Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahahah Antylopa nie mam pojęcia ale to mi pierwsze przyszło do głowy ;)
    ehh dziewczyny niech już może ten okres jednak przyjdzie bo dostaję już do głowy :(

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja cycki tez mam małe. Karola, strasznie mi się robi jak słyszę o takim traktowaniu kobiet w okresie porodu i połogu, to aż mnie skręca. Co za podle babsko. Wytykanie komuś jego wyglądu. Jeden wielki żal.

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale ona była bardzo miła nie zrobiła tego złosliwie ona jako jedyna kazała mi mła przystawiac do cyca by chociaż ta siarę piła i przynosiła mi jak nikt nie widział mleko w butli bo inne to kazały mi przytawiać cały czas a nie widziały że mam mało pokarmu i mala płaczę ogólnie czas po porodzie wspominam ok tylko ten ból po cesarce okropny a tak marzyłąm o naturalnm porodzie miałam skakać na piłcę mąż miał przeciąć pepowine ale wyszło jak wyszła

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahaa.. No ale mimo wszystko mi nie byłoby miło gdyby mi ktoś powiedział ze mam chujowe cycki xd

    Karola - mama Julci i ... ? lubi tę wiadomość

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pełna Nadziei wrote:
    Inaa i bardzo dobrze do tego podchodzisz ja w ciągu moich 14cykli gdzie się staram przechodzilam przez różne fazy. było tak ze nawet tuż po owu się oszczedzalam nie piłam itd. A jest właśnie tak jak mówisz to nie ma wpływu. Ile czasu się staracie ? bo ja chyba tu na watku najdłużej. Człowiek tak jak ja czuję się już bezsilna mam wrażenie ze nigdy nie będę miała swoich dzieci :(
    Hej kochana, nie możesz tak myśleć :( osobiście znam przypadek młodej pary, która 3 lata kochała się bez zabezpieczenia, 2 lata starali się tak "konkretnie", ostatnie kilkanaście cykli z pomocą medyczną - ona ma PCO,endometriozę, on miał bardzo słabe wyniki nasienia, ona przeszła laparoskopię i lekarze dawali im 6 miesięcy na zajście, później kwalifikacja na inseminację. Zbierali już na in vitro, bo mieli marne szanse. Zaszli w ostatnim, 6 miesiącu przed planowaną kwalifikacją do IUI :)
    Kurde, takie przypadki naprawdę dają nadzieję... Cud czy nie cud, ale jestem pewna, że w końcu każdej z nas się uda :) Mieliście robione jakieś konkretne badania?

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Oglądałam jakiś program, zreszta moja mama się tym zajmuje i ma bardzo wielkie sukcesy na różnych sferach problemowych. Ona jest kosmoenergetykiem - mnóstwo pazjentów wyleczyła. Ja zawsze do tego sceptycznie podchodziłam, ale spróbuje . Trzeba sobie wizualizować to ze jestescie w ciazy, porod i to jak trzymamy dzidziusia. Tak dopiero dzisiaj do tego doszłam. Musze spróbować bo wiele rzeczy zanim do mnie przyszło to sobie przed snem zawsze wizualizowałam. Ciekawe
    Noo, opowiedz więcej co i jak? :D

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antylopaa wrote:
    Ahaa.. No ale mimo wszystko mi nie byłoby miło gdyby mi ktoś powiedział ze mam chujowe cycki xd
    no tak ale mi to wisiało cieszyłam się że mam już julke przy sobie

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem ze takie cuda się zdarzają tylko nienawidzę tych wszystkich którzy swoim tekstem "nic nie chce mowić, ale już czas najwyższy żebyś miała pierwsze dziecko, chłop tez już mienajmlodszy" po prostu klnę od razu na wszystkie klientki jakie znam a zaszły ostatnio w ciąży, nienawidzę ich za to ze im się udało a mi nie! Wiem to nie są pozytywne emocje ale tak mam bo jestem ostro zazdrosna. Raz miałam w życiu nieprzyjemne akcje gdy to mój luby chciał pójść w cug, wtedy pokazałam na co mnie stać. Jestem mściwa, ach taki mam podły charakter

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M jak miłość !!! Oglądamy!!

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antylopaa wrote:
    Cześć dziewczynki. Przez cały weekened nie udzielałam się, bo rozładował mi się telefon, a ładowarka została w robocie. Nie wiem czemu te zasrane Ajfony mają ładowarki inne niż wszystkie?!

    Dziś mam mega doła, przez pogodę i przez wszystko. Mamy bardzo dużo pracy, mało czasu na życie, tak po prostu. W piątek byłam na siłowni - pierwszy raz od .......?? Czułam się wspaniale, zmęczenie dobrze robi człowiekowi. Co prawda nie wytrzymałam całych 60 minut Cardio tylko 45, ale uwierzcie mi przy takim tempie po niećwiczeniu to i tak dobry wynik. Jestem nadal cała obolała. Dziś miałam wybrać się na Zdrowe Plecy. Ale oczywiście co? Muszę jechać na angielski. Co prawda to mój własny wybór, mój i nie mój. Wiem, zarabiam, mam za to pieniądze, dzięki temu mogę odłożyć każdą wypłatę z pracy i potem umeblować dom chociaż w części. Ale czy nie wydaje wam się, że jesteśmy niewolnikami swojego życia? Zarabiamy, żeby mieszkać w domach w 30%, bo resztę spędzamy poza nim. Harujemy do nocy, żeby raz w roku wyjechać na parę dni, pocieszyć się wakacjami, potem znów wracamy do tej szarej rzeczywistości i znów nic nie cieszy. Słuchajcie, to jakiś koszmar. Mam dziś straszny humor. Nie chciałabym stracić swoich uczniów, bo to moje pieniądze i ciężka praca, ale czasami idę do nich tak wypalona i zła, że boję się, że to odbije się na jakości mojego nauczania no i na nich. Sama nie chciałabym wysłać dziecka do kogoś, kto robi to z musu. Mam nadzieję, że nie napisałam tego zbyt mądrze, dziewczyny, dodajcie słowa otuchy, bo tak naprawdę tylko tutaj piszę o wszystkim szczerze.
    Ja też tak mam, co prawda pracuję 8-16, ale dojeżdżam i jestem w domu koło 17, a wychodzę chwilę po 7... Więc czuję się często jakbym w dni robocze mieszkała tylko w hotelu :( strasznie przez to zaniedbuję rodzinę, bo tym bardziej zimą nic mi się nie chce... Mam fajną pracę, ale i tak czuję się wypalona, brakuje mi jakiejś iskierki, czy sensu życia - na pewno dzidziuś taki sens by mi nadał :) współczuję, że czujesz się tak, ale jestem pewna, że jak umeblujesz i zamieszkasz w nowym domu to będziesz wdzięczna za to, że tak pracowałaś, bo było warto :) wiem, bo ja też w zeszłym roku wprowadziłam się do nowego mieszkania, oboje się zapracowywaliśmy, ale niczego nie żałujemy - naprawdę było warto :D

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha no do mnie za chwile sasiadka wpada zdjąć pazury, potem wam opisze o tej wizualizacji... ;-)

    eh sprawdziłam sobie tempke i mam 37,77 ;-) ale to po sprzataniu w kuchni i wieczorem i widzicie jak sprzatanie podnosi ? hahahah troll

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Eh dziewczyny, ja mam całkiem odwrotnie. Siędzę w domu i płacze bo ... nie ma pracy. Mam chyba depresje.. nie wychodze z łóżka , do późna śpie ( mimo 10 budzików) schodze na doł i dalej się kłade ... to wszystko przez siedzenie w domu non stop. Mnie sie juz nawet do sklepu obok nie chce wyjsc
    Chyba czasami tak jest, że im więcej czasu się ma, tym bardziej się go marnuje? A próbowałaś jakieś staże/praktyki? Dużo moich znajomych na takie staże chodziło, część została w tych firmach :) warto tak próbować :) nie wiem w jakiej branży szukasz pracy? Ale na pewno coś da się zrobić?! A może jakieś kursy? A zanim znajdziesz pracę to popieram, wolontariat to super pomysł :)

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja oglądałam na wspólnej teraz przesząłm na Mjak miłsć hehe

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeee ja tam ogladam tylko wspaniałe stulecie, a wieczorem z mezem seriale typu chirurdzy, gre o tron, wikingowie itp.

    Hmm wysłałam dzisiaj pare cv i bardzo bym chciała dostac prace z jednego ogłoszenia tj. wpisywanie danych do bazy od pn-pt na 1/2 . Marzy mi się żeby zadzwonili

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    inaa opowiedz mi więcej o tej wizualizacji :D Jak to trzeba dokładnie robić :>
    A co do pracy to póki nie możesz jej znaleźć to może zajmij się pomaganiem innym (np. wyprowadzeniem psów w schronisku). To chyba poprawiłoby Twoje samopoczucie, ktoś by Ci był wdzięczny, miałabyś po co wstawać :>

    Ale miałam wczoraj parszywy nastrój. Okres zniosłam dzielnie, niby mnie to nie obeszło, ale moja koleżanka akurat urodziła, byłam w szpitalu ją odwiedzić i od widoku tylu ciężarnych i małych dzieci podłamałam się :P

    antylopaa ja będąc na studiach dorabiałam m.in. udzielając korków z matmy, ale jak tylko skończyłam studia i miałam z czego żyć to zrezygnowałam z tego. I teraz już nie udzielam. A pod koniec już też mnie to męczyło. Teraz za to mam studentów i oni mnie wystarczająco denerwują :D
    A co u Ciebie? Dostałaś @? :( nie widzę wykresu, więc zgaduję?
    Ja jestem w podobnej sytuacji, bo moja koleżanka jest teraz w 19 miesiącu ciąży, zaszła w listopadzie, w miesiącu, w którym my zaczęliśmy się starać. Przeżywam to razem z nią, widzę wszystkie zdjęcia USG, ale uwierz, że czasami jest mi przykro, że to nie ja :( bardzo się cieszę jej szczęściem, ale w tej samej chwili jest mi smutno. Więc wierzę, że nie jest Tobie lekko. Ale, my też będziemy na ich miejscu, mam nadzieję, że niedługo :D

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam prace na 3/4 w biedronce i zawsze marzyło mi się by pracować w sklepie z artykułami dla dzieci wózki ciuchy łózeczka oj marzenie moje ;) uwielbiam takie sklepy i czułabym sie tam jak ryba w wodzie

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie dziś wkurza mój maź , dzisiaj dziwny dzień mam, Boże co z tymi chłopami?

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moj w pracy więc mam czas dla siebie ;) ale już od rana mnie też denerwował i to bardzo ;) ale jeszcze jutro no może po jutrze i bedzie ok bo @ przyjdzie hehe

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    eeee ja tam ogladam tylko wspaniałe stulecie, a wieczorem z mezem seriale typu chirurdzy, gre o tron, wikingowie itp.

    Hmm wysłałam dzisiaj pare cv i bardzo bym chciała dostac prace z jednego ogłoszenia tj. wpisywanie danych do bazy od pn-pt na 1/2 . Marzy mi się żeby zadzwonili
    To wizualizuj :D Chociaż ja powiem szczerze, zawsze dostawałam pracę nie tam gdzie się spodziewałam. Byłam na jakiś rozmowach, stwierdzałam "a poszło tak sobie" i zapominałam, a później miła niespodzianka :)

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola - mama Julci i ... ? wrote:
    ja mam prace na 3/4 w biedronce i zawsze marzyło mi się by pracować w sklepie z artykułami dla dzieci wózki ciuchy łózeczka oj marzenie moje ;) uwielbiam takie sklepy i czułabym sie tam jak ryba w wodzie
    No to działaj! Dla chcącego nic trudnego :) masz gdzieś takie sklepy obok siebie? :)

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
‹‹ 55 56 57 58 59 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego