alergią na pyłki traw (odczula się już któryś rok). Wtedy bierze leki przeciwalergiczne i to tyle. Ale jak piszecie że są ludzie co w kółko antybiotyki, to teraz mam wrażenie że dramatyzuje … 😅
Morgo lubi tę wiadomość
Ona:32
AMH: 1.4; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️IBS, nietolerancje, nadwrażliwość IgG
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo PAI-1 homo
On: 33
Morfo: 2% -> 4%-> 3%
MAR, HBA, MiOXYS, wymaz - ✅
❗️DFI 26% -> 39%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
🔜przygotowanie do IUI:
⏳ Allo-MLR, Cross match, Cytokiny
konsultacja immuno ➖
badania🩸 ➖ -
Jupiter wrote:Stosował kiedyś właśnie taki steryd. Wtedy było o niebo lepiej. jak się go pytałam czemu tak się ociąga z tymi laryngologami, że komfort życia bardzo osłabiony ma, ja oszalałabym z tego dyskomfortu, to powiedział że to trwa tyle lat że się przyzwyczaił. Trochę go rozumiem, bo jak mnie bolał brzuch przewlekle to po jakimś czasie stwierdziłam, że chyba nie jest tak źle… dopiero gdy zniknął miałam takie: TO TAK SIĘ DA!?
U niego to jest powiązane z alergią na pyłki traw (odczula się już któryś rok). Wtedy bierze leki przeciwalergiczne i to tyle. Ale jak piszecie że są ludzie co w kółko antybiotyki, to teraz mam wrażenie że dramatyzuje … 😅
Spoko, nie dramatyzujesz. Bardzo częsta sytuacja u alergików. Steryd nie powinien zaszkodzić, można nawet bez recepty kupić jakby miał nasilenie zatkania nosa czy po jakiejś infekcji przedłużałby mu się katar powyżej 7-10 dni.
Jupiter lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 4 mscy monitoring i 2x stymulacja
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne, testosteron całkowity 🔻, estradiol 🔻
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻) - po Clo + suple
13cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Hej dziewczyny, czy mogę do Was dołączyć? Podczytuję ten wątek już od dłuższego czasu, tworzycie wspaniałą, wspierajàcą społeczność.
Krótko o mnie… byłam przekonana, ze szybko zajdę w ciąże... Życie jednak szybko zweryfikowało te oczekiwania. Najpierw prawie rok bez zabezpieczenia — z nadzieją, że „samo się uda” — i nic. Poważne starania zaczęliśmy w kwietniu zeszłego roku. Były monitoringi, stymulacje Aromkiem, mnóstwo badań, analiz, nadziei i rozczarowań. Przeszłam już etap robienia testów non stop, szukania cieni pod światło itd. Teraz jestem chyba już trochę uodporniona i przyzwyczajona do bieli 🤷♀️
U nas głównym problemem okazał się czynnik męski. Lekarze początkowo chcieli od razu kierować nas na IVF, ale postanowiliśmy jeszcze zawalczyć o poprawę wyników. Po trzech miesiącach widać małe efekty. Teraz lekarz zalecił drożność i IUI. Szczerze mówiąc, cały czas się zastanawiam, czy przy naszych parametrach są w ogóle jakiekolwiek szanse przy inseminacji…
Trzymam kciuki za Was wszystkie 🤞 i powodzenia dla dziewczyn, które podchodzą do IVF 🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 20:09
cysterka95, White1, karczoch321, Imazolka, Jupiter, snieżka, Morgo, Pelasia30, Olalexa lubią tę wiadomość
👩❤️👨 33&34
🍀 poważne starania od 04.2025, wcześniej ponad rok bez zabezpieczenia
👦 Walka o popraww nasienia
Koncentacja 6,8 mln/ml ➡️ 28,7 mln/ml
Liczba plemnikow: 20,5 mln ➡️ 66 mln
Ruch postepowy: 7,0% ➡️ 15,5%
Morfologia 0% ➡️ 2%
Fragmentacja 10%, test hba - 68%
🔜 drożność, a później IUI
Suple 💊
prenacaps multi, DHA, inozytol, ubichinol, witamina D -
Pelasia, jak coś to pierwsze koty za płoty i daję znać, że ogólnie nie bolało! Schlodziłam sobie miejsce na brzuszku kostką lodu i sam moment zastrzyku był bezbolesny 🤩
Chociaż moja wewnętrzna panikara uroniła łezkę, bo jednak jakiekolwiek zastrzyki są dla mnie stresujące i widok tej niby-niedużej igły to było dla mnie na dziś za dużo 😝 także na razie zostajemy w opcji, że to będzie zadanie na męża.
Pelasia30 lubi tę wiadomość
🙎♀️🧔♂️ 34 / 35
🍀 19 cs - 5x stymulacja
🦠05.25 ureaplasma - out 🤟
🔥06.25 - drożność - ok 👌
🧚♀️07.25 AMH - 3,8
💔 02.25 - CP
💔 09.25 - CB
💉trombofilia + autoimmunologia - ok 🆗
🕰️ badanie kariotypów - czekamy na wynik
📆 18.01 - start stymulacji do ivf > 27.01 drugi podgląd > 29 lub 30.01 punkcja -
Claudii 🥺 tak po prostu przytulam na odległość... przykro mi strasznie 😔 daj sobie czas, myślimy tu o tobie
Jupiter lubi tę wiadomość
👫 30 & 31
starania naturalne od 01.2024
z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)
👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero; zespół antyfosfolipidowy - Acard
▪️cd138 ok ✔️
🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
▪️seminogram 01.'26:
Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
DFI 15,06 ➡️ 6,96
Morfologia 0🔻
__________________
aktualnie na tapecie:
▪️podwyższenie ferrytyny
▪️ANA ⏳
🔜 powrót do stymulacji?




