Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
Odpowiedz

Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅

Oceń ten wątek:
  • Ann35 Autorytet
    Postów: 2224 3253

    Wysłany: 18 sierpnia 2025, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Darrika ❤️ ale miło wiedzieć , ze wróciłaś. Ja niestety tez musiałam się pożegnać z Listopadowym wątkiem.
    @Siasi tobie tez kibicowałam mocno i śledziłam. Byłyśmy razem na wątkach miesięcznych ❤️

    Pozdrawiam was wszystkie dziewczyny.

    Siasi, White1, Darrika lubią tę wiadomość

    👩🏻 36 🧑🏻‍🦱 32 🇩🇪 HH

    11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc O
    11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm U
    13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm L
    13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc W

    ———————————————————
    02.2025- 7cs
    25.02.25- 9 dpo ⏸️
    06.05.25- Trisomia 13 🖤💔
    ———————————————————

    09.2025 - 3cs 🍄‍🟫 🌈
    🩷🍂27.09.25 - 9 dpo ⏸️
    🩷🍂30.09.25 - 12 dpo beta 56
    🩷🍂02.10.25 - 14 dpo beta 186
    🩷🍂21.10.25 - 6+5 ❤️
    🩷🍂19.11.25 - 10+6 Nipt - niskie ryzyka
    🩷🍂03.12.25 - 12+6 prenatalne - zdrowa Misia
    🩷❄️06.01.26 - 17+5 ✅
    🩷❄️19.01.26 - 19+4 połówkowe 317g, 20 cm 😍
    🩷❄️11.02.26 - 22+6 560g, 30 cm
    🩷❄️19.03.26 - 28+0 III prenatalne ⏳
    preg.png
  • Siasi Autorytet
    Postów: 746 3160

    Wysłany: 18 sierpnia 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezuuuu dziewczyny wchodzę żeby nadrobić cały dzień i ryczę. Nie, nie ze smutku tylko z radości i wdzięczności. Kokosik, Darrika i wszystkie inne dziewczyny Dziękuję 🥺 Za piękne słowa, wsparcie.
    Powiem szczerze, że w prawdziwym życiu ciężko znaleźć dobrą duszyczkę, która rozumie nas w 100%. Wiadomo, że mąż, rodzice, rodzeństwo wspierają jak mogą. Ale jedni wolą nie podejmować tematu, drudzy mówią „będzie dobrze, musisz wyluzować”, ktoś inny że tak miało być. Więc z 90% osób z otoczenia wolę nie podejmować tematu, tylko robić dobrą minę do złej gry. Na tym forum wszystkie jedziemy na tym samym wózku. I myślę, że każda bez wyjątku będzie wygrana. Darrika pięknie napisałaś. Plany były inne, ale najważniejsze to odnaleźć szczęście w tym co mamy. Tu i teraz. Czy z dzieckiem czy z dwójką, trójką a nawet z samym mężem. Chociaż myślę, że dla każdej z nas zaświeci słońce, prędzej czy później znajdziemy to nasze szczęście 🍀
    Darrika ucałuj mocno Zuziolka, nie mów od kogo tak po prostu od serca. Życzę Wam po stokroć szczęścia. Masz wspaniałą duszę ❤️
    Dziewczyny napisałam post jak jakaś poetka 😂 koniec z tym idę lepić pazy. Jutro wyjeżdżamy na wakajki. Spakowałam test, ale taką ochotę na drinka że wypiję za nas wszystkie 🍸 test zrobię za dwa dni 🤭 mąż mówi że zrobi drinka mocarza żeby każdej z Was marzenia się spełniły 😂

    cukrzyk1991, Kokosik, Ann35, Mardotka, Ritkaa, White1, Olalexa, ferrytynka25, PA, Darrika, Donna89, emciak, Marzycielka94 lubią tę wiadomość

    🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
    ⏸️ 04.2025
    💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼

    ⏸️ 08.2025 Test pozytywny
    🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀💗
    🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
    🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
    🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
    🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1525 1793

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 02:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 02:54

    Ritkaa lubi tę wiadomość

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • ferrytynka25 Ekspertka
    Postów: 161 276

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲

    Ssilva myślałam o Tobie wczoraj, bo widziałam, że trochę ucichłaś i od razu wiedziałam dlaczego.🥺
    Rozumiem Cię doskonale. Sama już rozkładam ręce... Za nami 14 cykl starań, we wrześniu 2 lata po odstawieniu AH. U mnie szereg badań - aktualnie wszystko ok, poszerzamy diagnostykę partnera, ale wciąż nie mamy pewnej diagnozy. Również odnoszę wrażenie, że im więcej "zdrowych" zmian wprowadzam, tym jest gorzej, bo głowa za bardzo się nakręca - przecież żyję zdrowo, musi się udać. U mnie dodatkowo momentami nie pomaga podejście męża, który patrzy na świat przez różowe okulary i stres w pracy... Staram się żyć normalnie, mam takie chwile, gdzie jest lepiej (te 3-4 dni po nieudanym cyklu), a później tak jak np. wczoraj i w sobotę - dowiaduję się o kolejnej ciąży wśród bliskich i dalszych znajomych. Reasumując jestem w tym samym miejscu, z jednej strony nie chcę się poddawać i próbować dalej, a z drugiej pragnę odpędzić ten stres i rzucić całkowicie starania. Najgorsze są kwestie wyborów przy staraniach o dziecko - mamy dłuższy urlop pod koniec listopada i po raz kolejny waham się, czy coś w ogóle planować, bo co jeśli będę w ciąży? W kwietniu tego roku znalazłam bardzo tanie loty do Stanów - nie kupiłam ich, bo przecież miałam być już wtedy w ciąży...🤡 Myślę o studiach podyplomowych od października i to samo - co jeśli akurat zajdę w ciążę? Tego uczucia nie zrozumie nigdy osoba, która nie starała się o dziecko, a ciąża pojawiła się niespodziewanie lub bardzo szybko.

    Sarka94, Donna89, Ssilvia, Ritkaa lubią tę wiadomość

    👩 28 👨 30 🐶8
    20CS ✨👶
    Odstawienie AH - wrzesień 2023 r.
    Suple💊
    Hormony w normie ✅
    Niska Ferrytyna (2023 19🔻--> 2025 42💪)
    Owulacje potwierdzone monitoringiem
    (ostatnia 12.2025)✅
    Lipiec 2025 - Torbiel krwotoczna
    Cytologia – w normie 💪 ✅
    🔬 MUCHA - Grudzień 2024 Ureaplasma urealyticum --> Styczeń 2025 czysto (Leczenie Doxycylina 👩👨)✅
    - USG piersi ✅

    👨
    Morfologia Czerwiec 2025 2%---> Listopad 2025 3,8%⚠️
    Test HBA 55,9%⚠️
    DFI 6%✅
  • Sarka94 Autorytet
    Postów: 886 1624

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲


    Dla mnie przełom 1 roku starań psychicznie był najcięższym do zniesienia. Zaczęłam sobie zdawać sprawę z tego, że to nie będzie prosta droga. Skończyło się tym, że wzięliśmy pieska w tym czasie, potrzebowałam chyba po prostu takiej istoty do kochania. Rozumiem Cię doskonale.
    Co mogę powiedzieć to to, że to minie.
    Niestety mam wrażenie że starania to jest taka sinusoida emocjonalna i nikt tego oprócz nas staraczek nie rozumie. A oprócz diety, ćwiczeń i stylu życia to głowa też ma swoje do powiedzenia.
    Wysyłam przytulasa 🫂
    Wszystko robisz dobrze 🥰

    Starania o pierwszą🤰od 9/2022

    ♥ 2018 ♥
    🏡 2020
    💍 21.08.2021
    💒 17.09.2022
    🐶 5.10.2023
  • PA Autorytet
    Postów: 473 367

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲
    Doskonale Cię rozumiem. Miesiąc temu miałam ochotę to wszystko rzucić na jakiś czas. Los sprawił, że teraz mam luźniejszy cykl, bo wiem że przy moim endometrium nie znajdę w ciążę i tak. Nie staramy się pod kalendarzyk tylko kiedy mamy ochotę. Jeden z leprzych cykli od ponad roku. Głowa odpoczywa.
    Jedyne co to będę powtarzać badania, bo tarczyca tez ostatnio lata trochę.

    Wiem, że to ciężkie ale nie jesteś w tym sama. Masz nas 🙂

    👩 PCOS, hiperprolaktynemia (makro), przeciwciała przeciwplemnikowe
    Jajowody ✅️
    Cd138 ✅️
    🧔‍♂️✅️

    01/24 rozpoczęcie starań
    04/2025 klinika
    4 cyke stymulowane
    2 IUI
    03/26 IUI?
    2026 IVF?
  • White1 Autorytet
    Postów: 1594 3566

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rok starań to taki moment, w którym uświadamiasz sobie, że nie jesteście "przeciętną zdrową parą", że coś jest nie tak, a tobie po tych miesiącach brakuje siły do walki. To jest normalne i niestety, ale wymaga przepracowania tego w głowie. Co ze zdrowych nawyków obciąża cię najbardziej? Może da się zrobić inaczej, wygodniej? Jeśli nie, to może dla własnego zdrowia psychicznego trzeba z tego zrezygnować?
    Kobiety zachodzą w ciąże bez uregulowanych niedoborów, ze złymi nawykami, kiepską dietą czy masą stresu. Zazwyczaj co złe dla ciała to dobre dla duszy 😆 a jak nie da się żyć zdrowo fizycznie, to chociaż trzeba psychicznie.
    Dla mnie starania to taki maraton, w którym dla każdej osoby meta jest w innym miejscu. Nie wiadomo gdzie jest nasza meta, a jeśli startujesz od sprintu, to wiadomo, że za chwilę braknie sił. Są i kryzysy, ale najważniejsze, żeby biec dalej, bo może koniec już niedaleko 🤞
    A jak nie, to chociaż uodparniasz się na to wszystko i tak jakoś leci 🙃

    Sarka94, AnMiPe, Olalexa, ferrytynka25, Ssilvia, Mardotka, Jupiter, Marzycielka94, Ritkaa lubią tę wiadomość

    👧99' 🧑98' 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF 💉 Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB

    09.02.26 FET cykl sztuczny
    🍍 EmbryoGlue | Prog 30 ng/ml
    15.02 ⏸️ 😳
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 1956 2904

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silvia - a pociągnęłaś ten temat endometriozy ? Z doświadczenia (i po forum) widzę że często jesli ktoś ma problemy z zajściem w ciąże, a nic innego w sumie mu nie dolega to może to być ukryta endometrioza/adenomioza. Ostatnio na jednym wątku kolejna osoba, tak miała - że kilku poprzednich lekarzy "nic" nie widziało, a nowy "bum" - ogniska endo. Ponoć średnio - diagnoza endometriozy w Polsce trwa 7-8 lat ? Jakoś tak.

    Ja wiem, że milion razy to pisałam, ale wolę ostrzegać przed moimi błędami innych - mnie okres nie boli (wcale albo lekko jak już, tylko pierwszego dnia. Bardziej męczą mnie wzdęcia 1-2 dnia czy biegunka raz na początku cyklu, ale podczas normalnych miesiączek bez endometriozy też to może występować).

    Nie mam też krwawych, obfitych miesiączek. Zawsze miałam i mam mega regularne cykle (26-28 dni), mam swoje owulacje. W obrazie USG każdy lekarz całe życie mi powtarzał, że jest wszystko ok (dopóki mnie nie otworzyli laparoskopowo).

    Dla nowych, niewtajemniczonych osób : laparoskopia była dlatego, że jeden gin znalazł u mnie torbiel endometrialną dopiero w wieku 32 lat. Malutką (ale wg zaleceń ginekologicznych już do wycięcia, a nie obserwacji). To przy okazji naruszyło moją rezerwę jajnikową.

    Uważam, że warto dać to 700-800 zł za specjalistyczne USG czy rezonans z protokołem endometriozy i chociażby ją wykluczyć dla spokoju ducha :)

    fun fact : pomimo zaawansowanej endometriozy jajowody wyszły b. drożne w badaniu - niektórzy myślą, że gdy jest endo i zrosty to jajowody z automatu są zatkane. Więc po drożności jajowodów też niestety nie stwierdzi się, że może być endo.

    Ssilvia, Ritkaa lubią tę wiadomość

    ✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
    ✨️19.09.25 punkcja🤞


    SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
    1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
    2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
    3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
    4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
    5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
    6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
    7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
    8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
    9. Pozytywna beta HCG ⬜️

    ona 🙍‍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
    on 🙎‍♂️ : IO, obniżone parametry nasienia
  • Claudii Autorytet
    Postów: 810 1710

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile miłych duszyczek tutaj zawitało 🥰

    Ssilvia bardzo mi przykro, że przeżywasz kryzys ale mam nadzieję, że w końcu osiągniesz cel. A czy Ty w miejscu, w którym mieszkasz masz w ogóle jakiegoś ginekologa, który by zechciał cokolwiek badać i Was prowadzić? Bo z moich obserwacji większość rzeczy robisz na własną rękę, a może właśnie potrzeba tutaj jakiegoś lekarza, któremu się będzie chciało?

    Cukrzyk, trzymam kciuki za udane IVF! Cały czas podczytuje co tam i będę kibicowała tak jak i Lorze, jedziemy na podobnym wózku 🤞

    cukrzyk1991, Ann35 lubią tę wiadomość

    K 🩷 30l.
    AMH 0.71
    21' resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
    MUCHa ✅ Sono-HSG ✅ kariotyp ✅ FMR1 ✅ histeroskopia ✅ wyleczone zapalenie endometrium 3/10 ✅

    M 🩵 31l.
    Seminogram MAJ 25'/LIPIEC 25'
    Ilość 96 mln/200 mln ➡️ 44mln/87mln
    Żywotność 80% ➡️ 61%┃ Ruch a + b 60 % ➡️ 35%
    Morfologia 1% ➡️ 0% ❌┃ROS ✅ ┃SCD ✅ ┃MAR ✅ kariotyp ✅

    1-6 cykl bez pomocy medycznej ❌
    7 -13 cykl z pomocą medyczną ❌

    31.12.25 START STYMULACJI IVF
    Bemfola225jm, Menopur 75jm, Clostilbegyt, Ganirelix, Gonapeptyl + Ovitrelle
    12.01 PUNKCJA - 3 🥚- 3MII - 2 zapłodnione 🙏
  • Imazolka Autorytet
    Postów: 382 309

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    White1 wrote:
    Imazolka z tak wysokim progiem nie ma potrzeby dorzucać dodatkowo, chyba że masz problem z plamieniami i zbyt szybkim spadkiem
    Właśnie plamienia mam co cykl, ale czy biorę proga czy nie to i tak je mam. Mam też 5 dni do @ i jeszcze nie mam żadnych plamień! Więc po cichu liczę, że ten lipiodol coś pomógł 🥺

    Ssilvia, dziewczyny już wszystko napisały. Wszystkie tak mamy. Zawsze do owulacji jest pełno nadziei i oczekiwań, a później smutku i rozczarowania i chęci rzucenia wszystkiego w pizdu, tylko później sobie uświadamiasz, że to w sumie też nic nie da… zawsze się zastanawiam czy jak już zobaczę kiedyś te dwie kreski to będę się cieszyć, będę zaskoczona, czy pełna obaw, że to i tak się nie uda skoro tyle się nie udaje? 😢
    Też jutro idę pierwszy raz do fizjo uroginekologicznego z tą endometriozą. Zobaczymy co mnie czeka

    Cukrzyku, widzę, że zaświadczenie zdobyte! Super! 🤩

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 10:21

    cukrzyk1991, Ssilvia lubią tę wiadomość

    Starania od 09/23
    Z pomocą medyczną od 01/25


    💊 Siofor, omega 3, olej z wiesiołka, inozytol, NAC, resweratrol, olej z czarnuszki, Wit D, FertileMe Complex
    Mąż ✅ FertileMe Complex



    AMH: 5,5 - PCOS ❌
    MUCh✅
    Drożność z lipiodolem ✅
    Pasożyty ✅
    Endometrioza, adenomioza ❌
    Podwyższone komórki NK w histeroskopii ❌

    🔜 immunologia
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1220 784

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲

    Ja biorę letrox i pomogło mi to w podniesieniu ft4 i ft3, dodatkowo obniżyło TSH.
    Jeszcze pomyślałam, że może warto byłoby pomyśleć o histeroskopii? Dopóki nie trafiłam na mojego naprotechnologa to nie sądziłam, że to badanie będzie mi potrzebne bo jakby nic nie wskazywało na to. A jednak. Nawet takie przewlekłe zapalenie endometrium może utrudnić implantację zarodka. Myślę, że takie badanie/zabieg powinien być podstawą w diagnozowaniu niepłodności.

    Ssilvia lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    13🥚-> 7 MII🍀-> 4❄️❄️❄️❄️
  • Imazolka Autorytet
    Postów: 382 309

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia30 wrote:
    Ja biorę letrox i pomogło mi to w podniesieniu ft4 i ft3, dodatkowo obniżyło TSH.
    Jeszcze pomyślałam, że może warto byłoby pomyśleć o histeroskopii? Dopóki nie trafiłam na mojego naprotechnologa to nie sądziłam, że to badanie będzie mi potrzebne bo jakby nic nie wskazywało na to. A jednak. Nawet takie przewlekłe zapalenie endometrium może utrudnić implantację zarodka. Myślę, że takie badanie/zabieg powinien być podstawą w diagnozowaniu niepłodności.
    No właśnie! U mnie histeroskopia była jako pierwszy pomysł przy tych plamieniach, a pamiętam, że Ty też je miewasz. Plus moja gin mówiła, że jest dużo takich historii, że kobiety mają jakiegoś polipa, który nie daje żadnych objawów i nie widać go na zwykłym usg, a po wycięciu nagle też zaskakuje

    Ssilvia, Marzycielka94, Ritkaa lubią tę wiadomość

    Starania od 09/23
    Z pomocą medyczną od 01/25


    💊 Siofor, omega 3, olej z wiesiołka, inozytol, NAC, resweratrol, olej z czarnuszki, Wit D, FertileMe Complex
    Mąż ✅ FertileMe Complex



    AMH: 5,5 - PCOS ❌
    MUCh✅
    Drożność z lipiodolem ✅
    Pasożyty ✅
    Endometrioza, adenomioza ❌
    Podwyższone komórki NK w histeroskopii ❌

    🔜 immunologia
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1220 784

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imazolka wrote:
    No właśnie! U mnie histeroskopia była jako pierwszy pomysł przy tych plamieniach, a pamiętam, że Ty też je miewasz. Plus moja gin mówiła, że jest dużo takich historii, że kobiety mają jakiegoś polipa, który nie daje żadnych objawów i nie widać go na zwykłym usg, a po wycięciu nagle też zaskakuje

    Dokładnie tak! U mnie nie w każdym cyklu, ale miałam plamienia tak na 3 dni przed @ i teraz nowy cykl po histero i zero plamien. U mnie się okazało że mam dużo mikropolipow, a na USG tego nie widać i zawsze tylko słyszałam że mam ładne endo 😅 także dla mnie to badanie to złoto 🤭
    Także dziewczyny jak macie możliwość to umawiajcie się 🩷

    Ritkaa lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    13🥚-> 7 MII🍀-> 4❄️❄️❄️❄️
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 1956 2904

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Imazolka ! Zaświadczenie już mam ;) Kolejny smok do przodu xD Ale jednak wczoraj serduszkowanie nie wyszło - mąż nie miał nastroju gdy młody w końcu zasnął.

    Wiec pewnie ostatni cs przed ivf na straty, bo pik LH był wieczorem w niedzielę (koło 18-20), a ogórkowanie w niedzielę rano i w piątek rano. Miałam nadzieję, że poprawimy jeszcze w pon wieczorem dla spokoju, ale jednak nie.
    Chociaż w sumie przez 13cs nie zaszłam w ciąże, to czemu niby teraz bym miała :D Dziś jadę do invimedu na powtórkę cytologii + biocenozę.
    A za około 10-12 dni pojadę na rozpisanie leków do ivf :)

    ✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
    ✨️19.09.25 punkcja🤞


    SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
    1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
    2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
    3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
    4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
    5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
    6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
    7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
    8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
    9. Pozytywna beta HCG ⬜️

    ona 🙍‍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
    on 🙎‍♂️ : IO, obniżone parametry nasienia
  • Donna89 Autorytet
    Postów: 385 832

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ferrytynka25 wrote:
    Ssilva myślałam o Tobie wczoraj, bo widziałam, że trochę ucichłaś i od razu wiedziałam dlaczego.🥺
    Rozumiem Cię doskonale. Sama już rozkładam ręce... Za nami 14 cykl starań, we wrześniu 2 lata po odstawieniu AH. U mnie szereg badań - aktualnie wszystko ok, poszerzamy diagnostykę partnera, ale wciąż nie mamy pewnej diagnozy. Również odnoszę wrażenie, że im więcej "zdrowych" zmian wprowadzam, tym jest gorzej, bo głowa za bardzo się nakręca - przecież żyję zdrowo, musi się udać. U mnie dodatkowo momentami nie pomaga podejście męża, który patrzy na świat przez różowe okulary i stres w pracy... Staram się żyć normalnie, mam takie chwile, gdzie jest lepiej (te 3-4 dni po nieudanym cyklu), a później tak jak np. wczoraj i w sobotę - dowiaduję się o kolejnej ciąży wśród bliskich i dalszych znajomych. Reasumując jestem w tym samym miejscu, z jednej strony nie chcę się poddawać i próbować dalej, a z drugiej pragnę odpędzić ten stres i rzucić całkowicie starania. Najgorsze są kwestie wyborów przy staraniach o dziecko - mamy dłuższy urlop pod koniec listopada i po raz kolejny waham się, czy coś w ogóle planować, bo co jeśli będę w ciąży? W kwietniu tego roku znalazłam bardzo tanie loty do Stanów - nie kupiłam ich, bo przecież miałam być już wtedy w ciąży...🤡 Myślę o studiach podyplomowych od października i to samo - co jeśli akurat zajdę w ciążę? Tego uczucia nie zrozumie nigdy osoba, która nie starała się o dziecko, a ciąża pojawiła się niespodziewanie lub bardzo szybko.

    Z doświadczenia wiem, że nie można się zapętlać „a może będę w ciazy” bo życie zaczyna Ci uciekać. Sama miałam kilka miesięcy, gdzie właśnie tak myślałam i cóż, ciąża nie przyszła. Teraz planuję wyjazdy, studia, kursy i mam wyrąbane czy zajdę czy nie 🤣 jestem zdania, że jeśli zajdę to zawsze jest jakieś wyjście, a ograniczanie jeszcze bardziej w tym trudnym czasie staran potrafi wejść na głowę

    White1, ferrytynka25 lubią tę wiadomość

    👩‍🦳27 🧔‍♂️29
    starania od 2023
    12.24 9tc 💔👼

    Endometrioza,PAI-1, MTHFR hetero
    Niedoczynność tarczycy —> unormowana, AMH 1,16 🥲

    31.10 Beta 85, kropku zostań ❤️
    26.01 - 10 cm dziewczynki 😍
  • White1 Autorytet
    Postów: 1594 3566

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Donna89 wrote:
    Z doświadczenia wiem, że nie można się zapętlać „a może będę w ciazy” bo życie zaczyna Ci uciekać. Sama miałam kilka miesięcy, gdzie właśnie tak myślałam i cóż, ciąża nie przyszła. Teraz planuję wyjazdy, studia, kursy i mam wyrąbane czy zajdę czy nie 🤣 jestem zdania, że jeśli zajdę to zawsze jest jakieś wyjście, a ograniczanie jeszcze bardziej w tym trudnym czasie staran potrafi wejść na głowę
    Ja kupiłam ostatnio bilety na event na przyszłe wakacje gdzie na pewno nie pojadę w zaawansowanej ciąży czy z niemowlakiem 🙃 mam nadzieję, że będę się martwić co zrobić z biletami a nie żałować za rok, że ich nie kupiłam

    Pelasia30, Sarka94, ferrytynka25, Marzycielka94 lubią tę wiadomość

    👧99' 🧑98' 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF 💉 Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB

    09.02.26 FET cykl sztuczny
    🍍 EmbryoGlue | Prog 30 ng/ml
    15.02 ⏸️ 😳
  • ferrytynka25 Ekspertka
    Postów: 161 276

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Donna89 wrote:
    Z doświadczenia wiem, że nie można się zapętlać „a może będę w ciazy” bo życie zaczyna Ci uciekać. Sama miałam kilka miesięcy, gdzie właśnie tak myślałam i cóż, ciąża nie przyszła. Teraz planuję wyjazdy, studia, kursy i mam wyrąbane czy zajdę czy nie 🤣 jestem zdania, że jeśli zajdę to zawsze jest jakieś wyjście, a ograniczanie jeszcze bardziej w tym trudnym czasie staran potrafi wejść na głowę

    Masz w 100% rację, dlatego przynajmniej tydzień temu dałam się namówić na babski wyjazd pod koniec września i kupiłyśmy z dziewczynami bilety do Dubrownika. :)

    Pelasia30 lubi tę wiadomość

    👩 28 👨 30 🐶8
    20CS ✨👶
    Odstawienie AH - wrzesień 2023 r.
    Suple💊
    Hormony w normie ✅
    Niska Ferrytyna (2023 19🔻--> 2025 42💪)
    Owulacje potwierdzone monitoringiem
    (ostatnia 12.2025)✅
    Lipiec 2025 - Torbiel krwotoczna
    Cytologia – w normie 💪 ✅
    🔬 MUCHA - Grudzień 2024 Ureaplasma urealyticum --> Styczeń 2025 czysto (Leczenie Doxycylina 👩👨)✅
    - USG piersi ✅

    👨
    Morfologia Czerwiec 2025 2%---> Listopad 2025 3,8%⚠️
    Test HBA 55,9%⚠️
    DFI 6%✅
  • Kirby Autorytet
    Postów: 285 469

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ritkaa wrote:
    Macie do polecenia jakieś probiotyki jelitowo - ginekologiczne? Biorę jakiś taki co mi pani dała w aptece, ale chciałabym coś celowanego. Tym bardziej że czekam na drugie leczenie antybiotykami. Widziałam że jest coś takiego jak Endoover Biotic, albo Femibiotyk... swoje kosztują, ale może coś zdziałają dobrego. Słyszałyście o nich?


    Ja biorę Endoover, brałam także podczas antybiotykoterapii. Żołądek mnie nie bolał, nie wiem czy pomogło, na pewno nie zaszkodziło :D

    Ssilvia wrote:
    A u mnie chyba pierwsze większe załamanie. Brakuje mi miesiąca do roku starań, i jakoś w tym cyklu nie mogę się pozbierać @.

    Mam wrażenie, że czym więcej zmian robię tym gorzej się czuję. Dieta, suplementy, sport… a samopoczucie gorsze, brak siły i wróciły mi napady lęku, których nie miałam już kilka lat. Chodzimy raz w tygodniu parku odpocząć. Staram się kilka wieczorów w tygodniu zarezerwować dla siebie, odrzuciłam całkowicie alkohol i więcej śpię i nic…

    Nie rozumiem tylko dlaczego jak dbam o dietę, nie jem słodyczy. Zaczęłam suplementowac witaminę D, B12 i inne rzeczy, dlaczego samopoczucie jest tak beznadzieje.

    Tarczyca w badaniach już była super a teraz konwersja hormonów lekarzy.. ft3 mam na poziomie 10% a jeszcze dwa miesięcy temu ładnie dobijalam do połowy..

    Też macie czasami ochotę rzucić te wszystkie starania ? 🥲

    Jestem dokładnie na takim samym etapie. W lipcu miałam mega niski progesteron w 7 dniu, okazało się, że @ przyszła wcześniej niż się spodziewałam. Przez to musiałam przełożyć badanie drożności z sierpnia na wrzesień, bo nie było terminów.
    Ale przeanalizowałam swoje cykle i co roku w ostatnich latach w lipcu miałam taki krótki cykl więc może to był bezowulacyjny? Ale test owu wyszedł pozytywny wiec sama już w to zwątpiłam.
    Dodatkowo ferrytyna wyszła mi słaba mimo, że cały czas jestem na suplementach, w tym miesiącu w dniu owulacji mąż wyjeżdża w delegację więc mam wrażenie, że też cykl przepadnie, tyle co przed i po, ale jakoś mnie to nie smuci już.
    Też mam ostatnio etap zrezygnowania, czekam na wrzesień i badanie drożności, może potem nabiorę nowej energii. Planuje we wrześniu też powtórzyć podstawowe badania krwi, bo ta ferrytyna mnie mocno zdemotywowała, a narazie nawet mniej tutaj zaglądam bo nie chce mi się myśleć o temacie starań. Wysłałam w tym miesiącu CV, do tej pory zwlekałam ze wszystkim, bo myślałam, że zaraz zajdę w ciąże. Wróciłam też do bardziej intensywnej aktywności fizycznej bo chyba potrzebuje tego dla swojej psychiki.

    Ssilvia, Ritkaa lubią tę wiadomość

    Starania od 07.2024
    💁‍♂️✅

    03.25 Hashimoto 👨‍⚕️
    04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
    06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
    08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
    09.25 drożność z lipiodolem ✅
    24.10.25 ⏸️🥹
    25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
    27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
    30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
    07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml

    💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

    preg.png
  • Kirby Autorytet
    Postów: 285 469

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ah z nowych rzeczy, którymi zaczęłam się interesować a propo zakazu, który wchodzi od września w Polsce dotycząca lakierów hybrydowych zawierające TPO, porozmawiałam troche o tym z chatem GPT i dostałam takie informacje.
    Quote:
    Badania wskazują, że TPO jest podejrzewane o szkodliwy wpływ na płodność i rozwój potomstwa【web.run†industrialchemicals.gov.au】.

    Może także powodować alergie skórne, podrażnienia i problemy oddechowe przy częstej ekspozycji (np. u stylistek paznokci).

    Ryzyko dla osób malujących paznokcie okazjonalnie jest mniejsze, ale powtarzalny kontakt (np. co 2–3 tygodnie, przez lata) zwiększa narażenie organizmu. )

    Co o tym myślicie? Troche to na mnie zrobiło wrażenie, zwłaszcza, ze robie hybrydy od daaaawna. Teraz niemal prawie każda kobieta je robi a o ciąże jest coraz gorzej. Nie mówię, że to jest jedyny bezposredni powód bo wiadomo, że sposób życia się zmienia, żywności i inne. Wiadomo, że dotyczy to głównie osób, które są narażone na bezpośrednią ekspozycje tego środka przez dłuższy czas, ale myślę, że też nikt takich bezpośrednich badań wśród ludzi nigdy nie zrobił.

    Starania od 07.2024
    💁‍♂️✅

    03.25 Hashimoto 👨‍⚕️
    04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
    06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
    08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
    09.25 drożność z lipiodolem ✅
    24.10.25 ⏸️🥹
    25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
    27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
    30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
    07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml

    💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

    preg.png
  • Gnom Autorytet
    Postów: 655 1315

    Wysłany: 19 sierpnia 2025, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Tak Imazolka ! Zaświadczenie już mam ;) Kolejny smok do przodu xD Ale jednak wczoraj serduszkowanie nie wyszło - mąż nie miał nastroju gdy młody w końcu zasnął.

    Wiec pewnie ostatni cs przed ivf na straty, bo pik LH był wieczorem w niedzielę (koło 18-20), a ogórkowanie w niedzielę rano i w piątek rano. Miałam nadzieję, że poprawimy jeszcze w pon wieczorem dla spokoju, ale jednak nie.
    Chociaż w sumie przez 13cs nie zaszłam w ciąże, to czemu niby teraz bym miała :D Dziś jadę do invimedu na powtórkę cytologii + biocenozę.
    A za około 10-12 dni pojadę na rozpisanie leków do ivf :)

    Super, że udało się dwie pierwsze przeszkody pokonać. 😁

    Trochę nie czaję dlaczego miałabyś spisywać cykl na straty jeśli było ogórkowane tego samego dnia co pik, tylko rano. Przecież to idealny timing 😜

    👒30 🎩36 🐶~7

    Od 03.2025

    6cs - CB 5tc

    🔸PCOS
    🔸Insulinooporność (ogarnięta)
    🔸Niedoczynność tarczycy

    Polip endometrialny wycięty 👍
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ