Forum Starając się - ogólne Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania
Odpowiedz

Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2016, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mewka87 wrote:
    Hej dziewczyny,
    chciałam do was dołączyć. Jestem świeżo po ciąży pozamacicznej.
    Nie wiem czy dobrze czy nie, wracam do starań zaraz jak tylko będę mogła. Lekarze różnie mówią... sama nie wiem ile czekać. Może jest tu jakaś mama po cp??

    Ja jestem po cp. Gdyby nie szkody wyrządzone przez ciąże to po 3mc mogłabym już się starać. Tyle minimum organizm potrzebuje żeby dojść do siebie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2016, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamuśka2017 wrote:
    Zakręcona i Upadarcy, podziwiam, że chcecie mieć naraz dwa maluszki ;) Ja jeszcze nie zdecydowałam, czy chce mieć ogólnie jedno dziecko czy dwójkę. Ale chyba najbardziej chciałabym mieć jednak parkę ;)

    Emerald, fajny optymistyczny podpis :D Oby się wszystko spełniło :)


    Wiesz co Mamuska przy blizniakach może i pracy jest dwa razy więcej i wydatków , ale chyba ja po prostu bym chciala miec duza rodzine wiec i tak roboty bede miala zdecydowanie wiecej ;)

    emerald_m, unadarcy lubią tę wiadomość

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 28 lutego 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakręcona, pewnie jak wiesz, że chcesz mieć dużą rodzinkę, to bliźniaki są dobrym pomysłem :) Maluszki razem się chowają, a więź między takimi dziećmi też wyjątkowa :) Ja planuję wstępnie dwójkę, ale pewnie wszystko się okaże jak urodzi się to pierwsze ;)

    unadarcy lubi tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 28 lutego 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Weekendowa cisza? :)

    Bliźniaki to dobra opcja w sytuacji, gdy chce się mieć sporą rodzinkę. Ja docelowo myślę o dwójce dzieci, więc limit byłby przekroczony ;) Jeśli jednak trafiłyby mi się bliźnięta, pewnie kochałabym jak swoje :D
    W pierwszej ciąży marzyłam o bliźniakach, ale jak urodził się synek i okazało się, że jest hnb, cieszyliśmy się z mężem, że jednak jeden egzemplarz mamy :)

    Wiem, że to na razie takie gdybanie, ale macie już jakieś typy imion dla chłopca i dziewczynki/ bliźniąt?

    unadarcy lubi tę wiadomość

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weekendowa cisza bo wzięło mnie dzisiaj na ogarnięcie przestrzeni ;) czyt. wiosenne porządki ;))

    co do imion to chłopięcych mamy wybranych pod dostatkiem gorzej w sumie dla dziewczynek. Wszystkie jakieś takie dziewczyńskie są oklepane ;)

    unadarcy lubi tę wiadomość

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 28 lutego 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 18:44

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 28 lutego 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 18:44

    emerald_m, unadarcy lubią tę wiadomość

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 28 lutego 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enerald, my mamy wybrane imię dla dziewczynki i dla chłopca. Dla synka było trudniej, bo z mężem lubimy takie mniej popularne imiona i o ile dla dziewczynki można znaleźć więcej ciekawych, to dla chłopca jakoś nam trudniej było

    unadarcy lubi tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 28 lutego 2016, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dla chłopca mamy kilka, które podobają się i mi i mężowi. Dla dziewczynki mniej już takich.
    Mi się podoba Karolina, Kornelia, Adrianna, małżowi Dorota, Natalia. Chłopiec byłby Bartek, Marcel lub Kuba. Wiem, że popularne, ale zawsze nam się podobało.

    Zakrecona, też mnie porządki czekają. Na razie wyzbywam się nieużywanych rzeczy. Lubię sprzątać.

    unadarcy lubi tę wiadomość

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2016, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobry moment, żeby robić porządki za 10\11 mc będziemy potrzebować w swoim lokum miejsca na bejbiki więc wielkie porządki czas zacząć :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór Mamy i przyszłe Mamy!!

    Ja dzisiaj niedzielnie czytaj leniwie. Pogoda bardzo dzisiaj sprzyjała lenistwu, więc byczyłam się ile wlazło :)
    Co do wiosennych porządków - wymyśliłam sobie dzisiaj przeniesienie sypialni do innego pokoju-biura. Wiąze się to z rozkręcaniem częsci mebli ale czego się nie robi dla lepszego spania. Kurzy mi sie w tej sypialni strasznie, mam wrazenie że wszedzie jest brudno. Dlatego przenosze sypialnie od jutra... nie bede w kurzu dzieci płodzić :D

    Ja jeszcze nie myslałam nad imionami dla dzieci, ale mam swoje ulubione... więc myśle że nie będzie z wyborem problemu :D

    Jutro zaczynam ostatnie opakowanie antyków, jestem ciekawa jak moj organizm zachowa się po odstawieniu. Mam tylko nadzieje że dodatkowymi kg i pryszczami mnie nie obsypie :D

  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 28 lutego 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Unadarcy, a jakie antyki bierzesz?

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 28 lutego 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też planuję porządki na wiosnę :) U Nas jeszcze bardzo prawdopodobne, że przed narodzinami potomka będziemy się przeprowadzać, także będzie co robić

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • werni Autorytet
    Postów: 9543 7423

    Wysłany: 28 lutego 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do bromka mi ginka kazała brać do zaciazenia

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 29 lutego 2016, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 18:44

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 29 lutego 2016, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 18:44

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lutego 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emerald_m wrote:
    Unadarcy, a jakie antyki bierzesz?

    Ovulastan łykam.

    Miłego dnia Dziewczyny :)

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 29 lutego 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 18:45

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 29 lutego 2016, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wierni, no widzisz każdy lekarz podchodzi inaczej. Jak teraz 9 marca znów się okaże, że muszę coś brać na prolaktynę, to poproszę lekarza o inny niż bromeron. Marzymisie, ja nie jestem jeszcze mamą ale w ostatnim czasie dużo moich koleżanek urodziło albo jest w ciąży. Widzę po nich, że już w samej ciąży zmienia się podejście, kobieta bardziej potrzebuje tej drugiej połowy i wsparcia. Dać radę sama oczywiście zawsze możesz, ale wydaje mi się, że bardzo ważne jest by w tym początkowym okresie był z Wami tatuś. Po pierwsze nigdy się nie wie, jak zakończy się poród. Jeśli cesarką to wiadomo, że kobiecie potrzebna wtedy jest pomoc. Po drugie w tym początkowym okresie kształtuje się też więź między ojcem, a dzieckiem. Ważne, by tata zajmował się maluchem, brał go na ręce itd, by mógł się oswoić, aby potem nie miał obaw i wiedział jak zajmować się dzieckiem :) To taka moda mała opinia

    emerald_m lubi tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 29 lutego 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymusie, tak naprawdę teraz ciężko powiedzieć. Wszystko zależy od tego, jaki egzemplarz Ci się trafi.
    Dla mnie początki były ciężkie. Złożyło się na to kilka spraw. Nasz synek mało spał, ciągle chciał być przytulny do kogoś, najlepiej do piersi. W nocy budził się co dwie godziny, czasem z przerwą 2-3 godzinną na aktywność. Trzeba go było wtedy nosić i pokazywać świat ;) Był nieodkładalny przez bite 2 miesiące. Do tego miałam problemy z laktacją. Mieliśmy jazdę bez trzymanki. Każdy straszył nas, że hardkor będzie jak młody stanie się mobilny. Szczerze? Takiego hardkoru jak na początku już nigdy później nie było.
    Większość mam, które znam mówi jednak, że początki były najłatwiejsze, bo maluszek tylko je i śpi. Trzeba mu jeszcze zmienić pieluszkę. Problemem mogą być kolki,ale one zwykle pojawiają się po 2-4 tygodniach.
    Myślę, że tak, czy tak dałabyś radę. Na pewno pomoc męża, nawet sama obecność kogoś, kto z Tobą przeżywa ten czas bardzo pomaga. Jeśli dobrze zrozumiałam, mąż miałby 2 tygodnie dla Was? Mogłabyś wtedy nabrać troszkę pewności w obsłudze dziecka, zregenerować się po porodzie i nieco wrócić do równowagi hormonalnej.
    Trochę chaotycznie, bo z komórki trudno mi pisać, a tyle bym chciała napisać. Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę.

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego