Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • NigdyNieMowNigdy Nowa
    Postów: 5 5

    Wysłany: 22 sierpnia, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo fajne rozwiązanie ;) od razu zobaczysz jak to jest z dwójka 😊

    Iskierka87 lubi tę wiadomość

  • joana Autorytet
    Postów: 2408 1735

    Wysłany: 22 sierpnia, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko, babami nazwalas nas juz wczesniej.
    Tak czy inaczej zrobilas co chcialas. Tak Ci zalezalo na przyjazni..


    Dobra ja wracam do prawdziwego zycia, czyli taty w szpitalu i chorego dziecka.

    Nie mam czasu na gownoburze w internecie.

    Adaś
    mhsvj44jn9w5kfkv.png

    Pcos, 13cs, 3cs po poronieniu
    06-08.2019 stymulacja cykli, 09.2019 poronienie samoistne 7tc.
  • katarynka9595 Autorytet
    Postów: 381 239

    Wysłany: 22 sierpnia, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megson, ja myślę że dziewczyny już wszystko napisały. Od siebie dodam tylko, że życzę Ci żeby terapia przyniosła efekty i żebyś skończyła żyć w swoim wyimaginowanym, internetowym świecie. Twoja córka potrzebuje mamy w realu a nie w sieci.
    Narazie!

    joana lubi tę wiadomość

    6cs 💚🤰
    Jagódka, Ur. 09.04.2020, 17:16 3600g, 57cm, sn 💗🤱

    8fbdccf4c6.png

    lprkmg7yglslnkid.png
  • megson91 Autorytet
    Postów: 2159 2346

    Wysłany: 23 sierpnia, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówiąc takie rzeczy osobie mającej ciężką depresję?
    Życzę Wam żebyście nigdy nie miały krwi na rękach.
    Żegnajcie.

    06.2021 👼🏻 5 tc

    On: DFI 34% reszta wyników OK
    Ja: AMH 7,19 ng/ml
    LH 2,5 mlU/ml
    FSH 1,3 mlU/ml
    TSH 1,690 qlU/ml


    1. 16.04.21 Clostylbegyt 2x1 2-6 dc - jajnik prawy LUF 🚫
    2. 14.05.21 Clostylbegyt 2x1 2-6 dc - jajnik lewy - CB ❌
    3. 17.06.21 Clostylbegyt 2x1 2-6 dc - 2x Ovitrelle - jajnik prawy - LUF 🚫
    4. 19.07.21. Lametta 2x1 3-7 dc - 1x Ovitrelle - jajnik lewy - plamienie implantacyjne 8 dpo ❌
    5. 14.08.21 Lametta 2x1 3-7 dc - 2x Ovitrelle - jajnik prawy LUF 🚫
    6. 29.09.21 Lametta 2x1 4-8 dc - jajnik lewy - endo 8 dpo 4 mm 😞 ❌
    7. 22.10.21 Lametta 2x1 3-7 dc - jajnik prawy 2x Gonadopeptyd Daily + 1x Ovitrell ❌ Artvimed

    29.11 Histeroskopia diagnostyczna w znieczuleniu ogólnym + biopsja endometrium (komórki plazmatyczne, uNK) + HSG

    Kierunek immunologia❔
    PCOS i IO 🍬🍭

    3jvztv73cc90cbvy.png
  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3581 1616

    Wysłany: 23 sierpnia, 00:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba już nie nadrobię Was :( Pozdrawiam wszystkie :)
    Iskierko wszystkiego najlepszego dla córeczki :*

    Megson głowa do góry masz napewno cudowną córeczkę a 2 dziecko pojawi się napewno w odpowiednim dla Was momencie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 01:16

    Iskierka87, joana, emdar lubią tę wiadomość

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • OvuBabaKarolinaK. Debiutantka
    Postów: 8 6

    Wysłany: 23 sierpnia, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dodam Magda tylko jedna rzecz to co napisałaś Ani, żeby nam przekazała to było podle, bo chciałaś zagrać na naszych emocjach i poczuciu winy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 05:24

    joana lubi tę wiadomość

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 23 sierpnia, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🤦‍♀️

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli wciąż będziemy dostawać wiadomości w stylu w jakim napisałaś wtedy do Ani to będziemy zmuszone powiadomić jakieś służby lub kogoś z Twojego otoczenia, ponieważ żadna z nas na odległość Ci nie pomoże.

    PS Rok zwierzalysmy się sobie że wszystkiego a o "ciezkiej" depresji dowiadujemy się teraz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 08:09

    OvuBabaKarolinaK., joana, Lajni85 lubią tę wiadomość

  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 2742 1934

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Why w sumie to ja wiem jak jest i z trójką dzieci naraz bo w końcu byłam długo nianią ale jednak bd musiała sobie co nieco przypomnieć 😄 Czy wgl podołam temu wyzwaniu hehe

    Zosiu dziękujemy 😘 Opowiadaj jak u Ciebie? Jak córcia? Bo już duży z niej bobas 5 miesięcy to sporo potrafi 🙂

    klz98u69gp9ooc6l.png
    Anielka nasze największe szczęście 20.08.2020 💖🥰
  • emdar Autorytet
    Postów: 2236 3806

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojojojoj, ale się wątek widzę rozruszał! Szkoda,że w takich okolicznościach...

    KarolinaK. ; ja po zebraniu w żłobku jak wyszłam to płakałam🤦‍♀️😪...Wiem już,że chyba ja nie dam rady i męża wyślę na adaptację. Miękka buła jestem jeśli chodzi o tego mojego złotowłosego i tyle😉 Jakieś rady na początki żłobka? Dobrze wiedzieć że nie jestem jedyna, która świadomie decyduje się na jedno dziecko; chociaż mam wrażenie że dla wszystkich wokół to mało zrozumiałe....

    Kaga, jeszcze raz gratulacje z okazji narodzin córki! Wyobrażam sobie że dwójka maluchów z małą różnicą wieku to mega wyzwanie,ale wierzę że dasz sobie radę 💪Masz jakąś pomoc (typu babcia) czy sama ogarniasz rzeczywistość? Ja ostatecznie byłam KPI 10 mscy, ale uwaga uwaga...gdybym chciała to mogłabym teraz ściągać mleko dla Julka. Przestałam ściągać w grudniu, jest sierpień, a ja mam dalej naprawdę sporą laktację 🤦‍♀️Przeszłam dwie kuracje Dostinexem na zatrzymanie laktacji, to o tyle mi to pomogło,że przestało się ze mnie lać. Co najbardziej dziwne, prolaktynę mam idealnie w środku zakresu, a myślałam że będę ją mieć wystrzeloną w kosmos. Widać taka moja uroda 🙄 Ale wyobrażam sobie Twoją radość z powodu nieużywania laktatora 🤭

    Kaś, przykro mi że pierwsza procedura nieudana:( Mocno mocno trzymam kciuki za następną. Oby to było to! Daj znać jak będziesz coś wiedzieć. Przytulam mocno 🫂

    Milenko, fajnie że Michalina zdrowo się chowa, i żeś taka matka kwoka🤭😉 Cieszę się, że odnalazłaś się w macierzyństwie tak szybko (mi to zajęło dobre ponad pół roku niestety).

    Iskierko, a jak u Was teraz noce? Dobrze Wam Anielka śpi? Fajnie,że zostajesz w domu jeszcze rok; ja się naprawdę długo zastanawiałam, ale uznałam że lepiej dla wszystkich będzie jak parę h w ciągu dnia Julek będzie poza domem. Zwłaszcza że udało nam się (istnym cudem) dostać do państwowego żłobka dosłownie pod domem 🤯😱😎.

    MissKathy, fajnie ze tak szybko udało Wam się z drugim 🥰😍.Życzę Ci żeby końcówka ciąży była dla Ciebie łaskawa i byś trochę nacieszyła się brzuszkiem 🤰.

    NigdyNieMowNigdy, jak miło Cię "widzieć "😊 Co u Ciebie? Wszystko ok?

    Nie będę odnosić się do całej sytuacji z powodu której wątek odżył, bo jej nie znam, napiszę tylko jedno: Kochane Dziewczyny( wszystkie!!! Megson również), zluzujcie trochę ❤ Życie jest za krótkie i za ulotne żeby tracić czas na kłótnie, niedopowiedzenia, uszczypliwości czy wręcz obrażanie się. Myślę, że życie każdej z nas nie jest tylko i wyłącznie usłane różami, i każda ma swoje mniejsze/większe problemy. Nie dokładajcie sobie dodatkowych. Ja wierzę w znajomości/przyjaźń z internetu, ale wiem że są osoby które uważają że to niemożliwe. To forum zawsze było miejscem dla wszystkich, i niech tak pozostanie. Ściskam Was wirtualnie wszystkie razem i każdą z osobna ❤.

    Edit: MissKathy, doczytałam już ze nie masz pomocy,bo rodzina daleko ( łączę się w bólu). To tym bardziej życzę Ci,żeby końcówka ciąży była łatwa✊
    Why, doczytałam też co u Was. No, niestety jesień czuć już na całego:( A jak Maks w żłobku ? Często Ci choruje?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 08:52

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • emdar Autorytet
    Postów: 2236 3806

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joana wrote:
    Dziękuję 😘
    Julek to mały przystojniak 🥰
    Kiedy te dzieci tak rosną 🙈
    Dziękuję! Faktycznie, powiem niekromnie, że dość udał nam się ten Julek 🤭😉No, czas leci jak szalony!

    joana, MilusińskaMilena lubią tę wiadomość

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • emdar Autorytet
    Postów: 2236 3806

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia, co u Was??? Opowiadaj:)

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3581 1616

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edmar Iskierko u nas leci czas :D ciągle walczymy z niska wagą małej i w tym tygodniu zaczynamy rehabilitacje;).
    Iskierko podziwiam Cie ja ledwo 1 ogarniam ;)
    Edmar my tez wysyłamy do żłobka od następnego roku ;)

    emdar, Iskierka87 lubią tę wiadomość

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze Emdar nieźle z tą laktacja. To ja żeby ją utrzymać laktatorem musiałam się nieźle nagmimnastykowac, ale za to gdy chciałam ją zakończyć to poszło raz dwa. Ale może to była zasługa ciąży, bo ona zabrała mi sporo mleka. Ale tak w drugą stronę jak Ty to też ciężko. Nie wiadomo co gorsze :D te kobiece organizmy są nieprzewidywalne. :D

    Co do pomocy to nie mam :( cała moja rodzina jest daleko. Jest rodzina męża, ale delikatnie mówiąc z teściowa nie mam dobrych relacji. Ostatnio coraz częściej myślimy o przeprowadzce w moje rodzinne strony, bo nie wiem jak sobie poradzimy z dwójką dzieci, bez pomocy kogokolwiek. Ja nie mogę sobie pozwolić na l4 co chwilę w pracy a przecież dzieci w żłobkach i przedszkolach chorują i kto się wtedy nimi zajmie... Trudne to wszystkie. Moja druga córeczka tez stała się dla mnie całym światem, ale nie ukrywam że jej pojawienie sie to była duża rewolucja w naszym życiu :D i oboje z mężem się bijemy z myślami co dalej...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 09:25

  • emdar Autorytet
    Postów: 2236 3806

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga, a daleko masz w swoje rodzinne strony? No powiem Ci,że mam już serdecznie dość mojej laktacji 😌😌😌. Kurde , wyobrażam sobie że z dwójką maluchów bez pomocy to jest hardcorowe doznanie...A możesz sobie pozwolić na wychowawczy?

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • emdar Autorytet
    Postów: 2236 3806

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia, a ile waży Wam teraz mała? Z powodu wagi zaczynacie rehabilitację?

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • OvuBabaKarolinaK. Debiutantka
    Postów: 8 6

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśle, ze nie ma dobrych rad na pierwsze dni w żłobku.
    Dzieci są różne, nasza akurat bardzo łatwo się przyjęła, wiec więcej stresu było dla mnie niż dla niej.
    Nie raz są trudne rozstania i nie chce zostać, dziś poszła po przerwie 2tygodniowej i bardzo chętnie została, ale już była mocno stęskniona.
    W ogóle ona się bardzo rozwinęła w żłobku i jest bardziej towarzyska.
    No i w ogóle maja mnóstwo atrakcji, kiedyś były u nich jeże pigmejskie.

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emadar mam ok 80 km, więc to nie jest jak bardzo daleko. Dzięki temu że mąż pracuje zdalnie czasami jeździmy tam na tydzień, dwa. Ale mąż tez wiecznie tak pracował nie będzie, więc coś musimy zdecydować. ;)

    A co do wychowawczego to średnio mogę sobie pozwolić. Ale pomijając to czy mogę czy nie to zwyczajnie w świecie nie chcę. Nie wyobrażam sobie tak dalej siedzieć w domu (jestem w nim od lutego 19!!!). Kompletnie wypadłam z obiegu, w mojej branży zmieniło się całe prawo przez ten czas, czeka mnie dużo nadrabiania. Najzwyczajniej w świecie chce zmienić otoczenie. :) Poza tym wiem, że dla dziecka żłobek czy przedszkole jest dużo lepsze niż siedzenie ciągle z matką w domu. Ciągle rozważam wysłanie starszej córy do żłobka, ale boję boję że będzie znosiła choroby dla małej i będę co chwilę w szpitalu z nią.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 09:49

  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3581 1616

    Wysłany: 23 sierpnia, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała dostala skierowanie jako wcześniak na rehabilitacje ma m.in przykurcz szyi. Wagowo jeszcze nie osiągnęła 6 kg.
    Ja też nie mam pomocy też muszę wrócić do pracy ale jestem dobrej myśli ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia, 09:49

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 23 sierpnia, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju jak ja Wam zazdroszczę tych żłobków 😭
    U nas nie ma perspektywy na żłobek dla starszej, bo tak samo jak Kaga boje się, że Melcia będzie przynosić co raz jakiś chorbosko do domu, a poza tym musimy najpierw ją zaszczepić, dopiero niedawno dostaliśmy zgodę od neurologa na szczepienia, na pierwsze idziemy jutro 😱

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
‹‹ 1060 1061 1062 1063 1064
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ