Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 1,6 :)
    Lekarz nie mówił, ze mam IO, ale ze to jest granica. W dodatku jestem bardzo obciążona genetycznie - zarowno mama i dwie babcie maja cukrzycę. Plus ten wolny testosteron moze wskazywac na zaburzenia.

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga może i w tym prawdą jest?
    Ja rok przed ślubem się odchudzalam i zaszłam z 75 na 60kg i ani grama mniej :/ mimo ze wszystko tak samo robiłam to organizm tak się bronił i nie oddał nic więcej :(
    W listopadzie bardzo kurczowo trzymałam się diety od dietetyczki ale byłam ciągle smutna i wkurzona na cały świat- taki pms ale przez cały cykl :P teraz staram się nie jeść tego czego mi nie wolno, mniejsze porcje i godzin się trzymam :) I już humor lepszy mam bo tamta dieta to była dla mnie udręką- w kuchni wieczorami min 1h a posiłki tylko na jeden dzień bo już kolejnego miałam w diecie w ogóle co innego... teraz sobie sama planuje posiłki i jest mi z tym lepiej :) ale czasem skuszę się na coś niezdrowego czego później okropnie żałuję i tu muszę się pilnować

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4511 1452

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2020, 00:10

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczynałam ze wskaźnikiem 3.66 :D
    A teraz przy leku mam 2.5

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny taką niską io z powodzeniem można leczyć dietą i ruchem :) najważniejszy jest regularny sport, 30minut dziennie spacerku starczy :)
    Ja nie dostałabym leku przy takim wskaźniki a że mi wyszło tak jak wyszło to niestety :(

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym ze ja krzywe cukrowe i insulinowe robiłam jak trzymalam dietę. Cholera wie jakie bym miala wyniki gdyby nie ta dieta wtedy.

    No z tymi dietami to roznie bywa. Ja nie mam jakiejs specjalniej diety od dietetyka. Kupilam sobie tę na bebio od Chidakowskiej i jestem bardzo zadowolona. Nie spedzam calych dni w kuchni, posilki sa tak dobrane ze dwa dni z rzedu mam taki sam obiad, zeby ciagle nie gotować. A waga tez rusza po niej w dol.

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4511 1452

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss myślę że to zależy też od innych wyników ale też od podejścia lekarza. Ja bez metformaxu nie miałam owulacji, z lekami organizm szybko zareagował. A do osób siedzących też nie należałam do czasu diagnozy. Ale są momenty że ma się chęć rzucić tymi wszystkimi suplementami i lekami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2019, 12:49

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raz mi jeden koles tak ulozyl diete, ze chciałam się zabic po tygodniu. Ryz, kurczak, tunczyk, ryz, kurczak, tunczyk.

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga no właśnie ja mam taki żal do dietetyczki że mi nie ułożyła tak żeby 2 dni z rzędu mieć np ten sam obiad czy coś- codziennie co innego :/ ale ona twierdzi że chciała żeby była urozmaicona ta dieta...
    U mnie jest taki problem że mam sporo nietolerancji pokarmowych więc nie chciałam kombinować i sama sobie układać diety tylko poszłam do specjalisty :)
    Nawet się nie spodziewałam że aż tyle błędów popelnialam swoją wcześniejszą dietą :( teraz mam zamiar dietetyczne powiedzieć czego konkretnie oczekuje i jeśli będzie ok to będę dalej do niej chodzić a jeśli nie to spróbuje sobie sama coś stworzyć na podstawie tego co już od niej dostałam :)

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Miss myślę że to zależy też od innych wyników ale też od podejścia lekarza. Ja bez metformaxu nie miałam owulacji, z lekami organizm szybko zareagował. A do osób siedzących też nie należałam do czasu diagnozy. Ale są momenty że ma się chęć rzucić tymi wszystkimi suplementami i lekami :)
    Tak Abi masz rację :) jeśli u Ciebie w ogóle owy nie było to już inna bajka :)
    Mi też endokrynolog tłumaczyła że przy takich problemach metformina może pomóc, nawet jeśli krzywe ma się w normie :) nie bez przyczyny metforminą się leczy też pcos

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga wrote:
    Raz mi jeden koles tak ulozyl diete, ze chciałam się zabic po tygodniu. Ryz, kurczak, tunczyk, ryz, kurczak, tunczyk.
    Haha czyli kopiuj wklej :D

    Kaga lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja waga ostatnio mimo większego ruchu niż zwykle idzie w górę... W tym momencie już 79.... Też jestem tym załamana ale ja mam problem ze jak nie zjem tego co mam ochotę to mam doła i ogólnie wszelkie smutki i złości zajadam..... A nigdy nie ważyłam tyle.. Całe życie Chudzinka

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na szczescie nietolerancji nie mam. Kto wie, może tez sie wybiore do jakiegos dietetyka. Tylko ze dla mnie codziennie inny posiłek to tez marnotrawstwo. Np. jak kupię paczkę białego sera i ten ser nie pojawia się w diecie przez kolejnych kilka dni to muszę go wyrzucić. A wyrzucania jedzenia nie znoszę. To juz wolę dwa dni z rzedu jeść to samo. :)

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga mam takie samo zdanie co Ty :)
    U mnie było np tak że na obiad miałam 1/3 woreczka ryżu a później przez tydzień coś innego typu kuskus, jaglana... No i na koniec tyg śmiałam w lodówce 3 miski z różnymi kaszami nie pokonczonymi... to przecież bez sensu :/ też nie cierpię marnowania jedzenia

    Sylwia musisz nabrać silnej woli i nie dac się :) innego wyjścia nie ma :) ja od zawsze byłam pączkiem- ludzie nigdy nie widzieli mnie szczupłej- więc jest mi trochę łatwiej :)

    Kaga lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle jeszcze lekarz sie zdziwil, ze poprzednia lekarka odmowil mi leczenia dopoki nie schudnę skoro mam prawidłowe BMI. :P I ze powiedziala ze 4 nadprogramowe kg są winą moich niepowodzeń.

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga no nie to to porażka po prostu :D

    Kaga lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja potrzebuje jakiegoś motywacyjnego kopa.. ostatnio nie mam na nic siły... jestem strasznie zmęczona ...

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1731 1359

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz sie z tego śmieje. :) :) Wtedy płakałam trzy dni. :/

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    [2021] 10.07. termin porodu 🐣
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4511 1452

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2020, 00:11

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj Maz zamiast mnie wspierać, to jeszcze dodaje powodów do tego żebym sie poddała.. takze albo Maz do wymiany albo trzeba sie poddać albo sie zmieni...

‹‹ 39 40 41 42 43 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego