Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Walentynki pod kołderką 🔥, a jesienią spacer w trójkę 🍂
Odpowiedz

Walentynki pod kołderką 🔥, a jesienią spacer w trójkę 🍂

Oceń ten wątek:
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 317 515

    Wysłany: 19 lutego, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś -12 stopni 🥶 zima nie odpuszcza.
    W fazie lutealnej też mam mniej motywacji do ćwiczeń.

    Można mi wpisać na 1 stronie okres, bo już 7 dzień cyklu i nowe szanse ☺️

    Lady A. lubi tę wiadomość

    35 😍 38 😎
    Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne

    💊 Suplementy, leki:
    Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, witamina D3, magnez, czysty folian, NAC, cynk, selen
    On: Omega 3-6, D3, czysty folian, magnez, cynk, selen
    Luty 2026 po badaniu nasienia
    liczba plemników 228 mln
    ruch całkowity 165 mln
    komórki okrągłe 1,30 mln/ml (norma od 5 mln/ml)
    morfologia 2% (norma od 4%)

    🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni

    Progesteron 8dpo - 10,69
    Estradiol 2dc - 14
    Tarczyca: TSH 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
    Prolaktyna - 14,32
    Ferrytyna - 58
    Żelazo - 118
    D3 - 28,3
    AMH luty 2026 - 0,56
    FSH 2dc - 6,13
    LH 2dc - 2,47
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 329 400

    Wysłany: 19 lutego, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Nie jestem zadowolona z wizyty u gonekolog. .
    Nie podpasowalo mi że:
    - pcos leczy sie AH - dzis juz tak nie uważam
    - metforminę by chciała odstawić po zajściu w ciążę (tu są 2 szkoly)
    - stwierdziła że jak zaszłam w ciążę to nie ma sensu badać nasienia
    - że starania minimum 12 miesięcy (mimo że za kilka dni konczę 37)
    - nie zrobiła mi usg a chciałam sprawdzić pęcherzyki na poczatku cyklu (byłam w 4 dc- całkowita końcówka u mnie)
    - monitoringu nie robi, ale umówić mam się po owulacji czy pecherzyk pęka, bo po progesteronie nie można stwierdzić.

    Dała mi skierowanie na usg piersi, na hormony w 2-4 dc, różyczkę i te inne pakiety. No to ok, umówiłam się na usg i w następnym cyklu zrobię te badania.
    Ale nie idę do niej z wynikami, tylko do innej ktora jest (kiedys u niej bylam i mi pasowała- stara zasada nie zmieniaj tego co jest dobre). Akurat bede miec wizytę przed owulacją.
    Ehh niby młoda lekarka a podejście starodawne, a no nie chciałam tez naciskać na to usg, bo pierwszy raz bylam itd.

    Każdy kiedys na forum zaczynał, czasem ciężko się "wbić" i zostać, kazdy moze od 1 cyklu byc na fioletowej stronie, ale fajnie jak chociaż wyczekane i aktywne jest to testowanie.

    Buburuza, Sawka8, Blond27 lubią tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 331 430

    Wysłany: 19 lutego, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii wrote:
    Hej.
    Nie jestem zadowolona z wizyty u gonekolog. .
    Nie podpasowalo mi że:
    - pcos leczy sie AH - dzis juz tak nie uważam
    - metforminę by chciała odstawić po zajściu w ciążę (tu są 2 szkoly)
    - stwierdziła że jak zaszłam w ciążę to nie ma sensu badać nasienia
    - że starania minimum 12 miesięcy (mimo że za kilka dni konczę 37)
    - nie zrobiła mi usg a chciałam sprawdzić pęcherzyki na poczatku cyklu (byłam w 4 dc- całkowita końcówka u mnie)
    - monitoringu nie robi, ale umówić mam się po owulacji czy pecherzyk pęka, bo po progesteronie nie można stwierdzić.

    Dała mi skierowanie na usg piersi, na hormony w 2-4 dc, różyczkę i te inne pakiety. No to ok, umówiłam się na usg i w następnym cyklu zrobię te badania.
    Ale nie idę do niej z wynikami, tylko do innej ktora jest (kiedys u niej bylam i mi pasowała- stara zasada nie zmieniaj tego co jest dobre). Akurat bede miec wizytę przed owulacją.
    Ehh niby młoda lekarka a podejście starodawne, a no nie chciałam tez naciskać na to usg, bo pierwszy raz bylam itd.

    Każdy kiedys na forum zaczynał, czasem ciężko się "wbić" i zostać, kazdy moze od 1 cyklu byc na fioletowej stronie, ale fajnie jak chociaż wyczekane i aktywne jest to testowanie.

    Eh faktycznie jakieś bardzo starodawne podejście. Dziwne, że młoda lekarka takie ma. Tyle się teraz o tym wszystkim mówi. Szkoda, że nie zrobiła Ci usg, ale fajnie, że masz skierowania i możliwość wizyty u kogoś sprawdzonego :)

    KAaareii lubi tę wiadomość

    30 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Łagodna IO
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️35.4 mg/mL 4,79-23,30 ➡️dostinex
    AMH 6,58 ❔

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 19 lutego, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    Czy wy dziewczyny też macie teraz jakieś takie do dupy samopoczucie? Niby nowy cykl, nowa szansa a jakoś tak jest beznadziejnie. Już sama nie wiem czy od tej zimy mi odwala czy co się dzieje 😥

    Ojjjj tak 😮‍💨 samopoczucie do d#@&
    Nie wiem przez co to ale zwalam winę na pogodę i jakieś przesilenie, albo to ten nowy rok konia tak dziala 😆

    _Dysia_ lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 19 lutego, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii wrote:
    Hej.
    Nie jestem zadowolona z wizyty u gonekolog. .
    Nie podpasowalo mi że:
    - pcos leczy sie AH - dzis juz tak nie uważam
    - metforminę by chciała odstawić po zajściu w ciążę (tu są 2 szkoly)
    - stwierdziła że jak zaszłam w ciążę to nie ma sensu badać nasienia
    - że starania minimum 12 miesięcy (mimo że za kilka dni konczę 37)
    - nie zrobiła mi usg a chciałam sprawdzić pęcherzyki na poczatku cyklu (byłam w 4 dc- całkowita końcówka u mnie)
    - monitoringu nie robi, ale umówić mam się po owulacji czy pecherzyk pęka, bo po progesteronie nie można stwierdzić.

    Dała mi skierowanie na usg piersi, na hormony w 2-4 dc, różyczkę i te inne pakiety. No to ok, umówiłam się na usg i w następnym cyklu zrobię te badania.
    Ale nie idę do niej z wynikami, tylko do innej ktora jest (kiedys u niej bylam i mi pasowała- stara zasada nie zmieniaj tego co jest dobre). Akurat bede miec wizytę przed owulacją.
    Ehh niby młoda lekarka a podejście starodawne, a no nie chciałam tez naciskać na to usg, bo pierwszy raz bylam itd.

    Każdy kiedys na forum zaczynał, czasem ciężko się "wbić" i zostać, kazdy moze od 1 cyklu byc na fioletowej stronie, ale fajnie jak chociaż wyczekane i aktywne jest to testowanie.


    Miałam pytać czy ta lekarka jest "wiekowa" ale napisalas na koniec ze młoda. No to ciekawe czemu ma takie starodawne podejście. Ja właśnie wolę młodszych lekarzy ogólnie, którzy mają świeższą wiedzę, a tu prosze jakby kobiecie wyłączyli myślenie. Zero zrozumienia dla pacjentki. Lepiej bedzie jak wrócisz do wcześniejszego lekarza.

    KAaareii lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Basiax Autorytet
    Postów: 597 333

    Wysłany: 19 lutego, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam samopoczucie do duuuupki.. Już straciłam nadzieję na to wszystko, że się uda. Jakiś spadek emocjonalny konkretny, więc nie jesteście same. 🙉💗

    Blond27, _Dysia_ lubią tę wiadomość

  • Insulinka Autorytet
    Postów: 398 395

    Wysłany: 19 lutego, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie z kolei bolą 🍒 prawie cały cykl. I to dziwne, bo z reguły mam tak przed @ a tu cały czas. Pewnie wmowiłabym sobie jakiegoś guza, gdyby nie to, że jestem świeżo po usg i jest czysto. Aj ta głowa, robi co chce.

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
    5 cs (2 odpuszczone)
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 224 300

    Wysłany: 19 lutego, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 21:42

    KAaareii, Iskierka ✨, Buburuza, Angel93 lubią tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Atomówka Autorytet
    Postów: 495 1083

    Wysłany: 19 lutego, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej, gratuluję wszystkim dwóch kreseczek ♥️♥️
    A resztę tulę i wracam jednak do Was na ten cykl 😅
    miała być przerwa ale szczerze mówiąc wydaje mi się że te testy na których były słabe kreski to nie były fałszywce tylko coś zaczęło się dziać ale się nie utrzymało. A skoro tak to podobno są większe szanse w tym cyklu. Ale lecę na luzaka, nie mam testów owu ani ciążowych, nie cisnę z współżyciem dzień w dzień 😅 testowanie dopiero w marcu

    KAaareii, Kompotlinka, Buburuza, Velaria, Angel93, Esbe lubią tę wiadomość

    98 k
    97 m

    07.2022 - ciąża biochemiczna
    08.2023- zdrowa księżniczka <3

    03.03.2026 - II <3
    04.03.2026 - beta 23,9
    06.03.2026 - beta 69,8
    16.03.2026 - pęcherzyk ciążowy 0,87 cm
    24.03.2026 - 0,97cm dzidziusia z serduszkiem <3

    age.png
    preg.png
  • Sawka8 Ekspertka
    Postów: 157 497

    Wysłany: 19 lutego, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    Też mam samopoczucie do duuuupki.. Już straciłam nadzieję na to wszystko, że się uda. Jakiś spadek emocjonalny konkretny, więc nie jesteście same. 🙉💗

    Basiax nie możesz się poddawać, pogoda nie pomaga bo jest tak byle jak i brak słońca daje się we znaki... powiem Wam, że ja zawsze w chwili zwątpienia wyobrażałam sobie ten moment, kiedy w końcu się uda...i powiem Wam, że po takim czasie prób i niepowodzeń jak już masz coś w zasięgu ręki to ciężko w to nawet uwierzyć i pojawia się lęk, by przypadkiem tego nie stracić... Choć mam radość w sercu to też mam nastrój taki so so...

  • dzydzy Ekspertka
    Postów: 149 223

    Wysłany: 19 lutego, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii - jestem w tym samym wieku i też staram
    się o pierwsze dziecko. Nie wyobrażam sobie usłyszeć od lekarza w takiej sytuacji, że mam przyjść po roku. Skorzystaj ze skierowań które dostałaś i idź do innego. Trzeba wyciskać szanse jak cytrynę ;)

    KAaareii, Sawka8, Kompotlinka, Buburuza, Seabird, Angel93 lubią tę wiadomość

    👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
    starania od 02.2026
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 331 430

    Wysłany: 19 lutego, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wytrzymam. Właśnie słyszę zza ściany w pracy jak dwóch "mądrych" facetów po 40 sobie rozmawia, że młodzi to chyba zapomnieli jak się dzieci robi, że teraz chyba taka moda, że raz w miesiącu kobiety może "dają" to efektów brak, bo dzieci mało. Nosz ja pier.... Próbujesz w życiu do czegoś dojść, zrobić studia, zdobyć dobrą pracę, ale przecież dla pier.. wyznawców nie powiem jakiej partii politycznej, siedzących co niedzielę w pierwszym rzędzie w kościele jesteś od tego żeby rodzić dzieci :) Przecież to takie proste.
    Sory, że wrzucam takie coś, ale człowiek rok poświęca na dojście do ładu ze zdrowiem psychicznym, żeby później nie być tak beznadziejnym rodzicem jak swoi, pół roku stara się zajść w ciążę i słyszy coś takiego. Normalnie się tu popłakałam prawie i musiałam to wrzucić. Oczywiście wiedzieli że słyszę i że nie mam dzieci :)

    30 🙋🏽‍♀️ 33 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽

    Tarczyca ✅
    Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
    Łagodna IO
    Homocysteina 5,97 umol/l✅
    SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
    Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
    Prolaktyna⬆️❗️35.4 mg/mL 4,79-23,30 ➡️dostinex
    AMH 6,58 ❔

    On:
    Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 329 400

    Wysłany: 19 lutego, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzydzy wrote:
    KAaareii - jestem w tym samym wieku i też staram
    się o pierwsze dziecko. Nie wyobrażam sobie usłyszeć od lekarza w takiej sytuacji, że mam przyjść po roku. Skorzystaj ze skierowań które dostałaś i idź do innego. Trzeba wyciskać szanse jak cytrynę ;)
    Dokładnie mam takie samo poczucie. O wiele wiecej od Was, z Instagram i z podcastów wiem niż od niejednego lekarza. Ale wiadomo, trzeba szukać. Zostaję u tej mojej narazie, pójdę do niej na nfz i z pakietu, wiec zgra mi się przed I po owulacji. No nic dalej niech się dzieje. Na razie mam te 2 cykle trochę luzik, zobaczymy.

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 259 213

    Wysłany: 19 lutego, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Velaria wrote:
    A czemu nie duphaston? 😊
    Jest syntetyczny, sztuczny. Lepiej naturalny typu Luteina czy utrogestan

    👩‍🦳 26 👱🏻‍♂️ 28
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 euthyrox 25
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    Pokonać Smoki:
    🔜 Maj HSG
    🔜 laparoskopia


    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 923 1119

    Wysłany: 19 lutego, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii wrote:
    Hej.
    Nie jestem zadowolona z wizyty u gonekolog. .
    Nie podpasowalo mi że:
    - pcos leczy sie AH - dzis juz tak nie uważam
    - metforminę by chciała odstawić po zajściu w ciążę (tu są 2 szkoly)
    - stwierdziła że jak zaszłam w ciążę to nie ma sensu badać nasienia
    - że starania minimum 12 miesięcy (mimo że za kilka dni konczę 37)
    - nie zrobiła mi usg a chciałam sprawdzić pęcherzyki na poczatku cyklu (byłam w 4 dc- całkowita końcówka u mnie)
    - monitoringu nie robi, ale umówić mam się po owulacji czy pecherzyk pęka, bo po progesteronie nie można stwierdzić.

    Dała mi skierowanie na usg piersi, na hormony w 2-4 dc, różyczkę i te inne pakiety. No to ok, umówiłam się na usg i w następnym cyklu zrobię te badania.
    Ale nie idę do niej z wynikami, tylko do innej ktora jest (kiedys u niej bylam i mi pasowała- stara zasada nie zmieniaj tego co jest dobre). Akurat bede miec wizytę przed owulacją.
    Ehh niby młoda lekarka a podejście starodawne, a no nie chciałam tez naciskać na to usg, bo pierwszy raz bylam itd.

    Każdy kiedys na forum zaczynał, czasem ciężko się "wbić" i zostać, kazdy moze od 1 cyklu byc na fioletowej stronie, ale fajnie jak chociaż wyczekane i aktywne jest to testowanie.
    Ja na początku starań też usłyszałam od ginekolog, że mam poczekać z badaniami pół roku... Mąż u pierwszego androloga usłyszał, że ma przyjść jak przez rok się nie uda. Ja w tym roku skończę 34, mąż 37. I nie zamierzałam czekać od początku. Także nie dziwię się, że jesteś rozczarowana.

    KAaareii lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 269 625

    Wysłany: 19 lutego, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAaareii - kurcze, bardzo mi przykro, że trafiłaś na taką lekarkę 😔 Trzymałam kciuki za Twoją wizytę. Przy staraniach człowiek ma milion myśli, analizuje wszystko, czyta i się dowiaduje co jest najlepsze, jakie są nowoczesne metody, a tu u lekarza takie podejście… Dobrze, że masz opcję wrócić do tej drugiej lekarki, do której masz zaufanie . Oby kolejna wizyta była już bardziej konkretna. Ściskam Cię mocno i wierzę, że trafisz na właściwe wsparcie 🤍

    A jeśli chodzi o pogodę, to ja totalnie nie jestem fanką tej zimy… Te mrozy jakoś źle na mnie działają. Mniej spaceruję z psem, cały czas marznę i ogólnie humor też słaby. Człowiek by się najchętniej zawinął w koc i przespał do kwietnia🙈 Ale dziś u mnie wyszło słońce i od razu jest lepiej. Odliczam już do wiosny, a podobno od przyszłego tygodnia ma być ocieplenie, więc łapmy się tej nadziei Dziewczyny!

    Kompotlinka, KAaareii, Angel93, sirengirl92 lubią tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13489 18029

    Wysłany: 19 lutego, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kindzaaaa wrote:
    Jest syntetyczny, sztuczny. Lepiej naturalny typu Luteina czy utrogestan
    Progesteron besins, cyclogest też są git 🥰

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • Dawdler34 Autorytet
    Postów: 255 317

    Wysłany: 19 lutego, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 9dc i mam takie zjazdy. Raz, że to będzie ten cykl , raz że pewnie znowu się nie uda 😩 po czym wmawiam sobie żeby sie nie nakręcać 🤷‍♀️

    Czy są tu dziewczyny z lekko podwyższoną prolaktyna? Robicie coś z tym ? Leki, suple ?

    W tym cyklu zaczynam stosować inozytol. Zobaczymy czy coś się zmieni :)

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - odstawienie antykoncepcji
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia, 7/8w) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 269 625

    Wysłany: 19 lutego, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi96 wrote:
    Nie wytrzymam. Właśnie słyszę zza ściany w pracy jak dwóch "mądrych" facetów po 40 sobie rozmawia, że młodzi to chyba zapomnieli jak się dzieci robi, że teraz chyba taka moda, że raz w miesiącu kobiety może "dają" to efektów brak, bo dzieci mało. Nosz ja pier.... Próbujesz w życiu do czegoś dojść, zrobić studia, zdobyć dobrą pracę, ale przecież dla pier.. wyznawców nie powiem jakiej partii politycznej, siedzących co niedzielę w pierwszym rzędzie w kościele jesteś od tego żeby rodzić dzieci :) Przecież to takie proste.
    Sory, że wrzucam takie coś, ale człowiek rok poświęca na dojście do ładu ze zdrowiem psychicznym, żeby później nie być tak beznadziejnym rodzicem jak swoi, pół roku stara się zajść w ciążę i słyszy coś takiego. Normalnie się tu popłakałam prawie i musiałam to wrzucić. Oczywiście wiedzieli że słyszę i że nie mam dzieci :)

    Agi, aż mnie ścisnęło w środku, jak to przeczytałam! To jest niesamowite, jak ludzie potrafią rzucać takie teksty, kompletnie nie mając pojęcia, przez co ktoś przechodzi. I oczywiście te ZŁE KOBIETY, grr! A tylko my wiemy, jak to boli, kiedy człowiek się stara i słyszy takie „mądrości”.

    Ja miałam taką nieprzyjemną sytuację, która ze mną została i teraz mi się przypomniała. Z 3 lata temu, jeszcze przed staraniami, poszłam do ginekologa z bardzo bolesnymi miesiączkami i silnymi krwawieniami. A ginekolog podczas badania rzucił tekstem, że „przejdzie, jak urodzę dzieci” i zaczął wywód, że teraz to kobiety kariery chcą robić, dzieci nie rodzą, że mam pamiętać, że młodsza nie będę, a faceci to nie lepsi, zamiast dzieci robić, to siedzą przed komputerem i grają w gry… pamiętam, że mnie wtedy zmroziło. Zamiast otrzymać wsparcie i pomoc, poczułam się oceniona i sprowadzona do jakiejś jego ideologii.

    Z drugiej strony ostatnio bliska osoba powiedziała mi: „czemu tak się martwisz, co najgorszego może się stać, najwyżej nie będziesz miała dzieci”. Niby rzucone lekko, może nawet w dobrej wierze, ale dla mnie to nie jest „najwyżej”... NIe wiem, ludzie chyba naprawdę nie myślą mówiąc takie rzeczy

    Remedios, KAaareii lubią tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • Remedios Autorytet
    Postów: 816 1000

    Wysłany: 19 lutego, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawdler34 wrote:
    Ja mam 9dc i mam takie zjazdy. Raz, że to będzie ten cykl , raz że pewnie znowu się nie uda 😩 po czym wmawiam sobie żeby sie nie nakręcać 🤷‍♀️

    Czy są tu dziewczyny z lekko podwyższoną prolaktyna? Robicie coś z tym ? Leki, suple ?

    W tym cyklu zaczynam stosować inozytol. Zobaczymy czy coś się zmieni :)

    Ja też mam takie jazdy zawsze. Mam nadzieję, że te ostatnie wyniki trochę mnie przytemperuja i przynajmniej nie będę całą fazę lutealną żyć złudzeniami 🤣

    Ja mam prolaktynę w miarę w normie, chociaż nie jest jakoś super niska, ale po obciążeniu jest wywalona w kosmos. Tutaj podejścia ginekologów i endokrynologów są różne, niektórzy mówią że spoko, inni że to hiperprolaktynemia czynnościowa. Zaczęłam brać niepokalanek (najpierw Mastodynon, a potem jakiś ze Swansona), nie czułam za bardzo żadnego dobroczynnego wpływu, a nawet skóra mi się trochę pogorszyła. Ale to pewnie nie od tego, bo po odstawieniu się nie poprawiło 🤣

    Dawdler34 lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌

    IVF soon 🤞
‹‹ 89 90 91 92 93 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ