Walentynki słodkie jak miód 🍯 za dziewięć miesięcy przywitamy nasz cud 👶🤱
-
WIADOMOŚĆ
-
Izet, ogromne kciuki trzymam ❤️
Całkowicie rozumiem twój stresik, ja jeszcze zarodka nie widziałam, tylko pęcherzyk, ogromnie się stresuje 😩 a poza tym brak objawów, tylko zmęczenie lekkie 😵💫
Izet, Karos31, Dropsik, Kasia111 lubią tę wiadomość
👩🏻28
👨🏼31
👦🏼 12.2019 syn
11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞
od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼
02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼
26.02 ⏸️
27.02 beta 18.13
29.02 beta 71.04
04.03 beta 428
06.03 beta 1191.42
08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
02.05 badania prenatalne

-
Hej hej. Ja jutro mam wizytę i stresik jest. Jutro jest 6+4 więc liczę na serduszko. I przede wszystkim liczę, że pęcherzyk będzie dobrze umiejscowiony.
Karos31, Dropsik, damrade, Kasia111, Pati2804, Zaczarowan lubią tę wiadomość
-
Kciuki dziewczyny za wizyty! 🤞🤞🤞
Ja jutro opuszczę trochę krwi na badania z rana, ale martwi mnie, że jakaś infekcja intymna mnie dopadła 😔 Jestem w kontakcie z moim lekarzem. Zalecił mi Clotrimazol i lactovaginal objawowo, a jutro będziemy się zdzwaniać i ustalać kiedy się spotkamy na pobranie wymazu. Naczytałam się jak głupia, martwię się jak nie wiem co. Mam nadzieję, że to tylko drobna infekcja, w miarę szybko wychwycona. To moja drugi infekcja w życiu i akurat teraz 😔 -
Kciuki za wizyty w tym tygodniu 🤞🏻
Moje nudności przerodziły się w wymioty 🤢 Po każdym większym posiłku trochę zwracam, ale nie wszystko, więc jeszcze nie ma tragedii, oczywiście nie ma tragedii w domu, jak sobie pomyślę o pracy to mi się robi słabo 🥲
Kusi mnie, żeby wziąć kilka dni wolnego w pracy -
Trzymam kciuki za wizyty ✊🍀 trochę ich będzie w tym tygodniu 🙈 ja mam jutro ale nie liczę na za wiele , byleby był pęcherzyk w dobrym miejscu 🙂
Jeśli chodzi o moje objawy to strasznie szybko się męczę, no i po całym dniu czuje bolące podbrzusze.
Odnośnie infekcji to mam nadzieję że uda się ją szybko wyleczyć ✊
Ja kupiłam sobie sok 100% z zurawiny i 100% maliny i pije codziennie albo co drugi dzień z herbatą na zmianę, tak zapobiegawczo 🙂 wolę dmuchać na zimne , po tym co przeszłam jestem uczulona na tego typu rzeczy które mogą się przyczynić do problemów w ciąży i staram się zapobiegać zanim coś się wydarzy... dzięki temu czuje się spokojniejsza 🙂
Miłego dnia 🌞☕
damrade lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny! ❤️ trzymam kciuki za wizyty w tym tygodniu 🌞
Co do infekcji to właśnie @damrade polecała mi sok z żurawiny i mi pomógł!
ale wymaz też dobrze ci zrobi. W ciąży niestety częściej są takie infekcje.. 
A co do objawów to u mnie są noce mało przesypiane i wczesne wstawanie, wiec zmęczenie mi towarzyszy na codzień. @Kasia u mnie tak samo wymioty, najgorzej z rana…Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2024, 07:17
damrade lubi tę wiadomość
-
Hej, kciuki za wszystkie najbliższe wizyty 🤞
Dziewczyny, które wymiotują, polecam lek Xonvea, dzięki niemu mogę normalnie funkcjonować 🙂
Ja jeszcze do środy mam zwolnienie, dobrze się złożyło, bo synek złapał zapalenie oskrzeli, więc siedzimy razem. A od czwartku chyba wracam do pracy -
Cześć, ja właśnie niedawno robiłam research dot. mdłości i testowałam trochę porad. To co u mnie (trochę) działa:
Jedzenie regularnie co 3 godziny, nawet jak nie chce mi się jeść, ale małe porcje (owoc z dwoma orzechami, jogurt, jedna kanapka). Pierwszy posiłek wcześnie rano, ostatni mały jak najpóźniej przed snem. Sporo białka. Do posiłków po kilka migdałów. Plus rzucie gumy Pregna Vomi.
A na wymioty, tak jak wyżej, podobno lek Xonvea. Choć naczytałam się, że ciężko odstawić bo wracają objawy, ale to chyba mniej ważne na dłuższą metę.
Dobrego dnia!
Kasia111 lubi tę wiadomość
starania od 2021. siedem razy w ciąży. jedna cudowna córeczka na świecie. -
Dzięki Ci dobra kobieto, już zamówiłam te gumy, mam nadzieję, że pomogą. Jem regularnie, bo jak nie jem to ssie mnie okrutnie i oczywiście mam też mdłości_ine wrote:Cześć, ja właśnie niedawno robiłam research dot. mdłości i testowałam trochę porad. To co u mnie (trochę) działa:
Jedzenie regularnie co 3 godziny, nawet jak nie chce mi się jeść, ale małe porcje (owoc z dwoma orzechami, jogurt, jedna kanapka). Pierwszy posiłek wcześnie rano, ostatni mały jak najpóźniej przed snem. Sporo białka. Do posiłków po kilka migdałów. Plus rzucie gumy Pregna Vomi.
A na wymioty, tak jak wyżej, podobno lek Xonvea. Choć naczytałam się, że ciężko odstawić bo wracają objawy, ale to chyba mniej ważne na dłuższą metę.
Dobrego dnia!
Migdały też muszę kupić
_ine lubi tę wiadomość
-
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku. Pęcherzyk ciążowy z zarodkiem w jamie macicy. Akcja serca obecna ❤️ wiek ciąży zgodny z obrazem USG. Muszę powtórzyć badanie moczu bo wyszły mi moczany w licznej ilości. Ale co dalej z tym to nie wiem. W każdym razie mam kontrolować i pić więcej wody.
Wieczorem wrzucę wam zdjęcie kropka 😊 teraz pędzę do pracy.
Pati2804, sernik_z_rodzynkami, Karos31, damrade, Kasia111, Dropsik, Zaczarowan, _ine, Izet lubią tę wiadomość
-
Super gratulacje 🥰MonReve96 wrote:Ja już po wizycie. Wszystko w porządku. Pęcherzyk ciążowy z zarodkiem w jamie macicy. Akcja serca obecna ❤️ wiek ciąży zgodny z obrazem USG. Muszę powtórzyć badanie moczu bo wyszły mi moczany w licznej ilości. Ale co dalej z tym to nie wiem. W każdym razie mam kontrolować i pić więcej wody.
Wieczorem wrzucę wam zdjęcie kropka 😊 teraz pędzę do pracy. -
MonReve96 wrote:Ja już po wizycie. Wszystko w porządku. Pęcherzyk ciążowy z zarodkiem w jamie macicy. Akcja serca obecna ❤️ wiek ciąży zgodny z obrazem USG. Muszę powtórzyć badanie moczu bo wyszły mi moczany w licznej ilości. Ale co dalej z tym to nie wiem. W każdym razie mam kontrolować i pić więcej wody.
Wieczorem wrzucę wam zdjęcie kropka 😊 teraz pędzę do pracy.
Gratulacje! ♥️ -
MonReve96 gratulacje ❤️
Na infekcję dróg moczowych poleca się żurawinowy sok, najważniejsze żeby to była prawdziwa żurawina, a nie napoje o smaku. Odkąd w ciąży wyleczyłam żurawiną to już po ciąży nigdy nie zażywałam neofuraginy i innych tabsow 😅
Na mdłości bardzo pomocny jest imbir w każdej formie❤️ są pastylki imbirowe na choroby lokomocyjne i inne leki na bazie imbiru. Ja staram się jeść intuicyjnie i pić dużo naparu z imbiru i na razie mdłości ustąpiły 🤞🏼
Kciuki za wizyty w tym tygodniu!Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2024, 09:48
Pati2804 lubi tę wiadomość
👩🏻28
👨🏼31
👦🏼 12.2019 syn
11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞
od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼
02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼
26.02 ⏸️
27.02 beta 18.13
29.02 beta 71.04
04.03 beta 428
06.03 beta 1191.42
08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
02.05 badania prenatalne

-
@Aszin kochana! Czekamy dzisiaj na wyniki Twojej bety 🫂 jak się czujesz fizycznie i psychicznie?👩🏻28
👨🏼31
👦🏼 12.2019 syn
11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞
od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼
02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼
26.02 ⏸️
27.02 beta 18.13
29.02 beta 71.04
04.03 beta 428
06.03 beta 1191.42
08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
02.05 badania prenatalne

-
Dokładnie, Aszin trzymam kciuki za Ciebie ✊🥺
żeby sytuacja rozwiązała się w najlepszy możliwy dla Ciebie sposób.. -
@MonReve gratuluję! Super wieści 😁❤️
Co do nudności dziewczyny to, rzeczywiście fajne są te sposoby o których piszecie ale to przejdzie tylko przy takich “laktowych” mdłościach.
Ja niestety cierpię na niepowściągliwe wymioty ciężarnych i jedyne co mnie ratuje to xonvea. W poprzedniej ciąży brałam od 10 do 25 tc a teraz chyba szykuje się powtórka z rozrywki. Bez tabletek potrafiłam wymiotować po 10x na dzień. Prawda jest taka, że ciężko później te tabsy odstawić ale się da, tylko trzeba stopniowo.
damrade lubi tę wiadomość
🙎🏼♀️36 l., 👱🏻♂️ 38l.
Bobo nr. 2
Starania od 01/2024
19.02.24 ⏸
05.03 (6+2) wizyta : 2 zarodki 😅
15.03 (7+4) : mamy ❤️❤️
05.04 (10+5) : wizyta
15.04 (12+1): badania prenatalne, oba bobasy niskie ryzyka, prawdopodobnie 🩷💙
26.04: wizyta, bobasy rosną jak trzeba
28.05 : wizyta

Synuś 👶🏼:
Starania od 09/2021
03.08.22: ⏸
09.04.2023 (40+0) Dominis jest z nami ❤️ 11:27, 3680g., 55 cm

-
Beta z 6900 urosła do 7400, mam powtórzyć jeszcze w środę. Dziękuję dziewczyny za pamięć 🥹Starania od 08.2023
Trombofilia • Hashimoto • OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 8 tc 💔💔
ICSI 2026: 5AA, 4AA, 3BB 🍀
I ET 24.01 → 💔 12tc T21
II FET 20.06 → ❤️ 🙏✨
7 dpt 42,1 → 9 dpt 136 → 11 dpt 436,3 → 13 dpt 1321 → 18 dpt 6913
7+2 CRL 1,15 cm 🍤
9+4 CRL 2,57 cm 🫐
12+1 CRL 5,74 cm 🩵 Sanco ✔️
14+0 CRL 8,59 cm 🧸
18+0 ⏳

-
Pamiętaj że my tutaj jesteśmy myślami z Tobą 🥺😘aszin wrote:Beta z 6900 urosła do 7400, mam powtórzyć jeszcze w środę. Dziękuję dziewczyny za pamięć 🥹
ehh, ciężkie to nasze życie,
ale kiedyś w końcu musi wyjść słońce i dla nas.. 🌞🍀🫂
aszin lubi tę wiadomość
-
Przytulam mocno ❤️🩹❤️🩹 dobrze że nie ma gwałtownych wzrostów bo znaczy że to nie zaśniad groniasty chyba 🫂 ja już tak myślałam może jeden z zarodków zanikł a drugi walczy i dlatego wzrost bety jest ale nie da się go ocenić przy takich wynikach.. różne myśli chodzą mi po głowie. Ale informuj nas jeśli będą nowe wyniki/wizyty 🤞🏼aszin wrote:Beta z 6900 urosła do 7400, mam powtórzyć jeszcze w środę. Dziękuję dziewczyny za pamięć 🥹
Nie chcesz się wybrać na szybkie usg żeby ktoś inny rzucił okiem? Czasem to nie kwestia lekarza tylko nawet aparatu usg ☺️👩🏻28
👨🏼31
👦🏼 12.2019 syn
11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞
od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼
02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼
26.02 ⏸️
27.02 beta 18.13
29.02 beta 71.04
04.03 beta 428
06.03 beta 1191.42
08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
02.05 badania prenatalne











