Forum Starając się - ogólne WINNY KARNAWAŁ... czyli styczeń z przymrużeniem oka
Odpowiedz

WINNY KARNAWAŁ... czyli styczeń z przymrużeniem oka

Oceń ten wątek:
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie miałam nigdy plamień. Zazwyczaj rano bywało plamienie a po 2h normalna @. Jutro dla spokoju zrobię test, ale nie wiem czy coś mogłoby już wyjść? Właści wie nastawiam się na Ridża ;)

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8531 7347

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeśli wierzyć w to, że ten spadek to wgryzanko to test już może bladziocha pokazać :) zdziwię się bardzo jak Cię gwiazda nawiedzi :P

    zem3qps6in5tddof.png
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, to jutro test, ewentualnie bhcg tsh i Progesteron? Bo laboratorium czynne jutro ;) co myślisz?

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej. Dawno mnie tu nie bylo. Prosilam chyba o przepisanie na liste oczekujacych. Bo nie wiem kiedy mam sie panicza spodziewac

  • emaj Autorytet
    Postów: 1666 1750

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 11:58

  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialam ,mialam...i zapomnialam...buuu...
    W drodze z pracy se przypomnialam ze mialam sikesa walnoc i to na patola...jutro ogarne jak nie nawiedzi mnie nic ...

    ps.zeby zapomniec o tak waznym szczaniu...buuuu Pepsuniu ..buuu

    kattalinna, emaj, Marta.83 lubią tę wiadomość

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra dziewczyny. Nic nie robię- czekam. Co ma być to będzie, czasem natura musi podziałać sama...

    pepsunieczka a Ty który dpo?

    kattalinna, emaj lubią tę wiadomość

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • monika454 Autorytet
    Postów: 564 734

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczytane dzisiaj.

    Jaki jest najlepszy przyjaciel kobiety?
    Kot. Dlaczego?
    Bo nie zapyta się: dlaczego żresz po nocy?
    Tylko będzie żarł razem z Tobą :D

    Yousee, ktosiowa, kattalinna, Morwa, emaj, pepsunieczka, kasia_k, JoHanna lubią tę wiadomość

    74di6iyermvv176r.png

    If you run you might loose, but if you don`t run you are guaranteed to loose.
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8531 7347

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, jakie to prawdziwe :D wprawdzie nie jem po nocach, ale mój kiciuś tak by zareagował ;) <3

    zem3qps6in5tddof.png
  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jam jest ta z przed po i wogole...nie ogarniam juz bo kalendarz swoje a moj organizm swoje...dzis jest 28 dzien cyklu...

    O ze mna moj piesel przed lodowka ...ale nie pozeram w nocy ...raczej ..

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka tu cisza ostatnio..:) a ja dziś byłam u teściów i moja kochana "mamusia" mnie dobiła.. stwierdziła,że jest dzień babci a ona od nas się wnuka nigdy nie doczeka bo 1,5 roku po ślubie a ja jestem "nie zdatna" i przez nas się musi wstydu najadać,bo wszystkie znajome ją pytają czy już mamy dzidzię.. odpowiedziałam jej ze Tomek nie jest jej jedynym synem a jak chce może zrobić sobie dziesiąte i wyszłam... w samochodzie się popłakałam.. chyba nikt mi takiej przykrości nie zrobił.. Przynajmniej mój mąż jest za mną :)

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8531 7347

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuuu... Agata, współczuję teściowej :/ chyba byśmy się z nią nie polubiły... Napij się, należy Ci się :)

    pepsunieczka, Agata25 lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14143 19265

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 10:51

    Agata25 lubi tę wiadomość

  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattalina tak zrobiłam wypiłam już 2 lampki wina.. Morwa uwierz mi,że czasem ręka mnie świerzbi ale ze względu na mojego męża tego nie zrobiłam.. a ja to bym zołzą nie nazwała.. to gorsza odmiana człowieka...ehhh

  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a tak po za tym miałyście HSG? Moja Pani Doktor powiedziała mi,że jak się nie uda jeszcze jakieś 2-3 cykle to będę musiała je zrobić.. Chciałam się spytać czy to jest aż tak bolesne? Czytałam trochę o tym na różnych forach i opinie dziewczyn mnie przeraziły... :/

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14143 19265

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 10:51

  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrówko :)

    Morwa lubi tę wiadomość

  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa ale teściowa Ci się trafiła... moja też jest niedelikatna... jak byłam w ciąży to miałam mały brzuch i powiedziała mi że może mam urojoną ciążę bo jej koleżanki suczka też miała urojoną i też brzucha nie miała...
    Humorystycznie teraz do tego podchodzę ;)

    Ridż mnie odwiedził :) taki spokój mnie ogarnął... eh te hormony :)
    To plamienie to pewnie tylko moja psychika.

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • bar Ekspertka
    Postów: 187 147

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_k wrote:
    Morwa ale teściowa Ci się trafiła... moja też jest niedelikatna... jak byłam w ciąży to miałam mały brzuch i powiedziała mi że może mam urojoną ciążę bo jej koleżanki suczka też miała urojoną i też brzucha nie miała...
    Humorystycznie teraz do tego podchodzę ;)

    Skoro ciąża była urojona, to teraz przyjmuje do wiadomości to, że ma wnuka? czy może twierdzi, że to Twój wyimaginowany przyjaciel? :P Skąd się biorą tacy ludzie?

    Ps. To nie Morwie, ale Agacie trafiła się taka teściowa :)



    c55f9jcgicjzuwup.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8531 7347

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, jaki Ridż?? Przecież dopiero Alexis była?

    zem3qps6in5tddof.png
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego