Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczek dopatruj sie zmian w kupie i nawet najmniejszej wysypki. Te dwie rzeczy moga wdkaxywac ze to Twoje mleko lub nabial szkodza dziecku jak tego nie ma to znaczy ze niestety typowe kolkowe dziecko :/

    Witam i ja. Pierwszy dzien 0o urlopie. W dupie z robota a dziecko ryczy bo tata poszedl do pracy... Jak ja kocham powroty do rzeczywistosci. Noo i jestem splukana ;p

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1838 1532

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedźmy, pozdrawiam znad morza.

    ciri22, Basik122, kattalinna, Blondik, Baronowa_83, marzusiax, karolka22 lubią tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Impra. Specially for you

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/21276d236113.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cf47a91902af.jpg
    Niestety przy lustrze nie ma dojscia do swiatla dziennego. Ale mam nadzieje ze widac ich piekno

    kattalinna, Blondik, marzusiax lubią tę wiadomość

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ogolnie nie mialam problemow mowie tylko to co wiem z dziewczyn ktorych dzieci mialy problem z mlekiem. To na takie objawy kazala lekarz zwracaf uwage.

    Co do problemow brzuszkowych to mojej Liwii w pierwszym tygodniu zycia jajko bardzo zaszkodzilo jak ja zjadlam (polozna powiedziala ze wszystko moge jesc a jajka przede wszystkim wiec zjadlam jajecznice i jajko na miekko) dziecko cala noc plakalo i pierdzialo. Za drugim razem bylo to samo. Za trzecim nie zareagowala. A kapuste kiszona tez jadlam w pierwszym tygodniu zycia Liwii i nic jej nie bylo.

    Basik122 lubi tę wiadomość

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8569 7376

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka_ wrote:
    Impra. Specially for you

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/21276d236113.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cf47a91902af.jpg
    Niestety przy lustrze nie ma dojscia do swiatla dziennego. Ale mam nadzieje ze widac ich piekno
    Piękne :)

    Edyta: Ten co kupiłam to sprawdziłam, Ava :) coś mnie cycki swędzą tylko od tej koronki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2016, 10:59

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik, już się dawno douczyłam i uważam tak samo :) wiem tylko, że zdarza się błąd w systemie i jakiś alergen przedostaje się do mleka. Stąd biorę pod uwagę, że coś może być z tymi jajkami. Tylko wiesz, jak otoczenie Cie pacyfikuje, to czasem można na chwilę zwątpić. Moja mama niestety mi tak zrobiła, w dobrej wierze. Już nie mam siły jej tłumaczyć, że to naprawdę nic nie zmieni, jeśli będę wszystko gotować w parowarze. Trudno. Jem po swojemu, bez szczególnego okrajania diety, nie muszę jej przecież opowiadać, co jem.

    A kolki, oby szybko przeszły, byle do tego trzeciego miesiąca.

    Jeszcze lekarza podpytam przy okazji, czy coś można więcej zrobić.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2016, 12:04

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem spakowana :) jak stelaż wróci z sesji jedziemy :)
    Maczku, u nas kolki były do 5 miesiąca. .. pamiętam jak dostałam zjebke tu na wątku za paczki w tłusty czwartek :)
    Możesz jeszcze wypróbować krople delicol, to enzym rozglądając laktaze czy coś w tym stylu. Ale wydaje mi się, że tak jak w przypadku Madzi przejdzie z dnia na dzień.
    Spróbuj robić te przysiady (takie delikatne ) jak płacze. Działały u nas cuda.
    Madzia ma nową ukochana zabawkę. Uwaga, uwaga plastikowy bakłażan z pepco. Wszędzie z nim chodzi. Miny ludzi zagadujacych do niej na spacerach bezcenne :)

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u nas tak samo. Jak jadłam fasolkę szparagową, moja mama nie mogła na to patrzeć ;)

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik122 wrote:
    Moja na szczęście nie wtrącała się w ogóle w to co jem :-D
    moja też nie, nie zabrała mi fasolki ;D


    nie jestem w stanie uspać dziecka, bo opanował przekręcanie na brzuch już do perfekcji ;), co go położe na boczku to on myk na brzuch, musze poczekac aż sie zmęczy

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delicol też mamy ;)

    Nooo... ja wręcz czułam poczucie winy, że krzywdzę dziecko, jak wcinałam przy mamie obiad zrobiony przez męża (lekko GRILLOWANE mięso z kurczaka, żółty ryż i warzywa).
    Po prostu kiedyś stan wiedzy był inny.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mysle podobnie jak Maczek. Ze moze sie zdarzyc jakis wyjątek i jakims cudem nasze jedzenie wplynie na pokarm.
    Ale nie jestem za calkowitym ograniczeniem diety karmiacej mamy. Bardziej chodzi o obserwacje i wyciagniecie z nich wnioskow.
    Tak jak Maczek zastanawia sie teraz nad tym jajem.
    Jesli widzisz ze nawet zyjac o chlebie i wodzie Twoje dziecko ma kolki. To nie ma sensu sie ograniczac.
    Ale jak ktos zaobserwuje ze ewidentnie jakis konkretny produkt szkodzi malenstwu to odstawienie go przyniesie korzysci i dla malenstwa i dla mamy.

    Maczku twarda jestes. Wytrzymasz.

    Pamiętam jak u ciotki starsza corka miala kolki. Uspokajala sie tylko jak "suszylo" sie jej brzuszek suszarka. Albo jak sie ja bujalo w specjalny sposob.
    A sposob byl taki. Mala lezala na poduszeczce (bo bylo powiedziane zeby jak najmniej na golych rekach ja nosic). Poduszka lezala na wyprostowanych rekach. Gora dol gora dol. I to najlepiej zeby az podskakiwala. I tak nawet przez godzine albo i dluzej.

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy tak mają. Pewnie chcą dobrze, ale nie wychodzi

    Maczek lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suszarka trochę pomaga ;)

    Właśnie wydaje mi się, że problem jest bez względu na to, co jem. Jajek już jakiś czas nie jem, a wzdęcia dalej są. Tylko możliwe, że po jaju było gorzej. Jak się odwaze, to zjem jajko i zobaczymy ;)
    Paradoksalnie jaja akurat mam najbardziej ekologiczne, jak tylko się da ;)

    Mama długo karmiła wszystkie dzieci i wszystkie były kolkowe, więc teraz dużo kombinuje w temacie;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczku moze to "rodzinne".

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczku może bliżej, jak dalej z tymi kolkami. Jesteś najlepszą mamą dla swojej córci i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Otoczenie będzie dawało rady, tego nie zmienimy. Na pewno pozytywnie się ułoży :-)

    Cytrynka Ridża dalej nie ma? Robiłaś test?

    Dzwoniłam do gin jutro mam iść na betę i powtórka w piątek. Nie powiem - cykor jest

    Maczek, ojejku, kattalinna, WiedźmaMaKota lubią tę wiadomość

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marz. Zapodalam dzisiaj dupka.

    I wlasnie. Bo sie naczytalam rozne wersje dawkowania. I ciekawa jestem jak Wy poradzicie.
    Wersje:
    1-2 tabletki dziennie do krwawienia
    1-2 tabletki przez 5 dni
    1-2 tabletki przez 10 dni.

    No i oglupialam. Myślę o tej środkowej wersji. 2 tabletki przez 5 dni.

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Maczku może bliżej, jak dalej z tymi kolkami. Jesteś najlepszą mamą dla swojej córci i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Otoczenie będzie dawało rady, tego nie zmienimy. Na pewno pozytywnie się ułoży :-)

    Cytrynka Ridża dalej nie ma? Robiłaś test?

    Dzwoniłam do gin jutro mam iść na betę i powtórka w piątek. Nie powiem - cykor jest

    Będzie beta! :) Czekam i kibicuję :*

    Cytryna, wzięłabym pod uwagę opcję EDIT. Tfu, 2 lub 3. Sorry, pomyłka ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2016, 14:17

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam 10dni po 2dziennie. Nie wiem czy na wywołanie też dają taką dawkę

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slodkiego mi sie chce.

    Marz ja tez mialam zapis ze przez 10 dni. Ale to bylo po clo. A teraz jak tam czytam internety to pisza roznie.
    I chyba zostane przy 5 dniach po 2 tabletki.

‹‹ 2293 2294 2295 2296 2297 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego